Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odcięcie zapłonu samochodowego z przyciskiem astabilnym

ryborz 02 Gru 2006 16:23 15309 44
  • Odcięcie zapłonu samochodowego z przyciskiem astabilnym

    Chciałem przedstawić mój projekt odcięcia zapłonu samochodowego zrealizowany na przerzutniku jk.
    Dzięki zastosowaniu przerzutnika nie musimy pamiętać aby po wyjściu z auta przełączać przycisk odcinający zapłon.

    Po przekręceniu kluczyka przerzutnik zostaje ustawiony, co odcina obwód (np. pompy paliwowej). Po naciśnięciu przycisku przerzutnik zostaje zresetowany, a odcięty układ włączony.
    Zastosowałem przekaźnik samochodowy 12V 30A 4120.
    Wyprowadzenia: 85,86 zasilanie ; 87a,30 przerwany obwód.
    Przekaźnik jest normalnie włączony, dzięki czemu np. po awarii zasilania
    naszego układu zapłon nie zostanie odcięty.
    Dodatkowo możemy podłączyć przez rezystory 620 ohm diody do wyjść Q i ~Q przerzutnika, które będą sygnalizowały stan układu.

    Do wyjść RES1 RES2 podłączamy przycisk typu mikroswitch.

    Odcięcie zapłonu samochodowego z przyciskiem astabilnym

    Odcięcie zapłonu samochodowego z przyciskiem astabilnym

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ryborz
    Poziom 23  
    Offline 
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, radioelektronika
    ryborz napisał 567 postów o ocenie 19, pomógł 47 razy. Mieszka w mieście Katowice. Jest z nami od 2003 roku.
  • PCBway
  • #2
    harnasx
    Poziom 22  
    zauważam kilka wad tego rozwiazania:
    przy nieudanym rozruchu (silnik niezapalił) wyłączamy zapłon aby ponownie "zakręcić" rozrusznikiem i znowu trzeba nacisnąć przycisk - i tak za każdym razem :(

    układ przy unieruchomionym samochodzie - wyłączonym zapłonie - popiera pewien prąd - chociażby sama cewka przekaźnika - zależy jak kto jeździ ale współczesne samochody i tak już szybko "wysysają" aku na postoju a to kolejny kamyczek aby blokada rozruchu była na 100% skuteczna :)

    jak to zadziała jeśli na chwile odłączymy akumulator? po ponownym podłaczeniu chyba normalnie możemy uruchomić samochód?!
  • #3
    ryborz
    Poziom 23  
    Układ podłączamy pod zasilanie akcesoryjne więc nie pobiera prądu!
    Każdorazowe podanie na układ napięcia odcina zapłon.
    Co do rozruchu to też jesteś w błędzie. Po przekręceniu stacyjki w pozycję ON (ACC) układ się uzbraja. Po naciśnięciu przycisku następuje reset.
    Dopóki stacyjka pozostaje w pozycji ON (ACC) możemy próbować odpalić auto, ponieważ układ się ponownie nie uzbraja!
  • PCBway
  • #4
    lucastg
    Poziom 13  
    Witam mam jedno pytanko , jakim programem malowałes ten schemat ??
  • #6
    zbig73
    Poziom 13  
    poco w takie odcięcie zapłonu, rozrusznika, pompy paliwa, pchać elektronikę?
    czy nie wystarczy odcięcie na przekaxniku z podtrzymaniem
  • #7
    ryborz
    Poziom 23  
    Możliwość sygnalizacji stanu pracy alarmu. Można podać wyjście na jakiś układ typu ne555 który np po 5 sek. włączy syrenę. Podłączając + kondensatora c2 do czujnika drzwi mamy funkcję "anty napad" odcinającą zapłon po otwarciu drzwi.
  • #8
    remix1
    Poziom 18  
    dzieki z pewnoscia mi sie to przyda , najperw wyprubuje ten ukllad w jakims tanim samochodzie bo chyba ryzyko jest ??
  • #9
    ryborz
    Poziom 23  
    Ryzyko czego?? Ja montuję w przyszłym tygodniu w toyocie camry '92. Wszystko zależy od tego jaki obwód przerwiesz. Fabryczne immobilizery działają na tej samej zasadzie. Coś trzeba przerwać :)
  • #10
    Marian B
    Poziom 35  
    Przerzutnik to szybka bestia, i bez układu zapobiegającego drganiom styków przycisku będzie pracował niestabilnie. Napewno w tym układzie zdarzy się sytuacja, że trzeba będzie naciskać przycisk kilkakrotnie. Minimum, to kondensator blokujący styki.
    Moim zdaniem do takiej blokady wystarczy przekażnik z podtrzymaniem.

    A tak na marginesie, przerzutnik to podstawowa komórka pamięci, przekażnik z podtrzymaniem to też podstawowa komórka pamięci, jaki sens stosować przerzutnik, kiedy i tak trzeba zastosować przekażnik.
    Pierwsze elektryczne maszyny liczące były wykonywane wyłącznie na przekażnikach, i sprawowały się bardzo dobrze w zakresie działań dużo większym, niż tylko blokada.
  • #11
    on_mayday
    Poziom 15  
    witam
    zgadzam sie z kolegami
    prostsze i chyba bardziej niezawodne jest wykonanie na przekazniku z podtrzymaniem
    dwuobwodowy przekaznik zrobi to samo.
    a propo czyjejs uwagi co do potrzeby kolejnego wciskania przycisku po nieudanym rozruchu:
    idea blokady nie jest ulatwienie zycia uzytkownikowi auta ale utrudnienie osobom niepowolanym.
    jak komus przeszkadza ponowne wciskanie to niech nie montuje takiej blokady a zamontuje zdalnie sterowna na karte,pilota czy cos tam jeszcze.
    pozdrawiam i zycze mistrzostwa swiata !!!
  • #12
    trig
    Poziom 15  
    to zawodny i prymitywny układ jeżeli jest to orginalny schemacik , wystarczy trochę elektrostatyki , zakłóceń a obwód który zabezpieczasz auto ,samoczynnie podczas jazdy się uzbraja , od zwykłych zakłóceń ! wszak toyota ma duża strefę zgniotów ale żeby samemu sobie zamontować układ do zabijania ,tracenia kontroli na pojazdem ? ty jesteś z alkaidy czy jak ?
  • #13
    pacraf
    Poziom 16  
    @trig
    poziom twojej wypowiedzi jest zawodny i pozwala przypuszczac ze sam jestes prymitywny czy z alkaidy , w sumie bez roznicy.
    układ działa pewnie i niezawodnie, nawet gdyby bylo inaczej to nie sztuka komus kto co publikuje napisac kilka przykrych słow. Moze sam cos pokazesz? Mozesz pokazac jak taki uklad poprawic, co zrobic zeby nie zabijal wg ciebie? a moze wymagam zbyt wiele bo tylko na krytyke cie stac?
    piszesz ze wystarczy troche elektrostatyki , i zaklocen - no to ile tych zaklocen , kilogram , wiadro , czy moze 5 sztuk ?
    zalozmy ze uklad montujemy zeby odcinal paliwo i rozruch. jedziemy sobie i nagle nie ma paliwa, i co ? nie moze zabraknac paliwa na drodze? o co chodzi z tym ukladem do zabijania? moze pasazerowie popelnic maja zbiorowe sepukku??

    @ryborz , miesci sie to jakims cudem w obudowie przekaznika? chyba nie ma szansy, co?
  • #14
    ryborz
    Poziom 23  
    Układ ma więcej funkcji niż przekaźnik z podtrzymaniem. Układ jest o wiele bezpieczniejszy ponieważ przekaźnik pracuje w trybie normalnie zwarty. Układ się nie uzbroi przez zakłócenia, ponieważ SET jest na stałę podłączony do zasilania ( zakłócenia są eliminowane przez kondensator).
    Jedyne niebezpieczne zakłócenie musiałoby pojawić się na wejściu SET
    (czekam na propozycję :) )
    Aby przestawić przerzutnik COŚ musiałoby ściągnąć CLK do masy następnie je "puścić", trudno to zrobić jak wisi w powietrzu :)
    Co do mikrostyków, wystarczy że reset dostanie tylko jeden impuls i się rozbroi. Nie obchodzi nas czy jak raz naciśniemy przycisk on się zresetuje 10 razy:), polecam zapoznanie się z działaniem przerzutnika.
    Co do ponownego rozruchu już tłumaczyłem że jeżeli układ jest rozbrojony to dopóki kluczyk jest w pozycji ON (ACC) to układ się nie uzbroi!

    Proponuję podłączyć J, K, CLK do masy. Wtedy nawet tajemne siły kosmosu nie przerzucą przerzutnika! :)
    Podczas awarii zasilania cewka pozostaje zwarta i obwód nie zostaje odcięty!

    Czekam na jakąś sensowną krytykę ( z rozwiązaniami) !
  • #15
    dj_john
    Poziom 14  
    Zabezpieczenie przeciwko EMC jest niezbedne. szczegolnie ze niektore wejscia wisza sobie "w powietrzu". juz lepszym rozwiazanim bylo by zastosowanie jakiegos attiny który by sprawdzal czy poziomy napięć na odpowiednich wejscich to wartości ustalone i "prawidlowe". Uklad nalezy skonstruowac tez tak, aby po wyjeciu go z "gniazda" auto odpalilo. Autor powinien sobie wyobrazic co by bylo gdyby zabezpieczenie zadzialalo podczas np. wyprzedzania- to powazna sprawa!
  • #16
    Marian B
    Poziom 35  
    Układ jest dobry i z pewnością będzie działał, ale moim zdaniem tego typu blokady powinny być wyposażone w czasowe opóżnienie włączenia blokowania na kilka, lub kilkanaście sekund.
    Sytuacja, że silnik nieoczekiwanie zatrzyma się np. na skrzyżowaniu zdarza się bardzo często. Jest to sytuacja stresowa, i czasami liczą się ułamki sekund. Większość, jeżeli nie wszystkie stacyjki mają blokadę włączenia rozrusznika w czasie pracy silnika. Aby ponownie uruchomić silnik trzeba wyłączyć i ponownie włączyć zapłon, co wiąże się z ponownym naciśnięciem przycisku. Z kolei, w czasie pracy rozrusznika są odłączane wszystkie zbędne odbiorniki. Aby tego uniknąć, trzeba by zasilać układ z miejsca przed wyłącznikem zapłonu, a wtedy z kolei nie bę dzie można uzyskać "przerwy powietrznej".
    Polecam "Automatyczne zabezpieczenie samochodu" opisane w "Elektronika dla wszystkich" nr. 11/2003 str.54.

    Układ z przerzutnikiem będzie dobrze działał , jeżeli będzie podłączony do napięcia, które nie ginie po wyłączeniu zapłonu (wystarczy że kluczyk jest w stacyjce), ale nie wszystkie samochody tak mają.
  • #17
    ryborz
    Poziom 23  
    dj_john -> A przeczytałeś to co napisałem w poście nad twoim na czerwono??

    Przeanalizowałem układ z elektroniki 2000.
    Moje urządzenie będzie w 100% bezpieczne jeśli przerwiemy nim obwód rozrusznika. W momencie gdy auto jest na chodzie nie potrzebujemy rozrusznika. Ewentualna awaria układu nie zakłóci pracy samochodu!

    @neostrada -> wydaje mi się że we wszystkich autach jak zapalimy silnik kluczyk przeskakuje na pozycję ON. Do ponownego zapłonu wystarczy jeszcze raz przekręcić kluczyk do oporu.
  • #19
    ryborz
    Poziom 23  
    To trochę bez sensu. Nie wystarczy przekręcić kluczyka do pozycji ACC? W autach którymi jeździłem z tego co pamiętam wystarczyło ponownie przekręcić na START.
  • #20
    djswirek
    Poziom 21  
    dla mnie blokowanie rozrusznika to glupota... zawsze mozna zakrecic nim na krotko albo na pych. najlepsza jest pompa bo kto bedzie szukal miejsca przeciecia jej zasilania?
  • #21
    damiankop
    Poziom 22  
    a ja najberdziej lubie wstawiać elektrtozawór na przewodach od paliwa :)
  • #22
    ryborz
    Poziom 23  
    Jak chcesz zakręcić bez rozrusznika?? Już widzę jak złodziej pomyśli że może akurat na pych zapali i będzie pchał auto prze pół osiedla :)
  • #23
    harnasx
    Poziom 22  
    na codzień mam doczynienia z różnymi samochodami i musze powiedzieć ze około 60-70% ma blokadę zapobiegającą ponownemu załączeniu rozrusznika po jednokrotnymm uruchomieniu - trzeba wyłączyć zapłon,zazwyczaj wystarcza do pozycji ACC (w tej pozycji kontrolki się nie świecą ale działa np radio, wyswietlacz zegara cyfr itp.) - ryborz robił to do swojego samochodu w którym tego nie ma wiec nie ma problemu.
    Moim zdaniem odcięcie rozrusznika (tylko rozrusznika) to złe rozwiązanie, co do pompy paliwa rónież nie najlepsze, dla przeciętnego złodzieja zlokalzowanie wiązki biegnącej zawyczaj pod siedzenie, odnalezienie przewodu i podanie tam plusa z zapalniczki to pikuś - najbardziej skuteczne to blokada zapłonu - z tym ze tu trzeba wiedzieć co odciąć aby komputer nie "nałapał" blędów.
  • #24
    ryborz
    Poziom 23  
    W moim układzie wystarczy zasilanie ACC (np. zapalniczka) aby podtrzymać stan rozbrojenia, dlatego z ponownym zapłonem bez wciskania przycisku nie powinno być problemu. Przecięcie odpowiedniego przewodu najlepiej zlecić osobie, która się na tym zna.
  • #25
    maxpage
    Poziom 11  
    Zgadzam sie w 100% z Panem neostrada.plbDyEvzL W swojej pracy natknalem sie na uklady, ktore na stole dzialaja swietnie i niezawodnie, a po przeniesieniu do srodowiska rzeczywistego kompletnie glupieja. Podczas pracy silnik samochodu generuje cala mase zaklocen (alternator, swiece zaplonowe) mozna sie o tym latwo przekonac wlaczajac radio w takim samochodzie nastawione na dowolny zakres AM. Co do stacyjki SEAT-y maja tak samo jak SKODY - silnik zgasnie musisz przekrecic stacyjke w przeciwna strone do oporu (i odciac zasilanie) a potem mozna dopiero uruchomic samochod. Z tego co wiem to auta francuskie nie maja takiej blokady. Ja bym polecal uklad z Praktycznego elektronika, gdzie prosty uklad darlingtona sterowany rezystancja naskorka steruje przekaznikiem wielosekcyjnym (jedna podtrzymuje przekaznik, inna zwiera cewke zaplonowa do masy, jeszcze inna odcina pompe paliwowa itd..)
  • #26
    kamilo7111
    Poziom 10  
    ciekawe rozwiązanie tez u siebie zrobiłem odciecie zapłonu zamkiew kodowym
  • #27
    trig
    Poziom 15  
    autor @ryborz wymodził :Cytuje : poziom twojej wypowiedzi jest zawodny i pozwala przypuszczac ze sam jestes prymitywny czy z alkaidy , w sumie bez roznicy.
    układ działa pewnie i niezawodnie, nawet gdyby bylo inaczej to nie sztuka komus kto co publikuje napisac kilka przykrych słow.

    No tak, faktycznie wiedze to ty masz .........., nie chce mi się zniżać do Twojego poziomu wiedzy i dyskutować o prymitywach , jeszcze mało znasz się na elektronice , zakłóceniach EMC jak tu jeden z kolegów napisał o tym istotnym parametrze. Zachowujesz się jak dziecko które się uparło na zabawkę do szpanowania a większość odradza i wskazuje błedy , ale ty co? kto śmiał mnie pouczać ! To takie typowe dla dzisiejszych wilków młodych konstruktorków .
    Życie jeszcze ciebie nauczy szacunku do EMC.
  • #28
    ryborz
    Poziom 23  
    @trig -> ja nie komentowałem poziomu Twojej wypowiedzi tylko prosiłem o logiczne podanie na jaką część układu miałyby te zakłócenia wpływać i w jaki sposób. Widzę że tego zrobić nie potrafisz!
    Urządzenie na pewno ma pewne wady, natomiast nikt w logiczny sposób nie potrafi wytłumaczyć na co te zakłócenia będą wpłytwać!
    Studiuję elektronikę i telekomunikację (bynajmniej nie na I roku) i pewne pojęcie o budowie układów i zakłóceniach już mam!
  • #29
    elektrofil
    Poziom 17  
    proponuje o wiele prostszy układ składający się z 2 słownie dwóch elementów.
    przekaźnik i przycisk zwierny jakiegokolwiek typu.
    zero krzemu. cewkę przekaźnika zasilamy przez styk normalnie rozwarty i zrównoleglony przyciskiem zwiernym. zasilamy to z kabelka na którym pojawia sie "+" po włączeniu zapłonu. a co sobie będziecie zwierać i rozwierać drugim stykiem - wasz wybór. na kilkadziesiąt takich układów zbudowanych z bardzo dziwnych przekaźników i przycisków żaden przez kilka lat nie nawalił. czasami tylko gdy aku był mocno rozładowany nie "zaskakiwał" ale po co komu zapłon gdy nawet iskry na świecach nie ma z powodu za niskiego napięcia???
    nie widzę sensu ulepszania "pancernych" konstrukcji - lepsze wrogiem dobrego.
  • #30
    trig
    Poziom 15  
    ryborz powiada :ja nie komentowałem poziomu Twojej wypowiedzi tylko prosiłem o logiczne podanie na jaką część układu miałyby te zakłócenia wpływać i w jaki sposób. Widzę że tego zrobić nie potrafisz!

    no widzę że mnie prowokujesz aby podpowiedzieć błędy . Powiem tak ,za projektowanie układów , bezpiecznych układów w opraciu o EMC ,płacą mi duża gotówke .Podpowiem to co wszyscy wiedza
    Gdzie masz klasyczne kondensatory blokujące na stabilizatorze ?
    po ceramiku na 74xx przydało by się ? dławik odkłóceniowy na wejściu , najlepiej na pierścionku bifilarnie ? wejście clr będzie poprowadzone sądze kilkoma centymetrami przewodów jak to odkłucisz ? zastosować układy serii 40xx , może się zdażyć że dioda na przekaźniku się uwali bo jest na dosyć niskie napięcie , tranzystor idzie na zwarcie i mamy pożar .. bezpiecznik taki lepszy polimer wstaw , wejścia układu jk nie moga wisieć w powietrzu .Idźmy dalej ,jak jest zrobiony druk , są przypadkiem pętle masy ?
    To klasyczne wskazówki , w każdej książce o tym pisza .