Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Miele W 151 zawiesza się

mkonopka 26 Lis 2006 22:43 4910 11
  • #1 26 Lis 2006 22:43
    mkonopka
    Poziom 10  

    Witam,

    Od kilku dni jest taki problem - po wystartowaniu programu pralka pracuje normalnie przez ok.5 do 15 min., potem wszystkie diody gasną i pralka przestaje reagować na cokolwiek (nie pomaga przełączenie programatora w pozycję koniec i włączenie oraz wyłączenie). Należy odczekać dłuższy czas, czasami kilka godzin, i pralka znów daje się włączyć, ale znowu nie na dłużej niż na max. 15 min, często krócej. Sytuacja powtarza się na wszystkich programach, np. po włączeniu programu wirowanie potrafi się wyłączyć w trakcie wirowania.

    Początkowo przy zawieszeniu zaczynały migać diody "pranie" lub "płukanie", teraz poprostu wyłącza nagle wszystko.

    Myślałem, że może to uszkodzona blokada drzwi, która losowo rozłącza, zwarłem ją na krótko, ale nic to nie zmieniło.

    Byłbym wdzięczny za jakieś pomysły na wskrzeszenie sprzętu. Niestety myślę, że sam sobie jestem winien :cry:- ponieważ pralka nie ma funkcji opóźnienia startu, używałem "gniazdkowego" mechanicznego programatora czasowego do załączania pralki tak, aby kończyła pranie o 7 rano - włączając ją przedtem na chwilę wieczorem i wyłączając wtyczkę z gniazdka oraz podłączając ją do tego programatora. Jeżeli to uszkodziło moduł sterujący to naprawa pewnie jest nieopłacalna (pralkę kupiłem jako używaną na Allegro ponad rok temu i do tej pory sprawowała się b. dobrze).


    Dziękuję i pozdrawiam
    MKonopka


    Ps.
    Czy jest gdzieś schemat do tego:?: - przeszukałem Elektrodę i internet i nie widzę.
    [/b]

    0 11
  • #2 26 Lis 2006 22:57
    plaset
    Poziom 15  

    Być może już to zrobiłeś, ale spróbowałbym załączyć do innego gniazdka bez programatora czasowego.

    0
  • #3 27 Lis 2006 01:15
    XAX
    Poziom 21  

    Witaj

    Najpierw wyczyść okolice zamka pokrywy wewnętrznej.
    Potem sprawdź jej włącznik.
    Jak się uszkodzi może robić podobne problemy.

    Ps. W miele schematy są zawsze gdzieś w środku pralki.

    0
  • #4 27 Lis 2006 12:46
    sztum
    Specjalista - sprzęt MIELE

    Model W151 sterowany jest przez elektronik, ta pralka nie ma mechanicznego programatora.
    Tego typu objawy sa najtrudniejsze do zlokalizowania, poniewaz wystepuja
    (z Twojego opisu wynika) gdzies na poczatku programu.
    Jesli gasnie wszystko, proponuje zdemontowac (po odlaczeniu od pradu !!)
    panel kontrolny.
    Odlaczyc wszystkie wtyczki z kablami (od plytki) zdemontowac plastikowa obudowe plytki. Najprawdopodobniej zobaczysz slady utleniania sie stykow
    na polaczeniu najwiekszej wtyczki do plytki.
    Wszystko to musi byc oczyszczone wlacznie z wtykami wtyczki.
    Uszkodzenia takie spowodowane sa zalaniem plyty kontrolnej przez nieuwage. To tylko przypuszczenia mozliwe jest jeszcze kilka innych
    powodow o ktorych moze juz przeczytales.
    Ten elektronik ma tak zwany program servisowy za pomoca ktorego mozna
    wlasciwie sprawdzic wszystkie funkcje, jednak do tego potrzebny jest pracujacy gorny (i dolny) elektronik.
    powodzenia Jan Koss

    1
  • #5 28 Lis 2006 17:18
    mkonopka
    Poziom 10  

    Odnośnie zamka pokrywy wewnętrznej - wydaje mi się, że to jednak nie to. Z wcześniejszej eksploatacji zauważyłem, że jeśli pokrywa była niedomknięta dokładnie to pralka sygnalizowała to szybkim mruganiem diody start, a nie wyłączała wszystko. Niemniej popatrzę co tam widać, a jeśli się da to zewrę styki na krótko.

    Odnośnie Schematów - nic w środku nie było, ale to być może dlatego, że pralka już była uprzednio naprawiana przez sprzedającego - podobno był uszkodzony elektrozawór.

    Jutro się zabieram za przeczyszczenie płytki panelu kontrolnego zgodnie z instrukcjami "sztuma". Oczywiście dam znać czy to coś pomogło.

    Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam
    MKonopka

    ----------------------------------------------------------------------------------------------

    No i jestem z powrotem,niestety problem nie rozwiązany.
    Co więcej, od wczoraj pralka w już nie reaguje na nic, nie załącza się nawet po dłuższym przestoju.

    Tak więc dzisiaj zabrałem się za przeczyszczenie styków, sprawdziłem wyłączniki pokrywy wewn. i zewn. plus dodatkowo ten pływak na dolnej rynience wyłączający pralkę w przypadku wycieku wody - wszystkie sprawne.

    Niestety nic to nie pomogło.

    Zacząłem mierzyć napięcia. 220 jest podawane przez wyłącznik główny na płytę wykonawczą (tę tylną, bez programatora). Niestety nie wiem jakim napięciem jest zasilana płyta sterująca (ta przednia z programatorem i procesorem). Z tego co widzę to powinno to być napięcie podawane z płyty wykonawczej - według moich pomiarów jest tam ok. 400mV, czyli chyba za mało. Jak pisałem schematu nie mam, elektronik ze mnie jak z koziej ...itd., ale wydaje mi się, że spalił się układ zasilający płytę sterującą, który znajduje się na płycie wykonawczej. Gdybym chociaż miał schemat i znał prawidłowe wartości napięć na poszczególnych stykach to może mógłbym coś potwierdzić albo wykluczyć.

    Jutro dzwonię do serwisu zapytać o schemat i cenę elektroniki. Podejrzewam, że schematu nie udostępnią a cena będzie duuuża.

    Zaczynam się rozglądać za nową pralką, inaczej żona zasypie mnie stertą brudów i się nie odgrzebię już nigdy.


    Pozdrawiam
    MKonopka


    Ps.
    Tak na marginesie - ponieważ mam w domu wodę ze studni (bez chloru) mam problem z niemiłym zapachem pralki i także pranych ciuchów, jeśli np. zostaną trochę dłużej po praniu w pralce. Czy macie jakieś doświadczenia z rozwiązaniem "silver nano" stosowanym w samsungach? Wiem, że marka raczej dyskusyjna, ale jeśli te jony srebra rzeczywiście działają to chyba się skuszę (no chyba, że wskrzeszę moją starą MIELE
    :D

    Moderowany przez skryn:

    Wiadomości scaliłem.

    0
  • #6 29 Lis 2006 07:42
    sztum
    Specjalista - sprzęt MIELE

    Po przeczytaniu Twojego ostatniego postu przypomnialem sobie o podobnym problemie z przed kilku miesiecy.
    Poczekaj moment. Powinienes miec elektronik jak na zdjeciach.
    Zaznaczylem miejsca pomiaru opornosci transformatora. (1 & 3)
    Jesli trafo jest OK powinienes miec okolo 300 Ω.
    Kazdy transformator (Miele) zabezpieczony jest, albo wewnetrznym termowylacznikiem albo jak w tym przypadku zewnetrznym PTC i jest
    wylaczany elektronicznie. Dochodzilo widocznie do wewnetrznego zwarcia i przegrzewania sie, to prowadzilo do zadzialania zabezpieczenia i utraty napiecia.
    Jan Koss

    0
  • #7 29 Lis 2006 11:58
    mkonopka
    Poziom 10  

    No Sztum - trafiłeś chyba w 10-tkę.

    Dzisiaj od rana siedziałem nad problemem. Zauważyłem, że na mostek prostowniczy nie jest podawane napięcie, a dokładniej to jest podawane poniżej progu wykrywalności mojego kiepskiego multimetra. Na wyjściu mostka po włączeniu pralki wyłącznikiem głównym pojawia się napięcie wolno rosnące od 0 do kilkudziesięciu, a potem kilkuset mV - jest to chyba efekt ładowania kondensatora małym prądem. Doszedłem do wniosku, że to chyba trafo - pomiary trafa pokazały: Uwe - 220-230, a na obydwu uzwojeniach wtórnych zero. Te początkowe objawy z wyłączaniem się pralki i powtórnym załączaniem były chyba spowodowane zadziałaniem zabezpieczenia termicznego w trafo.

    Oporność uzwojenia pierwotnego zachowuje się dziwnie, raz jest 650 k ohm, a po pewnym czasie po operacji załączania i wył. pralki - 1300 kohm. uzwojenia wtórne 0 ohm. Do tego jest połączenie galwaniczne pomiędzy pierwotnym a wtórnym (tym pomiędzy nóżkami 5-6) o oporności 1300k lub 650 (dokładnie w tej kolejności w zależności od tego jak jest oporność pierwotnego0 - czyli trafo uszkodzone.

    Zadzwoniłem do miłego, jak się później okazało, pana w krakowskim serwisie Miele i telefonicznie ustaliliśmy, że to może być to. Tylko, że na razie nic z tego nie wynika - osobnych trafo nie mają w sprzedaży a cała płytka to 1350 zł:!:. Schematu sterownika też nie posiadają, jest tylko schemat ogólnych połączeń pralki a elektronikę naprawia się w ten sposób, że wymienia się całą płytę. Starej uszkodzonej płyty nie ma, bo po pierwsze rzadko się psują, a po drugie części uszkodzone na gwarancji odsyłają do producenta.

    Teraz przeczytałem post Sztuma i chyba się wszystko potwierdza. Tylko dalej jestem w kropce. Czy ktoś (w domyśle duży uśmiech w stronę Sztuma) kojarzy gdzie można kupić takie trafo?

    Mam nadzieję, że jeśli dałoby się gdzieś to kupić i nie padło nic dalej w elektronice to pralka by ożyła.

    Dzięki i pozdrawiam

    MKonopka

    0
  • #8 29 Lis 2006 12:13
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przecież trafo nie musi mieć identycznego wyglądu. Na nim masz napisane wszystkie potrzebne parametry. Idź z nim do sklepu z elektroniką i jest bardzo prawdopodobne, że ci dobiorą jakieś, które będzie spełniać te wymagania. Od biedy zamontujesz je na jakiś przewodach.

    0
  • #9 29 Lis 2006 12:32
    sztum
    Specjalista - sprzęt MIELE

    To co napisal Blazej jest jednym ze sposobow, (niekoniecznie praktykowanym w profesjonalnych naprawach), moge dodac ze
    wyjscie 8 & 11 nie musi byc 20W, uzywane to jest w niektorych modelach do zasilania halogena przy oswietleniu wnetrza beczki.
    Jestes blisko
    Jan Koss
    Dodaje jeszcze dla rozwiania watpliwosci, koncowki 5 & 6 sa osobnym uzwojeniem wtornym 20V, i sa odizolowane od pierwotnego.

    0
  • #10 29 Lis 2006 12:37
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ale jak się nie ma co się lubi... to trzeba sobie radzić... Przy odpowiednim zabezpieczeniu będzie działać. Sam mam ileś tego typu transformatorków (m.inn. z pralek Elektroluxa) ale z tego, co patrzyłem, to są opisane jedynie numerek katalogowym i trzeba by je sprawdzać...

    0
  • #11 29 Lis 2006 15:27
    mkonopka
    Poziom 10  

    OK, dzięki za pomoc.
    Właśnie wróciłem ze sklepu i mają mi coś dobrać na jutro, mam nadzieję, że poza tym trafo cała reszta jest sprawna. Tak czy inaczej dam znać jak się sprawa zakończyła.

    Pozdrawiam
    MKonopka

    0
  • #12 30 Lis 2006 23:11
    mkonopka
    Poziom 10  

    No i udało się.

    Dzisiaj zanabyłem drogą kupna dwa transformatory, które zastąpiły mi ten jeden spalony na płytce sterownika. Niestety nie znalazłem jednego o takich samych, lub przynajmniej podobnych parametrach do tego spalonego i dlatego mam dwie sztuki. Nawet przez chwilę zastanawiałem się, żeby zasilić obydwa obwody 20V na płytce z tego samego trafa, ale stwierdziłem, że skoro projektant przewidział dwa niezależne, to pewnie miał jakiś ku temu powód. Trafa podłączyłem na kabelkach i upakowałem obok sterownika, nawet się zmieściły, chociaż z trudem.

    Pralka pierze i wesoło pobłyskuje diodami w miarę postępu cyklu prania, tak więc mam nadzieję, że załatwia to sprawę na jakiś czas:D


    Dziękuję serdecznie wszystkim za pomoc, a zwłaszcza koledze sztumowi. Gdyby kolega przejeżdżał kiedyś w okolicach Krakowa, stawiam duże piwo.


    Pozdrawiam
    MKonopka

    0