Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Candy CF 400 FF - niestabilna praca

Robert_58 06 Gru 2006 11:00 4183 4
  • #1 06 Gru 2006 11:00
    Robert_58
    Poziom 9  

    Witam. Sprzęt jak w temacie odmówił posłuszeństwa. Początkowo myślałem, że coś ze sterownikiem. Wizyta serwisanta, wymiana czujnika temperatury, start lodówki, po dwóch dniach w lodówce nadal ciepło. Po całkowitym odłączeniu sterownika i zwarciu końcówek od agregatu okazuje się, że agregat startuje, po wyłaczeniu i ponownym zwarciu słychać tylko stuki pochodzące prawdopodobnie od wyłącznika termicznego przy agregacie. Po kilku minutach silnik startuje. Po wystartowaniu lodowka zaczyna chłodzić poprawnie, przy czym wydaje mi się, że agregat ma zbyt wysoką temperature. Co może być przyczyną takiego zachowania. Czy może to być wina kondensatora rozruchowego? Czy może być tak, że wskutek upływności tego kondensatora agregat zaraz po podłączeniu nie startuje, pracując w stanie zwarcia powoduje zadziałanie wyłącznika termicznego, zanim termik powróci do stanu zwarcia - kondensator w jakiś cudowny sposób ładuje się i przy ponownym zwarciu termika agregat startuje poprawnie. Może tak być, czy też takie zachowanie może świadczyć o uszkodzeniu agregatu. Proszę o wszelkie sugestie, go zimy nie ma , na balkonie nic nie potrzymam.

    1 4
  • Metal Work Pneumatic
  • #2 06 Gru 2006 16:41
    Zbych034
    Poziom 36  

    Wezwij fachowca!! bo widzę iż sam sobie nie poradzisz (np w lodówce nie ma kondensatora) lub wciśnij szukaj i poczytaj

    1
  • Metal Work Pneumatic
  • #3 06 Gru 2006 17:09
    Robert_58
    Poziom 9  

    Miałem fachowca z autoryzowanego serwisu, nie z ogłoszenia. Wymienił termostat, wziął sto złotych i poszedł. Lodówka podczas jego bytności odpaliła, chodziła bez przerwy całą noc, następnego dnia znowu chodziła jak chciała. Takim fachowcem, to ja wstydziłbym się być, przyszedł z kompletem podzespołów i na zasadzie kolejnych prób podłączał wszystko, co miał. Dobrze, że już sobie poszedł.

    Teraz wymontowałem całą elektronikę, gdy na ostro zwieram końcówki przewodów od agregatu, to za pierwszym odpaleniem (gdy agregat jest zimny) lodówka startuje i chłodzi, gdy np. po kilku minutach pracy rozewrę obwód, a potem zewrę ponownie, to już nie wystartuje. Po upływie kilkunastu minut startuje samoczynnie. Przy agregacie jest termik, czy to on rozwiera obwód pod wpływem temperatury agregatu? Czy sprawny agregat tak mocno się grzeje? Tylko to mnie interesuje.

    Schemat modułu sterującego odtworzyłem. Kondensator w części zasilającej 1 µF/250V zmiennego miał upływność, oprócz tego tranzystor wykonawczy w układzie darlingtona BC13 był zwarty, więc przekaźnik trzymał cały czas. Po wymianie elementów sterownik jest sprawny, koszt naprawy 4 złote.

    Jeszcze jedna uwaga. Nikt na tym forum nie ma licencji na wiedzę absolutną, dlatego też proszę sobie darować uwagi typu wezwij fachowca. Na tyle rozgarnięty to ja jestem, nawet nieco ponad to, wiem, że kondensatory oznacza się symbolem µF i takowy w mojej lodówce przy agregacie jest :) Z naprawą mi się nie spieszy, bo kupiłem już dzisiaj nową, ale jestem pewien, że sam się uporam z problemem. Bo nic mnie tak nie wkurza, jak wizyta nadymanego pseudofachowca, który za nic bierze pieniądze i nie poczuwa się do obowiązku doprowadzenia naprawy do końca odmawiając następnej wizyty.

    0
  • #4 06 Gru 2006 20:17
    Zbych034
    Poziom 36  

    Trzeba wezwać było fachowca a nie przedstawiciela serwisu (na ogół to nie jest to samo) To iż agregat nie startuje raz po raz jest normalne gdyż sterowanie uzwojenia rozruchu musi ostygnąć (zimne przewodzi prąd gorące ma bardzo duży opór) Objawy świadczą raczej o tym iż termostat nie ma odpowiedniej histerezy i po wyłączeniu od razu próbuje ponownie załączyć agregat i wtedy wyłącza się zabezpieczenie agregatu Za którymś cyklem udaje się wystartować agregatowi. Co do temperatury to podczas długotrwałej pracy agregat osiąga znaczną temperaturę (w niektórych modelach są odparowane skropliny na nim to świadczy iż ciepła jest sporo.
    Powodzenia
    Ps Zamiast reagować nerwowo radzę skorzystać z przycisku szukaj bo podobne tematy były omawiane wielokrotnie a Pana pytania świadczą iż jest Pan osobą początkującą w naprawie lodówek

    0
  • #5 06 Gru 2006 22:25
    Robert_58
    Poziom 9  

    Sorki, zagalopowałem się pewnie trochę, ale trudno patrzeć z optymizmem na świat, gdy piwo trzymane w lodówce ma 18°C. Przepraszam, ale właśnie o taką odpowiedź mi chodziło, krótko, konkretnie - może się nie włączać, ma być gorący. Teraz wiem, na czym stoję. Dzięki.

    0
  Szukaj w 5mln produktów