Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie nowicjusza. Co się stanie jak dam inny kondensator?

AdamGdz 24 Lis 2006 16:32 2001 7
  • #1 24 Lis 2006 16:32
    AdamGdz
    Poziom 10  

    Mam zasilacz 12V/2A na LM723. Pytanie: jest tam kondensator 2200µF/25V.
    Jakie będą skutki gdy go zmienić na 1000µF, a jakie gdy na 3300µF?

    I drugie pytanie o transformatory: zalety i wady toroidalnych i tradycyjnych?

    Pozdrawiam, z góry dzięki za PROSTE odpowiedzi.

    0 7
  • #2 24 Lis 2006 16:54
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przeniosłem z: Zasilanie układów elektronicznych

    0
  • Pomocny post
    #3 24 Lis 2006 17:11
    Mariopi
    Poziom 34  

    A po co zmieniać wartość pojemności jak można zostać przy nominalnej?
    A propos skutków: Jeżeli damy mniejszą pojemność - to wzrosną tętnienia napięcia na wyjściu (szczególnie pod pełnym obciążeniem). Jeżeli damy pojemność zbyt dużą może "polecieć" bezpiecznik lub przebić któraś z diod mostka prostowniczego (kondensator rozładowany z chwilą podłączenia napięcia (ładowanie) stanowi przez chwilę pełne zwarcie i płynie tzw. prąd uderzeniowy). Jednak moim zdaniem wstawienie 3300µF zamiast 2200µF (jeżeli gabaryty na to pozwalają) nie powinno wywołać jakiś drastycznych sensacji - może nawet lekko podnieść się sprawność filtracji.

    Transformatory toroidalne w stosunku do tradycyjnych (mam na myśli z rdzeniem z kształtkami E I) charakteryzują się (przy tej samej mocy) mniejszymi gabarytami (masą), większym współczynnikiem sprawności, no i emitują mniejsze elektromagnetyczne pole rozproszone. Oprócz tych niewątpliwych zalet - jedyną chyba wadą jest skomplikowany proces wytwarzania - pełne zazwojenie (przezwojenie) takiego trafa w warunkach domowych bez specjalnej nawijarki graniczy z cudem.

    0
  • #4 24 Lis 2006 17:38
    AdamGdz
    Poziom 10  

    Dzieki, Mariopi za odpowiedź.

    Cytat:
    ...wadą jest skomplikowany proces wytwarzania...

    a ztem są zapewne droższe od tradycyjnych. A jaka relacja cen?
    Np tradycyjny 2x24V kosztuje ile, a jego odpowiednik toroidalny ile?

    I jeszcze jedno pytanie nowicjusza: zasilacze impulsowe to są te bez transformatorów?

    A w moim zasilaczu nie ma żadnego bezpiecznika. A gdzie powinien być? Na uzwojeniu pierwotnym? Jaki?

    A na wyjściu jaki? Zasilam z niego skaner (... 12V 1A...).

    0
  • Pomocny post
    #5 24 Lis 2006 18:31
    Mariopi
    Poziom 34  

    Czy trafa toroidalne są droższe od tradycyjnych to nie jest tak do końca pewne (fakt że produkcja bardziej skomplikowana, ale robią to maszyny - czynnik ludzki jest minimalny). Poza tym ze względów technologicznych nie wykonuje się traf toroidalnych o bardzo małej mocy rzędu watów czy dziesiątek wat - jak już to raczej od 100W wzwyż.

    Zasilacze impulsowe też posiadają trafo - tyle, że nie na rdzeniu żelazokrzemowym tylko ferrytowym.
    Ależ owszem istnieją również i zasilacze bezindukcyjne - jednak obszar ich zastosowań jest dość ograniczony, np. zasilacze (zwane też adapterami DC/DC) samochodowe do telefonów komórkowych.

    To, że nie ma jawnego bezpiecznika topikowego nie znaczy, że w ogóle go nie ma. Większość producentów integruje bezpiecznik razem z uzwojeniem pierwotnym trafa. Dodatkowo też pełni on funkcję zabezpieczenia termicznego - niestety jest on zazwyczaj jednorazowego zadziałania.

    0
  • #6 24 Lis 2006 18:46
    AdamGdz
    Poziom 10  

    Pogadaliśmy, to wreszcie chciałbym do końca się dowiedzieć jakie wartości bezpieczników mam wstawić?

    No to już wiem co to toroid, zasilacz impulsowy (te w PCtach?), a co to za ustrojstwo jest w latareczkach ładowanych z gniazdka 220V? Jakiś kondensator, diodka, oporniczek, akumulatorek - i działa! To są te niebezpieczne (nierozdzielone galwanicznie - troche czytam :wink:)?

    A zaraz potem wcisnę "pomógł"

    0
  • Pomocny post
    #7 24 Lis 2006 18:52
    Mariopi
    Poziom 34  

    W ten zasilacz wstaw w szereg z uzwojeniem pierwotnym bezpiecznik 100-150 mA typu zwłocznego czyli będzie to wkładka WTAT 100-150 mA (T - zwłoczna).
    Co do tych zasilaczy stosowanych w "ruskich" latarkach do podładowywania akumulatorków, to chyba tylko do tego się to najbardziej nadawało :), ale fakt są niebezpieczne (brak separacji galwanicznej od sieci zasilającej) i tylko na bardzo małe pobory prądu - rzędu dziesiątek lub max. setek mA. Poza tym kondensator szeregowy musi być naprawdę dobrej jakości i wytrzymałości na przebicie, bo jak nie to ... pal licho urządzenie - życie jest jedno.

    P.S. Po stronie wtórnej bezpiecznik nie jest wymagany - sama aplikacja i układy LM mają elektroniczne zabezpieczenie przeciwprzetężeniowe - bezpiecznik po stronie pierwotnej to po prostu taka na wszelki wypadek ostateczność.

    0
  • #8 24 Lis 2006 21:08
    AdamGdz
    Poziom 10  

    Ale wciąż nie wiem czy mam wstawić bezpiecznik na wyjściu - np. zwarcie w skanerze lub dorobionej wtyczce spali zasilacz? Czy też układ LM732 ma takie zabezpieczenia?

    0
  Szukaj w 5mln produktów