no wiec tak mialem w poprzednim autku nastepujacy system: radyjko CLARION DB cos tam (cena okolo 500-600zl) na przodzie system odseparowany MAGNAT ULTRA 216 podlaczony pod wzmacniacz MAGNAT BULLPOWER 2200, na tyle ten sam system pod radyjkiem, w bagazniku 2x skrzynia BP 600w podlaczone na mostkach pod BP GTA 470. gralo mi to wysmienicie. autko sprzedalem razem ze sprzetem i teraz pokusilem sie zainwestowac jeszcze ciut wiecej pieniedzy w audio i wyposazylem autko w nastepujaca konfiguracje:
PIONEER DEH 6800
na przodzie odseparowany system MAGNAT CLASSIC 216 (na zwrotnicach)
na tyle MAGNAT CLASSIC 163
przod i tyl podlaczone pod 1wzmacniacz MAGNAT RAVE 440 (4 x 110 W max)
teraz jeszcze czekam na wzmacniacz BP GTA 470 ktorym zasile jak poprzednio 2suby BP tyle ze 750w, ale do rzeczy...
nie wiem czy to wina tego ze jeszcze nie gra mi w autku na niskich tonach, ale poki co odczuwam maly niedosyt szczegolnie wysokich tonow. moze byloby wszystko ladnie, gdyby nie to, ze jak na radyjku podkrece vol pod koniec skali to chwilke pogra dosyc ladnie i wyciszaja sie soprany jak nieco scisze radyjko to znow powracaja. przeciez tego tak sie nie da sluchac z jakims automatycznym sciszaniem wysokich tonow. i moje pytanie brzmi co jest za to odpowiedzialne i co zrobic zeby wyeliminowac ten efekt? zauwazylem ze tylne glosniki raczej nie maja tego efektu wiec wydaje mi sie, ze radio za to nie jest odpowiedzialne... wiec co? zwrotnice ktore sa na przodzie? prosze o porade bo ze tak powiem jestem zdesperowany i zaczynam zalowac ze nie kupilem tak jak wczesniej 2x magnat ultra 216
dziekuje i zycze wesolych swiat
PIONEER DEH 6800
na przodzie odseparowany system MAGNAT CLASSIC 216 (na zwrotnicach)
na tyle MAGNAT CLASSIC 163
przod i tyl podlaczone pod 1wzmacniacz MAGNAT RAVE 440 (4 x 110 W max)
teraz jeszcze czekam na wzmacniacz BP GTA 470 ktorym zasile jak poprzednio 2suby BP tyle ze 750w, ale do rzeczy...
nie wiem czy to wina tego ze jeszcze nie gra mi w autku na niskich tonach, ale poki co odczuwam maly niedosyt szczegolnie wysokich tonow. moze byloby wszystko ladnie, gdyby nie to, ze jak na radyjku podkrece vol pod koniec skali to chwilke pogra dosyc ladnie i wyciszaja sie soprany jak nieco scisze radyjko to znow powracaja. przeciez tego tak sie nie da sluchac z jakims automatycznym sciszaniem wysokich tonow. i moje pytanie brzmi co jest za to odpowiedzialne i co zrobic zeby wyeliminowac ten efekt? zauwazylem ze tylne glosniki raczej nie maja tego efektu wiec wydaje mi sie, ze radio za to nie jest odpowiedzialne... wiec co? zwrotnice ktore sa na przodzie? prosze o porade bo ze tak powiem jestem zdesperowany i zaczynam zalowac ze nie kupilem tak jak wczesniej 2x magnat ultra 216
dziekuje i zycze wesolych swiat