Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka PA...421 pobiera wodę, bęben nie rusza. Czasami błąd silnika.

bakson 11 Gru 2006 23:20 7268 13
  • #1 11 Gru 2006 23:20
    bakson
    Poziom 2  

    Witam serdecznie

    Mam problem z taką pralką. Pralka dział, chodzą programy, pobiera wodeę, ale beben ani rusz.Czasem miga 7 razy czyli błąd silnika. Robiłem dzisiaj reset z odpięciem blokady. Nie pomogło.Mechanik był to tylko szczotki chodzą po wizycie jak traktor. Chyba cos napsuł jeszcze.

    Prosze o pomoc i z góry dziękuje.
    Pozdrawiam

    1 13
  • #2 11 Gru 2006 23:49
    stach19
    Poziom 15  

    Witam.
    Odkręć silnik z pralki i pomierz przejścia. W niektórych silnikach padały zabezpieczenia termiczne (kliksony) lub prądniczka tacho. Jeżeli pomiar silnika jest ok sprawdź wiązkę i sam programator (triak). Jeżeli coś będzie nie tak to pisz napewno znajdziemy rozwiązanie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 12 Gru 2006 22:59
    Mirek321
    Poziom 23  

    z tego co rozumiem na silniku zostały wymienione szczotki czy szczotki zostały docierane jeżli nie to domowy sposób a zarazem skuteczny wyciągnąc silnik włączyć pralke na wirówke i wyczyścić komutator pumeksem , który powinien być w każdym domu miłej zabawy

    0
  • #4 12 Gru 2006 23:13
    bakson
    Poziom 2  

    Witam

    Nie było mnie w domu jak był mechanik. Ojciec powiedział że sprawdził i stwierdził że szczotki są ok. Ale po wyjściu mechanika okazało się że teraz je bardzo słychać tykaja, czego nie było wcześniej.Jak sprawdzić tą prądniczke tacho i gdzie ona jest. Ojcie jakoś nie ma przekonania do tych traików twierdzi że takich żeczy się nie naprawia, a z zawodu jest elektrykiem( chyba nie jego epoka). W momecie uruchomienia słychać przkaźnik od silnika ale bęben stoi.

    0
  • #5 12 Gru 2006 23:21
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Wiatm.Nawet jeśli cewka byłaby uszkodzona to zupełnie inaczej by się zachowywał silnik.Zazwyczaj "zrywa" obroty.
    Bęben można ręką ruszyć?
    Pasek jest na swoim miejscu?
    Jeśli tak to wymontuj silnik podłącz go bezpośrednio do sieci (najlepiej przez np. autotransformator) i sprawdź, ale moim zdaniem przyczyna tkwi w module.
    Pozdrawiam

    1
  • #6 13 Gru 2006 00:02
    zbyszeks0
    Specjalista AGD

    Mozesz mieć krótkie. szczotki i one robią hałas lub się zawieszają proponowałbym zdecydowanie wymiane na nowe ale dobrej jakosći.

    0
  • #7 07 Paź 2007 13:15
    Flamingo
    Poziom 9  

    Odświerzam temat
    Jestem tu nowy, przeczytałem ok. 4 stron z postami na temat pralek PA i nieznalazłem takiego przypadku.

    Mój typ pralki: PA4580A520
    Do rzeczy: pralka pierze naprawdę bezproblemowo, lecz raz zanim zaczęła wirować i przyspieszało z mocno zapełnionym bębnem wyskoczył błąd silnika.

    Co mnie zaciekawiło, to to że po zdjęciu przedniej osłony z jednej szczotki pokazuje się niebieski płomień. Na całej szerokości tej szcztoki "wyślizguje" się się podczas obrotu komutatora i tylko w jedna strone.
    Za to na wstecznych obrotach nic, tylko troche się iskrzy. :|
    Dzieje się tak zarówno podczas załadunku, jak i pustego bębna.

    Co może być przyczyna? Dlaczego tylko przy jednym kierunku obrotów ?
    Przeprowadziłem kilka prań.
    Coraz częściej promień ten jakby "wyślizgiwał" się i wybuchał, szczelał. Staje się to ostatnio bardzo często.
    Dosłownie przy tej jednej szczotce sa takie błyski i strzela, że oświetlaja jasno na błękitno cały spód pralki, prawie jakby ktoś robił zdjęcie aparatem :!:

    Na elektronice to się troche znam, ale pralkami zaczynam się teraz zajmować.
    Poroszę was o pomoc. Od czego tu zacząć ?

    0
  • #8 07 Paź 2007 13:54
    axxx
    Specjalista AGD

    Witam !
    Ostatnio miałem taki przypadek z młotem udarowym.
    W tym przypadku winne były łożyska.
    Ale w twoim przypadku sprawdziłbym szczotki,komutator oraz uzwojenie stojana,łożyska też nie wykluczam.

    0
  • #9 07 Paź 2007 15:48
    Flamingo
    Poziom 9  

    Komutator wyglda mi na poprawny, pomierzyłem rezystancje silnika i nigdzie nie ma zwarcia, ani braku przejścia. Jest po kilka Ω.
    Silnik chodzi bardzo cicho, na jednej szczotce prawie nie iskrzy i ogólnie nie ma problemów z "uciągnięciem" bębna.

    Nie wiem jak z szczotkami, ale sadzc po wpisach innych z problemami szczotek chyba nie, bo czy silnik wtedy dawałby bez problemu radę z praniem i na wirowaniu ?
    Przy szybkich obrotach wirówki te wielkie błyski i szczelania nie wystepuja.

    Pralka ma ponad 8 lat i eksploatowana było niezbyt często, bo tylko 2 razy na tydzień.
    Czyżby za takie "fajerwerki" naprawdę odpowiadały szczotki ?

    Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:


    Co jeszcze sprawdzić, a czy to nie jest przypadkiem wina triaka podajcego napięcie na silnik ?

    0
  • #10 07 Paź 2007 17:39
    staszekf
    Poziom 32  

    Wymień szczotki bo ta która iskrzy to już się kończy nie ma dokładnego styku z komutatorem i dlatego iskrzy OK? .Pozdrawiam.

    0
  • #11 07 Paź 2007 20:02
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Może ten mechanik coś pochrzanił .... Czasami przychodzi taki ktoś obróci szczotke w prowadnicach i myśli że problem jest rozwiązany (stąd może pochodzić hałas i iskrzenie szczotek, które nie są dopasowane.) zobacz jak szczotki przylegają do komutatora, sprawdź stan łożysk ewentualnie (zachowując ogromną ostrożność) weź np. zaostrzony patyk od szaszłyków :)) wetknij go w prowadnice szczotki która iskrzy i podczas włączonego silnika dociśnij,,, jeżeli na chwile przestanie iskrzyć natychmiast wymień szczotki bo silnik pójdzie z dymem.
    pozdrawiam

    0
  • #12 07 Paź 2007 20:22
    Flamingo
    Poziom 9  

    Żaden mechanik nic nie pochrzanił, pralka ta nie była nigdy zaniesiona do naprawy.

    Rzeczywiście jutro sprawdze te szczotki.
    Łożyska silnik ma dobre, ponieważ zawsze jeśli jest coś z łożyskiem to silnik głośno chodzi, trze lub ma wyczuwalny opór podczas obrotu.
    Ten chodzi cichutko i lekko, tylko prawie sam odgłos trących się szczotek o komutator. :D

    Jutro zobacze w jakim to one są stanie. :|
    Acha, jeśli faktycznie po tych 8 latach sa tak wytarte, to czy takie strasznie duże błyski i trzaski są groźne dla komutatora, naprawdę silnik może pojść z dymem ? Bo weile osob nie zwraca na to uwagi, tylko patrza dopiero gdy coś dzieje sie z obrotami, działaniem.
    Czy może jeszcze troszke pochodzić tylko ok. dwóch miesięcy, chyba, że zaobserwuję jakieś problemy z ruchem bębna i może wtedy wymienić ?

    0
  • #13 07 Paź 2007 20:39
    nares
    Specjalista AGD

    Flamingo napisał:

    Czy może jeszcze troszke pochodzić tylko ok. dwóch miesięcy aż zaobserwuję jakieś problemy z ruchem bębna i może wtedy wymienić ?

    Może, ale potem wymienisz również komutator lub cały silnik :cry:

    0
  • #14 07 Paź 2007 20:45
    Flamingo
    Poziom 9  

    Ok, no to szykuja się małe wydatki :cry:

    0
  Szukaj w 5mln produktów