logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Baterie ładowalne 1,5V RAM - Wasze zdanie ?

babarek 18 Gru 2006 07:59 10318 12
REKLAMA
  • #1 3343635
    babarek
    Poziom 13  
    Witam !

    Zastanawiam się nad kupnem baterii ładowlanych Ecocell 1,5V RAM wraz z ładowarką:


    http://www.akumulatorki.pl/?kategoria=Akumulatorki

    Chciałem je włożyć do grającej zabaweczki dla dziecka gdzie często trzeba wymieniać paluszki.

    Czy ktoś testował te baterie.

    Jakie jest wasze zdanie o trafności tego zakupu.


    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 3343835
    babarek
    Poziom 13  
    W aukcji którą podałeś nie piszą na jakie napięcie są te akumulatorki. Czy maja 1,5V czy 1,2V ?

    Szukam Ecocell bo obok Alcavy(podobno kiepskie) tylko oni robią RAM'y na 1,5V.
  • #4 3343857
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    Pewnie jak większość akumulatorków 1,2V, nie miałem z nimi problemów wszystko na nich działało.
  • #6 3346433
    babarek
    Poziom 13  
    Dziękuję poczytałem .... i dalej nie mam pewności co kupić.

    Na opakowaniu lampki nocnej z pozytywką jest napisane żeby stosować 4 baterie alkaliczne AA.
    Piszą żeby nie używać baterii ładowalnych. Dlaczego ?

    Co zatem kupić? Akumulatorki RAM czy jakieś na 1,2V o zwiększonej pojemności ?

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 3346636
    tzok
    Moderator Samochody
    Akumulatorki mają większą wydajność prądową od baterii ale dużo szybciej się rozłodowują (nie nadają się do urządzeń pobierających mały prąd przez długi czas, np. do zegarków) są też wrażliwe na głębokie wyładowanie.
  • #8 3346933
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Dość istotną sprawą dotyczącą akumulatorków RAM, którą mam wrażenie często ukrywa się przed nabywcą,
    jest ich mała trwałość (rzędu 100 cykli przy poprawnej eksploatacji) i duża wrażliwość zarówno na nadmierne
    rozładowanie (kilkanaście razy rozładuje się do paru % pojemności, lub nawet raz do zera, i już po nim), jak
    i nadmierne ładowanie (wymaga specjalnej ładowarki do takich akumulatorków). Do tego drogie.

    Zaletą jest bardzo małe samowyładowanie - mogą leżeć kilka lat i się nie rozładują.

    Do zasilania zabawek raczej polecałbym NiCd (jeśli uda się kupić tanio), albo NiMH. Zwykle się nadają.

    Aha, zetknąłem się jeszcze z jednym problemem w jakiejś lampce nocnej - tamta była ma dwa "paluszki".
    Mianowicie, wyłącznik miał położenie dające zmniejszone światło, i wtedy rozładowywała się tylko jedna
    bateria. A akumulatorki bardzo nie lubią, jak je się nierówno traktuje - od tego szybko wysiadają.
  • #9 3351689
    t.catch
    Poziom 16  
    Powinieneś wiedzieć jeszcze jedną rzecz, o której tu nie pisano a ma kluczowe znaczenie. Akumulatorów NIE WOLNO używać wszędzie tam, gdzie łatwo jest o zwarcie. Okazuje sie, ze mało osób wie o pewnej właściwości akumulatora. Otóż no akumulator o pojemności np 1 Ah może dawać prąd 1 A przez 1 godzinę, ale jeśli zrobimy zwarcie, to może całą swą energię oddać w czasie jednej do kilku sekund !!! Czyli całkiem realne jest podanie np krótkotrwałego impulsu o natężeniu w okolicach 500-1000 A. Dla porównania dodam, że SPAWARKA dla elektrody o średnicy 3,25 mm potrzebuje natężenia około 130 A (w zależności od rodzaju elektrody, nie tylko jej średnicy prąd może się różnić o 10-15 %).

    Czyli wracając do akumulatorków - obrazowo przedstawię to tak, jak mnie się dawno temu zdarzyło - otóż niechcący zwarłem zwykłe dwa akumulatorki "paluszki" połączone w szereg dla wyższego napięcia. Zwarcia "dokonałem" blaszką - mniej więcej taką, jak styk popularnej "płaskiej" baterii do latarek. Wciągu ok 2 sekund blaszka została STOPIONA !!!
    Tak więc ostrzeżenie o nieużywaniu akumulatorów w dziecięcych zabawkach jest podyktowana względami bezpieczeństwa z powodu opisanego wyżej zagrożenia.
  • #10 3351890
    _jta_
    Specjalista elektronik
    500A to na pewno nie, ale 50A z 2Ah jak najbardziej tak - rzeczywiście, blaszkę od baterii może to stopić...
    Z sekundami to też przesada - potrzeba paru minut dla NiMH, dla NiCd pewnie minuta, może półtorej.
    Co do RAM, to raczej nie dają znacząco większych prądów od baterii alkalicznych - ta sama konstrukcja.
  • REKLAMA
  • #11 3355303
    babarek
    Poziom 13  
    Pozytywka jest na 4 baterie alkaliczne AA dlatego postanowiłem że kupię zamiennie: MW 8168 GS + 4x AA Sanyo 2500 mAh

    Mam nadzieję że pozytywka bedzie chodziła a różnica napięcia nie wpłynie źle na pracę urządzenia.

    Myślicie że będzie OK?
  • #12 3355456
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie powinno: akumulatorki nominalnie mają 1.2V, naprawdę po naładowaniu jest około 1.4V - prawie tyle, co daje bateria.
    Do tego mniejszy opór wewnętrzny powoduje, że w chwilach dużego poboru prądu różnica ta dodatkowo się zmniejsza.
    A pozytywka nie powinna być urządzeniem, dla którego niewielka różnica napięcia ma istotny wpływ na działanie.
  • #13 3567778
    babarek
    Poziom 13  
    Ostatecznie kupiłem akumulatorki SANYO. Zabaweczka chodzi.

    Pozdrawiam
REKLAMA