Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Separacja galwaniczna. Jak działa? Jakie elementy są potrzebne?

17 Lis 2006 22:20 3246 5
  • Poziom 14  
    witam wszystkich chcących pomoć

    moje pytanie dotyczny tematu, czli właśnie separacji galwanicznej

    według definicji: Przez pojęcie separacji galwanicznej (bariery galwanicznej, izolacji galwanicznej), rozumiemy układ elektroniczny z odpowiednio przetworzonym sygnałem przenoszonym drogą fotooptyczną oraz zasilaniem przenoszonym drogą indukcji elektromagnetycznej poprzez materiał stanowiący izolację dla bezpośredniego przepływu prądu.


    Ale co to konkretnie jest? Jak działa? Jakie elementy sa potrzebne zeby zilustrować tą definicję i jak sie zachowują?
  • IGE-XAO
  • Poziom 39  
    Wygląda to tak:
    Jeśli weźniesz dwie baterie (np. paluszki) - i będziesz łączył je ze sobą tylko jedną elektrodą - nic się nie stanie. Są one separowane galwanicznie.

    Jeśli te same paluszki będą wstępnie gdześ podłączone (będą połączone galwanicznie) - np. + pierwszego z '-' drugiego (a Ty tego nie będziesz widział) - taka sama próba połączenia ich ze sobą za pomocą jednej elektrrody spowoduje że popłynie jakiś prąd itp.

    To taki najprostszy przypadek.


    Załóżmy że masz obiekt (transformator) wysokiego napięcia (powiedzmy 220/15 kV). Chciałbyś mierzyć parametry (napięcie/prąd) takiego transfrormatora. Aby uniknąć możliwości porażenia - można zapewnić separacje galwaniczną (np. przez przekładniki - czyli transformatory) pomiędzy obiektem a otoczeniem. W związku z tym napięcie z obiektu nie może przenieść się na Ciebie czy na mierniki.
  • IGE-XAO
  • Poziom 14  
    ale chodzi ci o blaszki transformatora bo nie za bardzo rozumiem do którego miejsca miałbym przyłożyć zaciski miernika
  • Poziom 39  
    chodzi o pomiar napięć (miernik podłączony do uzwojenia)
    Jeśli mierzyłbyś wszystko "na potencjale" 220kV - należałoby stosować izolatory itp. podobnie jak w całej sieci 220kV itp.

    Dokładnie ten sam problem pojawia się w przypadku transformatora NN (np. 230/12V).
    Teoretycznie zamiast transformatora mógłbyś zastosować rezystor żeby obniżyć napięcie do 12V. Jednak takie rozwiązanie spowodowałoby że mógłbyś znaleść się na potencjale sieci energetycznej. Jeśli np. "grzebał byś" w układzie stojąc na mokrej betonowej podłodze, czy opierając się o grzejnik - mógłbyś zostać porażony.

    Transformator zapewnia separacje galwaniczną - dotknięcie któregokolwiek z zacisków strony wtórnej np. do grzejnika nie spowoduje przepływu prądu.
  • Poziom 14  
    a nawiązując do sygnału fotoelektrycznego? tu chodzi o źródło światła?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Cytat:

    a nawiązując do sygnału fotoelektrycznego? tu chodzi o źródło światła?


    Tak - to druga możliwość.
    Wykorzystując diodę i fototranzystor można przenieść sygnał "nieelektrycznie". Pomiędzy diodą i fototranzystorem pojawia się kawałek światłowodu.
    To co się dzieje po stronie diody (A) takiego "tworu" (napięcia) nie ma wpływu na to co jest po stronie fototranzystora (B).

    Gdybyś np. wpiął źródło napięcia/rezystor pomiędzy jakikolwiek punkt w obwodzie (A) i jakikolwiek punkt w obwodzie (B) - nie popłynie żaden prąd - bo jest zapewniona separacja galwaniczna.