naprawdę nie trzeba przekaźnika{ale jest to wyjście,które sam kiedyś stosowałem} zrobiłem już dużo fabii,polówek i seatów z różnymi alarmami i wystarczy dobrze założyć diody,żeby nie było problemu,być może jak napisał pkhenr któraś dioda jest źle założona,więc nie ma po co rozwlekać znowu tematu,tylko sprawdź dokładnie jeszcze raz połączenia.

kolego emel2, szanuję twoją wiedzę teoretyczną,ale czasem przesadzasz z tymi wywodami, co ma radzenie lub nie radzenie sobie centralki z masą jak to nazwałeś testową?,przy dobrze założonych diodach wszystko musi grać i nie trzeba niczego sprawdzać organoleptycznie,a piszę to bo mam zaliczone w praktyce na tyle dużo tych aut ,że mogę powiedzieć, wiem co piszę.