logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Siec elektryczna domowa - niezrozumiałe zachowanie ???

Moran 12 Gru 2006 10:22 1799 11
REKLAMA
  • #1 3322281
    Moran
    Poziom 18  
    Posty: 376
    Pomógł: 32
    Ocena: 78
    WItam. Problem taki:
    - oprawa oświetleniowa ze świetlówkami sprawiała jakieś kłopoty- mrugało, niektóre świetlówki nie chciały się włączać itp- została zamieniona na inną, całkowicie sprawną (sic!). Po naciśnięciu włącznika następuje zwarcie i zadziałanie bezpiecznika. Sprawdzone zostały podłączenia, itp. objaw nie ustępuje. Po ODŁACZENIU tejże nowej lampy, (druty wiszą luzno w powietrzu) nacisnięcie wyłącznika dalej daje zwarcie
    Wymieniono wyłącznik, objaw pozostał. . Pierwsza hipoteza - zwarcie na kablu od wyłacznika do puszki lub od puszki do lampy- mało prawdopodobna - kable stosunkowo nowe, w podwójnej izolacji, ale.. dlaczego do tej pory dzialalo ??? Druga hipoteza pojawiła się, w momencie kiedy okazało się, ze do tej instalacji jest podłączona reklama świetlna (prawdopodobnie tez na swietlowkach), ktora jednak cały czas była wyłączona (bo jak określił właściciel od początku były z nią kłopoty i w momencie właczenia "wywalało" bezpieczniki..)

    Moze tu jest trop ??

    Ps. zaznaczam , ze nie jestem elektrykiem, ale z prądem (jako takim)obchodzić się umiem, także wszystkie porady mile widziane - gwarantuje pozostanie przy życiu ;-)))
  • REKLAMA
  • #2 3322297
    joseph-auto
    Poziom 18  
    Posty: 252
    Pomógł: 23
    Ocena: 19
    Stawiam na zwarcie na przewodach wyłącznik lampa, lub złe podłączenie w puszce.
  • REKLAMA
  • #3 3322394
    Moran
    Poziom 18  
    Posty: 376
    Pomógł: 32
    Ocena: 78
    to dlaczego dzialalo do tej pory ?????? puszka nie ruszana, wylacznik takze..
  • REKLAMA
  • #4 3322584
    zwora
    Poziom 18  
    Posty: 332
    Pomógł: 25
    Ocena: 42
    Witam.

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego wylacznik zostal wymieniony (rozumiem, ze jest to taki zwykly wylacznik oswietleniowy, a nie np dwubiegunowy). Przeciez od tego jest by zwierac i rozwierac i wchodza do niego tylko przewody ktore sa przewidziane do tego by byc pod napieciem. Tylko w przypadku gdy puszka wylacznika albo sam wylacznik bylyby metalowe powinien sie tam znalezc przewod ochronny i wtedy mogloby byc zwarcie.
    Ale mniejsza o to. To co musisz zrobic, to wziac multimetr, najlepiej taki co piszczy gdy jest zwarcie, wylaczyc zasilanie dla tego obwodu, wyjac wszystkie zarowki jesli sa jakies w tym obwodzie i po kolei rozdzielac przewody w puszkach i lampach (i ewentualnie wylacznikach jezeli sa tam jakies inne przewody poza "zywymi"), sprawdzajac za kazdym razem czy jest zwarcie. Mozesz zaczac sprawdzanie od miejsca, ktore najbardziej podejrzewasz, albo chcac sprawdzic wszystko po kolei od strony zasilania. Jak bedziesz rozdzielal przewody w puszce (tylko zasilajace) to jedna sonde multimetru trzymasz na polaczeniu przewodow neutralnych a druga dotykasz po kolei rozwartych przewodow. Tam gdzie piszczy znaczy ze jest zle. Wtedy patrzysz dokad idzie ten przewod i sprawdzasz nastepna puszke, badz lampe do ktorej on wchodzi. Pozdrawiam
  • #5 3322644
    Moran
    Poziom 18  
    Posty: 376
    Pomógł: 32
    Ocena: 78
    oj. to moze po kolei:
    chcac zmienic mrugajaca lampe (podkreslam to jest swietlowka..)
    - wylaczam bezpiecznik odpowiadajacy za ten obwod
    -wylaczam wylacznik nascienny (wlaczajacy te lampe)
    - odkrecam lampe od kostki posufitowej
    - podlaczam nowa lampe
    - wlaczam bezpiecznik
    - wlaczam wylacznik nascienny i buum.. leci bezpiecznik..

    nowa lampa jest sprawna, przewody i podlaczeni do kostki tez. nie bylo zadnej ingerencji w puszki czy wylacznik nascienny (jego wymienialem dopiero pozniej chcac miec pewnosc, ze nie ma wnim jakiego uszkodzenia)

    to czemu wywala ???
  • #6 3322982
    zwora
    Poziom 18  
    Posty: 332
    Pomógł: 25
    Ocena: 42
    W tej sytuacji ciezko stwierdzic, bo mozna by np. zarzucic, ze nowa lampa zostala zle podlaczona (czasami niektorzy elektrycy daja faze na zolto-zielonym przewodzie), ale pisales wczesniej, ze odlaczyles ta lampe i "przewody wisza w powietrzu" a wybija dalej. Jest tez mozliwe, ze w miedzyczasie doszlo do jakiejs innej awarii, ale wydaje sie to maloprawdopodobne. Jesli rzeczywiscie bylo tak jak napisales w ostatnim poscie, a podlaczenie lampy bylo prawidlowe, nie wierciles zadnych otworow w miejscach, gdzie moga byc przewody to nie ma jakiegos sensownego wytlumaczenia na to co sie stalo. No chyba, ze jednak cos wierciles... Jedyna metoda to sprawdzic wszystko po kolei. Pozdrawiam.
  • #7 3323073
    Moran
    Poziom 18  
    Posty: 376
    Pomógł: 32
    Ocena: 78
    ..zaraz... ja nic nie wiercilem, ale gosc chcac zawiesic te lampe wkrecil wkreta (na suficie jest regips i chyba drewniane deski..) ..hm..czyzby przez przypadek wkrecil sie w przewod ???
  • Pomocny post
    #8 3323223
    zwora
    Poziom 18  
    Posty: 332
    Pomógł: 25
    Ocena: 42
    No to jest jak na razie (przy podanych tu faktach) jedyne sensowne wytlumaczenie zaistnialej sytuacji, bo przeciez odlaczajac te nowa lampe, wrociles do starej konfiguracji obwodu (tyle ze bez lampy). Ale jezeli tak jest to miales wyjatkowego pecha! Coz teraz musisz wydzielic (odlaczajac odpowiednio puszki i lampy) ten przewod w dwoch sasiednich punktach (puszkach, lampach) i sprawdzic go. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #9 3323246
    Moran
    Poziom 18  
    Posty: 376
    Pomógł: 32
    Ocena: 78
    ok.dzieki. sprawdze sobie wobec tego wszystko dokladnie;-)
  • #10 3323811
    and61
    Poziom 27  
    Posty: 1073
    Pomógł: 70
    Ocena: 246
    rzeczywiście ciekawa sytuacja, i co się okazało??
    polecam
    wyłączenie zasilania , odpięcie w puszce przewodów idących do feralnej oprawy, za pomoca bateryjki 4,5V i żarówki sprawdzić czy przewody L i N lub L i PE nie sa zwarte przez wkręt.
    oczywiście wcześniej przewody wchodzące do oprawy powinny być nie podłączone i nie zwierać się ze sobą
  • #11 3325158
    rysikgo
    Poziom 13  
    Posty: 41
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Sądzę,że w przewód został wkręcony wkręt mocujący lampę.
    Podłączjąc nową lampę musiałeś ruszać przewodem co spowodowało
    zwarcie żył .Jeżeli przewód został lużno ułożony na płycie i ma zapas
    jest duża szansa ,że da się go podciągnoć na tyle aby usunąć zwarcie.
  • #12 3325502
    hefid
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 15878
    Pomógł: 546
    Ocena: 6170
    Post był raportowany.
    Przeniosłem z: Elektronika Przemysłowa i Energoelektronika

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy instalacji elektrycznej w domu, gdzie wymiana oprawy oświetleniowej ze świetlówkami na nową, sprawną lampę powoduje zwarcie i wyzwolenie bezpiecznika po włączeniu wyłącznika. Zwarcie występuje nawet po odłączeniu nowej lampy, a wymiana wyłącznika nie rozwiązała problemu. Podejrzenia padły na uszkodzenie przewodów między wyłącznikiem a puszką lub puszką a lampą, jednak kable są nowe i wcześniej instalacja działała poprawnie. Dodatkowo w obwodzie podłączona jest reklama świetlna, która była wyłączona, ale wcześniej powodowała wyzwalanie bezpieczników. Możliwe wyjaśnienie to uszkodzenie przewodu spowodowane wkręceniem wkręta mocującego lampę w przewód elektryczny, co mogło doprowadzić do zwarcia. Zalecane jest wyłączenie zasilania, rozłączenie przewodów w puszkach i lampach oraz pomiar multimetrem w celu lokalizacji zwarcia. Sprawdzenie przewodów za pomocą niskonapięciowej bateryjki i żarówki może pomóc w wykryciu uszkodzenia. Jeśli przewód jest luźno ułożony, istnieje szansa na jego wyciągnięcie i usunięcie zwarcia bez konieczności wymiany instalacji.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA