Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmywarka vs. Mycie reczne-co oszczedniejsze?

04 Gru 2006 19:05 15723 15
  • Poziom 12  
    Na wstępie chcę powiedzieć,iż nie wiem,czy wybrałem odpowiedni dział dla mojego tematu,ale ten jest chyba najodpowiedniejszy.


    No właśnie.Co waszym zdaniem wyjdzie taniej?Eksploatacja zmywary,żarcie przez nią prądu,soli,nabłyszczacza i proszku,czy może tradycyjne zmywanie ręcznie pod bieżącą wodą?Wydaje mi się,że jeśli nasz "styl" zmywania ręcznego to zmywanie szybkie i pod małą ilością wody,zmyje się oszczędniej,niż zmywarka,która musi zagrzać wodę,"zjeść" trochę drogiego proszku zmywarkowego no i nie będzie działać wiecznie.Czy w kupnie zmywary można dopatrywać się jakichkolwiek wątków ekonomicznych?I jeszcze jedno-Jeśli nie jada się regularnych posiłków,tylko przez cały dzień 4 osoby coś sobie nieregularnie podgrzewają i pichca,to zmywara ma jakiś sens?Jak często się to włącza przy kilkuosobowej rodzinie,i czy pod koniec dnia nie zaczyna juz brakować garów i szklanek?Jak wiele wejdzie do zmywarki 60 cm?Czy po całym dniu trzymana w niej brudnych naczyń czekających na zmycie da się ją otworzyć bez maski przeciwgazowej?Jak widzicie pytań mam wiele.Ale zapewne nie jedna osoba zadaje sobie podobne.Niczego podobnego na elce nie znalazłem,i chce założyć tutaj takie małe abc o zmywarkach. ;].Narazie nie planuje kupna,ale kto wie..
  • Specjalista AGD
    zmywarka wyjdzie taniej >>>chyba ,że bedzie sie psuła po gwarancji
  • Poziom 38  
    U mnie przy 4-osobowej rodzinie + pies zmywarka pełna co 2 dni,ale trzeba mieć duuuużo zastawy.Na pewno taniej,szybciej może nie,ale nie trzeba stać przy zlewozmywaku i losować na kogo dzisiaj wypadnie,"zapach" w normie.Używamy zmywarki 3½ roku (chińska) Haier najprostsza,działa bez zastrzeżeń :D :D :D
  • Poziom 12  
    Raz na dwa dni ?! 8-O To wy chyba powietrzem żyjecie.Ja mam 2 razy dziennie kopiato w zlewie.Pytanie może glupie-ile zlewozmywakow miesci sie do zmywary? :D I ile +/- kompletów naczyń trzeba miec,zeby włączać raz dziennie?
  • Poziom 31  
    Moim zdaniem zmywarka opłaca się. Dawno minęły już czasy kiedy zmywarki zużywały 30-40 litrów wody i 3 kWh prądu (lata 80te). Dzisiejsza zmywarka mądrzejsza od użytkownika (:D) zużywa ok. 12-15 litrów wody i 0,8 kWh prądu na zmycie 12 osobowej zastawy :) Polecam Bosch i Siemens ;)
  • Admin grupy AGD
    Przeniosłem z AGD.
  • Poziom 21  
    Oprócz rozważań dotyczących oszczędności powinno sie jeszcze poruszyć sprawę jakości zmywania. Naczynia zmywane ręcznie nie będą nigdy tak czyste i wyglądać jak myte w zmywarce. Na korzyść zmywarki oczywiście. To zupełnie inna jakość. Mozna zapomnieć o zżółknięciach, osadach i mętnych plamach. Doceni się to dopiero wtedy gdy zacznie się jej używać.
    Co do zuzycia wody - tak jak napisał PS BIO - teraz zmywarki zużywają góra kilkanaście litrów. Jeżeli ktoś zmywa górę naczyń pod bieżącą wodą porównanie może być ciekawe.
    Koszt środków chemicznych - proszek, sól i nabłyszczacz.
    Najdrożej wychodzi Calgonit i Somat (maja denerwującą stałą tendencję do podwyższania cen i tworzenia wynalazków pod nazwą "5 w jednej tabletce" - oczywiście odpowiednio drożej). W tej chwili na rynku mozna kupić tańsze zamienniki tej samej jakości, przy czym nie mówię tu o środkach z dolnej półki np. o soli o granulacji zwykłej soli kuchennej, czy proszku z fabryczki w garażu pod Kozią Wólka. Wystarczy poszukać. To samo tyczy preparatów do czyszczenia zmywarki. Znalazłem taki dokładnie połowę tańszy niż w.w. firm. W skali miesiąca wydatek na w.w. środki przy zmywaniu raz na dwa dni (czasem raz dziennie) wynosi kilka złotych miesięcznie. Ja zawsze używam trzech składników osobno unikając środków "trzy albo pięć składników w jednej tabletce". Nabłyszczacz i sól zużywają się stosunkowo wolno i w związku z tym uzupełnia sie je: ok. raz na tydzień (nabłyszczacz) i dwa - trzy tygodnie (sól) - tak jak pokazują wskaźniki. Proszku sypie sie niewiele (są podziałki w przegródce) albo używa detergentu sprasowanego w kostce wkładanego do przegródki na proszek.
    Co do pojawiających się zarzutów o niszczeniu przez środki myjące. W tej chwili ogromna wiekszość naczyń i sztućców jest przystosowana do mycia w zmywarkach. Nie myję w zmywarce cienkiej, delikatnej i zdobionej porcelany, szczególnie starej, oraz aluminiowych naczyń (momentalnie matowieją). Na szczęście to niewielki ułamek. Reszta naczyń myta w zmywarce nie wykazuje śladów szybszego zużycia niż przy myciu w zlewozmywaku. Szorowanie ostrym zmywakiem wcale nie jest dla naczyń mniej szkodliwe.
    I jeszcze jedno. Z moich doświadczeń wynika, że w przypadku rodziny większej niż 2 osoby, jeżeli miejsce pozwala, nalezy brać zmywarkę większą (tj. na 12 kompletów). Jest zdecydowanie wygodniejsza i praktyczniejsza. Co do wyposażenia w programy, po pewnym czasie i pierwszych zabawach wychodzi na to, że uzywa się na co dzień jednego programu.
    Przy wyborze zmywarki oprócz prestizu firmy i opinii o niezawodności należy zwrócic uwagę na jakość wykonania wnętrza, a szczególnie solidność oraz staranność wykonania koszy na naczynia (pręty) i rolek. BOSCH i SIEMENS pod tym względem chyba najlepiej wypada.
    Pierwsza zmywarka ARDO kupiona 13 lat temu była pod tym względem cieniutka i po dwóch latach uzytkowania wszystko latało, a cienkie pręty powyginały się.
    Jeśli miałbym się dzisiaj zastanawiać, czy kupić zmywarkę nie zastanawiałbym się ani sekundy. Ludzie którzy maja możliwość kupna zmywarki i twierdzą że jest zbędna wg mnie nie wiedzą co tracą.

    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Dokładnie. My rodzina 4 osobowa; części gości (dom otwarty :) ) myjemy raz na dwa dni. Bez żadnych problemów. A jak brakuje aktualnie szklanek to szybko się przemyje jedną czy dwie w zlewie i gitara.


    a koszty, zmywarka o wiele tańsza, a mamy jakąś starą niemiecką :P
  • Poziom 20  
    Zgadzam sie z powyższymi opiniami.Lepiej właczyc zmywarke 2 razy dziennie niż bezsensownie przelewać wode przez zlewozmywak dodając do tego pozniej gaz lub prąd na ogrzanie wody i jeszcze sterte scierek do prania.
    Detergenty do zmywarke nie sa drogie.

    Ja mam zmywarke Bosch (60 cm)od 11 lat.Pracuje bezawaryjnie przeważnie raz dziennie.

    Z czystym sumieniem polecam
  • Poziom 20  
    Należy pamiętać, że podczas zmywania ręcznego jest jeszcze kilka nie dolegliwości takich jak wiecznie zniszczone ręce i konieczność zakupu drogich kremów regenerujących, ból pleców z powodu niezbyt wygodnej pozycji podczas zmywania oraz rodzinna łapanka "chętnego" do zmywania. Podczas wymiany sprzętu zużytego na nowy miałem tygodniową konieczność zmywania ręcznego, oj nie był to łatwy tydzień. Wszystkie osoby które zastanawiają się nad zakupem zmywarki i kalkulują koszty mogę gorąco zapewnić, że kiedy pierwszy raz użyją zmywarki nie będą już chciały wrócić do zmywania ręcznego.
    Pzd
  • Poziom 13  
    odp. na to pytanie jest prosta.
    nad kupnem zmywarki zastanawiaja sie tylko ludzie, ktorzy nigdy jej nie mieli. ten co juz ma zmywarke nidgy z niej nie zrezygnuje.
    co do ekonomi. jak ktos jest oszczedny to taniej zmyje recznie.
    ja w tym czasie wole jednak robic cos innego. policzcie ile czasu dziennie poswiecacie na zmywanie, pomnozcie to przez caly rok. srednio 20 minut dziennego zmywania daje nam w ciagu roku 5 dni (bez snu!!! ) stania przy zlewie. wystarczajacy powod by kupic zmywarke.
  • Poziom 20  
    Dokladnie

    Rocznie zaoszczedzasz 30 wanien wody
    Niesadze ,ze recznie mozna taniej umyc naczynia ,chyba,ze w zimnej wodzie i w pomyjach ale bez przesady :):)
  • Poziom 10  
    1. Najważniejsze że zmywarka zmywa sama a zaoszczędzony czas można poświęcić na inne prace domowe albo przyjemności (żonę rzadziej wieczorem "boli głowa" :D ).
    2. Jeśli ktoś zmywa pod bieżąca wodą to nie ma szans zużyć mniej wody niż zmywarka. Jeśli do tego dochodzi to że ktoś jest nadzwyczaj pedantyczny (np. moja kobieta) i myje szklanki czy sztućce dużo dłużej niż większość osób (czyli ja ;) ) to zużyje tej wody KILKAKROTNIE więcej niż zmywarka.
    3. Do tego dochodzi adekwatnie duże zużycie gazu (mamy "junkersa") i czasu (o czym wspominałem na początku).
    4. Jak już ktoś wspominał detergenty są szkodliwe dla naszych rąk a ostatnio wyczytałem, że zawarte w niektórych z nich hormony (żeńskie) powodują u facetów zmniejszenie ochoty na seks a nawet impotencję (czasami fajnie poczytać kobiece gazetki bo np. przyspieszają decyzję o zakupie zmywarki ;) ). Druga sprawa że ja zużywam przysłowiowe 3 krople płynu do mycia natomiast żona do tej samej ilości naczyń 30-tu (jak nie 130-tu).
    5. Koszt tabletek 3in1 40 szt. to 16,50, 2in1 30szt. 7,99 (a obecnie w promocji 5,99) soli 2kg i nabłyszczacza 1L coś łącznie koło 10zł, samego proszku do zmywarek akurat nie było (stosujemy W5 z pewnego znanego marketu co "jest tani"). Zużycie zależy od twardości wody - u nas jest to średnio twarda (ok. 14dH) i w zasadzie tabletki 3in1 wystarczają bez dodawania soli (obecnie testujemy sprzęt wiec jedziemy na razie tylko na tabletkach 3in1).
    6. Zmywarka naprawdę myje dokładniej i do tego w wyższej temperaturze (zabija wszelkie zarazki jak WC Picker ;) )
    7. Koszt zmywarki (60cm) od ok. 1000zł - to w zasadzie największy i jednorazowy koszt jaki musimy ponieść. Czasami firmy dawają przedłużoną gwarancję do 5ciu lat (obecnie na Electroluxa "w znanej w europie" sieci sklepów z RTV i AGD - chyba każdy wie o jaki chodzi). W zasadzie po 5-ciu latach punkty 1-6 (szczególnie pkt 1) powinny pokryć amortyzację zmywarki a przy odrobinie szczęścia zmywarka posłuży dłużej niż okres gwarancyjny i wtedy jesteśmy już naprawdę "do przodu"

    Zmywarkę mamy pierwszy tydzień i zarówno ja jak i żona jesteśmy zachwyceni i żałuję że nie kupiliśmy jej 10 lat temu.

    PS. Nie mogę pojąć jak Qbuś mając rodzinę 4 osobową używa zmywarki tylko co 2 dni bo my w trójkę zapuszczamy ją 2x na dzień (ale może to przez to że to pierwsze testy i słabo upychamy ;) )
  • Poziom 36  
    W zeszłym roku koniec remontu domu,kompletujemy kuchnię ,żona za zmywarką dość nieśmiało,ja przeciwny absolutnie,w trakcie projektu zabudowy projektant absolutnie za.Montujemy.Od tego czasu jestem absolutnym i nieuleczalnym zwolennikiem zmywarki,szybko,tanio,nareszcie komplet naczyń i sztućców na 12 osób ma sens.W Warszawie na Targówku(Zacisze) mamy fantastyczną niechlorowaną miejską wodę,stosując sól,nabłyszczacz i najtańsze kostki myjące z Lidla i ustawiając nastawy sprzętowo i programowo na minimum koszt jednego mycia ok. 1zł przy bardzo dobrej jakości mycia.Dla czteroosobowej rodziny i codziennym gotowaniu odpalam sprzęt średnio co drugi dzień.Upychanie zastawy wymaga pewnej wprawy ale to szybko opanowałem.
  • Poziom 38  
    :D "Widzę" że temat "ruszył", to dodam : moja (żony) zmywarka (cały czas ta sama, bez żadnych usterek) nadal trzyma się dzielnie i dobrze służy.
  • Poziom 11  
    A co tam, to dorzucę swoje 3 grosze. Odpowiedź co jest oszczędniejsze: zmywanie ręczne czy zmywarka nie jest prosta. Jak mawiał mój doktor od ekonomii "to zależy". Jeśli nie muszę myć góry 12 kompletów, to zmywanie ręczne jest ciut tańsze. Podgrzanie 3-4 litrów wody i wlanie jej do komory zmywalki jest tańsze niż podgrzanie wody w zwmywarce i praca pompy. Myć w końcu można tylko w misce, a nie pod bieżącą wodą. W sprawie płukania jest już gorzej, bo lepiej to robić pod bieżącą wodą, a wtedy trzeba przyjąć pi razy drzwi 0,5 l wody na jedno naczynie i pewnie wyjdzie co najmniej 2 razy więcej niż zmywarka. Jest jeszcze kwestia chemii, płyn jest tańszy niż dodtaki do zmywarki.
    Podsumowując, zmywanie ręczne jest tańsze niż zmywarki jeśli myjemy powiedzmy 6 kompletów naczyń.
    Ps. człowiek jest jednak wygodny i leniwy i używa(m) zmywarki;)