logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety

wardach47 14 Gru 2006 10:39 20441 12
  • Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety

    Autor tego projektu pokazał, że możliwości wykorzystania elektroniki, w dzisiejszych czasach są niemal nieograniczone. Stworzył on układ, do automatycznego uzupełniania wody w spłuczce toalety. Na pewno zapytacie po co stosować do tego celu jakieś układy elektroniczne? Otóż toaleta, w której to zamontowano znajduje się na kompletnym odludziu (brak sieci wodociągowej) i woda do jej spłukiwania pobierana być musi ze zbiornika z deszczówką. Dodatkowy problemem jest to, że zbiornik ten znajduje się poniżej poziomu spłuczki.

    Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety
    Schemat układu

    Projekt ten realizowano poprzez wykorzystanie układu sterującego pracą 12V pompy. Sercem systemu jest sensor firmy Panasonic, którego działanie opiera się na efekcie Halla. Wyjście czujnika przechodzi w stan niski, w momencie gdy sensor znajdzie się w polu magnetycznym. Natomiast, gdy na sensor nie działa to pole, jego wyjście ma poziom wysoki. Powoduje to załączenie tranzystora IRF234N, który to z kolei wywołuje rozpoczęcie pracy pompy i zaświecenie diody LED.
    Dioda 1N4004 oraz kondensator 1000uF/25V mają za zadanie usunąć zakłócenia, które mogą być wnoszone przez działający silnik pompy.
    Kondensator 100uF filtruje napięcie zasilające, a dioda 10A chroni układ przed błędną polaryzacją zasilania. Oczywiście ważne jest, aby dodatkowo zastosować bezpiecznik oraz włącznik.
    W tym przypadku układ zasilany jest z ogniw słonecznych.

    Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety
    Pompa oraz zbiornik z deszczówką

    Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety
    Pierwsza wersja układu

    Problemy związane z projektem:

    Pewne trudności może stworzyć odpowiednie ułożenie, względem siebie, magnesu i czujnika. Nie ma na to określonego sposobu i najlepiej wykonać to na drodze eksperymentów.
    Pierwsza wersja układu w całości znajdowała się wewnątrz spłuczki, co nie było trafionym pomysłem. Dlatego też w drugiej wersji nastąpił podział na dwie części. Na pierwszą z nich składa się sensor wraz z kilkoma elementami dodatkowymi (ta część na schemacie oznaczona jest przerywaną ramką). Zamontowana została ona wewnątrz spłuczki. Dodatkowo, aby uczynić ją wodoodporną, zabezpieczono ją klejem. Druga część to cała reszta elektroniki zmontowana na płytce drukowanej, zamknięta w standardowej obudowie i umieszczona w pobliżu toalety.

    Kolejny problem to wyschnięcie (opróżnienie) zbiornika z wodą deszczową. W przedstawionym tu projekcie brak jest jego rozwiązania, choć jest on dosyć poważny, gdyż może doprowadzić do uszkodzenia silnika pompy. Zdaniem autora najlepszym rozwiązaniem jest dodanie do układu czujnika ciśnienia, który mierzył by jego wartość w systemie rur doprowadzających wodę do spłuczki.

    Cechy układu:
    - napięcie zasilanie 12V;
    - pobór prądu przez układ w stanie spoczynku <1mA;
    - pobór prądu przez pompę < 5A

    Źródło artykułu:
    http://www.solorb.com/elect/solarcirc/tankfill/index.html

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    wardach47
    Poziom 12  
    Offline 
    wardach47 napisał 79 postów o ocenie 10, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście Białystok. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2 3330082
    Duch__
    Poziom 31  
    Dziękuje Ci Boziu że pozwoliłes mi mieszkać w mieście ;p

    Ale wracając do tematu, otóż pobór prądu przez układ moim zdaniem jest źle opisany - wydaje mi się że 1mA to troche za mało, a co do silnika to 5A to stanowczo za dużo - jeśli prąd oscylował by w granicach 2 - 3,5 A to bym się zgodził.... sam osobiście posiadam pompke na 12V która pobiera 2,5A według wskazań w instrukcji...

    Powinien byc zastosowany jakiś czujnik poziomu wody w zbiorniku wody deszczowej (nie w spłuczce) który przy niskim poziomie wody odłączał by silnik w celu zabezpieczenia go przed zatarciem.

    Ogólnie pomysł ciekawy, ale nie warty do zrealizowania dla osób "cywilizowanych" i tych które mają zbiornik z deszczówką zamontowany powyżej spłuczki (zwyczajny spadek wody z zastosowaniem normalnego zaworu w spłuczce z balastem)...
  • #3 3330193
    wardach47
    Poziom 12  
    Duch__ napisał:

    Ale wracając do tematu, otóż pobór prądu przez układ moim zdaniem jest źle opisany - wydaje mi się że 1mA to troche za mało


    Oczywiście masz rację tłumacząc ten artykuł popełniłem mały błąd. Zapomniałem dodać że chodzi o prąd pobierany przez układ w stanie spoczynku. Już poprawiłem pomyłkę.
  • #4 3330364
    Rzucek
    Poziom 11  
    Układ oczywiście jest dla większości osób bezużyteczny w zastosowaniu jaki tutaj pokazano,ale kto powiedział, że musi być użyty przy spłuczce. Po drobnej modyfikacji może znaleźć wiele ciekawch zastosowań.
  • #5 3331776
    Domin94
    Poziom 13  
    Cześć!!!!!!
    Ocena moja to 5/6
    Pomysł super mający wiele zastosowań po jego przebudowie (jak już wcześniej pisał Rzucek ). Niech mnie ktoś poprawi jeśli się myle : ale moim zdaniem zamiast jakichś sensorów może lepszy by był przerobiony układ z pewnych chińskich alarmów tzn. styki jak ze starych przekażników czyli 2 blaszki w rureczce szklanej reagujące na magnes .Owe styki mogły by załączać przekaznik , a on pompę albo od razu do tego podłączyć pomę .Nie polecam tego ostatniego rozwiązania ponieważ toaleta może ''kopnąć'' hahahahaha !!!!!!!!!
    P.S.
    postaram się wrzucić jakieś fotki tego alarmu!!!!!!!
    pozdrawiam domin94
  • #6 3332064
    tehaceole

    Poziom 28  
    Domin94: "2 blaszki w rureczce szklanej reagujące na magnes" to się nazywa kontaktron i nie jest to bynajmniej "układ z pewnych chińskich alarmów" tylko powszechnie stosowany w systemach alarmowych czujnik montowany najczęściej we framugach drzwi/okien i przy bramach garażowych. W standardowym wykonaniu kontaktrony mają dość małe prądy robocze nie przekraczające zazwyczaj kilkudziesięciu mA więc do tego zastosowania nie mogłyby być użyte bez dodatkowych układów wykonawczych. Zresztą każdy czujnik umieszczony w wodzie, a do którego doprowadzone jest napięcie o jakiejkolwiek wartości musi być wodoszczelny - inaczej nastąpi elektroliza i po pewnym czasie "rurka z blaszkami" odpadnie nam od "kabelków" :)


    Co do prezentowanego układu: napewno jest on przydatny tam gdzie został wykorzystany. I o to moim zdaniem chodzi w elektronice: jeżeli wiemy jak uprościć sobie życie to róbmy to :)
  • #7 3335674
    Jarosław Filipiuk
    Poziom 14  
    Koledzy,
    muszę się pochwalić znacznie prostszym rozwiązaniem spełniającym to samo zadanie a nawet posiadające zabezpieczenie przed osuszeniem zbiornika buforowego (deszczówki). Pomysł i jego wykonanie jest proste do bólu. Użyłem kontraktonów i magnesów z głośniczków nokia do budowy czujników poziomu cieczy. Jako pływaki zostały zastosowane "bombki brań na grunt"- takie wędkarskie wynalazki.
    Układ sterujący to zwykły przerzutnik RS. Poziom niski - S, wysoki - R, brak cieczy w buforze, to samo wejście - R. Wyjście proste Q zostało wzmocnione i steruje przekaźnikiem. Pompka dowolna - akwarystyczna.
    Układ posiada histerezę (R-S). Działa stabilnie i uzupełnia mi wodę w akwarium
    Przepraszam za brak schematu, ale jak będzie zainteresowanie to coś wysmaruję i zamieszczę zdjęcie.
  • #8 3346612
    bart1awo
    Poziom 13  
    Jarosław Filipiuk napisał:

    Przepraszam za brak schematu, ale jak będzie zainteresowanie to coś wysmaruję i zamieszczę zdjęcie.

    Kolego, jasne ze zapodaj zdjecie - szczegolnie interesuje mnie budowa tego czujnika z magnesow i tych wedkarskich dodatkow (serio).

    Pozdr!
    bart1awo
  • #9 3360517
    Jarosław Filipiuk
    Poziom 14  
    Ostrzegałem, że konstrukcja jest prosta:)
    Oto czujnik:

    to białe, co robi za pływak jest wykonane z wskaźnika brań na grunt "bombka", metalowy krążek to magnes z głośniczka nokia. Pozostałe elementy nie wymagają chyba opisu?

    Czujnik posiada w sobie dwa kontraktony - stan niski i stan wysoki.
    Układ automatycznego napełniania spłuczki toalety
  • #10 3399355
    bart1awo
    Poziom 13  
    Hmm... faktycznie wyglada to na prosta konstrukcje. Ale nijak nie moge dopatrzec sie tego glosniczka z nokii - w ktorym miejscu on jest ? I co to jest to zielone na koncu po lewej stronie?
    Jak to wogole dziala - czy magnes jest na stale przymocowany do obudowy zbiornika, a plywak wraz z kontaktronami porusza sie wzgledem niego w gore lub w dol ?
  • #11 3405593
    Jarosław Filipiuk
    Poziom 14  
    Głośniczka z noki nie dopatrzysz się, bo z niego wymontowałem tylko magnes (na zdjęciu ten ciemny krążek w białej kuleczce - pływak). Na końcu rurki po lewej stronie jest przyssawka, która mocuje zestaw do dna zbiornika. Nie sądziłem, że budowa i opis może sprawić kłopoty w rozumowaniu tego czujnika.
  • #12 3407243
    bart1awo
    Poziom 13  
    Dzieki za wyjasnienia, teraz juz zatrybilem, jak to dziala. Dla autora wynalazku wszytko wydaje sie proste, bo sam to wymyslil i widzial, jak dziala. Dla reszty - niekoniecznie, zwlaszcza, jezeli opis jest niezbyt precyzyjny, a dodatkowo nie wie sie, ze magnes od glosniczka z nokii ma w srodku otwor (magnesy od glosnikow zazwyczaj sa pelne) i jezdzi sobie w tym plywaku po rurce. Tak na marginesie - z czego wziales ta rurke ?
    Pozdr!
    bart1awo
  • #13 3408822
    Jarosław Filipiuk
    Poziom 14  
    Rurkę wydobyłem z banera reklamowego - usztywniała na końcach rolki papieru całą reklamę. Jest to faktycznie materiał zdobyczny:) Jeśli chodzi o magnesy z głośniczków to ja raczej spotykam się z budową pierścieniową.
REKLAMA