Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

dwa akumulatory w polonezie

09 Gru 2006 18:18 2510 18
  • Poziom 10  
    Witam.
    Mam poloneza caro+ rok 97 1,6GLI. Chce zamontować drugi akumulator w bagażniku pod audio. Czytałem forum szczególnie ten temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic11276-30.html
    i niestety jest troche wszystko dla mnie skomplikowanie napisane. Chciałbym zrobić to jak najmniejszym kosztem. Dodam że mam drugi akumulator. Jak i do czego podłączyć ten drugi akumulator? W temacie który podałem wcześniej jest coś napisane że od alternatora do drugiego aku musi być jakaś dioda czy coś. Chciałbym zrobić to na takiej zasadzie żeby pierwszy(rozruchowy) akumulator był ładowany piorytetowo a drugi jako ten dzięki któremu będe mógł słuchać muzyki podczas gdy silnik będzie wyłączony. Chce uniknąć rozładowania pierwszego akumulatora.
    Wdzięczny będe za wszelkie informacje co będzie potrzebne.
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 15  
    Najprostsze rozwiazanie :
    przekaznik 40A sterowany z zaplonu .
    Po wlaczeniu zaplonu dolacza drugi (dla audio)
    akumulator do pierwszego .
    Na postoju audio zasilane jest tylko z drugiego .
    Jesli chcesz obnizyc prad ladowania drugiego
    to od strony ladowania podlacz minimalna
    opornosc .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 32  
    weź pod uwagę że aku musza być takie same pojemnościowo i pod względem zuzycia bo inaczej może nie doładowywać lepszego z nich gdy podczas jazdy będą dwa równolegle
  • Poziom 15  
    Nie musza byc takie same poniewaz ladowanie w aucie
    odbywa sie pod STALYM NAPIECIEM !!!
    Nie moga byc polaczone tylko po wylaczeniu
    zaplonu . Wtedy zachodziloby przeladowanie
    pomiedzy akumulatorami .
    Wyprobowane nie raz .
  • Poziom 10  
    Czyli rozumiem to tak że kabelek prowadze od akumulatora rozruchowego do akumulatora w bagażniku. Na kablach tych daję przekaźnik tylko jaki. Szukałem teraz na necie i nic ani na allegro ani w sklepach z elektroniką nic nie ma. Jak możesz to podaj model oznaczenie czy coś innego. Jeszcze co do przekaźnika to patrząc na nie posiadają zależnie 4-5 nóżek. Od czego one są. Tak sobie myślałem że takie coś mógłbym zrobić nie od zapłonu tylko oddzielnym włącznikiem np. obok przełącznika świateł. Wyglądałoby to tak że jak jestem już w miare blisko domu to odłącze akumulator od audio żeby ten rozruchowy dobrze się podładował przed postojem. Napewno łatwiej byłoby mi to zrobić niż z tym kablem od zapłonu bo jak narazie nie wiem gdzie dokładnie kabli od zapłonu szukać. Oporność czyli wpinam opornik jeszcze przed przekaźnikiem czy za? O jakiej wartości.
    Jakiej grubości dać kabel pomiędzy akumulatorami? 20mm2 wystarczy czy jest za cienki?
    Dzięki za odpowiedzi
  • Poziom 15  
    moim zdaniem do muzyki nie jest ci potrzebny drugi akumulator ,chyba że jesteś dysk dżokejem.Do poldka wejdzie akumulator 60amp. i to napewno wystarczy na wiele godzin i potem jeszcze bez problemu zapali.Ja używam lampy przenośnej 60W i po 6-7 godzinach pali bez problemu.Zmierz średni pobór muzyki i przemnóż to przez maksymalny czas słuchania muzyki pomiędzy odpaleniami isam oceń czy warto ci kombinować
  • Poziom 10  
    pobór wzmacniacza 450-500W więc wychodzi to co Tobie pomnożone przez 0.1 czyli ok.1h. Oczywiście to maxymalny pobór ale gdy dochodzi radio i głośniki przednie które będą zasilane akumulatorem rozruchowym to może już być ciężko z zapaleniem. Wole wyłożyć kilka groszy i słuchać spokojnie bez względu na to czy zapale czy nie. Jak wiesz doskonale samochód który jeździ na gazie gorzej kręci niż te które nie miały z gazem doczynienia. Np. maluszek którego również posiadam pali lepiej niż moja GLIzda.
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Przekazniki 40A samochodowe dostaniesz w
    prawie kazdym sklepie motoryzacyjnym .
    Na allegro sa tez po 8 do 12 zl .
  • Poziom 10  
    dobra przekaźnik ok ale co z kablami? jakiej grubości zastosować. Mam w domu 20mm2 i czy takie wystarczą.
    Z tego co napisałeś ma to wyglądać tak jak w załączniku. Jeszcze pozostaje kwestia opornika. Gdzie go podłączyć i o jakiej wartości.
  • spec od auto-elektro
    najlepiej przewody o średnicy 50-70mm2 (na mniejszych wystepują zbyt duże spadki napiecia podczas ładowania i grania - biorąc pod uwage dużą odległość)
    przekaźnik 40A jest za mały - nie wytrzyma prądu ładowania + spadki napiecia, potrzebny jest duzy stycznik o możliwościach stałego przepływu ok 150A np coś na wzór elektromagnesu od rozrusznika
    kińce kabli zarabiane prasą i jeślo ktosma ochote to dodatkowo polutowane
    masa wspólna dla obu akumulatorów a plus załączany przez stycznik (wiec rys źle wykonany) sterowanie po rozruchu silnika
  • Poziom 32  
    myslę że kolego trochę sie rozpędził ze średnicami ,bo gośc z drugiego aku chce tylko grac a nie zapalac auta ,a jężęli 40A to za mało tylko na ładowanie to to są też tej samej wielkości 70A przekaźniki.Ale przecież ładowane będą dwa na raz (jeżęli już ) to jak każdy zechce zabrac 40A to alternator odmówi współpracy
  • spec od auto-elektro
    mysle ze kolega masz pytajac o ten temat miał na myśli zrobienie tego profesionalnie (skoro drugie żrugło prądu) a w tym wypadku żeby uzyskać dobry i czysty bas należy zastosować kable odpowiednio dużej średnicy nie powodujace spadków napieć na dużych odcinkach, no chyba ze robimy to na odwal to niech wsadza co chce i jak chce
  • Poziom 10  
    Panowie.
    Wzmacniacz jaki posiadam ma bezpiecznik 60A. Nie będzie tutaj mocy kosmicznych. Chce to wykonać tak jak pisałem dość niskim kosztem ale zachowując bezpieczeństwo. Wszystko opiera się tutaj także żeby alternator dał rade. Co najgorsze nie wiem jaką ma wydajność mój standardowy. Jak możesz to namaluj mi jak ma to wyglądać bo z Twojej wypowiedzi niestety nie moge tego poprawić bo nie wiem jak.
  • Poziom 32  
    podejrzewam że drugi aku będzie w bagażniku (ale nie wiem -ja bym tak zrobił ) myślę że wzmacniacz też więc odległości żadne . standardowo nawet jak nie ma drugiego aku to jest 5m kabla i 12mm przekrój wystarcza spokojnie tymbardziej że nie wiem jak można podpiąc pod przeciętny wzmak. 70mm przewód jak jego styki nie zapewniają na tyle dobrego połączenia .A poza wszystkim jak ktoś zamierza brac 40-60A z aku dla wzmacniacz to robi to wszystko żeby pograc 10minut -zreszta wiecj nie wytrzyma słuchacz
  • Poziom 10  
    Właśnie zalecany kabel do wzmaka jest 20mm2 ciągnięty z przodu. Wzmacniacz jak i drugi aku będzie w bagarzniku więc odległość między nimi będzie GÓRA metr(jakbym ustawił po przekontnej podzespoły). Dobrze mówisz bo jak podpiąć do tego akumulatora rozruchowego kabel 70mm2. Konektora oczkowego nie znajde, prasy żadnej nie mam. Nie wiem Panowie jak to rozwiązać bo tutaj każdy ma coś do powiedzenia ale nic za bardzo z tego wszystkiego nie wynika poza pierwszymi postami. Konkrety prosze bo teraz mam już trociny w głowie.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    alternator w poldku ma wydajność ~44A. Cięzko będzie napełnić te dwa akumulatory za pomocą tego alternatora.
  • Poziom 10  
    Panowie to jak pomożecie mi to skończyć?
    I czy ma to w takim razie sens gdy poldek ma tak słaby alternator?
  • Poziom 18  
    Ja kiedyś w swoim poldku miałem 2 aku z przodu (lekko przerobiona półka pod aku). Łączna pojemność około 150 Ah. Nie miałem żadnych problemów z rozruchem i ładowaniem. Taki zestaw qytrzymał mi 5 lat użytkowania.