Witam wszystkich mój problem polega na tym iż ostatnio zakupiłem od sąsiada autko, forda eskorta Mk5 - jak wiadomo mieszkając na wsi służył nam do przewozu na imprezy, niestety na ostatniej klucze poszły... ! żeby było jeszcze lepiej nie mam zapasowych kluczy, autko co prawda jest otwarte ale ale nic mi to nie daje. Kolega polecił mi abym się zaopatrzył w " łamak". Jedyny minus tego to stacyjka do wymiany, ale nie jestem pewien czy tak odpale autko, i nie wiem czy blokada na kierownice się odblokuje. Może jest jeszcze inny sposób na odpalenie.Jak macie inne pomysły to napiszcie lub jeśli sposób z łamakami jest ok potwierdźcie. Pozdrawiam.