Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zbuduj własną maszynę parową.

Jacqbus 14 Oct 2008 21:07 732297 1481
Texa Poland
  • #151
    konstruktor123
    Level 15  
    jak masz jakieś pytania pytaj śmiało z chęcią pomogę :D
  • Texa Poland
  • #152
    Chrusta
    Level 22  
    Witam!
    Ja też buduję taki silnik :)
    Narazie odlałem tylko tłok,
    nie musiałem niczym smarować, po prostu
    wlałem cynę do miedzianej rurki, poczekałem
    aż dobrze zastygnie i tłok wyjął się bez problemu :)

    EDIT:

    Jeszcze mam takie pytanie:
    Jakie ciśnienie maksymalnie może wytrzymać
    pojemnik po dezodorancie (np. po lakierze
    do włosów)? Bo chciałem z takiej butli
    zrobić kocioł i nie wiem czy nie wybuchnie
    przy dużym ciśnieniu. :)

    Pozdrawiam,
    Patryk.
  • Texa Poland
  • #153
    konstruktor123
    Level 15  
    Witam
    Nie wiem dokładnie jakie ciśnienie wytrzyma taka butla po dezodorancie ale myślę że 3bary spokojnie można w nią władować.

    Takie silniczki działają przy stosunkowo niskim ciśnieniu, silnik powinien zacząć się kręcić już przy 0,5bar więc myślę że nie będziesz wytwarzał większego ciśnienia niż 2bary. Moim zdaniem butla po dezodorancie się nadaje ale pod warunkiem że masz wstawiony manometr lub zawór bezpieczeństwa.
  • #154
    wojtex1111
    Level 21  
    Witam, tłok im lżejszy tym mniejsze wibracje maszyny, w moim modelu wypiłowałem z pręta aluminiowego, wcześniej miałem odlany z cyny i wibracje były bardzo duże, dołączam fotkę całości, pozdrawiam.
    Zbuduj własną maszynę parową.
  • #155
    Chrusta
    Level 22  
    Witam.

    A mógłbyś wrzucić więcej fotek twojej maszynki?
    Albo link do jakiegos filmiku jak masz :)

    I jeszcze takie pytanie:

    Jeśli podłącze prądnice prądu stałego (zwykły silnik),
    to czy musze podłączać jeszcze jakieś kondensatory
    lub diody prostownicze? Czy wystarczy sam silnik?

    Pozdrawiam,
    Patryk
  • #156
    konstruktor123
    Level 15  
    Moim zdaniem na wibracje ma duży wpływ kolo zamachowe. A co do tłoka to idealny byłby teflonowy w połączeniu z mosiężnym cylindrem.

    pozdrawiam Rafał
  • #157
    wojtex1111
    Level 21  
    Tak, koło zamachowe powinno być wyważone, ja zastosowałem 2 kółka ze starych radioodtwarzaczy samochodowych przykręcone obok siebie na końcu osi, silniczek też z tego sprzętu, jednak trzeba usunąć z niego płytkę elektronicznej stabilizacji obrotów i wówczas może pracować jako prądniczka prądu stałego.
    Kondensator nie jest konieczny, ale można dobrać jakiś elektrolityczny aby dioda LED nie błyskała na wolniejszych obrotach.
    Wzorowałem się na Eltop Hobby
    http://eltop.bitel.lublin.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=11
    jednak zmieniłem wymiary dostosowując je do posiadanych części i z powodu braku miejsca zastosowałem za mały zbiornik pary, dorzucam fotkę z wymontowanym tłoczkiem, pozdrawiam.
    Zbuduj własną maszynę parową.
    Zbuduj własną maszynę parową.
  • #159
    qrdel
    Level 28  
    Jak mi się widzi para przegrzana to efekt działania całego kotła.
    Jeśli nawet rozpalisz rurkę do czerwoności, to jeśli kocioł będzie produkował tylko zwykłą parę to albo przepływająca para schłodzi szybko rurkę do niższej temperatury, albo w całym kotle uzyskasz wysokie ciśnienie charakterystyczne dla pary przegrzanej i odp. wysoką temperaturę (bo bez niej zdechnie wytwarzanie pary). Czyli jednym słowem możesz najwyżej zbudować dziwnej konstrukcji wytwornicę pary przegrzanej. Ale może się też okazać że nie działającą.
  • #160
    wojtex1111
    Level 21  
    Witam, raczej nie podgrzewać rurki tylko większy kocioł i odpowiednio pod nim palić, im większy cylinder tym większa jego moc, ale i większe zapotrzebowanie na parę, ja zastosowałem za mały i silnik nie pracuje równo, bo kocioł nie trzyma równego ciśnienia.
    Dołączam filmik, niska jakość ze względu na rozmiar pliku, pozdrawiam.
  • #161
    Chrusta
    Level 22  
    Witam.
    Mam pytanie: Jak zrobić taką prądnicę jak zrobił zohen?

    zohen wrote:
    Ciąg dalszy następuje i tym razem przedstawiam Kolegom nową wersję maszyny zaprzęgniętej do napędzania miniaturowej pradnicy - tzw. amerykanki.
    W sumie - mini agregat prądotwórczy. Nie ma on oszałamiających parametrów, ale żaróweczkę 4,5 V rozpala "spoko".


    Pozdrawiam,
    Patryk
  • #162
    zohen
    Level 16  
    Patryk_336 wrote:
    Witam.
    Mam pytanie: Jak zrobić taką prądnicę jak zrobił zohen?


    Np. tak: http://www.otherpower.com/trips1pl.html
    - oczywiscie w wersji miniaturowej. Magnesy neodymowe (24 sztuki) N38 12/2 mm - taniocha. Podstawowe zalety "amerykanki" to:
    - prosta budowa,
    - brak tzw. zaskoków (jak w dynamie rowerowym),
    - duża trwałość,
    - stosunkowo duży prąd już przy niskich obrotach.
    Jak się "zaweźmiesz" i przystąpisz do budowy, to oczywiście służę bliższymi wskazówkami!
    Pozdrawiam i sukcesu!

    p.s. w tej chwili robię taką, ale o średnicy około 40 cm (liczę na 1 - 2 kW na wiatraku o śmigle 3,5m),
  • #163
    Chrusta
    Level 22  
    Witam,

    Zohen, wielkie dzięki za ten opis. Tylko nie bardzo
    go rozumiem. Jestem początkującym elektronikiem,
    i nie bardzo wiem jak się za to zabrać. :)
    Wiem, że są dwie tarcze z magnesami, a pomiędzy nimi
    znajduje się tarcza z cewkami, lecz czy mogłbyś
    zamieścić szczegółowy opis jak zrobić
    taką miniaturową prądnicę jak twoja (średnica ok. 5-10 cm)?
    Czyli np: jak wykonać "rusztowanie, stelarz" z
    drewna, z jakiego drutu nawinąć cewki, jaką
    powinny mieć średnicę, czym je zalać, itp....
    Z góry baardzo dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Patryk
  • #164
    zohen
    Level 16  
    Ok, dokładny opis to zadanie dość trudne (zajmujące), ale postaram się Ci pomóc.
    Na początek:

    Zasadnicza trudność to ułożyskowanie tarczy z magnesami. Można pokombinować ze starym dyskiem twardym lub - łatwiej - zrobić to z piasty rowerowej.

    Tarcze: w mojej amerykance mają średnicę 80 mm, z blachy żelaznej 1 mm, wzmocnone sklejką 2mm, w której (w sklejce) na obwodzie jest po 12 otworów o średnicy magnesu (wklejamy w te otwory magnesy). Całość sklejona (zalana) żywicą poliestrową. WAŻNE jest staranne wykonanie tarcz - żeby nie było bicia!

    Stator - 9 cewek rozmieszczonych po okręgu tak, by magnesy przechodziły nad środkami cewek. Uzwojenie: grubszy drut - mniejsze napięcie i większy prąd, cieńszy drut - odwrotnie. W praktyce około 100 - 150 zw. DNE 0,1. Cewki ułożone i odpowiednio połączone zalewamy żywicą poliestrową w odpowiedniej formie.

    Musisz to wszystko rozrysować w skali 1:1 na papierze i wszystko (zwłaszcza wymiary) Ci wyjdzie.

    Dokładnie przestudiuj ten link, który Ci poprzednio podałem - będzie dużo łatwiej. A jak co, to pisz!

    Postaram się zamieścić zdjęcia mojej konstrukcji. Nie wiem tylko czy nie podpadniemy moderatorowi, bo temat raczej luźno związany z maszyną parową!
  • #165
    Foxik20
    Level 16  
    Witam wszystkich. Wpadłem na pomysł, żeby zbudować maszynę parową do normalnego użytkowania, tzn. silnik napędzałby pojazd na którym można by jechać. W planie miałem użyć 2 cylindrów, lecz znalazłem 2 stare amortyzatory od fiata uno, tak więc zrobiłbym na jeden, tylko obustronnego działania. I tutaj mam kilka pytań;
    Z jakich części zrobić rozrząd do napędowego cylindra?
    Jak duży powinien być kocioł?
    Jak rozwiązać problem podgrzewania kotła?
    Aha, co do ramy, kół, skrętów zrobiłbym bez problemu z kantowników i rurek. Jako przekładnię zastosowałbym przerzutki od roweru. Pozdrawiam wszystkich, Łukasz.
  • #166
    Chrusta
    Level 22  
    Witam.

    Znalazłem manometr, ale taki co jest w ciśnieniomierzu (tym co się zakłada na rękę i mierzy ciśnienie :) )
    I moje pytanie:
    Jest na nim podziałka od 0 do 300.
    Czy np. 100 to jeden bar, 200 to dwa bary, itd.?
    I czy można takiego użyć w maszynce parowej?
    Pozdrawiam,
    Patryk
  • #167
    qrdel
    Level 28  
    Sfigmomanometry (czyli ciśnieniomierze lekarskie) zwyczajowo skalowane są w mmHg tylko niektóre kraje (np. Szwecja) z samozaparciem wdrożyły tu układ SI i używają mBar.
  • #169
    Rob/Ert
    Level 10  
    Musisz zwrócić uwagę na skalę. Nie pamiętam ile Bar jest na samochodowych, ale one i tak mają obudowę z plastiku, więc nie bardzo się nadają. Mogę Ci polecić manometr z Praktikera. Kupiłem taki metalowy za 18zł, wyskalowany do 4 Bar i sprawdza się bardzo dobrze.
  • #170
    _Magus_
    Level 10  
    A bawil sie moze ktos z was rotacyjnymi silnikami parowymi?

    swoja droga http://www.dself.dsl.pipex.com/MUSEUM/museum.htm jest bardzo ciekawa strona z masa projektow silnikow (nie tylko parowych). Calosc podzielona na dzialy oraz hronologicznie. O samych silnikach rotacyjnych -> http://www.dself.dsl.pipex.com/MUSEUM/POWER/rotaryengines/rotaryeng.htm

    Zastanawia mnie tez jak mozna porownac sprawnosc poszczegolnych konstrukcji? Moze wyznacznikeim mogloby byc : udostepniana przez maszyne moc/1 kg masy maszyny przy zalozeniu okreslonego poboru pary wodnej (kg/h)? Zna ktos moze jakies dane w tym zakresie?

    Interesuje mnie porownanie silnikow rotacyjnych z tlokowymi ...

    Kolejnym aspektem ktory warto byloby chybaporuszyc przy okazji tematu silnikow parowych - urzadzenia wytwarzajace pare wodna - odprostych kotlow parowych az po bardziej zaawansowane technologie. Niestetynie znalazlem nigdzie zbiorczej informacji w tym zakresie :/

    Obecnie mysle nad rekonstrukcja jakiegos prostego silnika rotacyjnego - niektore konstrukcje wydaja sie byc prostsze od silnikow tlokowych.
  • #171
    zdzichu94
    Level 1  
    witam!!
    planuje budowę takiego modelu ale nie wiem jaką ma kompresję taki model maszyny parowej?
  • #173
    konstruktor123
    Level 15  
    Racja wszystko zależy od wielkości cylindra w silniku i wielkości kociołka, im większy kociołek tym większe ciśnienie będzie można wytworzyć a im większy cylinder tym więcej pary będzie się zużywało. Myslę że srednie ciśnienie to od 1 do 2 bar-ów.
  • #175
    Chrusta
    Level 22  
    Witam.

    Mam jeszcze takie pytanie:
    Skąd można wziąć taki miniaturowy kranik?

    Bo nigdzie nie mogę znaleźć, a mam tylko takie duże, od paliwa, jak są np. przy motorach.

    Pozdrawiam,
    Patryk.
  • #176
    Foxik20
    Level 16  
    Jeżeli nie możesz kupić takiego kranika, można go zrobić tak samo jak zawór bezpieczeństwa tylko bez sprężynki. A mianowicie w rurce o średnicy wewnętrznej nie większej jak 8 mm robimy dziurkę z boku, a całą zalutowujemy od góry. Wiercimy otwór na górze i gwintujemy do rozmiaru śrubki. Następnie przymocowujemy nasz kranik do "czegoś" ale najpierw w tym czymś wiercimy otwór o od 1 do 2 mm mniejszy od średnicy śruta. Proponuje zaopatrzyć się w metalową kulkę o średnicy 6 mm a otwór wywiercić na 4 mm. Potem wycinamy okrągły kawałek gumy i robimy w nim otwór także na 4 mm. Następnie przyklejamy np. do kociołka silikonem termoodpornym ( czerwony) a następnie na to przylutowujemy naszą rurkę pamiętając aby w środek umieścić nasza kulkę. I oto prosty sposób na wykonanie zawórka do naszej maszyny parowej. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem:)
    Pozdrawiam, Łukasz.
  • #177
    Chrusta
    Level 22  
    A narysował byś jakiś rysunek tego kranika? :)
    Bo nie bardzo to rozumiem.

    Z góry bardzo dziękuję. :)

    EDIT:
    Czy ma to być coś takiego:

    Zbuduj własną maszynę parową.

    ??

    A para nie będzie wylatywała przy śrubce? Próbowałem już zrobić kilka zaworków "na śrubkę" i za każdym razem para wylatywała w miejscu zetknięcia się śrubki z resztą kranika.

    Pozdrawiam,
    Patryk.
  • #178
    Foxik20
    Level 16  
    Tak to tak ma mniej więcej wyglądać, aha, dużo główkowałem nad tym projektem i doszedłem do wniosku, że taki zaworek można zrobić na 2 sposoby: jaki jaki ja podałem ewentualnie zamienić dziurkę którą będzie zatykać, a mianowicie tak samo przylutować od góry dekielek, skrócić całą rurkę i w taki sposób kulka zatykałaby rurkę już wylotowa od całego zaworka. A problem uciekania pary przez gwint śrubki też można rozwiązać:) Ja w moich innych projektach też używałem podobnych zaworków (tyle że większych:) ) i problem ten też mnie dotyczył, ale rozwiazałem go za pomocą dodania od wewnątrz, ewentualnie od zewnątrz kawałka skóry (najlepiej naturalnej) o grubości około 3-5 mm. Mi udało się przykleić kawałeczek świńskiej skóry, trochę trudno powiedzieć, że należy odtłuścić:) ale w ramach możliwości to zrobić. Można to przykleić silikonem, budaprenem lub innym tego typu klejem. Około godziny 16 dodam szczegółowe zdjęcia.
    Pozdrawiam, Łukasz.
  • #180
    konstruktor123
    Level 15  
    Witam
    Ja proponował bym zamiast gumowej uszczelki dać skórzaną, ponieważ guma w dotknięciu z gorącym kosiąkiem może łatwo się stopić.