Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światło na camping zasilane ogniwem słonecznym

kiler129 11 Gru 2006 07:40 10699 20
  • Światło na camping zasilane ogniwem słonecznym
    Aby zaoszczędzić prądu na campingu najlepiej zastosować diody led gdy prąd czerpiemy przez długi czas tylko z akumulatora. Jak widać można posunąć się o krok dalej - zasilać diody z ogniwa słonecznego.
    W Polsce ogniwa słoneczne nadal pozostaję niedostępne dla zwykłego elektronika, w USA nie są one drogie. Mamy tutaj przykład właśnie takiego projektu. Poniższe części które stanowią prawie cały projekt kosztowały 25$ (dla porównania przeciętny Amerykanin wydaje ok 100$ na cotygodniowe zakupy)

    2 białe diody LED
    Obudowa 6x3x2"
    Wtyczka i gniazdo jack do podłączenia panelu słonecznego
    Przełącznik hebelkowy
    2 akumulatorki 1100mA 7.2V
    Kontroler do ładowania akumulatorków
    1/4 watowy rezystor

    19V, 100mA panel słoneczny kosztował dodatkowo 15$.


    Autor projektu nie pokazał schematu ponieważ płytka która steruje wszystkim została kupiona jako gotowiec w jednym z amerykańskich sklepów.


    Fotki:


    Światło na camping zasilane ogniwem słonecznym

    Światło na camping zasilane ogniwem słonecznym

    Światło na camping zasilane ogniwem słonecznym



    Źródło: http://wild-bohemian.com/electronics/solar2.htm

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    kiler129
    Poziom 27  
    Offline 
    Specjalizuje się w: mac + pc
    kiler129 napisał 1304 postów o ocenie 71, pomógł 12 razy. Mieszka w mieście Siedlce. Jest z nami od 2005 roku.
  • #2
    Duch__
    Poziom 31  
    Gdyby cena ogniw nie była tak duża to ludzie montowali by takie coś na stałe w domach.... szybko czegoś takiego nie wprowadzą na polski rynek tak by stać było nań Kowalskiego bo każdy by se kupował, a rynek energetyczny zaczął by powoli (nie mówię od razu) liczyć straty...
  • #3
    k.xman
    Poziom 12  
    ostatnio w Auchanie pojawiły się tzw. ładowarki solarne do ładowania komórek i chyba akumulatorków koszt ok.75 złotych
  • #4
    TheWiktus
    Poziom 18  
    Schemat w najprostszym przypadku to tranzystory sterujące ,a urządzenie fajne ciekawe ile by kosztowało coś takiego na dach.
  • #5
    kiler129
    Poziom 27  
    Bawiłem sie takim ogniwem ale je spaliłem (chyba zapalony psuja pod nickiem to dobre określenie :lol:)
    Bez probelmu dało się naładowac baterię w komórce.

    p.s. 15$*3=45zł - ktoś chętny na zakupy ? Przy kilku sztukach mugłbym zakupic kilka :D
  • #6
    danlancher
    Poziom 27  
    Tez kiedys probowalem ladowac aku. takimi ogniwami... mam 4 takie od lampek ogrodowcyh... szkoda tylko ze daja niski prad... ale ladowac jako tako sie da...
  • #7
    morph13
    Poziom 25  
    Ciekawe.
    Sam przymierzam się do podobnego projektu jednak wykonanego na 8 ogniwać z lampek ogrodowych odpowiednio połączonych. Sterowaniem ich położenia względem poruszającego się "maxymalnego punktu słonecznego" zajmie sie AVR. Dalej to już przetwornica impulsowa i ładowane akumulatory (lub inny odbiornik).

    Zastanawiam się czy nie "wspomóc" tego układu ładowania akumulatorów (i nie tylko) małym wiatrakiem napędzającym silnik krokowy.
    W zasadzie wiatrak już stoi (śmigło 75cm wycięte z rury PCV) i obracając się zasila dwie diody LED pożytkujące jego wytworzoną energię.
    Jak przetrzyma zimowe chłody i wiatry to wykonam "baterię ogniw słonecznych" i zepnę to w jeden system.
  • #8
    foxik000000
    Poziom 29  
    Kiedyś coś takiego prezentowano w TVN Turbo w programie Gadżet , jednak po dłuższym czasie okazało się że jest to praktycznie nie opłacalne , ponieważ trzeba to ładować cały dzień i i tak na końcu jest zbyt mało prądu aby zasilić jakieś większe urządzenie. A dodatkowo trzeba jeszcze liczyć cenę samego urządzenia...
  • #9
    sq3evp
    Poziom 21  
    Bardzo ciekawe, ale co na to fiskus? Podatku od energie słonecznej jeszcze nie ma więc....
    Powinniśmy moze spróbować zakupić większa ilość takich ogniw i może udałoby sie coś sensownego zbudować?
    Ogólnie mile widziana inicjatywa. Energia elektryczna pochodząca ze źródeł odnawialnych to przyszłość. Na razie póki co jest to drogie w Polsce, ale kto wie, może za kilka lat ogniwa na dachu będą czymś normalnym, jak tylko stanieją i będą miały większą sprawność czego nam wszystkich życzę!
  • #10
    foxik000000
    Poziom 29  
    :arrow: kiler129 kolega gulson prosił aby obrazki umieszczać na serwerze elektrody :sm31: , bo często zdarza się że obrazki są kasowane z tego typu stronek ;)
  • #11
    ruff22
    Poziom 20  
    Ogniwa (baterii) w zasadzie są tanie a te 1100mAh 3,6V to już przezytek , bez prblemu mozna kupić 1800mAh za kilka złotych .Gorzej z baterią słoneczną , są na allegro ale dosyć drogie i póki co nie za bardzo to się kalkuluje .Ale projekt bardzo ciekawy .
  • #12
    sepher
    Poziom 19  
    Panele soneczne też można znaleźć na Allegro. Poniżej 50 złotych można dostać moduł 16V/250mA. Kiedyś już pisałem o tym przy okazji jakiegoś posta w dziae robotyka, ale dziwnym trafem post został skasowany. Może ktoś miał mi do zarzucenia, że reklamuję na forum firmę, ale w porównaniu do cen oferowanych na ogniwa i moduły np. przez Conrada produkty dostępne na aukcjach wypadają naprawdę korzystnie. Skleciłem z nich ładowarkę akumulatorków NiCd/NiMH i jak dotąd sprawuje się bez zarzutu :).
  • #13
    Egzi
    Poziom 13  
    Zapomnijcie o energii z baterii słonecznych jeszcze przez dlugi czas, sprawnosc marna, baterie drogie ze strach i z tego co wiem to sie wypalaja i po paru latach trzeba zakupic nowe a calosc sie nie kalkuluje. Nadaje sie to tylko do znakow sygnalizacyjnych, mozna sobie kupic 100 takich lampek ogrodowych i wybudowac pas startowy za domem bo oswietlic to sie tym niczego nie da. Jedyne co dla mnie jest sensowne to ladowarka do komorek. Mozna kupic taka zwijana baterie sloneczna, nawet to ma calkiem niezla wydajnosc jak do tego celu.
    Taniej wychodzi kupic taka ladowarke na korbe, bynajmniej mozna ladowac w nocy :)

    Jezeli chodzi o energie sloneczna w prawdziwym tego slowa znaczeniu to lepsze sa piece sloneczne czy jak to sie nazywa, wielkie lustra skupiajace promienie w jednym punkcie ogrzewaja olej ktory gotujac sie napedza turbiny parowe.
  • #14
    trol.six
    Poziom 31  
    Egzi:
    Nie przesadzasz? Skąd weźmiesz prąd na campingu? I skoro to takie nieekonomiczne to dlaczego NASA posyła statki badawcze z ogniwami a nie pośle stacji np z bateriami litowymi? Które mają trawałość przecież 10 lat?

    Na dodatek wysłana przeszło 20 lat temu sonda nadaje do dnia dzisiejszego.

    Może te ogniwa co sprzedają sa jakieś badziwne, nie wierze że takie rzeczy są drogie w produkcji hurtowej, jedynie co to może mało popularne.
  • #15
    mosfet
    Poziom 25  
    Z tym liczeniem strat przez zakłady energetyczne, nie byłbym taki pewny. Przy dzisiejszych cenach ogniw, musiałoby ono pracowac 10lat, by wytworzyć energię o wartości ceny ogniwa (licząc po cenniku Polskich Sieci Energetycznych). Ogniwa słoneczne opłacaja się tam (I TYLKO TAM), gdzie nie ma zasilania sieciowego. "Powered by Elektrownia Bełchatów" zawsze będzie tańsze.

    Dygresja na boku. Litowy akumulator od laptopa o wartości 300pln, naładowany do pełna gromadzi energię o wartości 2groszy.
  • #16
    Egzi
    Poziom 13  
    trol.six:
    prad na kempingu bierze sie zazwyczaj z gniazdka. Do oswietlenia duzo taniej wychodzi latarka na korbke, moj brejdak taka ma, z koncowkami do ladowania komorki, do wszystkich innych celow bateria sie nie nada ze wzgledu na znikoma wydajność.

    Satelity orbitalne sa zasilane wielkimi w stosunku do korpusu plachtami baterii slonecznych, jest to najlatwiej dostepne zrodlo energii w kosmosie i co najwazniejsze niewiele wazy, na takie baterie nikt kasy nie zalowal, ide o zaklad ze sa kilka klas lepsze od powszechnie dostepnych.

    Ogniwa sloneczne sa drogie przez to ze sa wykonywane z drogich surowcow jak i samo wykonanie jest drogie, gdyby to bylo takie oplacalne to byly by stawiane elektrownie sloneczne tymczasem udzual energi slonecznej w rynku jest niemal zerowy.

    Fajnie by bylo gdyby sie nigdy nie psuly to po paru latach by sie zwrocily a potem w nieskonczonosc by sie mialo energiee zaa free, ale bol w tym ze po jakims czasie trzeba je bedzie znowu wymienic (nie pamietam po jakim czasie).

    Nie mowie ze ogniwa to badziew, fajna to sprawa i niezastapiona w pewnych warunkach ale jak pisalem ENERGII z tego nie bedzie jeszcze dlugo.
  • #17
    dyduś
    Poziom 20  
    nie w tym tkwi problem, ale w malej efektywności ogniw słonecznych, sam wykonałem takie urządzenie do zasilania szybowca RC. Ogniwa zakupiłem od Rosjan na Wolumenie,innej możliwości nie ma bo ogniwa np. w Niemczech są b.drogie i mało efektywne / mała wydajność prądowa/
  • #18
    trol.six
    Poziom 31  
    mosfet:
    aku samochodowe 45ah - ok 20gr :) energii

    Możliwe że wydajniejsza będzie korbka. Za ogniwa 4x4W trzeba dać ok 200zł,. Powiedzmy niech mamy 50% energii, czyli 8W przez 8 godzin w lecie. To razem 64W/h.

    Nie wiem ile trzeba sie namachać na te 64 W/h. Pewnie z pól godziny kręcenia.
  • #20
    submariner
    Poziom 32  
    Egzi fakt te ogniwa prezentowane w linkach to faktycznie jednorazowki o gwarantowanych parametrach (spadek do 30%) przez 1000 h pracy ale sa takie - monokrystaliczne ktore jak sa dobrze zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi to maja gwarancje 50 lat :) , inne polikrystaliczne najczesciej oferowane przez Niemcow po rozsadnej cenie to w praktyce 3 lata bez pogorszenia parametrow.
  • #21
    Mariuszek15
    Poziom 24  
    Możecie zaprezentować jakieś inne fajne urządzenia na baterie słoneczne typu ładowarki słoneczne?? Pozdro