Witam, mam problem z aparatem cyfrowym firmy kyocera Finecam L4v. Sprawa z nim przedstawia się tak ze zdjęcia robi dobrze, komputer go normalnie wykrywa wyświetlacz jest w porządki i wszystko z małym wyjątkiem. Bardzo szybko się w nim baterie wyczerpują, firmowe akumulatory 2500mAh które są naładowane na full wystarczą na jakieś 10 – 15 zdjęć. Baterie alkaliczne nawet krócej. I po tym czasie na wyświetlaczu pojawia się komunikat ze baterie są już wyczerpane i aparat sam się wyłącza mimo to że jednak baterie alkaliczne fizycznie się nie wyczerpały.
Nie wiem z czym jest związana ta usterka aparat nigdy nie był upuszczony ani zalany. Nie mam zielonego pojęcia który serwis mógłby się podjąć tej naprawy i czy w ogóle się opłaca naprawiać go.
Drodzy Forowicze doradzacie co z nim można zrobić? Czy już odszedł w zaświaty?
Pozdrawiam.
Nie wiem z czym jest związana ta usterka aparat nigdy nie był upuszczony ani zalany. Nie mam zielonego pojęcia który serwis mógłby się podjąć tej naprawy i czy w ogóle się opłaca naprawiać go.
Drodzy Forowicze doradzacie co z nim można zrobić? Czy już odszedł w zaświaty?
Pozdrawiam.