Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak obrazu w laptopie California Access CA 6700 !

20 Lis 2006 12:02 4144 15
  • Poziom 10  
    Witam mam taki problem, a mianowicie LCD nie wyświetla mi obrazu .
    Podczas uruchamiania ekran mruga można go klawiszami przyciemniać i rozjaśniać.
    System się uruchamia na zewnętrznym monitorze wszystko działa.
    Po rozkręceniu świetlówki wydaja się być dobra czytałem ze to może być inwerter aczkolwiek u innych jak był z nim problem to ekran nie świecił.
    Natomiast mi działa, a czytałem też że może kabelek masowy , ale u mnie on jest Ok wiec, co może być nie tak?
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 17  
    mialem podobny problem w ca bluebook pomoglo przesuniecie przewodow od swietlowki tak zeby nie naciskaly na nie zawiasy
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 10  
    Zastanawiam się jeszcze czy może mieć z tym związek to ze bateria tez przestała działać (robiła się coraz słabsza aż wkąńcu przestała podtrzymywać) tylko nie pamiętam czy to było przed ekranem czy juz po braku wyświetlania na ekranie
  • Poziom 10  
    panowie i piekne panie nie wieze ze nie macie zadnego pomyslu co moze byc nie tak prosze pomyslcie i dajce jakis znak
    pozdrawiam
  • Poziom 17  
    hm a czy jak zwiekszasz jasnosc to nie przestaje migotac
  • Poziom 21  
    Ja bym zaczęła od sprawdzenia taśmy (lub przewodów, nie wiem, co jest w tym konkretnym modelu) łączącej matryce (świetlówki, i wszystko co tam jest) z płytą...
  • Poziom 10  
    Migotanie związane jest raczej z ładowaniem Windows, bo po podłączeniu zewnętrznego monitora zgadzało się z logiem wyskakującymi od Windowsa i tak jak ono pojawiało się i znikało na zewnętrznym monitorze odpowiadało to mruganiu na laptopie
  • Poziom 17  
    Witam!
    Czegos nie rozumie to w koncu podswietlenie mruga czy tylko gasnie podczas ladowania systemu a pozniej dziala normalnie
  • Poziom 10  
    Mruga w sensie tak jak jest sygnał podawany do matrycy z ładowaniem Windowsa po prostu nie wyświetla obrazu a te mrugania odpowiadają ładowaniu się windy oraz zmieniającym się podczas ładowania obrazkom na ekranie Obrazu oczywiscie na laptopie nie ma panuje szarość którą można rozjaśniać lub zciemniać

    Wczoraj jeszcze raz rozkręciłem go świetlówki ładnie święcą sprawdziłem tasiemkę miernikiem żaden kabelek nie jest na niej zerwany kabelek do masy jest podłączony
  • Poziom 10  
    A może ktoś ma podobny sprzęt chodziłoby mi o symbol inwertera zaryzykowalibym i kupił może to by pomogło, bo na moim żadnego symbolu nie mogłem znaleźć
  • Poziom 17  
    Witam!
    Z opisu Kolegi wynika ze swietlowki swieca czyli inwerter jest sprawny
    tasiemki takze, wiec nie pozostaje nic innego jak zlacza lub plyta karta graficzna
    pzdr.
    Krzysztof
  • Poziom 10  
    czyli ogolnie mowiac nie pozostaje nic innego jak dac do serwisu bo sam sobie raczej nie poradze z karta graficzna dobrze rozumiem ?
  • Poziom 17  
    tak a dokladnie czeka wymiana plyty gdyz grafika jest zintegrowana
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam podobny problem do opisanego: W laptopie Aristo Smart 210 od około roku okresowo nieregularnie migocze lub pulsuje mi ekran. Wydaje mi się jednak, że inaczej niż u Kolegi podczas migotania nigdy podświetlenie nie wyłącza się całkowicie, lecz jest to raczej migotanie pomiędzy poziomem jasności aktualnie ustawionym i najniższym możliwym, gdyż jeżeli zmieni się jasność ekranu na minimalną migotanie przestaje być widoczne. Migotanie także da się niekiedy zakończyć kilkukrotnym "pstryknięciem" palcem w dolną część obudowy wyświetlacza, natomiast ruchy zamykania i otwierania klapy nic nie dają. Migotanie nie jest widoczne na zewnętrznym monitorze podłączonym do komputera. Praca z laptopem jest trudna, bo na najniższym poziomie podświetlenia w jasnym pomieszczeniu niemal nic nie widać, natomiast przy jaśniejszym podświetleniu migotanie jest bardzo męczące dla oczu. Migotanie występuje niezależnie od systemu operacyjnego - Windows lub Linux. Może ktoś ma pomysł, co mógłbym zrobić z tym problemem we własnym zakresie?

    Pozdrawiam
    Fluoride
  • Poziom 17  
    Zdejmij przednią ramkę matrycy i zobaczysz w dolnej cześci inwerter. Sprawdź, czy nie wypięła się z niego złączka z przewodami od świetlówki. Popraw jej mocowanie (wyjmij i włóż) oraz drugiej złączki (z płyty głównej). Jeżeli to nie pomoże a inwerter będzie dalej reagował na pukanie, to jest jakiś zimny lut na inwerterze lub też jest problem z transformatorkiem (taki podłużny z czarnym rdzeniem i w środku widać zwoje miedzianego drutu) - do wymiany.
    Sprawdź to co napisałem i zdaj relację, spróbujemy dalej pomagać.
    Janusz
  • Poziom 2  
    Witam
    Dziękuję serdecznie za poradę. Łamałem się prawie 2 tygodnie, bo w laptopie nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło grzebać, choć stacjonarny komputer mam już 3. i każdy zmuszony byłem przynajmniej raz rozebrać na czynniki pierwsze. Po prawdzie to i dlatego, że to sprzęt służbowy. Męczyłem się z nim ponad 2 lata, bo szef "nie widział żadnego mrugania" i nie chciał słyszeć o żadnym serwisie twierdząc, że powinienem się cieszyć, że w ogóle mam laptopa a nie stojące pod biurkiem pudło z Pentium 100... Ale ostatnio mruganie się nasiliło i występowało coraz częściej doprowadzając mnie do ciężkiej pasji i utrudniając pracę - lato jest, słońce świeci, a pracować trzeba było przy najmniejszej możliwej jasności ekranu...

    Do rzeczy: rzeczywiście, udało mi się odkręcić śrubki ramki ekranu i podważyć plastyk. W środku znalazłem 2 wtyczki: jedna z 2 przewodami po prawej stronie, dobrze osadzona, oraz druga z kilkoma kolorowymi przewodami w rzędzie. Ta druga była do połowy wysunięta z lewej strony, po prawej stronie wciśnięta do oporu. Wyciągnąłem wtyczkę i włożyłem z powrotem do oporu po obu stronach. Wydaje się, puk, puk, puk, że mój problem rozwiązał się - na razie mrugania nie widać, nawet na maksymalnej jasności ekranu! :-) :-) :-) Wow, dzięki, dzięki serdeczne! :-)

    Z wyświetlaczem tego laptopa też jest jeszcze jeden problem - oprócz coraz większej ilości martwych świecących na czerwono i niebiesko pikseli, ale na to chyba nie ma lekarstwa - niekiedy po lewej stronie ekranu, gdzieś na granicy 1/5 szerokości, pojawia się pionowy jaśniejszy pas z migocącymi na czerwono horyzontalnymi rzędami punkcików. Punkty mrugają, niektóre nieregularnie się zapalają i gasną. Może to trwać wiecznie, pomaga na to kilkukrotne poruszanie klapą laptopa, wtedy zostaje jedynie jaśniejszy pasek szerokości około 4 cm. Pas ten i punkciki pojawiają się zawsze w tym samym miejscu, ale nie za każdym razem - czasem są, czasem i przez tydzień ich nie widać. Jeśli na mruganie znalazła się rada, to może na tę anomalię też jest? Od razu powiem, że po manewrach z wtyczką na razie od 2 dni nie widać pasa - może już się nie pojawi?

    Pozdrawiam i raz jeszcze DZIĘKUJĘ :-) za pomoc.
    Fluoride

    PS Wtyczka po prawidłowym włożeniu ledwo daje się wyciągnąć, więc pewnie ktoś się przy składaniu śpieszył i nie docisnął, a przez test fabryczny laptop jakoś przeszedł. Swoją drogą, taka wysoka chińska technologia a czasem zwykłe ludzkie niedbalstwo przy montażu może tak człowiekowi później życie utrudnić... :-( Laptop notabene był składany w Polsce, "assembled in Poland"... :-(