Witam,
faktycznie nie zauważyłem tego, że jest to miniaturka...
Zrobiłem sobie obliczenia sprawdzające do tego wzmacniacza... i jako Konstruktor Technolog Sprzętu Elekktronicznego (to specjalizacja z Dyplomu) mam o tym układzie kiepską opinię.
1. Wartość napięcia zasilania, a wartość napięcia zasilania niezbędnie potrzebna dla uzyskania mocy 400
W na rezystancji obciążenia 4
Ω:
- toretycznie to z tego pojedyńczego wzmacniacza powinno dać się "wyjąć" ok. tyle watów:
Pmax (Ro=4Ω) =70^2V²/(2•4
Ω)=(6.125000E+0002)V²/Ω=612,5
W,
ale biorąc pod uwagę istnienie rezystorów źródłowych i pewien zapas napięcia
Uds przed nasyceniem, to, jak na moje zapatrywanie, powinno być nie mniej od 600
W RMS
- wartość amplitudy napięcia wyjściowego sinusoidalnie zmiennego dla mocy 400
W na 4
Ω:
Um(400W/4Ω) = √(400
W•(2•4
Ω))=(5.656854E+0001)√
W/Ω=56,67
V.
Powyższą wartość pozostawiam bez komentarza (70-57=13)...
2. Obliczenia sprawdzające, czy po zmostkowaniu nie zostanie przekroczona moc tracona w tranzystorach stopnia końcowego:
- obliczenie amplitudy wyjściowego prądu sinusoidalnego dla 400
W i 4
Ω:
Imax(400W/4Ω) =√(400
W/(2•4
Ω))=(7.071068E+0000)√
W/Ω=7,07
A,
- amplituda prądu dla jednego tranzystora przy zmostkowaniu (wzrośnie dla 4
Ω dwukrotnie):
ImaxT(1600W/4Ω) =(7,07
A*2)/4=(3.535000E+0000)
A=3,54
A,
- wartość napięcia dren - źródło dla prądu drenu
Id =3,535A
Uds(Id=3,535A) =70
V-56,6
V-3,535
A•0,22
Ω=(1.262230E+0001)
V=12,6
V,
- moc chwilowa tracona w jednym tranzystorze dla powyższego napięcia:
Pchw(12,6V, 3,535A) =3,535
A*12,62
V=(4.461170E+0001)
A•V =44,6
W
DataSheet dla tranzystora typu IRFP240 jest tam:
http://www.datasheet4u.com/html/I/R/F/IRFP240B_FairchildSemiconductor.pdf.html
na
Figure. 9 Maximum Safe Operating Area; można sprawdzić, iż te wartości mieszczą się dość poniżej linii ograniczenia mocy traconej dla tego tranzystora.
Pozostaje pytanie (rozwiązanie analityczne jest tu dość skomplikowane, szybciej odpowiedź można znaleźć wykreślnie), czy dla amplitudy prądu występuje również maksimum traconej mocy chwilowej na tranzystorze, a mam prawo w to wątpić, ponieważ "zapas" napięcia jest znaczny.
Należy to sprawdzić, ale ja nie lubię bawić się w wykreślanie, więc pozostawię to na razie jako niepoliczone, a poczekam na przedpółnocną wenę by i to policzyć...
Resumując; można dwa takie wzmacniacze połączyć w układ mostkowy dla rezystancji obciążenia 4
Ω, pozostaje kwestia sprawności energetycznej i problem odprowadzenia ciepła dla dwóch egzemplarzy tego modelu wzmacniaczy przy ich maksymalnym obciążeniu.
Pozdrawiam