paluszasty napisał:
O Jezus Maria Kolego... Strasznie ciężko to rozczytać coś wypisał.
Co do działania alfy na organizmy żywe. Owszem, jest to bardzo słabo przenikliwe promieniowanie, ale wywołuje ono dwa poważne skutki - jonizację oraz bardzo ciężkie poparzenia. Właśnie te poparzenia są pierwszym objawem choroby popromiennej.
Z uranem nastąpiło zbytnie uproszczenie. Uran jest o tyle wredny iż ma masę izotopów i tak na prawdę pod hasłem uran chyba mówimy o uranie 238, tym najpowszechniej występujacym. No i tu następuje problem gdyż reakcji atomowych uranu jest mnóstwo, a każda emituje inne cząstki. Stwierdzenie, że rozpady alfa przeważają jest trochę ryzykowne moim zdaniem. Zresztą U238 jest na tyle trwałym pierwiastkiem (T1/2 c.a. 10^9) iż raczej rozpadowi samoistnie nie podlega. Dopiero po bombardowaniu neutronami przechodzi w pluton 239 który ulega rozpadowi. Zresztą pluton jest szalenie toksycznym pierwsiastkiem dla ludzi i jest duża szansa, że zabije nas sam kontakt z plutonem niż promieniowanie przezeń wywołane.
Rad faktycznie stosowało się do uzyskania efektu świecenia w ciemności i jak ktoś ma w domu jakiś stary ruski budzik z lat 60, który świeci w nocy, to jest spora szansa, że to świecenie wywołuje rad. Obecnie stosuje się pochodne fosforków lub fosfor biały.
Z promieniowaniem elektrownii opalanych paliwem kopalnym - masz 100% racji. Nie radzę się zbliżać do składowisk popiołu z elektrownii. Bardzo niezdrowe przeżycie. Ale zwykłym laikom tego nie przetłumaczysz. Atom kojarzy się z jednym - z Czarnobylem lub Hiroshimą, a na chwilę obecną elektrownie atomowe są najczystrzym źródłem energii jakie znamy.
Co do bania się czy nie promieniowania. Po pierwsze nalezy zrozumieć zjawisko i efekty jakie ono wywołuje. Po drugie trzeba sobie uzmysłowić, iż występuje promieniotwórczość naturalna w postaci promieniowania kosmicznego, rozpadu śladowych ilości różnych izotopów. Dopiero na końcu dochodzi promieniotwórczość sztuczna i pojawia się problem pochłoniętej dawki promieniowania. Wiadomo tylko jedno - zostawmy zabawy w ciekawe eksperymenty profesjonalistom.
Wracając do pierwotnego tematu. Pomysł ciekawy
