Jakie glosniki kupic do pokoju o powalajacych wymiarach 3x3m? Dodam ze pokoj jest troche zawalony meblami i innymi gratami, polozenie kolumn na podlodze jest w zwiazku z tym niemozliwe. Jezeli ktos zechce pomoc i beda konieczne zdjecia pokoju - chetnie umieszcze
.
Na chwile obecna mam 2 szt ZG15C11, niskotonowe zregenerowane (kazdy inaczej
) i wymienione wysokotonowe na jakies dziadostwo z glosnikow komputerowych (takie male 4 cm srednicy cos z dosyc duzym magnesem). Do tego na osobnym wzmaku jest podlaczony GDN 25/60/1 rowniez po regeneracji (srednio udanej...) w obudowie ok 50L. Calosc produkuje cos co ciezko nazwac muzyka... Naprawde wole tanie sluchawki philipsa (hp195)... Wiec sami widzicie jestem w desperacji
.
Mam wzmacniacz WS418 ktory wydaje mi sie az nadto wystarczajacy do takiego pokoju.
Zaobserwowalem takze dosyc dziwne podbicie w okolicy 100-120 Hz, ktore wystepuje rowniez na innych glosnikach - tez nie najlepszych - jakies Sony dwudrozne, ale wydaje mi sie ze to bardziej wina pokoju.
No ale wracajac do pytania: co kupic do takiego pokoju zeby sie tego dalo sluchac? Dodam ze nie chodzi mi o osiaganie niewiadomo jakich cisnien akustycznych...
Na chwile obecna mam 2 szt ZG15C11, niskotonowe zregenerowane (kazdy inaczej
Mam wzmacniacz WS418 ktory wydaje mi sie az nadto wystarczajacy do takiego pokoju.
Zaobserwowalem takze dosyc dziwne podbicie w okolicy 100-120 Hz, ktore wystepuje rowniez na innych glosnikach - tez nie najlepszych - jakies Sony dwudrozne, ale wydaje mi sie ze to bardziej wina pokoju.
No ale wracajac do pytania: co kupic do takiego pokoju zeby sie tego dalo sluchac? Dodam ze nie chodzi mi o osiaganie niewiadomo jakich cisnien akustycznych...