Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator do halogenów

19 Gru 2006 18:47 15740 14
  • Poziom 13  
    Witam,

    aktualnie jestem w trakcie wymiany instalacji elektrycznej w mieszkaniu i z racji tego iż będzie zrobiony sufit podwieszany, w części pomieszczeń zamierzam zainstalować oświetlenie halogenowe. Halogeny będą podzielone na 3 obwody: w przedpokoju (4-6 sufit, 2 szafa), łazience (4-6 sufit, 2 kinkiet) oraz kuchni (7-9 sufit). Mam zamiar od razu ze skrzynki bezpiecznikowej puścić 12V. I teraz staję przed wyborem transformatora/torów do tego odpowiednich. Co polecacie ?

    Lepiej zastosować zwykłe transformatory (200-300VA) czy transformatory elektroniczne (widziałem tylko <150W) ? Jak z temperaturą - trzeba będzie zamontować jakiś wentylator ? Proszę o wszelkie sugestie.
    Nie orientuje się w mocy halogenów dokładnie - ale zakładam że nie będą miały więcej niż 20-30 W.

    Jak macie jakieś doświadczenia w tego typu instalacjach to proszę o opinię. Mam nadzieję że wybrałem dobry dział na zamieszczenie posta :) jak nie to proszę moderatora o przeniesienie.
  • Poziom 41  
    Witam
    Ja zrobiłem własne transformatory elektroniczne, te które można kupić są robione na styl chiński, wszystkiego tam jest za mało, aż dziw bierze że to w ogóle chce działać. Zwykłe transformatory dają za dużo prądu w trakcie włączania halogenów, co powoduje częste przepalanie żarówek, tak samo jest z tymi na 230V, co chwila trzeba je wymieniać, a nie są tanie. Zastosowałem 5 sekcji w pokoju gościnnym, 2 w przedpokoju i 1 w łazience. W moich zasilaczach jest miękki start i ustawione napięcie 11,5V, żarówki praktycznie się nie palą, od półtora roku u mnie nie spaliła się żadna z 28 sztuk a u kolegi, który już ma takie oświetlenie od 5 lat spaliły się 2 sztuki. Niedługo umieszczę mój transformator elektroniczny w DIY.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Post był raportowany.
    Przeniosłem z: Zasilanie układów elektronicznych
  • Poziom 13  
    To poprosiłbym o schemat tego elektronicznego transformatora bo zaraz po świętach zabieram się za montowanie sufitu więc również halogenów.

    Mam dodatkowe pytania: ile średnio m2 oświetla dostatecznie 1 halogen ?
    Bo nie wiem ile dać np. w łazience - 3mx3,5m.
    Dałem przewody o przekroju 2,5mm2 - będą wystarczające ?
  • Poziom 15  
    Stosowanie transformatorow jak wiadomo zalezy od mocy halogenow ale i od odleglosci w jakiej beda sie znajdowac od transformatora, tzn jak nie wielka odleglosc trafa od halogenow to moze byc elektroniczy, ale jesli zarowki znajduja sie kilka metrow od trafa to lepiej zastosowac transformator toroidalny. Ja zastosowalem taki transformator nawet nie wiem dokladnie jakiej mocy ale duzej do zarowek 2x20W i 2x10W, bez obciazenia na wyjsciu bylo 14V ale po podlaczeniu napiecie spadlo do 12V. Wsadzilem do tego jeszcze troche elektroniki tzn wlacznik zmierzchowy i czujnik zblizeniowy. Jak jest dosc ciemno i zblize sie do czujnika to sie zapala, a jak jest jasno to wiadomo ze sie nie zaswieca.
  • Poziom 41  
    :arrow: werpa_29
    Jeżeli piszesz że lepiej zastosować zwykłe trafo gdy są długie przewody do żarówek to napisz dlaczego. Ja mam przewody dochodzące do 10m i jakoś nie zauważyłem żadnych problemów.
    :arrow: maczar
    Żeby zrobić transformator elektroniczny, potrzeba mieć trochę wiedzy z zasilaczy impulsowych, umieć nawijać transformatory impulsowe i potrzebny jest miernik true RMS do 50kHz żeby zmierzyć napięcie wyjściowe. Oczywiście można na oko, jak się palą żarówki to trzeba zmniejszyć napięcie.
  • Poziom 16  
    nie wiem jak reszta ale ja nie jestem za elektronicznym transformatorem...lepszy był by chyba toroidalny...jezeli chodzi o moc tego transformatora to oczywiscie w sklepie powiedz jaka moc maksymalnie obsłuży...zsumujesz wszystkie lampki i wychodzi moc maks..toroidalny jest bardziej wytrzymały...na pewno sie nie przegrzeje i na pewno nie potrzebujesz do niego żadnego "wiattraka"..Założyłem troche tych lampek w swoim życiu i wszystkie właśnie na transformatorze toroidalnym (okrąły-sam drut) wszystko działa...przewody siegały dużo powyzej 20m i nic się nie dzieje....i jestem za tym żeby kupic w sklepie....lepiej wydać troche kasy i mieć zrobione porządnie niż póxniej się meczyć i popr4awiać to iles razy...ale to już zależy jak ktoś sie na czym zna, jak uważa itd..pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    no i przewody na oświetlenie wystraczają w zupełności 1,5m2...zupełności starczy....
  • Poziom 41  
    Witam
    W dziale DIY umieściłem już mój transformator elektroniczny, ja jestem za dobrym transformatorem elektronicznym niż za zwykłym trafem, dobre żarówki halogenowe trochę kosztują. Tu jest link:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3352113#3352113
    Jak chcecie się dowiedzieć dlaczego elektroniczny jest lepszy od zwykłego zapraszam do dyskusji.
  • Poziom 25  
    No to włączam się do dyskusji.
    Czy Twoje rozwiązanie nie powoduje generacji zakłóceń? Jak wygląda praca odbiorników RTV w pobliżu tych transformatorów elektronicznych? Przyznaję, że konstrukcja ładna - ja ze względu na prostotę i koszty polecam przerówkę zasilacza komputerowego AT /ATX.
    Oczywiście, gorąco popieram zastosowanie miękkiego startu i wszelkich zabezpieczeń (przed temperaturą, wzrostem nap,. wyjsciowego i zwarciem) - da się to zrobić.
    Co do przewodów do żarówek, im krótsze tym lepiej bo straty są widoczne niestety - z komputerowego zasilacza masz ok. 200W mocy gwarantowanej bez problemu (oczywiście staranne chłodzenie).
  • Poziom 16  
    ja zrobiłem juz dużo tego i ja zadnych zakłóceń nie mam, zarówki mi się nie pala, przewody mam długie i wszystko działa jak należy....problemy robicie chyba z niczego(tak mi się wydaje)
  • Poziom 41  
    Zakłóceń nie ma ponieważ jest to przetwornica rezonansowa pracująca na 25- 40kHz. Martwiłem się o efekt naskórkowy ale przy tak niskiej częstotliwości nie ma dużego wpływu na straty energii, mam kable 1,5mm² dochodzące do 7m. Sprawność tej przetwornicy jest duża i nie wymaga specjalnego chłodzenia, przy 100W podnosi się temperatura na obudowie o 20°C. Dla halogenów bardzo ważny jest miękki start, inaczej bardzo szybko się przepalają, więc transformator lub przerobiony zasilacz PC nie daje tej możliwości.
  • Poziom 16  
    i po sprawie....każdy ma inne zdanie i chyba nie dojdziemy nigdy do porozumienia..hi hi...ale warto przedtsawić swoje sugestie....
  • Poziom 25  
    Dar.El napisał:
    (...) Dla halogenów bardzo ważny jest miękki start, inaczej bardzo szybko się przepalają, więc transformator lub przerobiony zasilacz PC nie daje tej możliwości.


    A dlaczego przerobiony PC nie daje możliwości miękkiego startu? U mnie halogeny w kuchni działają ślicznie od roku? :)
  • Poziom 41  
    Trochę się zagalopowałem, zasilacz PC w czasie włączenia zasilania też ma miękki start, ale sprawność ma dużo mniejszą.
  • Poziom 16  
    widze że temat halogenów się rozkręcił...hi hi....