Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przeróbka swiatel drogowych na dzienne

26 Lis 2006 21:51 10114 20
  • Poziom 22  
    znalazlem na allegro takie oto ustrojstwo - REGULATOR SWIATEL DZIENNYCH
    Wedlug sprzedajacego urzadzenie to zasila zarowki od swiatel "dlugich" w 40% dzieki czemu moga spelniac role swiatel dziennych i przy tym zuzywaja mniej pradu oraz ich zywotnsc jest wieksza. Co o tym sadzicie?? A moze wie ktos jak cos takiego samemu zmajstrowac??
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 37  
    Był taki sterownik PWM na 2 szt. BD912+555. Do 126p. W normalnym aucie starcza prądu na ładowanie i dobre oświetlenie. Z tym układem będziesz widoczny w 40%.
  • Poziom 24  
    sliver1 napisał:
    i przy tym zuzywaja mniej pradu oraz ich zywotnsc jest wieksza. Co o tym sadzicie??


    Nie byłbym taki pewien
    Przy niższym napięciu zarowka nie osiąga odpowiedniej temperatury i odparowuje włókno z powodu nie osiągnięcia przez gaz w bańce odpowiednich właściwości. Gdzieś to kiedyś czytałem.
  • Poziom 25  
    Po pierwsze,żarówka ci sie spali szybciej niż przewiduje to najlepszy magister inżynier pilitechniki wrocławskiej,po drugie zaczną ci się problemy z instalacją,a po trzecie i najważniejsze,jak cie zobaczą gliny to zapłacisz mandacik za niesprawne oświetlenie i dodatkowo mogą ci zabrać za to dowód rejestracyjny i wysłać do warsztatu w celu naprawy oświetlenia.A jak się przyznasz że masz takie urządzenie to zapłacisz mandacik za jazdę bez świateł wymaganych w przepisach.Dodatkowo światła do jazdy dziennej mają określone w przepisach ruchu drogowego miejsce,w którym powinny sie znajdować.Nie mogą więc być w miejscu gdzie powinny być światła drogowe lub inne.Czyli któtko - takie światła są niezgodne z obowiązującym kodeksem ruchu drogowego.:idea:
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 22  
    Albercik 321 napisał:
    Dodatkowo światła do jazdy dziennej mają określone w przepisach ruchu drogowego miejsce,w którym powinny sie znajdować.Nie mogą więc być w miejscu gdzie powinny być światła drogowe lub inne.


    no ale w niektorych autach drogowe i mijania(czyli te co sie na nich w dzien jezdzi) sa w tym samym kloszu i nawet z tej samej zarowki swieca:P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    sliver1 napisał:

    no ale w niektorych autach drogowe i mijania(czyli te co sie na nich w dzien jezdzi) sa w tym samym kloszu i nawet z tej samej zarowki swieca:P

    dowiedz się czym się te światła od siebie różnią (mijania/drogowe od świateł do jazdy dziennej)
  • Spec od Mercedesów
    A gdzie znaleźliście "warunki techniczne" dla świateł do jazdy dziennej??? Już dawno szukam, i nie mogę znaleźć... Prawdę mówiąc, to nawet nie widziałem źródła światła z homologacją "Do jazdy dziennej"
    Czyli praktycznie za każde światło inne niż mijania używane w czasie jazdy w ciągu dnia policjant może zabrać dowód - bo to światło nie ma homologacji.
    Odnośnie żywotności żarówek przy obniżonym napięciu: nie spotkałem się z wykresem według którego czas pracy żarówki przy obniżeniu napięcia spada: i to zarówno dla żarówek konwencjonalnych, jak i halogenowych. Może ktoś przytoczy jakieś wiarygodne źródło? Może się mylę? Z tymi parami halogenków i temperaturą coś jest, ale chciałbym wiedzieć na pewno. Oprócz tego nie bez znaczenia jest spadek pobieranego prądu w czasie, gdy alternator pracuje na najwyższej wydajności: dmuchawa, wycieraczki, szyba ogrzewana...
    W kraju, gdzie obecnie mieszkam używam Forda Fiesty, w którym do swiateł do jazdy dziennej (które jednak nie są wymagane) jest bardzo proste rozwiązanie: włókna obu żarówek są połączone w szereg. Widzialność pojazdu jest całkowicie wystarczająca, a spadku żywotności żarówek nie zauważyłem. Jest to rozwiązanie fabryczne, które zauważyłem również w pojazdach Volvo i Nissan. Dodatkową korzyścią jest lepsza możliwość sygnalizowania czegokolwiek "mignięciem długimi" - jest dużo większy kontrast pomiędzy słabszymi mijania i pełnymi długimi.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    W rozporządzeniu ministra infrastruktury (Dz. U. nr 32 /2003) znajdziemy też informację o miejscu montażu takich reflektorów. Muszą one znajdować się na wysokości od 250 do 1500 mm, minimum 400 mm od bocznego obrysu auta i co najmniej 600 mm od siebie.

    no i przy włączeniu mijania/drogowych mają zgasnąć
    (mam nadzieję że przyda się to innym)
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Geri,poczytaj sobie dokładnie kodeks drogowy.Pozatym jest dokładnie określone,w jakim miejscu muszą być zamontowane wszystkie reflektory w samochodzie(mijania,drogowe,przeciwmgielne dzienne,kierunkowskazy),a także jest określona ich ilośc.Jest również okresłona ilość kandeli w danym oświetleniu.I niestety niezgodne z prawem byłoby rozwiązanie jakie przedstawił autor tekstu,ponieważ światła mijania świeciły by słabiej niż powinny.Może w kraju w którym mieszkasz jest takie rozwiązanie dozwolone i być może z tego kraju pochodzi właśnie to urządzenie.Ale w Polsce takie coś jest niedozwolone i Policja podczas kontroli zatrzyma dowód rejestracyjny,wlepi mandat i każe naprawić auto na warsztacie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Faktem jest że regulacja PWM jest stosowana choćby w grupie VW, w nowych autach, przy światłach stopu i pozycyjnych./nie ma żarówek 2-włóknowych tylko inne wypełnienie impulsu/.
  • Poziom 11  
    Witam.Wszelkie światła używane w pojazdach muszą mieć homologację.Niemogą być w kolorze niebieskim.Swiatła dzienne mają być w odległości nie mniejszej niż 60cm od siebie inie mniej niż 20cm od obrysu.Dla alternatora niema to najmniejszego znaczenia,poto jest regulator alternatora.Przy długiej jeżdzie jest nawet wskazane włączyć jakieś obciążenie,żeby niedochodziło do przeładowania.Żywotność każdej żarówki żarowej wzrasta przy obniżeniu napięcia minus 5% napięcia to +30% żywotności żarówki(mniej-więcej) ale spada wtedy jasnoś świecenia a tymsamym skuteczność oświetlenia drogi.W niektórych samochodach stosuje się światla kierunkowskazów jako światła dzienne ale czy nasze przepisy na to pozwalają tego niewiem.
  • Poziom 35  
    Pomijając kwestię ortodoksyjnego podejścia do przepisów rozwiązanie to ma jednak "ręce i nogi". Gdy zatrzyma mnie policjant powiem że miałem włączone światła mijania i po sprawie. Oszczędność energii jest spora a skuteczność jest też zachowana. Światła drogowe swiecą na wprost, a więc w oczy nadjeżdżającym z przeciwka i zmniejszenie ich jasności jest uzasadnione. Będą prawdopodobnie równie dobrze widoczne na drodze jak normalne światła mijania (te wszakże swiecą w dół i ich "dostrzegalność" jest mniejsza). Wtedy gdy będą naprawdę potrzebne - we mgle, w czasie opadów, można zawsze włączyć normalne światła mijania.
    A regulator alternatora jest raczej po to żeby nie dochodziło do przeładowania bez włączania dodatkowych obciążeń.
  • Poziom 25  
    Stomat - pierwsza rzecz - światła mijania świecące 50% mniej niż powinny nie są uważanae za światła mijania ani przez policję ani przez przepisy ruchu drogowego.Jak powiesz,że masz włączone światła mijania zabiorą ci dowód rejestracyjny za niesprawne oświetlenie i wlepią mandat.Dodatkowo bedziesz musiał jechać na stację diagnostyczną po pieczątkę od diagnosty,że masz sprawne auto.Inaczej w urzędzie maista lub gminy nie odbierzesz dowodu rejestracyjnego.Druga rzecz - homologacja.Jak światła mijania mogą mieć homologację świateł dziennych?Światła dzienne mają odrębną homologację.No i sprawa trzecia - sposób zamontowania świateł dziennych - są określone dokładne wymiary samochodu,gdzie te światła muszą być umiejscowione.Jedynie reflektory przednie mogą mieć homologacje na światła mijania i drogowe w jednej obudowie.
    Panowie - kończąc jałową dyskusję na ten temat - rzecz i pomysł przedstawiony przez autora postu jest niezgodna z polskim prawem ruchu drogowego.A co zrobi każdy z was - jego sprawa,jego pieniądze i jego zmarnowany czas w odzyskaniu dowodu rejestracyjnego.
    Wszystkie posty,które się z tym nie zgadzają mogą być brane jako namawianie do przestępstwa w ruchu drogowym.
    Temat powinien wylecieć w koszu.
  • spec od auto-elektro
    wiec jak to jest z homologacja samochodów uzywajacych szeregowego łączenia zarówek jako światła dzienne (samochody europejskie sprzedawane w europie - jak to Gerri powiedział jego ford, wiec ta homologacja w polsce obowiazuje) i co na to sad podczas odmowy mandatu przyznanego niesłusznie
    a co do trawlości żarówek to wraz z spadkiem napięcia ich trwałość wzrasta (przynajmniej do jakiś 60-70% napiecia znamionowego , z takimi opracowaniami sie spotkałem, niestety niższe napiecia nie zostały podawane)
    ps. gerri gdzie teraz jesteś, wszyscy fachowcy wyjechali??
  • Specjalista elektryk
    bernidi napisał:
    Dawno, dawno temu, gdy słowo homologacja znane u nas nie było ;-) a wprowadzono obowiązek jazdy na światłach zimą montowałem w maluszkach z prądnicami przekaźnik przełączający żarówki w szereg. Tylko jeden klient mówił, że zwrócono mu uwagę na słabe światła. Bilans energetyczny tych autek znacznie zaś się poprawiał.
    Dziś przy pojazdach z alternatorami uważam jednak takie oszczędności za bezzasadne.
    Znam osoby, które do dziś jeszcze używają tego typu rozwiązań. I to nie tylko w maluchach.
  • Poziom 35  
    Albercik nie rozumiesz tematu. Nie dyskutujemu o obniżeniu jasności świateł mijania tylko DROGOWYCH. Takie swiatło powinno wygladać dla nadjeżdżajacych z naprzeciwka i policjanta w krzakach jak światło mijania. Jeśli policjant wyjdzie z krzaków i mnie zatrzyma to zanim podejdzie do mojego auta ja wyłączę światła. Jak poprosi o włączenie to włączę światła mijania i koniec tematu policji i zabranego dowodu rejestracyjnego. Światła mijania nie potrzebują homologacji świateł dziennych, są również zamontowane w odpowiednim miejscu.
    A skoro tak podchodzisz do tematu przepisów, to rozejrzałeś się już za alkomatem ? Wkrótce obowiązkowy !
  • Poziom 25  
    Stomat,głupoty wypisujesz.Przestań robić sceny.
  • Poziom 22  
    wydaje mi sie, ze jak bys zobaczyl np. takiego malucha z takim urzadzeniem w dzien to bys nawet nie poznal czy on jedzie na dlugich z 50% moca(czyli lamie przepisy) czy na krotkich....
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    sliver1 napisał:
    wydaje mi sie, ze jak bys zobaczyl np. takiego malucha z takim urzadzeniem w dzien to bys nawet nie poznal czy on jedzie na dlugich z 50% moca(czyli lamie przepisy) czy na krotkich....

    to połącz w szerego i zobacz czy widać czy nie
    Ps.
    zgadzam się z tobą Albercik 321 co do tego gdzie ten temat powiniem być bo dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu i do niczego nie prowadzi, a co kto zrobi w swoim samochodzie to już jego problem w razie kontroli
  • Poziom 22  
    darowalem sobie to ustrojstwo. temat zamykam.