Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektromagnes z wciąganym rdzeniem

JanKow 20 Lis 2006 12:36 4229 9
  • #1 20 Lis 2006 12:36
    JanKow
    Poziom 10  

    Mam pytanko w sprawie elektromagnesu z wciąganym rdzeniem. Co by było jakby zamiast zwykłego rdzenia z materiału ferromagnetycznego zastosowac magnes? Wiem, że zasada działania jest taka ze pole magnetyczne wytworzone przez przepływajacy prad powoduje namagnesowanie się chwilowe rdzenia i ten rdzeń jest wciagany do wewnatrz cewki. Kiedy pole ustaje rdzen sie rozmagnesowywuje. A jakby zamiast tego rdzenia zastosowac magnes?? Oczywiscie tak zwrocony do wewnatrz cewki, że podczas wytwarzania przez prad pola magnetycznego biegun wytworzonego pola byl roznoimienny do bieguna magnesu-czyli zeby sie przyciagaly. Czy jest w ogole cos takiego mozliwe do skonstruowania??

    0 9
  • #2 20 Lis 2006 12:58
    qrdel
    Poziom 28  

    Możliwe jest, sam właśnie opisałeś.

    W praktyce się nie stosuje (przynajmniej zbyt często) bo klasyczny selenoid (to jest właśnie nazwa miękkiego rdzenia wciąganego do cewki) ma kilka zalet.
    Można go zasilać z dowolną polaryzacją, można też przemiennym.
    Nie trzeba się zbytnio pilnować z oznaczaniem końców rdzenia przy montażu.
    Magnes w takich warunkach będzie tracił namagnesowanie.
    Miękki ferromagnetyk jest tani i łatwy do uzyskania.
    I dlatego także w innych zastosowaniach, np. przyciąganie elementu zewnętrznego elektromagnesem, też chętnie stosuje się materiały miękkie.

    0
  • #3 20 Lis 2006 14:09
    eP
    Poziom 27  

    qrdel napisał:

    ...
    Magnes w takich warunkach będzie tracił namagnesowanie.

    To jest raczej sprawa dyskusyjna.
    W silnikach na magnesy stałe jakoś te magnesy nie tracą namagnesowania w rozsądnym czasie.
    Więc tutaj też można by dobrać taki magnes który by mógł baaaardzo długo pracować.

    qrdel napisał:

    Miękki ferromagnetyk jest tani i łatwy do uzyskania.
    I dlatego także w innych zastosowaniach, np. przyciąganie elementu zewnętrznego elektromagnesem, też chętnie stosuje się materiały miękkie.


    Pod względem kosztów oczywiście elektromagnes z rdzeniem żelaznym będzie tańszy, ale też będzie się trochę bardziej nagrzewał i straty w uzwojeniu cewki będą większe przy tej samej grubości drutu uzwojenia i ilości miedzi.

    0
  • #4 21 Lis 2006 02:53
    qrdel
    Poziom 28  

    eP napisał
    W silnikach na magnesy stałe jakoś te magnesy nie tracą namagnesowania w rozsądnym czasie.
    Więc tutaj też można by dobrać taki magnes który by mógł baaaardzo długo pracować.

    Tak. Ale trzeba jednak tę możliwość w projekcie przewidzieć i się przed nią zabezpieczyć. Myślałem raczej o konstrukcji domowej budowanej 'z mchu i staroci' gdzie niekoniecznie znane są wszystkie katalogowe dane elementów.

    0
  • #5 21 Lis 2006 07:36
    eP
    Poziom 27  

    qrdel napisał:

    ...
    Tak. Ale trzeba jednak tę możliwość w projekcie przewidzieć i się przed nią zabezpieczyć. Myślałem raczej o konstrukcji domowej budowanej 'z mchu i staroci' gdzie niekoniecznie znane są wszystkie katalogowe dane elementów.


    Oczywiście ale od czego mamy internet ? :D
    Zauważ iż sam udzielasz rad właśnie dzięki temu medium. Więc poniekąd Twoje wyjaśnienia trącą niekonsekwencją. Nawet gdy nie znamy parametrów przykładowego magnesu możemy w sieci umieścić jego zdjęcie, zważyć go , zmierzyć i zapytać z czego on może być wykonany. Możemy również zapytać o to jak zbudować układ do pomiaru jego pola magnetycznego.
    A mając już te informacje można projektować swój elektromagnes bez uwzględniania niepotrzebnego marginesu bezpieczeństwa na nieznane.

    0
  • #6 28 Lis 2006 19:51
    JanKow
    Poziom 10  

    No ja myślalem o zastosowaniu jakiegoś magnesiku neodymowego więc on raczej bardzo trudno by się rozmagnesowywał. A jeżeli chodzi o zasilanie tego mechanizmu to byłby zasilany prądem stałym. Jeżeli coś takiego by działało to chyba siła wciągania tego magnesu będzie o wiele silniejsza niż zwykłego rdzenia ferromagnetycznego?????

    0
  • #7 28 Lis 2006 21:00
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    JanKow napisał:
    No ja myślalem o zastosowaniu jakiegoś magnesiku neodymowego więc on raczej bardzo trudno by się rozmagnesowywał. A jeżeli chodzi o zasilanie tego mechanizmu to byłby zasilany prądem stałym. Jeżeli coś takiego by działało to chyba siła wciągania tego magnesu będzie o wiele silniejsza niż zwykłego rdzenia ferromagnetycznego?????

    chyba o czymś zapomniałeś, albo chcesz zrobić coś niewarte zachodu.
    Przecież musisz zastosować, dla poprawy wartości siły przyciągania, ferromagnetyczny i prawie zamknięty magnetowód.
    Jeśli w takim układzie znajdzie się magnes stały, to części ruchome będą dążyć do zwiększenia energii pola magnetycznego, a to jest równoznacznie z przyciąganiem ruchomego rdzenia... :cry:

    Natomiast elektromagnes bez magnetowodu, tylko z gołą cewką i z rdzeniem w postaci magnesu nie wiele tu w poprawie siły udźwigu elektromagnesu pomoże (Prawo Coulomba dla mas magnetycznych), prawie identyczny efekt będzie dla niemagnesowanego rdzenia ferromagnetycznego.

    Pozdrawiam

    0
  • #8 28 Lis 2006 21:46
    eP
    Poziom 27  

    Ale koledze powyżej chyba chodziło o to by do przyciągania nie potrzeba było przepuszczać dużego prądu przez cewkę.
    Natomiast do tego by magnes puścił pod działaniem siły grawitacji nie potrzeba by było dużego prądu by osłabić jego własne pole.
    I to chyba by był główny zysk w takim przypadku.

    0
  • #9 28 Lis 2006 22:11
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    eP napisał:
    Ale koledze powyżej chyba chodziło o to by do przyciągania nie potrzeba było przepuszczać dużego prądu przez cewkę.

    tylko wtedy, bez zewnętrzego magnetowodu nic z tego nie wyjdzie, ponieważ siła udźwigu elektromagnesu proporcjonalna jest do kwadratu strumienia magnetycznego, a ten w otwartym obwodzie magnetycznym do wielkich nie należy.

    eP napisał:
    Natomiast do tego by magnes puścił pod działaniem siły grawitacji nie potrzeba by było dużego prądu by osłabić jego własne pole.
    I to chyba by był główny zysk w takim przypadku.

    Zaiste, ale tego co powyżej, nie rozumiem w kontekście zdań poprzednich.

    Pozdrawiam

    0
  • #10 28 Lis 2006 22:56
    eP
    Poziom 27  

    Quarz napisał:

    ...
    tylko wtedy, bez zewnętrzego magnetowodu nic z tego nie wyjdzie, ponieważ siła udźwigu elektromagnesu proporcjonalna jest do kwadratu strumienia magnetycznego, a ten w otwartym obwodzie magnetycznym do wielkich nie należy.

    Ale siła ta nie byłaby mniejsza niż siła magnesu który byłby jej rdzeniem.
    Magnes taki ma małą masę w porównaniu do siły udźwigu. W pewnych zastosowaniach mogło by mieć to sens moim zdaniem ( jako laika w tych sprawach ). Do utrzymania przedmiotu nie wymagane byłoby zużywanie energii, a jedynie do jego uwolnienia.
    Tam gdzie liczy się bardzo sprawność -zasilanie bateryjne i przenośność - mała masa to miałoby swoje zalety, choć nie robiłem żadnych konkretnych kalkulacji.

    Quarz napisał:

    eP napisał:
    Natomiast do tego by magnes puścił pod działaniem siły grawitacji nie potrzeba by było dużego prądu by osłabić jego własne pole.
    I to chyba by był główny zysk w takim przypadku.

    Zaiste, ale tego co powyżej, nie rozumiem w kontekście zdań poprzednich.


    To może teraz będzie ta idea bardziej czytelna, choć sam nie mam pewności czy słuszna.

    pozdrawiam

    0