Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofon elektretowy czy pojemnościowy ?

lukego 21 Gru 2006 14:22 12092 10
  • #1 21 Gru 2006 14:22
    lukego
    Poziom 17  

    Czy mikrofon elektretowy i pojemnościowy (tzn. takie małe za 50gr) to to samo ? Jakie stosuje się do komputera ?

    0 10
  • Pomocny post
    #2 21 Gru 2006 17:45
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Budowa i zasada działania są identyczne, różnica w tym, że mikrofon pojemnościowy wymaga zasilania kondensatora, który tworzy membrana i wewnetrzna elektroda, z dodatkowego żródła napięcia kilkudziesieciu volt (czasem z przetwornicy), a elektretowy ma wkładkę z elektretu (kawałek "elektrostatycznie namagnesowanego" dielektryka) jako źródło pola elektrycznego. Mikrofony pojemnościowe były kiedyś stosowane jako mikrofony pomiarowe, były dość drogie, dawno już ich nie spotkalem w użyciu.
    Mikrofony elektretowe są powszechnie stosowane w sprzęcie powszechnego użytku, a również te miniaturowe - przyczepiane do kołnierza rozmówców w wywiadach telewizyjnych - to też elektrety. Do komputera też, oczywiscie, stosuje się mikrofony elektretowe.

    2
  • #3 21 Gru 2006 18:20
    lukego
    Poziom 17  

    Czyli ten mikrofon jest elektretowy

    "Mikrofon pojemnościowy KPCM18WB-P RoHS 0.74 0.90 szt. ?"

    :)

    0
  • Pomocny post
    #4 21 Gru 2006 18:36
    koki
    Poziom 13  

    Tak to jest mikrofon elektretowy.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 24 Gru 2006 15:56
    radekgers
    Poziom 10  

    oj, przeczytalem cos niepokojacego.. mikrofonow pojemnosciowych nie ma juz w uzyciu? Polecam zajrzec do pierwszego lepszego studia nagraniowego.

    I kolejna rzecz.. mikrofony elektretowe nie potrzebuja zasilania? Mam t.bone sc-300 ktoremu to na pudelku napisali "back electret condenser" i jak nie wlacze mu na konsolecie fantoma 48V to za nic nie chce dzialac ;-)

    0
  • #6 26 Gru 2006 08:09
    hirogen
    Poziom 33  

    radekgers : z zalorzenia elektrety nie powinny wymagac phantoma ale mowie wlasnie o elektretach w ktorych jest ta folia elektretowa tj posiadajaca trwala polaryzacje nie wydaje mi sie zeby takiego rodzaju byl ten t.bone chyba ze phantom jest urzyty np do zasilenia przedwzmaczniacza w nim rozbierales moze ?

    Moderowany przez oldboy:

    Pisownia, ortografia

    0
  • #7 26 Gru 2006 10:30
    Elektryk80
    Poziom 25  

    Każdy elektret potrzebuje zasilania bo jest w nim zamontowany tranzystor polowy. Niektóre miały 3 wyprowadzenia ale obecnie są tylko 2 i zasilanie jest transmitowane linią sygnałową. Te małe "pchełki" za 1zł już działają poprawnie przy zasilaniu 1,5V.

    0
  • #8 26 Gru 2006 14:30
    hirogen
    Poziom 33  

    eee ta takie cos jak w komputerowych mikrofonach nie ma zadnego zasilania a dynamiczny czy piezo to nie jest na pewno (chodz niektore karty daja phantoma) Tranzystor polowy jest po to bo te mikrofony musza miec przedwzmacniacz ktory imp wejsciowa ma w okolicy 1 gigaoma

    Moderowany przez oldboy:

    Pisownia

    0
  • #10 26 Gru 2006 18:15
    hirogen
    Poziom 33  

    chodzi mi o to ze w lektretach zasila sie przedwzmacniacze a ni sam mikrofon wez takie wkladki jak sa po 0,50gr jak go podlaczysz do wzmacniacza dzila

    Moderowany przez oldboy:

    Pisownia

    0
  • #11 25 Sty 2007 00:56
    montertb
    Poziom 22  

    SC300 potrzebuje zasilania bo przecież tam jest układ symetryzujący wyjście. To jego sie zasila.

    Mikrofony elektretowe mają większe szumy, ponieważ po membrannie "biegają" ładunki, które sa wstępnei spolaryzowane, jak już ktoś wspomniał.

    A ta wkładaka KPCM18WB-P to przyzwoity mikrofonik, ma szerokie pasmo przenoszenia i dobry "dźwięk".

    0
  Szukaj w 5mln produktów