Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zbuduj własną maszynę parową.

Jacqbus 21 Nov 2006 22:41 717303 1478
  • #31
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wtedy takie rzeczy to się załatwiało tak zwanym "białym metalem" - stopem o niskiej temperaturze topnienia i na pewno twardszym niż cyna, czy ołów. Dostępu do elektronarzędzi nie było, w sklepach nie było właściwie nic i trzeba sobie było radzić różnymi i często śmiesznymi dziś metodami. W tej chwili korbowód można zrobić ze szprychy motorowerowej, a tłok, przy odrobinie cierpliwości, dotoczyć sobie nawet na wkrętarce i umieścić w nim pierścień uszczelniający z jakiegoś oringu lub teflonu. Dziś jest dużo łatwiej...
    Ponawiam pytanie panowie znawcy: kiedy została zaprezentowana pierwsza maszyna parowa?
  • TespolTespol
  • #32
    Bolilol
    Level 11  
    coś około lat60. XVIII W
    czyż nie??
    ponawiam pytanie CO do sterowania rozrządem mkroprocesorem
  • TespolTespol
  • #33
    dj_john
    Level 14  
    Witam. Też zastanawiałem sie nad rozrządem w stylu 'sterowany" elektrycznie. problemem jest - jak mi sie wydaje skonstruowanie elektrozaworów które odpowiednio szybko reagowały by na sygnały sterujące - przyjmując max prędkość obrotową powiedzmy 500obr/min mamy mamy ponad 9 przełaczen w 1 sekundzie- to może byc problem - no chyba ze są jakieś sprytne rozwiązania ?
  • #34
    humek
    Level 32  
    witajcie! Poruszyliscie ciekawy temat który mi przypomniał moje młode lata kiedy mialem ok 7-9lat i zostalem szczesliwym posiadaczem takowej maszyny parowej.Był to model (może praca dyplomowa jakiegos inzyniera) nie wiem .Wtedy to poszlismy ja i mój dziadek na targ i tam jakis facet mial takowe urzadzenie do sprzedania za jakies symboliczne pieniadze.Uparłem sie ze musze to miec (a cóz sie nie robi dla wnuczka) dziadek kupił.Urzadzenie to było sprawne -działajace.Na drewnianej polakierowanej desce ok 35na 40cm spoczywał miedziany kociołek wielkosci 1,5 szklanki z wytoczonym zaworkiem bezpieczeństwa i gwizdkiem oraz maszyna parowa z odsrodkowym ogranicznikiem obrotów itd. Brakowało małej pradniczki (silniczka elektrycznego i zaróweczki ) Model ten miał za zadanie pokazywac jak mozna za pomoca pary uzyskiwac energie elektryczna. Kociolek był obudowany blacha z wytłoczeniami jak mini cegiełki miał komin oraz drzwiczki przez które wkładalo sie palnik na denaturat który podgrzewal wode. Mały manometr pokazywal cisnienie w kotle jak osiagało ok 1,5 atm mozna było otwierac zaworek i puszczac pare do maszyny z kołem zamachowym lub sobie pogwizdac gwizdkiem zabudowanym na kotle.Całosc wykonana była z metalu (kupa drobnych toczonych i frezowanych elementów .Piekna robota widac ze "konstruktor" poswiecił sporo czasu na wykonanie tej pracy nie wiem czy czasem nie była to praca przedwojenna i to moze niemiecka ?? ja zostałem jej "włascicielem" ok 1965-7 roku. Nie pamietam co sie z tym exponatem stało ale pamietam jeszcze mnóstwo szczegułów . Podziwiam Was ze jeszcze sa tacy co chca takie rzeczy budowac!1
  • #35
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie Bolilol. Wcześniej. Ale szukja dalej...
    A po co komplikować maszynę parową jakąś "energetyką". Przecież cały jej urok polega na jej prostocie i tym, że z czysto mechanicznego ustrojstwa można uzyskać taką fajną pracę.
  • #38
    Bolilol
    Level 11  
    nieważne kiedy ważne jak
    wymyśliłem coś głupiego mianowicie zrobić zawory u góry tak jak w spalinie 2 zawory tyle ze pod ciśnieniem pary mogły by się same otwierać

    Dodano po 10 [minuty]:

    moze wykorzystać star silnik samozapłonowy (taki mam)
  • #39
    tomgart
    Level 25  
    Na elektrodzie w DIY jest konstrukcja sterowania zaworem na cylindrze od malucha, sterowana mikroprocesorem.
  • #40
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Widzisz Bolilol zaczynasz walić tu farmazony o zastosowaniu procesora, zaraz będzie potrzebny jeszcze pewnie wyświetlacz i subwoofer... A jakbyś trochę poczytał, to doczytałbyś się, że w pewnym okresie równolegle egzystowały silniki parowe i spalinowe i jakoś zawory nie znalazły zastosowania w silnikach parowych. Poza tym silniki parowe są długoskokowe, by jak najbardziej wykorzystać energię rozprężającej się pary. Natomiast silnik samozapłonowy, pewnie modelarski, jest wybitnie krótkoskokowy. Poza tym jest wykonany z materiału, który może ulec korozji pod wpływem wody (jak zresztą każdy silnik benzynowy). Jednak trochę teorii jest potrzebne...
    A tak na marginesie. Pierwsza maszyna parowa została zaprezentowana około 150 lat p.n.e. (przed naszą erą) przez Herona. Był to tak zwana bania Herona, która została wykorzystana do otwierania drzwi świątyni. Pomysł upadł, bo dostępne było wtedy inne, dużo tańsze źródło taniej energii - niewolnik (jednostka mocy nieznana).
  • #41
    dj_john
    Level 14  
    a wlasnie ze znana:P

    z "wikipedii"

    "Przyjmuje się, że dla uzyskania z kieratu mocy 1 KM potrzeba 720 kg żywej wagi. Dokładne dane można znaleźć w tablicach.
    Najważniejszym parametrem była moc średnia w czasie dniówki. Uwzględnia się np. czas przerw (ok. 35% czasu), zmęczenie itp. Człowiek przy sikawce strażackiej przez 2 minuty rozwija moc do 0,5 KM ale średnią w czasie dniówki tylko 0,048 KM (mniej niż 10%). Uwzględniano także mniejszą wydajność więźniów rzadko przekraczającą 60% wydajności człowieka wolnego. Maszyny ułatwiające wykorzystanie: kabestan, kierat, koło deptakowe, zaprzęg. Zobacz też: silnik."
  • #42
    Jacqbus
    Level 12  
    wisnia3d wrote:
    Jak wy odlewacie ten tłoczek i czym cyną, ołowiem ?

    Ja próbowałem odlewać z ołowiu. Byłem zdziwiony jak łatwo go stopić... :P
    Błażej wrote:
    Wtedy takie rzeczy to się załatwiało tak zwanym "białym metalem" - stopem o niskiej temperaturze topnienia i na pewno twardszym niż cyna, czy ołów.

    Mógłbyś napisać coś więcej o tym "Białym metalu" ?
    Błażej wrote:
    A dla chcących robić własną maszynę: zastanówcie się, czy do zrobienia tłoka nie nadały by się rurki miedziane do instalacji wodnych.

    Hmmm... nie wiem czy to wypali. Taka rurka jest dość szorstka w środku i przy próbie odlania w niej tłoka (przynajmniej jak ja próbowałem :D ) ołów przylepił się do jej wewnętrznej strony i nie dało się tego oderwać.
  • #43
    wisnia3d
    Level 11  
    No ja mam własnie taki sam problem, że przykleja mi sie tłoczek i wyjąć go niemoge =[
  • #44
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wiesz. Taką rurkę to trzeba by przygotować. Najpierw trzeba ją dobrze uciąć, by jej nie sprasować (wbrew pozorom może być wyzwaniem). Następnie trzeba by jej przeprowadzić coś na kształt honowania. Ja bym użył pasującego na wymiar trzpienia z filcu i na początek drobnej pasty zaworowej, a potem pasty polerskiej.
    O tym, jak odlewać tłok, napisał Grejzen. Wnętrze rurki trzeba pokryć jakimś materiałem, który zapobiegnie sklejeniu się metalu z rurką. On użył smaru grafitowego. Ja zastanawiam się, czy jakby użyć samego grafitu, to nie zdałoby to egzaminu.
  • #45
    gresss
    Level 12  
    Ja mam taki sposób odlałem tłok z ołowiu w rurce aluminiowej i włożyłem go do zamrażarki skurczył się i wyszedł bez bólu. Rurke uprzednio wyczyściłem papierem ale takim ,który nie zostawia rys.
  • #46
    Jacqbus
    Level 12  
    gresss wrote:
    Ja mam taki sposób odlałem tłok z ołowiu w rurce aluminiowej i włożyłem go do zamrażarki skurczył się i wyszedł bez bólu. Rurke uprzednio wyczyściłem papierem ale takim ,który nie zostawia rys.

    A nie skurczył się za bardzo ?
    Czy później będzie spełniał swoją funkcję, bo może się okazać, że para będzie uciekać między tłoczkiem a rurką (cylindrem), bo będzie on za cienki.


    Ja mam z kolei taki problem. Mianowicie do przenoszenia pary do tłoka zamierzałem wykorzystać rurki z chłodnicy od lodówki. Tylko nie mam pomysłu jak ją przymocować. Może jakieś rady ?
  • #47
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A ja bym proponował dorobienie tłoka z aluminium i osadzenie na nim luźno spasowanego do cylindra oringu lub pierścienia skórzanego. Rowek można łatwo wytoczyć z pomocą wiertarki.
    Rurki tylko lutować. Z pomocą kwasu, pasty lutowniczej. Możliwe, że do tego celu lepszy będzie jakiś mały palnik.
  • #48
    wisnia3d
    Level 11  
    Skonstruował już ktoś może już ową maszynę i mógł by się pochwalić ?
  • #49
    gresss
    Level 12  
    Nie skurczył sie gdyż wysokiej temperaturze metal się rozszerza a w niskiej kurczy zjawisko te jest odwracalne. Jacqbus gdy twój tłok poleży znów nie będziesz mógł go wsadzić w cylinder. Jak już pisałem zamroziłem go tylko po to by wyjąć tłok.
  • #50
    Jacqbus
    Level 12  
    gresss wrote:
    Nie skurczył sie gdyż wysokiej temperaturze metal się rozszerza a w niskiej kurczy zjawisko te jest odwracalne. Jacqbus gdy twój tłok poleży znów nie będziesz mógł go wsadzić w cylinder. Jak już pisałem zamroziłem go tylko po to by wyjąć tłok.

    Heh... Masz rację. Fizyka się kłania :D
  • #51
    Bolilol
    Level 11  
    wykonałem schemat tyle ze ma 1MB mogę wysyłać na e-mejl

    w normalnych silnikach parowych był impuls dostarczenia pary i impuls spustu dzięki zastosowaniu cewki i np generatora przebiegu kwadratowego
  • #52
    dj_john
    Level 14  
    wydaje mi się ze tłok najlepiej bylo by wykonac ze stali z pierścieniowym wyżłobieniem na oring a cylinder z miedzi lub mosiądzu. teorie przetestuje niedlugo bo mam dostęp do tokarki.
  • #53
    wisnia3d
    Level 11  
    Mam jeszcze takie pytanie jak się ma średnica cylindra do długości tłoka, tłoczyska, średnicy koła zamachowego i skoku tłoka?
  • #54
    MacGyver.
    Level 21  
    Mój wytwór :D
    Zbuduj własną maszynę parową.
    Będziecie zainteresowani to mogę opowiadać :)
  • #55
    ogordarek
    Level 14  
    mozesz dac dokladniejsze foty ... bo słabo widac albo mi sie zdaje albo przewody sa przymocowane do cylindra ...

    czekamy na dokladniejsze foty i oczywiscie filmik z pracy ..
  • #57
    Jacqbus
    Level 12  
    MacGyver. wrote:

    Będziecie zainteresowani to mogę opowiadać :)

    Oczywiście że tak. Przedstawiaj maszynkę, opowiedz coś więcej, wrzuć kilka zdjęć i może jakiś filmik :P.

    Możesz podłączyć do niej małą prądnicę i zaprezentować, jak się sprawuje.

    Kurczę, też muszę sobie takie coś stworzyć (tylko chwilowo brak chęci i ciut wiedzy :D )

    Aha... a czy masz możliwość zmierzenia mocy tejże maszyny ?
  • #58
    Bolilol
    Level 11  
    wydaje mi się czy jest rozrząd??
    Brawo moje gratulacje!!
    Prosił bym w imieniu wszystkich o foty i plany.
    (wiele osób w tym poscie pisało ze się nie da a jednak)
  • #59
    MacGyver.
    Level 21  
    Zbuduj własną maszynę parową.

    Zbuduj własną maszynę parową.

    Bolilol tak, to jest rozrząd.

    Schemat rozrządu:
    Zbuduj własną maszynę parową.
    Oznaczenie króćców:
    1 - wlot pary
    2 - wyloty pary
    3 - do cylindrów

    Przegrody odpowiednio kierują parę w zależności od ich ustawienia (żółte - w drugiej pozycji). Mój rozrząd ma uszczelki (przegrody) niestety gumowe (z kranów) przez co szybciej się zużywają i są nieszczelne. W planach mam zamiar zrobić rozrząd w oparciu o kulki z łożysk w rurkach miedzianych przesuwanych z zewnątrz za pomocą magnesów neodymowych (99% zapewnienia szczelności, i oczywiście obroty wzrosną).
  • #60
    Bolilol
    Level 11  
    chyba coś widze tzn para nie jest dostarczona impulsem ale prze cały suw tłoka tzn czy ta rurka równoległa do rurki z cylindra przez którą przechodzi pręcik od rozrządu czy tam jest luz czy jest na stałe??