Wielu początkujących entuzjastów robotyki, chcących zacząć konstruowanie swojej pierwszej maszyny, odstrasza zapewne "wyższa elektronika" nierozerwalnie związana z tą dziedziną - fotorezystory, mikrokontrolery czy czujniki akustyczne to dla wielu osób bariera nie do przeskoczenia. Paul Discher postanowił zbudować robota możliwie jak najprostszego, zachowując jednak podstawową jego cechę, czyli możliwość reagowania na bodźce z otoczenia.
Podwozie robota stanowi wałek do malowania, zaś za przekazanie mocy z jednostki napędowej na wałek pędny odpowiada profesjonalne rozwiązanie w postaci gumki-recepturki. Spinka do dokumentów zastosowana w roli tylnej osi zapewnia minimalne tarcie, umożliwiając jednocześnie wygodne zawieszenie robota np. na gwoździku nad biurkiem. Elektronika sterująca składa się z tranzystora 2N2222 oraz fotodiody. Mózg elektronowy robota powoduje, iż porusza się on jedynie gdy jest oświetlony.
Prostota budowy dla bardziej doświadczonych robotyków może wydawać się wręcz absurdalna, jednak dla osób dopiero zaczynających, a co najważniejsze - nie posiadającyh przygotowania elektronicznego - może to być ciekawy zabijacz czasu, do sklecenia z zawartości graciarni w zimowy wieczór.
Plik PDF z dokładnym opisem: http://dpdtech.com/~pld/rollerbot/botpics/rollerbot.pdf
Źródło: http://www.diylive.net/index.php/2006/09/21/diy-paint-roller-bot/
Fajne? Ranking DIY