Witam zlutowałem wzmacniacz AL-35, i na moje nieszczęście pomyliłem się i wlutowałem zamiast T10 i T11 tranzystory T12 i T13 po prostu zamieniłem je są to tranzystory MOSFET, po podłączeniu wystrzelił mi kondensator C12 wtedy zorientowałem się ze pomyliłem te tranzystory. Teraz wlutowałem je prawidłowo wszystkie 4 się grzeją i palą mi się bezpieczniki. Mam rozumieć że je spaliłem wszystkie 4???? Jak myślicie jak poprawnie zmierzyć tranzystor MOSFET aby sprawdzić czy jest przepalony?? Może ktoś miał do czynienia z tą końcówką mocy, jeśli tak to proszę o pomoc.