Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Antygrawitacja Punkt Zerowy grawitacji

Reheaven 26 Lis 2006 21:36 53187 211
  • #1
    Reheaven
    Poziom 10  
    Witam wszystkich mam problem, chciałbym zrobić urządzenie takie jak zbudował Pan John Hutchinson do efektu zerowego ciążenia tak zwany Zero Point :cry: ale nie mogę znaleźć żadnych schematów, na necie a jedynie efekty jego pracy. Jak ktoś wie coś na ten temat więcej niż jest na Stronie to proszę pisać, chodzi mi głównie o to co musze mieć by zrobić takie urządzenie. Z góry dziękuje. Dołączam link do strony twórcy owego urządzenia: www.hutchisoneffect.ca
  • #2
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Urządzenia pana Hutchisona sa szeroko stosowane przez najwiekszych czarodziejów tego świata: znikniecie wagonu Orient-Express było zastosowaniem cewki Hutchisona. Nie powiem, jaka to cewka, obowiazuje mnie tajemnica. Stosujac cewke odwrotnie uzyskuje sie też efekt odwrotny, znany jako np. "stoliczek samonakrywajacy się". Nie powiem czym sie stolik sam nakrywa, obowiazuje mnie tajemnica. Czapka niewidka, której twórcze rozwinięcie dało znaną z Harrego Pottera pelerynę - niewidkę, to też cewka Hutchisona (obowiazuje mnie tajemnica).
    Hutchison dostał też 3 Noble pod rząd (nie powiem, jaki rząd!), każdy z innej dziedziny, nie powiem jakiej, obowiazuje mnie tajemnica.
    W Laboratorium Hutchisona przestały obowiązywać prawa fizyki, a ostatnio uzyskano również zadziwiające zaprzeczenie znanej powszechnie tabliczki mnożenia: wynik 2x2 jest (nie powiem, obowiazuje mnie tajemnica).
  • #3
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dobrze że mogłeś powiedzieć o kogo chodzi! Mi nawet tego zabraniali (nie powiem kto, bo obowiązuje mnie tajemnica)
  • #4
    Reheaven
    Poziom 10  
    Witam nie chodziło mi o żartobliwą odpowiedź tylko konkretną, wiem teoretycznie o co chodzi w jego doświadczeniu z zakresu przyciągania odwróconego inną siłą czyli tak zwaną popularnie antygrawitacją czy lewitacją (choć tu nie bardzo stwierdzenie antygrawitacja pasuje ze względu na sposób tworzenia się tego unoszenia), ale bardziej interesowało by mnie jak zbudować taki nadajnik fal (schemat nadajnika), dzięki którym mógłbym jakkolwiek sprawić by przedmioty tak ciężkie jak jego mogły się unieść.
  • #5
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Odpowiedź na to niezwykłe pytanie jest zawarta w elementarnym podręczniku fizyki: patrz "antygrawitacja".
    Jak wiadomo, grawitacją (i antygrawitacją) rządzi to samo prawo Newtona: F=M1*M2*k/R².
    W tym wzorze: F - to siła, z jaką odziałuja na siebie ciała materialne, M1 i M2 - odpowiednio ich masy, k - stała grawitacji, R- odległość między środkami ciężkości.
    Z wzoru wynika, że siła F może mieć wartość ujemną, jeżeli jedna z mas jest ujemna (wiesz co to jest manko? - to właśnie ujemna wartość w kasie ...), lub odległość jest liczbą urojoną. Na "k" nie mamy wpływu, to jest stała ...
    Tak więc, jeżeli dysponujesz cewką, która powoduje zmianę znaku masy, lub wytwarza odległość urojoną, to nie ma sprawy, otrzymujesz natychmiast antygrawitację.
    Zmiana znaku masy z "+" na "-" najłatwiej zrobić gumką lub żyletką, nie trzeba żadnej cewki, sprawdzałem to! A odległoś urojoną też prosto zrobić: wiesz dlaczego od wtorku do piątku jest bliżej, niż od piatku do wtorku? To jest właśnie to! A że trochę zakrecone? Dlatego (od zakrecania) powstaje cewka.
  • #6
    Reheaven
    Poziom 10  
    Nie chodziło mi o taką odpowiedź.Chciałbym zbudować urządzenie takie jak miał ten właśnie Hutchinson jego nadajnik falowy wygląda super. A poza tym u niego jest znaczna odległość od nadajnika jaki trzyma na jednym z filmików a poza tym unosi też ciężkie przedmioty. Proszę o pomoc a nie strojenie żartów chciałbym konkretnej pomocy jak ktoś wie coś więcej na ten temat to proszę pisać.
  • #7
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ale myślisz że Jerzy Węglorz robił sobie w poscie wyżej żarty? Jakich odpowiedzi oczekujesz?

    Dwa kilo ogórków kiszonych, trzy lasery z allegro i taczka - łączysz wszystko klejem na gorąco i jeśli nie zadziała od razu to znaczy że nie zadziała nigdy, bo w poscie wyżej masz napisane dlaczego jest to niemożliwe
  • #8
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Niejaki baron Muenchhausen miał miły pomysł, że gdy wpadł kiedyś do bagna, sam siebie chwycił za włosy i wyciągnąl. Bez tego by się napewno utopil, a że tak się uratowal wiemy z tego, że po tym wypadku o tym opowiedzial.
    Teraz już znasz metodę: chwyć się mocno za włosy i ciągnij, aż oderwiesz się od podłogi! To jest dość stara metoda na antygrawitację, najpierw poćwicz właściwy chwyt stojąc na wadze.
    Reszta, z tą cewką, to po prostu lipa filmowa ...
    I jeszcze jedno: na jednym filmie amerykańskim pokazywano, że silne pole magnetyczne powodowało teleportacje albo znikanie przedmiotów. Dlatego w dużych silnikach elektrycznych (moc ok. 1 megawata i więcej) potrafi zniknąć wirnik, to skutek silnego pola ...
    A przy mniejszych mocach znikają druty, a potem te druty można zobaczyć w składnicy złomu (teleportacja).
  • #9
    radocha
    Poziom 28  
    A co to jest "punkt zerowy grawitacji" ???
  • #10
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Punkt od którego zaczyna się grawitacja ;)
  • #11
    radocha
    Poziom 28  
    Aaaa, to bardzo łatwo go znaleźć !!!
    Wystarczy cofnąć się w czasie o kilkanaście miliardów lat :)
  • #12
    Reheaven
    Poziom 10  
    Punkt zerowy grawitacji to punkt w którym dwie siły przeciwdziałają sobie wzajemnie, powodując stan nieważkości. Piszcie konkrety i odsyłam do strony znajdującej się w pierwszym moim poście.
  • #13
    pumabit
    Poziom 14  
    W "elektronice dla wszystkich" mają zbudowane takie urządzenie na cewce które przyciąga metal i wygląda to jakby lewitowało.
  • #14
    Reheaven
    Poziom 10  
    Tak wiem że w Elektronice znajduje się mam ten egzemplarz, ale na tej stronie nie użyto przyciągania magnetycznego:/ bo kieliszek z wodą by się nie uniósł cz też butelka plastikowa w górę po zastosowaniu jakkolwiek takiego pola, ale dzięki za poradę. Sądzę że to wykonano przy pomocy bardzo silnego strumienia Pola elektrostatycznego, albo magnetycznym i elektrostatycznym, bo inaczej chyba się nie da, jak ktoś ma jakieś pomysły to proszę pisać.
  • #15
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Przyciąganie magnetyczne lub elektrostatyczne nie jest antygrawitacją.
    Punkty zerowej grawitacji istnieją:
    - środek masy Ziemi, ok. 6300 km pod Twoimi stopami,
    - gdzieś tam w kosmosie, między Ziemią a Księżycem, ale bliżej Księżyca, nie chce mi się liczyć - tam przyciąganie ziemskie jest równe księżycowemu, czyli obydwie siły (grawitacje) równoważą się - zatem jedna grawitacja jest antygrawitacją dla drugiej ...
    - podobnie, zawsze miedzy 2 jakimiś ciałami niebieskimi, obdarzonymi masą.
    O ile potrafimy wytwarzać dość mocne pola magnetyczne, które pozwalają na zrównoważenie ciężaru sporych przedmiotów materialnych (nawet wagonów!), to pola elektrostatyczne, jakie mamy do dyspozycji, są znacznie słabsze (podobny wzór, jak na przyciąganie grawitacyjne, tylko zamiast mas są ładunki, a zamiast stałej grawitacji - odpowiednia stała elektrostatyczna.
    A na wszelki wypadek, spróbuj gdzieś znaleźć podręcznik fizyki, tam jest naprawdę dużo ciekawych wiadomości ...
  • #16
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Nie tylko mógłby, ale nawet powinien bezzwłocznie!
    W tym kraju zimują tylko niektore ...
  • #18
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Reheaven napisał:
    ...:/ bo kieliszek z wodą by się nie uniósł ...
    Z wodą nie - ale napełnij go np koniakiem to długo nie postoi... :D
  • #19
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Sprawdziłem: rzeczywiście, sam się podnosi, bez żadnych bajerów elektronicznych!
    Dlatego Jezus zamieniał wodę w wino, a nie odwrotnie, cała tajemnica to jest "duch" (po łacinie: spiritus ...). A duch potrafi sie unosić swobodnie bez żadnej podórki, co jest największym osiągnięciem w walce z grawitacją. I dlatego znacznie więcej duchów jest w Niebie, niż na Ziemi, bo i Niebo też jest ciut wieksze.
    Skool!
  • #20
    bobo
    Poziom 29  
    Jerzy Węglorz napisał:
    I dlatego znacznie więcej duchów jest w Niebie, niż na Ziemi, bo i Niebo też jest ciut wieksze.

    A mówią ,... jako w Niebie tak i na Ziemi... I jak to jest naprawde:?:
    Pozdrówka
  • #21
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    Niech wstąpi w Ciebie Duch, aby Cię oświecił, jakieś 1/2 litra na łeb ...
  • #22
    wzagra
    Poziom 33  
    właśnie osiągnąłem zerowy punkt grawitacji - czytając wasze posty... chyba się udam do sklepu po produkt duchowy ;))), bo nie wyrobię...
  • #23
    revolt
    Poziom 34  
    @Reheaven Ty wierzysz że można to zrobić czy se jaja robisz? mam nadzieje że to drugie
  • #24
    kleki
    Poziom 28  
    Może zrób generator Searla? Są schematy na necie.
    Piramida do ostrzenia żyletek? - taką miałem w domu, tylko chyba wadliwą, bo niespecjalnie ostrzyła...
    Telekinetyczne radio kryształkowe? (googluj dr. inż. Pająk i poczytaj) - robiło się takie... Nawet działały, tylko nie wiedzialem, że na zasadzie telekinezy...

    Proponuję schematu montażowego szukać gdzieś na stronie "nie do wiary".

    Tutaj za takie posty / poglądy można zostać tylko wyśmianym.
  • #25
    Reheaven
    Poziom 10  
    Filmy wydają się być prawdziwe nieco robiłem w efektach filmowych dlatego filmiki wydają się być dość realistyczne, a jeśli chodzi o to czy wierzę w to co widziałem hmm sądze że tak w końcu jeszcze nikomu nie udało się podważyć jego autorytetu w Ameryce i w innych krajach, więc sądze że ta Lewitacja może być prawdziwa. Poza tym z tego co mi wiadomo nawet generator van the Grafa potrafi przyciągać jedną elektrodą potrafi sprawiać by np: aluminiowe kuleczki się unosiły wokół kulistej elektrody papierowe kartki odpychały, wysyła pole jak elektret , a drugą kulistą zazwyczaj elektrodą jak magnes przyciąga przedmioty ferromagnetyczne, niegdyś przecież nawet nie znano czegoś takiego jak superkonduktor a dziś już jest http://www.fys.uio.no/super/levitation/ . Dużo przecież odkryć czeka na swego odkrywcę. Tylko niekiedy brakuje ludziom chęci by coś zrobić. www.hutchisoneffect.ca Jak ktoś wie może jak gościu zrobił by te przedmioty się uniosły to proszę pisać reszta osób pewnie też jest ciekawa :D Tak na marginesie. Elektret to odpowiednik magnesu z tym że daje pole elektryczne [dla tych co nie wiedzą:]
  • #26
    bobo
    Poziom 29  
    Mnie w tym wszystkim zastanawia jedna rzecz, dlaczego tylko jemu się udało? Nie jestem fizykiem, a do życia podchodzę praktycznie. Każdy badacz jakiegoś zjawiska, wie od początku czego szuka , co oczekuje, bądź co bądź, przygotowuje do tej pracy jakieś tam laboratorium. Regułą w tej zabawie jest robienie przynajmniej skrupulatnych notatek, filmy i zdjęcia to jakby rzecz wtórna ( chociaż nie do pominięcia ). Zakładając że rzecz lub zjawisko się udalo, to robiąc notatki, wie dokładnie w jakich warunkach i okolicznościach uzyskał efekt swoich badań, a więc logika jakby wskazuje że mozna to powtorzyć x razy. Jeżeli gość odkrywa zjawisko tak niesamowite, to jak nic, ale ogłasza to światu. Mało tego ze Nobla ma w garści, to na dokładke przynajmniej pół świata różnych placówek naukowych powtarza u siebie to zjawisko. Konsekwencji takich badań chyba nie trzeba wymyslać. Mozna by tu stwierdzić że cały estabisztment naukowy zjadł by go żywcem ( gość jest tylko po podstawówce ) ale napewno nie pozostawiłby tego w szufladzie, rzecz jest zbyt dużego kalibru. A tak na marginesie, to jak facet wykrzesał napięcie kilkuset tysięcy volt w mieszkanku, w bloku mieszkalnym?
    Pozdrówka
  • #27
    Reheaven
    Poziom 10  
    Widać gościu się zajmował ponoć odtworzeniem pracowni tesli jak chodził do szkoły i ponoć mu się udało przy pomocy znajomych, dlatego miał z kąd brać duże energie, a jeśli chodzi o to że nie słychać było o nim, cuż z tego co wiem sprzedaje użądzenia oparte na jego technologii z tym że bardzo drogo na forum jego pisze 14.000$ za sam kryształ do działka:/ dlatego może nie ogłasza się światu [nabija se konto w banku ] choć z tego co jeszcze wyczytałem od niego ze stronki to jeździ po świecie i sprzedaje oraz montuje sprzęt po laboratoriach, cuż może i ma Nobla kto wie patenty ma z tego co wyczytałem na kondensatory oparte o Siarczek tytanu oraz jakieś inne rzeczy których jeszcze nie napisał. W sumie wielcy odkrywcy zazwyczaj są dostrzegani przez świat po śmierci po publikacji odkryć. Może gościu kipnie i wtedy doczekamy się publikacji jego prac w jakiejś gazecie albo w telewizji. Cuż zrobić gościu wygląda jeszcze młodo:D póki co można czekać na propozycje jakieś dotyczące jego prac, scheatów budowy, co zresztą też robię. Choć trzeba w końcu coś też kombinować, może też się komuś uda wykonać jego użądzenie lepiej niż on sam:)
  • #28
    Reheaven
    Poziom 10  
    Wiecie widziałem nieco sztuczek też iluzjonistycznych np:http://video.google.com/videoplay?docid=6616406655978150142 Ale to niestety odbiega od tego co Hutchinson pokazał:)

    Dodano po 51 [minuty]:

    Myślałem nawet że to może być lewitacja Akustyczna ale tam potrzeba niestety zamkniętych pomieszczeń jak na tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=94KzmB2bI7s

    Dodano po 2 [minuty]:

    Piszcie posty co o tym sądzicie może ktoś ma lepszy pomysł co do lewitacji do przedmiotów prócz magnetycznego bo ten już każdy zna.
  • #29
    revolt
    Poziom 34  
    elektrostatyczna- doświadczenie Millikana.

    Dodano po 4 [minuty]:

    dokładanie przejrzałem tą stronkę. dla mnie to kolejna mistyfikacja. filmiki nędznej jakości i nie pokazują obszaru wkoło. facet w galerii ma działy Ladies i SG1. tego drugiego się za dużo na oglądał a tego pierwszego mu brakuje :)
  • #30
    Reheaven
    Poziom 10  
    Pewnie się naoglądał ale cuż poradzić filmy ScienceFiction rozwijają wyobraźnie, fakt że są kiepskiej jakości ale nie wszystkie z nich a poza tym nadal sądze że są prawdziwe niektóre pochodzą z lat 80-tych, a wtedy zadobrego sprzętu nie oferowali z zakresu kamer. Ten Goścu ma dom za swoje Laboratorium poza tym widać na fotkach:D Mistyfikacja czy nie hmm cuż za dużo też mistyfikacji widziałem i przeczytałem co do niektórych było sporo niedociągnięć a niektóre poprostu inni udowodnili że są mistyfikacją, lecz tu mnie zaciekawiło że gościu wielokrotnie był zapraszany do różnych laboratorii i w wielu państwach nie tylko w USA, w sprawach właśnie technicznych można poczytać nawet o tym poprzez poszukanie na jego temat na google, więc sporą wiedze musi jednak mieć. Dlatego sądze że nie chciał by sobie psuć swego wizerunku gdyby się okazało że jednak to jest mistyfikacja:D