Ten temat juz byl poruszany:) Nie drgnelo nic:( Tranzystory mocy w ukladzie wzmacniacza cyfrowego sprawdzone...4 z serii byly padniete,tak bynajmniej mi sie zdaje,gdyz sprawdzajac omomierzem roznily sie przejscia,mialy caly czas zwarcie miedzy wyprowadzeniami-wszystkimi. pozostalem oki. Lecz po wlutowaniu tych dobrych,bez zmian,bez tranzystorow to samo. Dopisze,ze sekcja zasilacza i diod prostowniczych sprawna,daje sztywne napiecie symetryczne -/+ 70V. Dzisiaj sie poddalem, nie wiem,upieprze katowka czesc wzmacniacza ,sekcje audio, oszukam wejscie diagnostyczne,aby przetwornica pracowala i dorzuce jakis dorobiony uklad na tranzystorach,Cos prostego,nie audio filskiego. Ma zasilac sekcje niskotonowa i wytrzymywac obciazenie 2 ohm, lub 4 ohm.Tu wowczas zmienie subwoofery.Wiec drodzy koledzy ,jaka koncowke mocy byscie polecili, Zasilacz o wydajnosci spokojnie 1000W. Potrzebuje dwie koncowki mocy po okolo 300wi obciazeniu 2 lub 4 ohm. Glowa mi peka,jestem padniety,zrezygnowany, za dlugo sleczalem i rwalem wlosy:) Sorki za haos w tekscie.Czekam na sugestie i propozycje.