Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323F '92, LPG Lovato II gen. problemy z rozruchem

Twizzter 25 Gru 2006 12:03 4279 12
  • #1 25 Gru 2006 12:03
    Twizzter
    Poziom 12  

    Ze względu na problemy (a jakże!) z pracą na PB samochód był uruchamiany na gazie. Wiem, nie powinno się tak robić ale do rzeczy - wymieniony filtr gazu, wszystkie elektrozaworki wyczyszczone (w niektórych był syf), a zdarza się, że przy rozruchu po dłuższym postoju po prostu nie odpali. Można kręcić w nieskończoność a nawet nie zagra na chwilkę. Innym razem zaśpiewa od razu...byłem u gazownika ale akurat w chwili wizyty silnik pracował/odpalał w porządku więc majster rozłożył ręce. Dodam, że to nie jest wina zamarzającego parownika i podczas jazdy nie zdarzyło się, żeby silnik się dławił czy zgasł całkowicie. Problem zdarza się TYLKO przy rozruchu. Przewody sprawdzone, elektrozaworki dostają prąd i wciągają rdzeń z odpowiednią siłą - sprawdzone. Aaa i jeszcze dziwna rzecz - ojciec mówił, że udało mu się odpalić "pstrykając" przełącznikiem LPG/PB jednocześnie kręcąc rozrusznikiem, chociaż ja sądzę, że to była kwestia przypadku...Z drugiej strony może w ten sposób naprzemiennie włączał i wyłączał elektrozaworki, które mogły się przycinać? Czy istnieje możliwość, że w parowniku jest jakiś syf, który do nich się dostaje? (parownik jeszcze nie rozbierany, nie wiem w jakim stanie jest membrana, przejechane ok 100 tyś. km, może pora na wymianę?) Czy macie jakieś sugestie? Wczoraj po kilkugodzinnym postoju zdarzyło się to samo - silnik odpalił, pochodził chwilę i padł. Późniejsze kręcenie nie dawało żadnych efektów. Po pukaniu w parownik - nic. Wsuwki "poruszane" ;) - zero chęci. Nie mieliśmy żadnych narzędzi więc rozłożyliśmy rece...
    Ojciec po kilku minutach wsiadł, jak pisałem wcześniej - popstrykał...nic. ale po chwili sinik powoli zaczął zaskakiwać i wreszcie ruszył...najgorsze jest to, że nie wiadomo co dolega a każda robota to takie szukanie w ciemno..:/

    Zdarzyło się, że silnik nie odpalił nawet kiedy był ciepły. Jakiś czas temu samochód jeździł na PB, chociaż tego jazdą nie można było nazwać - szarpanie itp, przy delikatnym wciśnięciu gazu jakoś szła, przy cięższej nodze "kaszel", ale samochód jeździł - teraz nie gada wcale. Czyżby uszkodzony przełącznik LPG/PB? rozebrałem go, poprawiłem lutowanie złącza i sprawdziłem przekaźnik, niby wszystko gra....czyli wszystko działa ale nie działa...Ma ktoś jakieś sugestie? Z góry dziękuję za pomoc..

    0 12
  • #2 25 Gru 2006 12:39
    burza1979
    Poziom 13  

    Primo pompa paliwowa małe ciśnienie albo brak
    Ultimo parownik możesz sobie wsadzić w buty

    0
  • #3 25 Gru 2006 13:07
    momik12
    Poziom 31  

    a ja uważam,że to jedne z lepszych parowników z tym,że 100k km.kwalifikuje go do regeneracji.
    Za mało danych o elektronice.

    0
  • #4 25 Gru 2006 13:21
    Twizzter
    Poziom 12  

    Zapomniałem dodać - wielopunktowy wtrysk, parownik RGE 92, Jeśli chodzi o elektronikę to jest uboga - instalacja bez silniczka krokowego, porcja gazu ustawiana "na sztywno". Przełącznik gaz/benzyna oparty na CD 40106 + parę elementów, na obudowie napis "WR, przełącznik benzyna gaz do silników wtryskowych". Jedynym co można przy nim ustawić to próg przełączania benzyna-gaz. Emulator oznaczony jako "emu 4.1", nie rozbierałem więc nie wiem co w nim siedzi.

    0
  • #5 25 Gru 2006 13:54
    momik12
    Poziom 31  

    jeśli niechce odpalić wez kontrolkę i zobacz czy w chwili kręcenia pojawia sie zasilanie na zaworach,czy kiedy kręcisz zapala sie zielona dioda???Częsta usterką był mały przekaznik w tym przełączniku Przełącznik otrzymywał impulsy z cewki zapalała sie dioda zielona zwierał przekaznik ale ten z czasem nie wytrzymywał obciążeń sporym jak na niego prądem kilku Amp.i niebyło napięcia na elektrozaworach.Dodam,że dzieje sie tak od czasu do czasu

    0
  • #6 25 Gru 2006 14:00
    Twizzter
    Poziom 12  

    Przekaźnik w sterowniku sprawdzony, elektrozawory dostają napięcie cały czas od momentu włączenia rozrusznika. Mimo tego silnik ze sobie tylko znaną nieregularnością nie odpala. Ale spróbuję podmienić sterownik, znajomy ma podobny...
    Czy przyczyną tej usterki może być zabrudzony parownik lub zużyta membrana?

    0
  • #7 25 Gru 2006 14:43
    ramzes666
    Poziom 10  

    MIAŁEM OSTATNIO DWIE TAKIE NA WARSZTACIE I W OBU POSZEDŁ PRZEPŁYWOMIERZ POWIETRZA. Są dwa sposoby, rozebranie górnej pokrywy i podanie środkowej wartości czyli zblokowanie lub poprostu wymiana. sprawdz terz kopółkę i palec rozdzielacza.

    0
  • #8 25 Gru 2006 15:02
    Twizzter
    Poziom 12  

    Hmmm...Ramzes666 - masz na myśli te objawy pracy na benzynie? Tez podejrzewam uszkodzony przepływomierz (wiadomo, strzały na gazie się zdarzają, chociaż mam klapki zabezpieczające) ale głównie chodzi mi o rozwiązanie problemu z pracą na LPG, o ile się orientuję przepływomierz nie ma wpływu na pracę silnika na gazie. Ale dzięki za podpowiedź!

    0
  • Pomocny post
    #9 25 Gru 2006 15:06
    momik12
    Poziom 31  

    Twizzter napisał:

    Czy przyczyną tej usterki może być zabrudzony parownik lub zużyta membrana?

    tak.

    jeszcze jedno kiedy niechce zapalić w czasie kręcenia przełącz na benzynę nie przerywając uruchamiania.Jeśli wtedy odpali to twarda membrana 1-go stopnia w wyniku czego za duże ciśnienie :arrow: za bogata mieszanka .

    No i zobacz przepływomierz jak kolega wyżej radzi.

    0
  • #10 25 Gru 2006 15:37
    Twizzter
    Poziom 12  

    Z odpaleniem na benzynie może być problem bo podejrzewam uszkodzoną pompę paliwa - niby ją słychać, ale to nie znaczy, że pompuje odpowiednie ciśnienie. Zamówiłem na Allegro zestaw do regeneracji parownika, po świętach wymienię mu wnętrzności i zobaczymy jaki będzie tego efekt. Tymczasem dziękuję wszystkim za podpowiedzi!

    0
  • #11 30 Gru 2006 20:22
    lajkonic
    Poziom 16  

    witam,najkrocej;siniki na wtrysku musza byc odpalane na benzynie /zapiekaja sie wtryskiwacze/,silnik zimny /omawiany/nie powinien zapalic zimny,jezeli na centralce pulsuje kontrolka gazu tzn, ze silnik zapali na pb ,a po dodaniu gazu przelaczy sie na gaz /awaryjnie na wlaczonym zaplonie przelacz dwa razy na centralce aby kontrolka gazu swiecila ciagle i wtedy silnik powinien odpalic-po dluzszym kreceniu bez dodawania gazu/ co do szarpania i gasniecia na pb; brudny fitr paliwa, pompa paliwa nie daje paliwa,sonda lambda zle dziala,/przy zimnym silniku po odpaleniu na gazie moze zmarznac reduktor/,zycze mniej klopotow w nowym roku, pozdrawiam Zdzislaw

    0
  • #12 04 Sty 2007 20:55
    Twizzter
    Poziom 12  

    Jeden problem z głowy - wymieniłem zestaw membran i filtr gazu, póki co samochód chodzi na gazie jak marzenie - Momik 12 miał dobre wyczucie ;) Niedługo wezmę się za "benzynową" część układu. Dziękuję za pomoc!

    -EDIT-

    Niestety moja radość nie trwała długo - znowu to samo....Już nie wiem co mi takie figle płata..może zapłon sie prezstawia?

    0