Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie transformatora pod wyższe napięcie

18 Lis 2006 15:54 2539 21
  • Poziom 16  
    Witam. Podłączyłem transformator 220V- 24V pod napięcie między fazowe 400V w celu podwyższenia napięcia. Pewnie to nie jest zbyt mądre. Trafo nie grzeje się zbytnoi ani nic podobnego. Zacząl jedynie głośno pracować (Drżenie blach). Czy tak podłączony transformator może chodzić na dłuższom mete? [/youtube]
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 39  
    Cytat:

    Czy tak podłączony transformator może chodzić na dłuższom mete?

    Nie może. Transformator jest zaprojektowany na pewne napięcie ze względu na właściwości magnetyczne (krzywa magnesowania).
    Gdy je przekraczasz - rdzeń zaczyna się nasycać i płynie prąd tym większy im wyższe napiecie.
    W efekcie wraz ze wzrostem napięcia rośnie prąd biegu jałowego - rosną straty.

    Lepiej dowinąć "kawałek" uzwojenia, lub dołożyć drugi transformator (zasilić oba z 230V) i połączyć je szeregowo po stronie wtórnej.
  • Poziom 10  
    no i oczywiście możesz obawiać się przebicia izolacji podłączając napięcie wyższe od znamionowego
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    mrrudzin, a nie po stronie pierwotnej? :D
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 39  
    Cytat:

    no i oczywiście możesz obawiać się przebicia izolacji podłączając napięcie wyższe od znamionowego

    Izolacja generalnie jest zawsze przewymiarowana. Trafo (lub jakaś reprezentatywna część produkcji) przed wypuszczeniem na rynek jest badany w stacji prób. Musi wytrzymać napięcie wyższe od napiecia znamionowego (przyłożone pomiędzy rdzeń a zacisk) - nie chce kłamać co do wartości - ale na pewno ponad 1kV (z uwagi chociażby na przepięcia w sieci).
    Bardziej obawiałbym się tego, że na skutek płynięcia większego od znamionowego prądu, uzwojenie będzie się nadmiernie nagrzewać co przyśpieszy procesy starzeniowe (a więc degradację izolacji).

    EDIT:
    Cytat:

    mrrudzin, a nie po stronie pierwotnej?

    Z tego co zrozumiałem kolega chce uzyskać wyższe napięcie po stronie wtórnej
    Cytat:

    Podłączyłem transformator 220V- 24V pod napięcie między fazowe 400V w celu podwyższenia napięcia.

    Dowinięcie uzwojenia po stronie pierwotnej i zasilanie trafa z 400V spowodowałoby że kolega wróciłby do punktu wyjścia.

    Albo dowinięcie po stronie wtórnej (i zasilanie z 230), albo dołożenie drugiego transformatora o odpowiedniej mocy i napięciu (równym różnicy między tym które kolega potrzebuje, a tym które ma na posiadanym trafie) i połączenie ich po stronie wtórnej szeregowo.
    Oczywiście oba również należałoby zasilać z 230V.
  • Poziom 16  
    Jeśli chodzi o przewijanie tego trafa , jest to niemożliwe. Uzwojenia są zalane w jakimś tworzywie i tworzą jednolitą cewkę w którą wkłąda sie rdzeń. Na celu tego podłączenia miałem spawanie elektrodom ośrednicy 2mm , i wychodziło to dobrze ponieważ uzyskiwałem napięcie około 45V. Przy 25V jest to niemożliwe. Proszę o sprecyzowanie co się może stać ztym transformatorem. Straty prądu też mógłbym przełknąć. Dzięki . Pozdr[/url]
  • Poziom 39  
    Cytat:

    Proszę o sprecyzowanie co się może stać ztym transformatorem.

    Przy dłuższej pracy może się uszkodzić termicznie (przegrzać).

    Generalnie to czy i jak bardzo nasyci się rdzeń (a więc będą płynęły duże prądy magnesujące) zależy od samego transformatora (i od jego obciążenia).
    Jeśli masz amperomierz AC - pomierz prąd jałowy w przy napięciu nominalnym i podwyższonym. Na tej podstawie będzie można poznać "skale problemu".
  • Poziom 16  
    Przegrzać to on sie nie przegrzeje. Gdy jest podłączony bez obciążenia na te 400V po 3-4h pracy jest lekko ciepły. Poza tym będzie na mim spawane więć i tak się będzie mocno nagrzewał. Mam termostat na 100stopni i duży wentylator z okapu kuchennego. W tej chwili tego nie zrobie ponieważ wszystko mam w garażu. Czy to jedyny problem, czy może coś jeszcze może się stać??? Pozdr
  • Poziom 17  
    Witam. Jeśli według ciebie spawa TO dobrze to wszystko OK. Spawarka taka nie pracuje przeciez w trybie ciągłym a zastosowane chłodzenie i zabezpieczenie termiczne powinny uchronić ją przed zbytnim przegrzaniem. Powodzenia.
  • Poziom 16  
    Witam. Na tą elektrodę jest w sam raz. Posiadam też dużą spawarke z regulacjom, ale ona jest ustawiona a elektrode 3,25 , ale nie wszytko da rade nią pospawać. Miałem robić mniejszą spawarke (lub kupić) ale jeśli z tego trafka cuś wyszło to po co mam wydawać kase. O spaleniu nie ma mowy. pozdr

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie wszystko da rade pospawać w sensie taką elektrodą
  • Poziom 16  
    Witam. transformator spawa dobrze nawet na elektrodzie 2,5 jedyny defekt to nagrzewanie się go(taki problem to nie problem). Mam termostat z jakiejs praliki którego czujnik temperatury wygląda jak miedziana podłuzna "beczułka" (napewno wiecie jak to wygląda). Chciałbym go przymocować to tworzywa w którym są zalane uzwojenia trafa.
    Aby było lepsze przewodzenie ciepła moge zastosować paste termoprzwodzącą taką jak pod np tranzystory mocy???? Czy istnieje lepsze rozwiązane? Pozdr
  • Poziom 17  
    Pasta termoprzewodząca nie jest konieczna, wystarczy jak przykleisz np silikonem.
    Ważniejsze jest jak go podłączysz (czy wytrzyma taki prąd) i w którym miejscu - wentylator nie powinien go chłodzić.
  • Poziom 16  
    Wentyl nie będzie go chłodził. A jeśli chodzi o pdłączenie to termostat będzie srerował stycznikiem (chyba 16A 650V) , więc powinien wystarczyć. W jaki sposób ustawić wentylator, by dmuchał bezpośrednio w trafo z małej odległośći czy może zastosować wyciąg z obudowy?? Według mnie ten pierwszy wariant ale pytam dla pewności, obudowy jeszcze nie mam i nie moge sprawdzić w którym przypadku mniej się grzeje trafo. Dzięks. Pozdr
  • Poziom 15  
    Najlepszy efekt będziesz miał jak będziesz bezposrednio dmuchał wentylem na trafo i dodatkowo wyciągał z obudowy na zewnątrz.
  • Poziom 39  
    Cytat:

    Można łączyć szeregowo takie same napięcia transformatorów o różnej mocy??

    Można, ale moc takiego tworu jest ograniczona mocą najsłabszego z transformatorów, a napięcie wynika z sumy lub różnicy napięć transformatorów (w zależności od podłączenia).
  • Poziom 16  
    Czyli jak połącze trafo 150VA i 280VA to będę miał 300VA?? Z tym że ten słabszy będzie pracował na całą swoją moc a ten mocniejszy nie będzie zbytnio obciążony.A możę będę miał tylko 150VA a wyższe napięcie?? Jak to rozumieć?