Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pytanie nowicjusza. Co się stanie jak dam inny kondensator?

AdamGdz 24 Nov 2006 16:32 2301 7
  • #1
    AdamGdz
    Level 11  
    Mam zasilacz 12V/2A na LM723. Pytanie: jest tam kondensator 2200µF/25V.
    Jakie będą skutki gdy go zmienić na 1000µF, a jakie gdy na 3300µF?

    I drugie pytanie o transformatory: zalety i wady toroidalnych i tradycyjnych?

    Pozdrawiam, z góry dzięki za PROSTE odpowiedzi.
  • #2
    hefid
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Przeniosłem z: Zasilanie układów elektronicznych
  • Helpful post
    #3
    Mariopi
    Level 35  
    A po co zmieniać wartość pojemności jak można zostać przy nominalnej?
    A propos skutków: Jeżeli damy mniejszą pojemność - to wzrosną tętnienia napięcia na wyjściu (szczególnie pod pełnym obciążeniem). Jeżeli damy pojemność zbyt dużą może "polecieć" bezpiecznik lub przebić któraś z diod mostka prostowniczego (kondensator rozładowany z chwilą podłączenia napięcia (ładowanie) stanowi przez chwilę pełne zwarcie i płynie tzw. prąd uderzeniowy). Jednak moim zdaniem wstawienie 3300µF zamiast 2200µF (jeżeli gabaryty na to pozwalają) nie powinno wywołać jakiś drastycznych sensacji - może nawet lekko podnieść się sprawność filtracji.

    Transformatory toroidalne w stosunku do tradycyjnych (mam na myśli z rdzeniem z kształtkami E I) charakteryzują się (przy tej samej mocy) mniejszymi gabarytami (masą), większym współczynnikiem sprawności, no i emitują mniejsze elektromagnetyczne pole rozproszone. Oprócz tych niewątpliwych zalet - jedyną chyba wadą jest skomplikowany proces wytwarzania - pełne zazwojenie (przezwojenie) takiego trafa w warunkach domowych bez specjalnej nawijarki graniczy z cudem.
  • #4
    AdamGdz
    Level 11  
    Dzieki, Mariopi za odpowiedź.

    Quote:
    ...wadą jest skomplikowany proces wytwarzania...

    a ztem są zapewne droższe od tradycyjnych. A jaka relacja cen?
    Np tradycyjny 2x24V kosztuje ile, a jego odpowiednik toroidalny ile?

    I jeszcze jedno pytanie nowicjusza: zasilacze impulsowe to są te bez transformatorów?

    A w moim zasilaczu nie ma żadnego bezpiecznika. A gdzie powinien być? Na uzwojeniu pierwotnym? Jaki?

    A na wyjściu jaki? Zasilam z niego skaner (... 12V 1A...).
  • Helpful post
    #5
    Mariopi
    Level 35  
    Czy trafa toroidalne są droższe od tradycyjnych to nie jest tak do końca pewne (fakt że produkcja bardziej skomplikowana, ale robią to maszyny - czynnik ludzki jest minimalny). Poza tym ze względów technologicznych nie wykonuje się traf toroidalnych o bardzo małej mocy rzędu watów czy dziesiątek wat - jak już to raczej od 100W wzwyż.

    Zasilacze impulsowe też posiadają trafo - tyle, że nie na rdzeniu żelazokrzemowym tylko ferrytowym.
    Ależ owszem istnieją również i zasilacze bezindukcyjne - jednak obszar ich zastosowań jest dość ograniczony, np. zasilacze (zwane też adapterami DC/DC) samochodowe do telefonów komórkowych.

    To, że nie ma jawnego bezpiecznika topikowego nie znaczy, że w ogóle go nie ma. Większość producentów integruje bezpiecznik razem z uzwojeniem pierwotnym trafa. Dodatkowo też pełni on funkcję zabezpieczenia termicznego - niestety jest on zazwyczaj jednorazowego zadziałania.
  • #6
    AdamGdz
    Level 11  
    Pogadaliśmy, to wreszcie chciałbym do końca się dowiedzieć jakie wartości bezpieczników mam wstawić?

    No to już wiem co to toroid, zasilacz impulsowy (te w PCtach?), a co to za ustrojstwo jest w latareczkach ładowanych z gniazdka 220V? Jakiś kondensator, diodka, oporniczek, akumulatorek - i działa! To są te niebezpieczne (nierozdzielone galwanicznie - troche czytam :wink:)?

    A zaraz potem wcisnę "pomógł"
  • Helpful post
    #7
    Mariopi
    Level 35  
    W ten zasilacz wstaw w szereg z uzwojeniem pierwotnym bezpiecznik 100-150 mA typu zwłocznego czyli będzie to wkładka WTAT 100-150 mA (T - zwłoczna).
    Co do tych zasilaczy stosowanych w "ruskich" latarkach do podładowywania akumulatorków, to chyba tylko do tego się to najbardziej nadawało :), ale fakt są niebezpieczne (brak separacji galwanicznej od sieci zasilającej) i tylko na bardzo małe pobory prądu - rzędu dziesiątek lub max. setek mA. Poza tym kondensator szeregowy musi być naprawdę dobrej jakości i wytrzymałości na przebicie, bo jak nie to ... pal licho urządzenie - życie jest jedno.

    P.S. Po stronie wtórnej bezpiecznik nie jest wymagany - sama aplikacja i układy LM mają elektroniczne zabezpieczenie przeciwprzetężeniowe - bezpiecznik po stronie pierwotnej to po prostu taka na wszelki wypadek ostateczność.
  • #8
    AdamGdz
    Level 11  
    Ale wciąż nie wiem czy mam wstawić bezpiecznik na wyjściu - np. zwarcie w skanerze lub dorobionej wtyczce spali zasilacz? Czy też układ LM732 ma takie zabezpieczenia?