Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

golf 3 szarpie i gaśnie ale nie od razu :/

paoliv 25 Lis 2006 18:07 7841 26
  • #1 25 Lis 2006 18:07
    paoliv
    Poziom 9  

    Golf 3, 1,4 , mono, 95r, seria silnika ABD

    Szukam na forum od kilku dni, kilka pomysłów jest, ale może komuś coś się nasunie, może autko ma jakiś charakterystyczny objaw :/

    W sierpniu zaczęły sie problemy - po nocy w garażu (!) odpalał super, po wyjeździe na ulicę przy dodawaniu gazu, ale dopiero na 2 silnik zaczynał mulić, podobnie na 3 i dopiero po kilku - kilkunastu sekundach dostawał kopa i szedł normalnie. Potem nastąpiła porażka - po trzydniowym postoju pod chmurką - odpalił jak złotko, po przejechaniu ok. 1km po mieście pod światłami silnik zaczął szarpać, po wrzuceniu 1 i próbie ruszenia - zgasł. Dał sie odpalić za 1 razem, przejechał z muleniem do nastepnych świateł i kiszka. Tym razem odpalił po 4-5 próbach i z szarpaniem dał sie sprowadzić ze skrzyżowania, po czym zdechł na amen na kilkanaście minut - kręcił, ale nie odpalał. Potem dał sie odpalić z szarpaniem, po 2-3 odpaleniach - chodził normalnie. Na kompie - wszystko OK. Mechanik powiązał to z wilgocią (samochód stał w nocy na deszczu) wymienił przewody WN, kopułkę, paluszek, świece maja ok. 20 tys, więc nie ruszał, bo są OK. Pompa paliwa wymieniona równo rok temu na bosha w serwisie VW. Płyny wymieniane 2 mies. temu. Tankowanie tylko na bp. Problem zniknął na 2 miesiące. Fakt, że autko było jeżdżone niemal codziennie, ale nie muliło nawet po 2-3 dniach.
    Dwa tygodnie temu po czterodniowym postoju pod chmurką dokładnie ta sama sytuacja, bez ostrzeżeń w postaci wcześniejszego mulenia. Po nocce czasem zdarza sie, że po odpaleniu (ale nigdy za 1 razem) silnik pracuje nierówno, obroty stabilizują się po kilku odpaleniach i odpoczynku. Mechanik nadal upiera sie przy przewodach, zasugerował, żeby wymienić na oryginalne VW, ale takie kosztują ok.450 PLN :!: A mnie coś nie bardzo pasuje ta koncepcja i nie chcę wywalać niepotrzebnie kasy, bo :
    1. problem pojawia sie po dłuższym postoju, nie ma to związku z pogodą i opadami, ale uprzedzając komentarze n/t wody w paliwie - zwykle jest wtedy ponad 3/4 zbiornika
    2. nie pojawia sie od razu, ale po przejechaniu ok. 1 km- zawsze do tego samego skrzyżowania :?
    3. szarpanie i mulenie - jeśli już, to tylko po nocce
    4. dostaje drgawek na jałowym, gaśnie przy ruszaniu

    Jesli któryś z tych objawów jest jakoś specjalnie charakterystyczny i ktoś ma jakieś pomysły, to bardzo proszę o pomoc, bo mechanik zaparł sie jak osioł z tymi przewodami, kumple za to mają milion koncepcji, które grożą wymianą połowy części w samochodzie :cry:

    0 26
  • #2 25 Lis 2006 18:17
    Dyonizy
    Poziom 15  

    Nie wiem czy to pomoze ale ja mialem cos podobnego .
    Auto po rozgrzaniu chodzilo 1 klasa a po 1 dniowym
    postoju szarpal az do rozgrzania . Mam w garazu
    diagnostyke komputerowa - wszystko bylo O.K.
    Pomoglo wywalenie katalizatora (byl troche przytkany)
    i sondy lambda . Katalizator (drogi !) zastapilem
    strumienica naddzwiekowa kupiona na allegro za 80 zl
    sonde kupilem rowniez na allegro nowa ponizej 100 zl
    nie pamietam dokladnie .

    0
  • #3 25 Lis 2006 23:42
    sloniu_p
    Poziom 10  

    proponyje sprawdzenie u mechanika czujnika polozenia pedalu gazy..... lub przepustnicy.. podobne objawy daje jeszcze uszkodzony przeplywomierz......mialem cos podobnego w vento...... uszkodzenie przeplywomierza.. ale gwarancji nie dam.

    1
  • Pomocny post
    #4 26 Lis 2006 02:01
    Jackas
    Poziom 11  

    Witam!Ja też mam Golfa i wbrew powszechnym opinią stwierdzam ze auto jest nieprzewidywalne. W twoim przypadku radze zacząć od kabli. Zadne VW. Kup BERU- wsród niektórych panuje przekonanie ze częsci beru sa lepsze niż oryginał VW. Kosztują około 120zł. Sprawa 2. Radzej sprawdzić wartości czujnika TPSu. Sprawa 3. Sprawdzić opór na czujniku temperatury. W razie wymiany tu radze oryginał VW bo podróby sa wyjątkowo kiepskie. Sprawa 4. Sprawdź podstawe pod wtryskiem i wężyki podciśnienia. Sprawa 5.Sprawdzić cewke zapłonową ewentualnie podmienic na próbe. Jeśli zamiennik to tylko BERU lub Bosch. Osobiście polecam BERU. Jeśli powyższe czynności nie pomagają problemem może okazać sie przypychający się kat.Wywalić wspawać rure. Z reszta katy powinno się wywalać po około 140 tyś bo i tak już nie spełniają funkcji a tylko zapychają układ. No a co do gaśniecia to czasem czujnik halla siada.

    0
  • #5 26 Lis 2006 09:26
    paoliv
    Poziom 9  

    Dzięki za podpowiedzi. Jutro autko jedzie do warsztatu i będziemy walczyć. Co do części Beru - też do mnie dotarło, że podobno sa lepsze niz oryginalne.
    Jeszcze jedno pytanie - czy możliwe jest, żeby te uszkodzenia dawały takie objawy tylko rano albo po parodniowym postoju? Po nocce bywa różnie, czasem mulenie i szarpanie jest, czasem nie ma. A takie zdychanie po przejechaniu paruset metrów zdarza się wtedy, kiedy samochód stoi parę dni. A jak juz rano samochód przejdzie te swoje fanaberie, to potem w ciągu dnia już nic mu nie jest, nawet jak stoi 7-8 godzin, to śmiga jak rakieta, nie zdarzyło mu sie zamulić albo zgasnąć.

    A może mimo wszystko ma to coś wspólnego z wodą w paliwie? co prawda zawsze jest wtedy ponad 3/4 zbiornika, ale jeśli wody jest dużo to po paru dniach może się jej wytrącić sporo na dnie? I samochód rusza i jedzie, wypala to, co ma w przewodach a potem zaczyna ciągnąć wodę i zdycha?

    0
  • #6 26 Lis 2006 11:49
    Jackas
    Poziom 11  

    hmmm no też tak może być. Ja Ci powiem tak : Noce sa przeważnie wilgotne. Jak auto stoi na przewodach zbierają "nocne opary" i moze stąd te objawy. Ale ja mam jedno pytanie do Ciebie. Mianowicie czy przypadkiem jak oddałeś do jakiegoś mechanika który o elektronice nie ma pojęcia nie kręcił Ci apratem zapłonowym (szzególnie bez uruchomienia auta albo na zimno)?WIdziałem kiedyś przypadek że po takim zabiegu auto zwariowało bo nie wprowadzono komputera w tryb ustawiania zapłonu. A powiem Ci jeszcze z innej beczki. Kiedy taki cos robiło mi sie przy escorcie padł mi MAP sensor. Z tym, że nie wiem jaka jest budowa elektroniczna silnika ABD gdyż posiadam AEX

    0
  • #7 26 Lis 2006 12:04
    darko b
    Poziom 13  

    Sprawdź przewód masowy "-"

    0
  • #8 26 Lis 2006 12:33
    paoliv
    Poziom 9  

    Jackas - mechanik w porządku, wszyscy go chwalą, zna się na rzeczy i raczej nie zdarzylo mu sie zrobic jakiejś głupoty. Poza tym to też mój dobry znajomy i nie sądzę, żeby chciał robic cokolwiek na odwal się.

    A co do tej nocnej wilgoci - zgadzam się całkowicie, że po nocy zwłaszcza przy różnicach temperatur wilgoci jest czasem więcej niz po deszczu. Ale czy wtedy problemy nie powinny zacząć sie od razu przy odpalaniu samochodu? Wtedy przewody są przecież najbardziej mokre :/ Tymczasem samochód jedzie koło 1km, żadnych problemów przy dodawaniu gazu, zmianie biegów itp - po mieście, a więc światła, skrzyżowania, a fioła dostaje dopiero na którymś tam z kolei?

    0
  • #9 26 Lis 2006 12:42
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    a jak nie odpala to jest iskra czy nie? Bo jakoś się nie doczytałem abyś o tym pisał

    0
  • #10 26 Lis 2006 14:26
    Jackas
    Poziom 11  

    No dobrze a sprawdzałeś czujnik temperatury cieczy?Ja proponuje zacząć moze od niego. A później sprawdz TPS.

    0
  • #11 26 Lis 2006 20:55
    ecsb
    Poziom 16  

    Myślę że w twoich obserwacjach jest taki baagan że trudno jest prognozować miejsce uszkodzenia. Dlatego może trzeba zacząć od początku, sprawdż: ciśnienie pompy, sprawność ukl.zaplonowego, sprawność ukł. chłodzenia i układu dolotowego(ssącego) i wtedy można podjąć jakieś kroki aby nie wydać kasy na darmo.

    0
  • #12 26 Lis 2006 22:11
    paoliv
    Poziom 9  

    ecsb, nie wiem, czy mozna to nazwać bałaganem w obserwacjach, po prostu opisuję objawy, jakie ma samochód - nie jestem mechanikiem ani elektrykiem, na temat swojego samochodu trochę wiem, ale tylko tyle aby diagnozować najprostsze usterki. Tyle to ja wiem, że najlepiej sprawdzić wszystko, to na pewno coś sie tam znajdzie, ale wcale to nie oznacza, że znaleziona usterka jest przyczyną dziwnego zachowania samochodu i problem pozostaje. Jak zresztą widac po tym forum - w takich przypadkach przyczyn może byc najmniej kilkanaście. Mechanik twierdzi, że jeśli nie przewody, to może być... wszystko. No, ewentualnie tylna wycieraczka została uniewinniona :) Ale osoby, które tu doradzają przynajmniej potrafią wskazać te najbardziej prawdopodobne przyczyny, wykluczyć niemożliwe i w ten sposób oszczędzić czas i pieniądze. Zwłaszcza czas sie dla mnie liczy, bo samochód jest mi niezbędny codziennie do normalnego funkcjonowania ze względu na charakter pracy...

    Dzięki za wszystkie porady, jutro samochodzik idzie na warsztat, mechanik dostanie listę wskazanych tu problemów i ma to sprawdzić w pierwszej kolejności. Szkoda, że zgodnie ze znaną zasadą kiedy samochód jest u mechanika, to nic sie nie dzieje :? niechby sam się przekonał, jak to wygląda, gdy samochód szarpie i gaśnie...
    Jak coś wyniknie i coś sie okaże - będę informować.

    0
  • #13 26 Lis 2006 23:09
    jajasiu
    Poziom 16  

    1 VW nigdy nie montował kabli VW bo takich nigdy nie było-zawsze było to Beru albo Bosch.
    2 Jak mechanik jest taki dobry jak opisujesz to daruj sobie tę listę bo dostaniesz od niego opr.(albo kopa w du...) a jeżeli jego wiedza jest podobna do twojej to szykuj dużo gotowki.

    0
  • #14 27 Lis 2006 03:04
    reed3
    Poziom 12  

    Paliwo nie dochodzi , sprawdz filtr , sitko w baku.

    0
  • #15 27 Lis 2006 10:57
    arba
    Poziom 13  

    najczęsciej czujnik halla w aparacie zapł.

    0
  • #16 27 Lis 2006 13:57
    Jackas
    Poziom 11  

    Jeszcze ja się wtrace co do wypowiedzi, w których zostało powiedziane, że VW nie montował swoich kabli. Może i coś w tym jest, tylko zauważ, że je znakował logiem firmowym a to były BERU. Tylko jest pewna subtelna różnica-te z miniaturowym logiem dostępne w seriwsie są o jakies 250 zł droższe od tych bez loga dostępnych w sklepie o tej samej jakości.A mi chodziło, że nie warto przepłacać za "oryginał" w serwisie. I powiem wam że mi w tym przypadku czujnik G40 halla, w aparacie chodzi po glowie. Niektórzy mówią, że jak psuje się czujnik halla to wcale auto nie chodzi i to jest bzdura. Uszkodzony czujnik potrafi robić różne objawy jak np. przerywanie podczas jazdy, samoczynne podnoszenie obrotów itd...Ale to sprawa jest naprawde troche zawikłana. A sprawdź czy czasem w momencie kiedy tak robi z wydechu wylewa się woda i w jakich ilosciach. To normalne, że powinna tylko jeszcze chodzi tu o ilość tej wody. POWODZENIA

    0
  • #17 27 Lis 2006 14:07
    grzebacz
    Poziom 21  

    po co się męczyć?podłącz pod vag-a!będzie wiadomo co jest nie tak.

    0
  • #18 27 Lis 2006 14:27
    wenton
    Poziom 11  

    W golfie 3 gti 2,0 mam bardzo podobnie wyglądający problem.
    Po nocy nie odpala na raz, gdzieś po drugim - trzecim razie (ale nie ma na to reguły) potem już żadnych problemów.
    W czasie dnia choćby stał 7 godzin odpali od strzału.
    Sprawdziłem lub wymieniłem od modułu, przez kable, a na czujniku temperatury kończąc, czyli elekrtykę ma sprawdzoną.
    Efekt żaden nic sie nie zmienia i nie pomaga.
    Przychodzi rano i znów ten sam problem.
    Myślałem , że alarm odcina, ale w czasie dnia musiałby być ten sam problem.
    Nie mam już koncepcji, co jeszcze?

    0
  • #19 27 Lis 2006 18:08
    paoliv
    Poziom 9  

    Jajasiu, jak będę potrzebować nic nie wnoszących uwag, to sie po nie zgłoszę 8)

    Czasem człowiek ma szczęście trafić na mechanika, który patrzy dalej niż koniec własnego nosa i nie uważa się za nieomylnego. Lista została przyjęta i przeanalizowana. Oczywiście pewne możliwości zostały z punktu wyeliminowane - bo np. jeśli jest dziura w przewodzie, to jest tam cały czas, a nie tylko rano :) itd.

    Jackas oczywiście "oryginałki" czyli Beru plus 250PLN za ładny wzorek "VW/AUDI" :D Mechanik idzie twoim tropem - na pierwszy rzut jeszcze raz cały zapłon, TPS i czujnik temp. Ale w świetle tego, co piszesz, czujnik Halla robi sie coraz bardziej podejrzany... a na wodę zwrócę uwagę jakby problem pozostał.

    reed3, wątek z zapaskudzonym sitkiem może też wart pociągnięcia w razie czego.

    Autko odbieram jutro lub pojutrze, zobaczymy, jak sie będzie sprawować przez najblizsze parę dni. Na razie dzięki za każdą próbe pomocy.

    0
  • #20 27 Lis 2006 23:32
    Jackas
    Poziom 11  

    No właśnie a ty nie byłes jeszcze na VAG-U?Myślałem , że to zrobiłeś tylko Ci błedów nie wywalił. Jeśli nie chcesz do serwisiu jedź do zwykłego elektromechanika. Zdarza sie ze za diagnoze komputerową biorą już od 35 złotych. I wtedy komputer sprawy elektroniczne powinien Ci wykazać. Oczywiście poza błędem halla w przepadku którego częściowe uszkodzenie jest niediagnozowalne. Jak zrobisz to oczywiście napisz co było.

    0
  • #21 28 Lis 2006 13:06
    paoliv
    Poziom 9  

    Nie, no panoooowie.... na VAGu był na samym początku. I oczywiście nic nie wywaliło. Spalinki też badane, zresztą golfik pali naprawdę mało.

    TPS i czujnik temp. w porządku. Na razie wymienione świece, WN, na wsiakij słuczaj kopułka i paluszek też. Wieczorkiem obadam zapłon czy się czasem jakaś dyskoteka jeszcze nie robi. Zobaczymy, jak się będzie sprawował przez najbliższe dni, przez weekend zrobię mu dłuższy postój, niech już stracę trochę nerwów i czasu na te tramwaje :/ a potem zobaczę, czy znowu zdechnie, czy już OK. Dam znać o wynikach.

    0
  • #22 03 Gru 2006 20:16
    Jakub365
    Poziom 20  

    paoliv i jak samochodzik????

    0
  • #23 05 Gru 2006 09:01
    paoliv
    Poziom 9  

    Panowie, sorry za małe opóźnienie w informacjach, wczoraj pojawił mi się jakiś kłopot z zalogowaniem się na forum :/
    Samochodzik po postoju jeździ super, leci spod świateł jak rakieta, najpierw ja, potem długo, długo nic, a dalej reszta peletonu :)
    Wniosek z tego, że pomogła wymiana kopułki, paluszka, świec i przewodów. Dzięki za wszystkie próby pomocy., a szczególnie za sugestie w stronę zapłonu :please:

    0
  • #24 25 Gru 2006 02:01
    Jakub365
    Poziom 20  

    ile cie wyniosla naprawa???

    0
  • #25 25 Gru 2006 17:20
    mechanik-lakiernik
    Poziom 10  

    myslę że z przewodami wn to dodry pomysł,montując zamiennik nigdy nie mamsz pewności co do parametrów,miałem klijenta co kupił nowe,zamontował sobie od razu na pod sklepem i już nie odpalił,znaczy był moment że palił,był moment że swtrzelał,a było ze martwy,sam zdiagnozował że przeskoczył mu pasek i wiele innych pomysłów,przez co mocno skomplikował własciwa diagnoze.w końcu jak skojarzył od kiedy zaczeły się kłopoty naprawa polegała na zamontowaniu spowrotem starych przewodów

    0
  • #26 08 Lut 2007 14:23
    gegas
    Poziom 12  

    jest zasadnicza różnica między przewodami, główniw chodzi o to, że dla VAG (Volkswagen Audi Group) przewody są z rdzeniem miedzianym a nie węglowym czy grafitowym zamianą z jednych na drugie nieżle można sobie popaprać

    0
  • #27 15 Cze 2007 00:10
    slon13
    Poziom 12  

    Witam
    Mysle ze problem lezy w cewce zaplonowej (zespolona z modułem). Myśle że uwagi kolegow dotyczące sondy, tps itp. sa mylne albo nie czytali dokladnie postu - co ma sonda do tego jak bylo zle a po wymianie przewodow kopulki palca i swiec pomoglo na dwa miesiace i przez ten okres bylo ok. Bylo ok bo rezystancja calego ukladu znacznie się zmniejszyła ( nowe przewody i mniejszy odstep elektrody nowych swiec). Podczas normalnego użytkowania rezystancja układu rośnie (wypalanie się elektrody masowej w świecach, kopułka , palec, przewody) a zatem potrzeba więcej mocy do wytworzenia iskry aby mogla ten opór pokonać - może to troche głupio brzmi ale przy "słabej - kończącej się" cewce ma to duże znaczenie. Ja w swoim Vento miałem podobny przypadek : swiece i kopulke musialem zmieniac co 2000 km , zmienilem przewody i nic. Dopiero po wymianie cewki - wszystko wrócilo do normy.

    0