Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o car audio i zwracam się do Was o pomoc. W tej chwili w aucie są oryginalne głośniczki rovera z przodu i z tyłu, w bagażniku jakiś sub no name podłączony do wzmacniacza philips dap 6040, radyjko to pioneer deh-p7400mp. Rozglądam się za głośnikami zarówno na przód (16cm + tweetery), tył (6x9") jak i za subwooferem, jednak w tym momencie mogę wydać tylko ok. +300 PLN i zastanawiam się co zmienić. Czy głośniki podłączać pod radio czy pod wzmacniacz. System będzie stopniowo rozwijany ale powiedzmy że chciałbym się zmieścić w kwocie ok. +1000 PLN. Chciałbym mieć w aucie przyjemny miękki bas ale również średnie i nie zbyt ostre wysokie tony. Ma być przede wszystkim czysto, nie koniecznie wszyscy dookoła muszą słyszeć że jadę. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.