logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 301910
    MichW
    Poziom 12  
    Witam! Mam taki problem,otoz posiadam troche bateri typu Li-ion o napieciu 3,6V i potrzebowalbym uklad, ktory bedzie obliczac pojemnosc tej bateri.Nie chodzi o bardzo dokladny pomiar,bo wiem ze to ciezko okreslic.Zastanawiam sie jakiego uzyc sposobu na zbadanie tej pojemnosci.Czy obciazyc baterie stalym pradem i badac przez scicle ustalony czas spadek napiecia? Zamierzam do tego uzyc procka Atmela,chcodzi mi wylocznie o podpowiedzi dotyczace sposobu pomiaru.
    Z gory dziekuje i pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 301926
    Masster
    Poziom 32  
    Dokładnie tak jak napisałeś. Trzeba obciążyć ogniwo i mierzyć ile czasu wytrzyma aż do pojawienia się spadku napięcia tylko niestety nie wiem dokładnie o ile spadnie napięcie przy rozładowanym ogniwie (nie można rozładowywać ich do zera).
  • REKLAMA
  • #3 303140
    MichW
    Poziom 12  
    Dzieki tak wlasnie myslalem,tylko ze to malo nadal informacji! Zaznaczam ze sa to baterie a nie akumulatorki i chodzi mi o segregacje ich,poniewaz w firmie gdzie pracuje uzywamy takich bateri i chce ocenic czy dane ogniwo nadaje sie jeszcze do uzytku.Za wszelkie informacje serdecznie dziekuje.POZDRAWIAM!
  • #4 303186
    slowikhub
    Poziom 12  
    Miałem doczynienia kiedyś z miernikami ale do zwykłych akumulatorów (do siłowni telekomunikacyjnych) - prawdę mówiąc o kant tyłka rozbić, cudeńko mikroprocesorowe, dzieiątki funkcji i gadgetów, cena odpowiednia, pomiar szybki - ale wyniki to chyba były generowane losowo. Jedynie gdy bateria była ewidentnie uwalona to coś pokazywało. Najlepszy i najprostszy pomiar to pomiar przy stałym prądzie rozładowania przez ustalony czas. Mamy prąd, mamy czas, napięcie jakie spadło w tym czasie. Warto też mierzyć napięcie wpełni naładowanych baterii - uwalone nie naładują się w pełni.
  • REKLAMA
  • #5 303191
    SPiotr
    Poziom 23  
    Przed kilkunastu latami spotkałem się z selekcjonowaniem ogniw do przenośnych urządzeń nadawczych używanych w jednostkach militarnych.Z tego co pamiętam wyglądało to tak.Dokonywano dwóch pomiarów prądu w odstępie 1 sekundy dobierając początkowe obciążenie 10 krotnej wielkości prądu niż potrzebowało urządzenie.Z różnicy wyników obliczano czas do osiągnięcia wielkości prądu nominalnego dla danego urządzenia
  • REKLAMA
  • #6 303594
    MichW
    Poziom 12  
    No to juz cos wiem,bez duzej ilosci doswiadczen to sie nie obejdzie raczej!Jednak moje przypuszczenia byly sluszne ze sposobem pomiaru a to co napisal SPiotr z tym 10-krotnym pradem jest dobre i trzeba o tym pamietac!Wielkie dziek i czekam jeszce na jakies uwagi lub podpowiedzi.POZDRAWIAM
  • #7 401261
    trenerek
    Poziom 12  
    Są dostępne ładowarki, które mierzą pojemność akumulatorów i baterii, w tym także litowych. Wyniki pomiarów można otrzymać na monitorze komputera. Przykładem jest polska ładowarka Pulsar (cena około 650 zł)
    Pozdrawiam
REKLAMA