Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gdzie mierzyć temperaturę zasilacza?

newiim 27 Gru 2006 01:40 3020 18
  • #1 27 Gru 2006 01:40
    newiim
    Poziom 13  

    Witam,
    Mój problem polega na tym, że posiadam dość starego kompa i wiatrak w zasilaczu, bardzo wyje. Nie chcę inwestować w nowy zasilacz, więc pomyślałem sobie, że zrobię regulator obrotów do coolerka w zasilaczu. No i tu pojawia się moje pytanie: W którym miejscu przykleić czujnik temperatury? Tak żeby było wiadomo kiedy zwiększyć, a kiedy zmniejszyć obroty wentylatorka. Z góry dzięki za odpowiedź.

    0 18
  • #2 27 Gru 2006 01:47
    xtedek
    Poziom 16  

    Czujnik umieścić należałoby jak najbliżej radiatorów w zasilaczu, w końcu to one najbardziej się tam mogą nagrzać

    0
  • #3 27 Gru 2006 01:48
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kup wentylator i wymień a nie kombinuj z regulatorem temperatury.

    0
  • #4 27 Gru 2006 01:48
    Robert B
    Poziom 43  

    Przede wszystkim rozebrać zasilacz i porządnie pędzelkiem wyczyścić wentylator - na kurzu potrafią strasznie wyć. Równie dobrze mogą być już w nim zjechane łożyska. Wymień wentylator - koszt kilku złotych.
    Czujnik możesz umieścić np. na radiatorach lub przed samym wentylatorem ale i tak będziesz musiał dobrać wszystko doświadczalnie aby nie przegrzać sprzętu. Jak zamierzasz prowadzić ciągły odczyt temperatury?

    0
  • #5 27 Gru 2006 01:52
    newiim
    Poziom 13  

    A jakie temperatury można tolerować, żeby zasilaczowi się nic nie stało? Tzn. przy jakich temperaturach może zasilacz pracować, a ja nie będę się martwić, że może się np. spalić. (chodzi mi o jak najwyższą temperaturę przy której zasilacz może pracować, tak żebym mógł do minimum ograniczyć obroty wentylatora).

    p.s.: do odczytu temperatur użyję panelu z elektronicznym termometrem, który mierzy mi już tmeperaturę na procku, grafice, chipsecie no i teraz dojdzie jeszcze zasilacz...

    a tak poza tym, jeżeli chodzi o wymianę wentylatora na nowy, to pewnie że mam zamiar go wymienić, ale dlaczego nie "umilić" sobie jeszcze bardziej życia i nie wyciszyć kompa do potrzebnego minimum...? Szczególnie, że można dokupić panel, który automatycznie dostosuje obroty wentylatorów do odpowiednich temperatur...

    0
  • #6 27 Gru 2006 13:01
    grzegorz_r
    Poziom 15  

    Nie ma układu elektronicznego, który lubiłby podwyższoną temperaturę.

    Spotkałem się kiedyś z następującą opinią dotyczącą zasilaczy:
    Każde podwyższenie temperatury pracy o 10°C, powoduje skrócenie czasu bezawaryjnej pracy o 50 %.
    Może jest to opinia przesadzona, ale w przypadku zasilaczy komputerowych bezpieczniejsza jest zasada, żeby dążyć do obniżania temperatury pracy. Działania w drugą stronę to jest loteria.

    Moim zdaniem nie ma odpowiedzi "bezpiecznych", pozwalających określić jak wysoko można podnieść temperaturę układu. To że pracuje bezawaryjnie przez tydzień, nie świadczy o tym, że będzie pracował tak przez następny rok.

    0
  • #7 27 Gru 2006 13:17
    badboy84
    Poziom 37  

    Daj sobie spokój z tymi kombinacjami. Kup sobie wentylator arctic cooling z thermal control , na allegro kosztuje 7zł , jest cisza i spokój a o zasilacz sie nie trzeba martwić bo jak wzrasta temperatura to wzrastają obroty wentylatora.

    0
  • #8 27 Gru 2006 16:48
    newiim
    Poziom 13  

    Tak w sumie to użytkownik "badboy84" ma rację, szczeglnie jeżeli chodzi o chłodzenie zasilacza to trzeba na to bardzo uważać. Postanowiłem więc zakupić ten coolerek o którym wspominał, ale mam jeszcze takie pytanko: w którą stronę ma dmuchać ten cooler? Bo w oryginalnym układzie (czyli tak jak jest teraz) to wentylator wydmuchuje powietrze ze środka zasilacza, zasysając je ze środka obudowy, w której jest spora temperatura. A czy nie byłoby lepiej, gdybym ten nowy coolerek zamontował tak, żeby wtłaczał on powietrze z poza obudowy?

    0
  • #9 27 Gru 2006 18:05
    tronic1
    Spec od komputerów

    Załóż tak jak w oryginale,wentylator ma wydmuchiwać powietrze z zasilacza.

    0
  • #10 28 Gru 2006 00:53
    Robert B
    Poziom 43  

    newiim napisał:
    ...
    A czy nie byłoby lepiej, gdybym ten nowy coolerek zamontował tak, żeby wtłaczał on powietrze z poza obudowy?

    Spałeś na fizyce czy co!?
    Pomysłowy Dobromir się znalazł :lol:

    0
  • #11 28 Gru 2006 16:38
    t.catch
    Poziom 16  

    Pamiętaj tylko, ze jak kombinujesz np z wyciszeniem grafiki, to zepsujesz tylko ją (i trzeba naprawdę się "starać"). Natomiast eksperymenty w starym zasilaczu i jego wredne uszkodzenie może zabrać większość komputera (płyta, procek, RAM, itd) na huczną imprezę z fajerwerkami. A jak dobrze trafisz, to za 50-60 zł kupisz sobie na allegro np Fortrona 400W z dużym, wolnoobrotowym wiatrakiem (12 cm) od spodu zasilacza - i będzie i cicho i bezpiecznie.....
    Aczkolwiek nie chcę zabijać duszy racjonalizatora - tylko czasem to może być bolesne - ja np metodą prób i błędów (błędów!!!) dowiedziałem sie dawno temu, jak NIE NALEŻY czyścić głowicy w magnetowidzie :(

    0
  • #12 28 Gru 2006 22:12
    Robert B
    Poziom 43  

    W poprzek ... :lol:

    0
  • #13 29 Gru 2006 11:31
    t.catch
    Poziom 16  

    Robert B napisał:
    W poprzek ... :lol:


    dokładnie :cry:

    0
  • #14 29 Gru 2006 19:28
    newiim
    Poziom 13  

    No dobra to sprawa zasilacza załatwiona... A czy może mi ktoś powiedzieć w którym miejscu umieścić czujnik temperatury na HDD. Tylko mi nie mówcie, że nowe dyski mają wbudowany czujnik w środku i można mieć podgląd temperatury programowo, bo to już wiem, ale ja chciałbym mieć odczyty temperatur na osobnym panelu... Tak, więc czujnik ma być na elektronice (tam gdzie coolery będą dmuchać), czy raczej po drugiej stronie, na górze HDD?

    p.s." Aha, i jeszcze chciałem odnieść się do jednej z wypowiedzi, a mianowicie użytkownika "Robert B" - otóż TAK, prawoe całą fizykę w liceum przespałem ( :) ) i teraz trochę tego żałuję. No więc moje pytanie brzmi: Dlaczego niektóre wentylatory "dmuchają" na podzespoły, żeby je chłodzić (np. procek, HDD), poczas gdy inne "wydmuchują" powietrze (np. zasilacz czy obudowa)."

    0
  • #15 29 Gru 2006 19:36
    Ptolek
    Poziom 36  

    Gdyby dmuchał, może byłoby lepiej dla zasilacza, bo nie tłoczyłby do zasilacza ogrzanego powietrza z wnętrza komputera, ale to trzeba by było sprawdzić doświadczalnie. Ogólnie jak wentylator jest o góry urządzenia to musi wyciągać powietrze z obudowy, zgodnie z naturalnym unoszeniem się cieplejszego powietrza do góry. Bo po co go niepotrzebnie hamować.

    0
  • #16 29 Gru 2006 21:46
    k4be
    Poziom 31  

    Czujnik temperatury dysku można umieścić pomiędzy elektroniką a obudową dysku.
    Jaki to zasilacz, w którym się zepsuł wentylator?

    0
  • #17 30 Gru 2006 01:05
    newiim
    Poziom 13  

    Pomiędzy elektroniką a obudową HDD? - czyli muszę odkręcić elektronikę, tak...?

    A co do tego zasilacza, to jest on dość stary - ma jakieś 4-lata, o mocy 235W, a wentylator się nie zepsuł, tylko ze starości za głośno pracuje i dlatego chcę ten wiatrak podmienić.......

    0
  • #18 02 Sty 2007 14:27
    t.catch
    Poziom 16  

    Czyli widzę ponownie, że zasiłka do wymiany - pewnie jakiś noname, albo codegen, ale to już ustalone :)
    Co do czujnika temperatury dysku to ja bym tam nie ruszał (nie odkręcał) elektroniki od dysku - jak wszystko hula, to można tylko popsuć na 50 sposobów - choćby mechanicznie czy elektrostatycznie - jeden "celny" strzał ze swetra lub polaru i koniec balu.
    Dysk nie jest znowu taki skłonny do szybkiego rozgrzewania się - można po prostu sprawdzić, gdzie jest najcieplejszy po wyjęciu - może to być nawet fragment odlewu obudowy. Ważne, aby znaleźć sposób aby czujnik miał dobry kontakt z "grzejącą" powierzchnią i by nie był narażony na jakieś mechanicznie uszkodzenie. A potem po prostu naucz się to czytać, np porównawczo - w stanie małego obciążenia tyle, a jak np kopiuję obraz DVD to wzrosło do tylu.
    Taki szacunkowo-porównawczy sposób wystarczy Ci np do podjęcia decyzji o podniesieniu obrotów na chłodzeniu dysku.
    Nie warto umieszczać czujnika na którymś z układów elektroniki - jeśli taki delikwent nagle zaczyna się mocno grzać, to z reguły już mu nic nie pomoże. Zresztą w normalnym użytkowaniu awarie nowych dysków raczej są rzadkie i czujnik temperatury nas przed nimi nie uchroni.
    Natomiast kontrolowanie i utrzymywanie rozsądnej temperatury pracy HDD jest jak najbardziej słuszne i na pewno przedłuży mu żywot :)

    0
  • #19 02 Sty 2007 19:36
    Prusinho
    Poziom 11  

    Jedno proste zdanko... "Wymień na nowy" Nie ma sensu "tuningować" takich sprzętów tym bardziej że nówka kosztuje grosze...

    0