logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem z transformatorem do halogenu

marecky11 15 Lis 2006 23:13 1659 6
REKLAMA
  • #1 3229100
    marecky11
    Poziom 13  
    Witam
    Nie wiem w jakim dziale pisać i jakoś ten mi pasował najbardziej :)
    Mam problem z podłączeniem oświetlenia (halogen 12V/20W). Podłączałem go 2 razy przez transformator elektroniczny i 2 razy przez torroidalny i za każdym razem jest to samo, po pewnym czasie przestaje działać. Raz jest to godzina raz 2, a raz od razu poszło. Pierwszy raz zaczął mrugać i zgasł, drugi wogóle nie zaświecił, 3i4 nie zapalił się przy włączeniu.
    Podłączony jest też wyłącznik (raz za, raz przed trans. na fazie).
    Nie mam już pomysłu co zrobić.

    Przeniosłem z AGD.
    <skryn>
  • REKLAMA
  • #2 3229119
    any56
    Poziom 39  
    Może dotykałeś ręką bańki?
    Bo tak nie można...
  • REKLAMA
  • #3 3229389
    marecky11
    Poziom 13  
    bańki żarówki ? to chyba nie ma nic wspólnego, bo mi transformatory padają , a nie żarówki :)
  • REKLAMA
  • #4 3229434
    KOALA 58
    Poziom 18  
    zobacz jakiej mocy jest dokładnie halogen a jakiej transformator może zabezpieczenie go wyrzuca
  • REKLAMA
  • #5 3229505
    marecky11
    Poziom 13  
    Pierwsze 2 elektroniczne były 50-60W i halogen 35W, torroidy były 20W i halogen 20W
  • #6 3229727
    mczapski
    Poziom 40  
    Wygląda na to, że z elektrotechniką specjalnie nie przyjaźnisz się. Skoro uzyskujesz takie efekty to mam wątpliwość co do jakości instalacji. I o ile owe dwugodzinne działanie można by podpiąć pod brak chłodzenia to całkowity brak działania już trudno wytłumaczyć. Jedyna praktyczna rada to pomiar napięć na poszczególnych elementach instalacji. Ponieważ po stronie wtórnej występuje prąd rzędu 2 A a przy starcie sporo więcej to zachodzi obawa marnej jakości połączeń (stąd owo mruganie).
  • #7 3235738
    marecky11
    Poziom 13  
    No i okazało się, że oprawka coś szwankowała. Jak się nagrzała to robiła zwarcie i "po ptokach" :)
REKLAMA