Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerzutnik schmitta na wzmacniaczu - po co kondensator

ŁM 17 Lis 2006 13:19 3560 7
  • #1 17 Lis 2006 13:19
    ŁM
    Poziom 9  

    Witam,

    Spotkalem sie ostatno z ukladem ktory jak mi sie wydaje jest ukladem z dodatnim sprzezeniem zwrotnym (p. schmitta). Na ujemne wejscie WO podawane jest napiecie. Wszystko wydaje sie OK. Ale.. Jest jeszcze kondensator o malej wartosci (300nF) wlaczony miedzy wejscie ujemne a wyjscie wzmacniacza. I nie wiem po diabli ktos go tam wlozy. A moze to jakis uklad calkujacy ze sprzezeniem. Prosze o pomoc gdyz na podstawie tego schematu musze opracowac swoj wlasny, a tego akurat nie rozumiem. Na oba wejscia napiecie podawane jest przez rezystory 10k ( tzn na dodatnie z dzielnika a na ujemne - z jakiegos tam innego ukladu).
    Zatem - co daje ten kondensator ?? Czytalem ze czasami sie daje kond. ale rownolegle z rezystorem dodatniego sprzezenia zeby przyspieszyc. Ale tutaj to jest glupi..

    0 7
  • #2 17 Lis 2006 14:04
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    Kolego, proszę zamieścić tu schemat, ponieważ wszelkie opisy są tylko opisami i potrzeba ludzkiej wyobraźni (a tu bywa różnie), by to przełożyć na konkretny schemat połączeń...

    Pozdrawiam

    0
  • #3 18 Lis 2006 17:47
    ŁM
    Poziom 9  

    No arcydzielo to to nie jest ale ...Przerzutnik schmitta na wzmacniaczu - po co kondensator

    0
  • #4 18 Lis 2006 18:11
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Kondensator w sprzężeniu ujemnym zmniejsza czułość komparatora na składową zmienną w porównywanym sygnale.

    0
  • #5 18 Lis 2006 18:59
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    i teraz coś się rozjaśniło, choć nie do końca, ponieważ ten kondensator razem z wejściowym rezystorem (+ szeregowo dołączone, a połączone równolegle rezystory dzielnika) do wejścia odwracającego wzmacniacza operacyjnego tworzą klasyczny układ całkujący.
    Wobec tego zmiana napięcia na wyjściu wzmacniacza operacyjnego po każdorazowym przełączeniu od wejścia sterującego będzie zmieniała się od od jednej wartości napięcia nasycenia do drugiego stanu nasycenia liniowio ze stałą czasową:
    τ = R•C, gdzie;
    - R całkowita rezystacja od wejścia odwracającego wzmacniacza do punktu odniesienia (masy),
    C - pojemność kondensatora układu całkującego.
    prędkość zmian napięcia wyjściowego dUwy/dt =Uwe•(1/R•C)
    Dla rezystancji R rzędu kiloomów (np. 50) przy Uwe =1V będzie to prędkość zmian ok.:
    1V•(1/50000Ω•680/1000000000F)=2.941176E+0001=29,4V/s
    czyli ok. 30V/s i jeśli różnica napięć wyjściowych wzmacniacza wynosi ΔUwy =30V,
    to na zmianę z jednego stanu stabilnego na wyjściu wzmacniacza operacyjnego na stan drugi, potrzeba czasu
    Δt = ΔUwy/(dUwy/dt) =30V/30V/s=1,0s

    Pozdrawiam

    0
  • #6 19 Lis 2006 19:58
    ŁM
    Poziom 9  

    no to mam dwie zasadniczo rozne odpowiedzi - hmm, ze tak powiem tyle to wiem ze to jest albo uklad calkujacy albo przerzutnik. Skoro to jest uklad calkujacy to co robi rezystor na dodatnim sprzezeniu zwrotnym ??

    0
  • #7 19 Lis 2006 20:14
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    ŁM napisał:
    no to mam dwie zasadniczo rozne odpowiedzi - hmm, ze tak powiem tyle to wiem ze to jest albo uklad calkujacy albo przerzutnik. Skoro to jest uklad calkujacy to co robi rezystor na dodatnim sprzezeniu zwrotnym ??

    przecież wszystko zgdza się, jest przerzutnik Schmitta i układ całkujący w jednym (takie All_In_One).
    Wystarczy zamknąć petlę sprzężenia zwrotnego przez komparator odwracający i będzie generator napięcia piłokształtnego (i prostokątnego)... :D
    Bez owego kondensatora będzie tylko przerzutnik Schmitta.

    Pozdrawiam

    0
  • #8 19 Lis 2006 22:05
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Jest to komparator z histerezą który ma reagować tylko na powolne zmiany napięcia.

    0