Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator i prad konserwacyjny

26 Gru 2006 21:27 2010 6
  • Poziom 19  
    Witam!

    Mam autko ktorym jezdze przewaznie 2 razy w tygodniu (czasem rzadziej) w zwiazku z tym taki temat:

    Czy jest sens ładowac akumulator (ewentualnie jak obiliczyc) pradem konserwacyjnym (w aucie jest alarm i radyjko)? lub ewentualnie po prostu go podladowac (jak czesto)?

    aku 74Ah

    Pozdrawiam i z gory dzieki
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 25  
    Jeżeli jeździsz tylko dwa razy w tygodniu i w dodatku na krótkich trasach,to proponuję ci kupić areometr(urządzenie do sprawdzania gęstości elektrolitu) oraz sprawdzać miernikiem napięcie akumulatora po dłuższym postoju.Jeżeli jest małe około 11 volt,a gęstość elektrolitu spadnie do około 1,25g/cm3 to warto go podładować.Druga sprawa,jeżeli w okresie zimowym jeździsz również tak żadko,to osobiście radzę wyciągać ten akumulator z autka i brać go do domu,ponieważ jak nastaną mrozy(oby jak najpóźniej:D),to po dwóch,trzech dniach możesz mieć problem z odpaleniem autka a i wówczas na mrozie akumulator nieużywany traci swoje wartości.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 19  
    Witam

    areometr mam ale aku jest bezobslugowe wiec odpada
    co do wyciagania to tez nie bardzo: - alarm -radio -no i autko jest czasem potrzebne, niespodziwanie a zona raczej nie zalozy aku


    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Witam.
    Przy takim używaniu samochodu okresowe doładowanie akumulatora jest wskazane.
    Przy podłączonym do instalacji akumulatorze należy uważać aby napięcie na nim nie przekroczyło15V bo można uszkodzić elektronikę, dlatego lepiej ładować prostownikiem na którym da się ustawić max. napięcie na 15V.
    W aku bezobsługowym też można zmierzyć gestość elektrolitu i jeśli jest ona za mała nawet po ładowaniu to należało by ładować częściej bo aku może być już zasiarczony.
  • Poziom 25  
    Patrony,jak można w akumulatorze bezobsługowym zmierzyć gęstość elektrolitu?Pozatym długotrwałe napięcie 15V jest dla elektroniki i akumulatora cichym zabóją.W samochodzie MAX. ładowanie powinno być 14,8V przy wyłączonych wszystkich urządzeniach.Tak samo na prostowniku to napięcie powinno być w granicach 14,5V.
    Tqmech - jeżeli masz bezobsługowy(nie może na nim być żadnych korków,a obecnośc oczka nie zawsze znaczy,że jest on bezobsługowy),to musisz kontrolować oczko.Opis kolorów oczek i ich znaczenie musisz mieć narysowane i opisane na samym akumulatorze lub w instrukcji,ponieważ kolory oczek są rózne w zalezności od producenta.Możesz również kupić urządzenie,które automatycznie rozładowuje i podładowuje akumulator(symulacja pracy samochodu).Ale jest to dosyć drogie urządzenie.
    Innej rady raczej nie ma,a twój akumulator przy tak rzadkim używaniu jest skazany z góry na zniszczenie(oczywiście nie nastapi to od razu ale zacznie pokazywać "ząbki" juz po około dwóch latach.A najbardziej da mu się we znaki właśnie okres zimowy.
  • Poziom 17  
    Albercik 321 napisał:
    ...jak można w akumulatorze bezobsługowym zmierzyć gęstość elektrolitu?
    -Ja mam bezobsługowy i mogę zmierzyć. :D
    Albercik 321 napisał:
    ...długotrwałe napięcie 15V jest dla elektroniki i akumulatora cichym zabóją.
    A kto powiedział że długotrwałe :?:
    Przy ładowaniu prądem konserwującym (0,05Q) napięcie może czasem wzrosnąć powyzej 15V.
  • Poziom 25  
    Patrony,jak można w akumulatorze bezobsługowym zmierzyć gęstość elektrolitu,skoro w nim nie ma elektrolitu????Podejrzewam,że kupując akumulator sprzedawca zrobił cię w "bambuko" i tylko tak ci powiedział,żeby namówić cię do sprzedaży.Przed kupnem akumulatora warto zapoznać się jak powinien on wyglądac,bowiem,wbrew pozorom nie jest to taka prosta sprawa jakby się wydawało.Akumulatory bezobsługowe,są akumulatorami przeważnie żelowymi i nie mają absolutnie żadnych korków ani odpowietrzników.Mają tylko oczko,które kolorami informuje o stanie naładowania.Niektóre "firmy" produkują akumulatory nazywane przez siebie bezobsługowymi,co absolutnie nie jest prawdą,ponieważ mają one oczko,ale mają również korki,często ukryte pod naklejkami,a co najważniejsze są zalane ekektrolitem.