Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Emulator sondy ale po co ?

iquest 30 Sie 2003 14:06 88726 90
  • #1 30 Sie 2003 14:06
    iquest
    Poziom 17  

    Czytałem tu wiele postów na temat emulacji sondy lambda róznych układów itp. Ale panowie jedno pytanie odnosnie samochodów zasilanych LPG. W układach wykorzystujacych sygnał z sondy do regulacji LPG czyli sterowania silnikiem krokowym np.Voila plus tzw emulator zawarty jest w układzie elektronicznym centralki. Działa to tak ze po przełączeniu na gaz przez styk przekaznika sygnał z sondy odłaczany jest od ECU i w to miejsce podany jest sygnal z emulatora wenetrznego. W moim przypadku walnoł ten emulator w centralce i po przemysleniu calej sytuacji co uczyniłem. Sygnał z lambdy przy jezdzie na benzynie wykorzystywany jest do pomiaru tlenu w spalinach a tym samym steruje składem mieszanki, przy LPG jest podobnie ale sygnał jest wykorzystywany tylko do regulacji przepływem gazu na mikser no i oczywiscie tym samym mieszanki tlen gaz. Tym samym po co w takim układzie przełączac ten sygnał na emulator, wystarczy poprostu rownolegle do sondy przypiąc sygnal do centralki (jeden kabelek) sygnal czy to na bezynie jak i na gazie jest taki sam. Tutaj pole do popisu dla panów z serwisu LPG. Odpada emulator, ECU cały czas ma prawidłowy odczyt i wszystyko jest w porzadku. Czekam na uwagi a moze sie myle? Ale przykładem jest moj Poldi GSI "jezdz" spoko i spala 10l LPG po mieście.

    0 29
  • #2 30 Sie 2003 16:43
    teodor76
    Spec od samochodów

    emulator sondy lambda niema żadnego wpływu na jazde i spalanie na LPG jest założony tylko poto żeby niewprowadzać błędów do ecu (sterownik silnika) żeby niepracował wtrybie awaryjnym wtrakcie przełaczenia na paliwo trzeba by było gasić silnik żeby ecu się skasował i powrócił do pierwotnych ustawień ,bo jadąc na LPG sonda nieumie odczytać składu mieszanki więc stosuje się emulator!!

    2
  • #3 30 Sie 2003 20:42
    Rockes
    Poziom 11  

    Jeżeli chodzi o Emulator i jego celowość to odpowiem Ci na moim przykładzie
    "po co ?".
    Kupiłem Omegę B z dwulitrowym silnikiem (z gazem).
    Co się okazało:
    -instalacja gazowa I generacji (butla, parownik, śrubka do regulacji)
    -samochód bez życia (totalny muł czy benzyna czy gaz)
    Zacząłem jeżdzić tylko na benzynie i po dniu jazdy autko jeżdziło jak rakieta.
    Przełączyłem na gaz, też było OK ale do pewnego czasu (kilka godzin).
    Zamontowałem Emulator Sondy, teraz mogę jeżdzić i na benzynie i na gazie bez straty mocy.
    Tak więc dla mnie nie jest ważne co o Emulatorze sądzą inni. Ważne, że u mnie coś to dało.

    Pozdrawiam
    Rockes

    0
  • #4 30 Sie 2003 20:59
    toradek
    Poziom 17  

    teodor76 napisał:
    bo jadąc na LPG sonda nieumie odczytać składu mieszanki więc stosuje się emulator!!


    Z tym nie moge sie zgodzic, gdyz sonda najnormalniej w swiecie pracuje, bo niby jak by wygladaly instalacje II-generacji, gdzie do ustawien attuatora na wezu potrzebne sa te odczyty. A po co emulator? Nalezy zauwazyc, ze komputer samochodu steruje mieszanka nie tylko za pomoca sterowania czsu wtrysku, ale rowniez iloscia powietrza (sklad mieszanki). Gdyby nie stosowac najlepszej wartosci lambdy dla kompa samochodowego podczas jazdy na gazie, ten moglby zaczac zmieniac czasy wtrysku. Ale to by nic nie dalo (bo wtryski tez sa zemulowane i nie ma paliwa) zaczalby regulowac skladem mieszanki w inny znany jemu sposob. Powiedzmy, ze przez to wspolczynnik lambda sie zmniejsza. I teraz komp gazowy probuje ustawic prawidlowa mieszanke attuatorem, zwiekszajac ilosc gazu, tak aby lambda wzrosla. I znowu komp samochodowy probuje zmienic ustawienia i tak po kilku razach zauwaza, ze nie moze nic zmienic i przechodzi w tryb awaryjny, czesto zapalajac kontrolke Check-engine.

    Jest to najsensowniejsze wytlumaczenie, poparte przez niektorych gazownikow. Natomiast odpowiedz najprostsza, to po to, aby komp nie lapal bledow i nie zapalal kontrolki silnika. (BTW niektorzy gaziarze wyjmuja te zarowke 8O , znam takie przypadki).

    Aha, a ECU nie resetuje sie po wylaczeniu silnika, tylko po zdjeciu klemy.

    1
  • #5 30 Sie 2003 22:34
    iquest
    Poziom 17  

    Panowie tu chodzi o jedna sprawe !!! Po co emulowac działnie sady dla ECU jak wogole mozna ja nie odłaczac podczas pracy na LPG a sygnał z niej i tak wykorzystac do sterowania attuatorem tak jak to jest normalnie rozwiazane. A w samochodach z silnikiem MPI bład lambdy nie przychodzi gdyz po wykryciu blednych wskazan ECU ustawia wartosc awaryjna ok. 0,45 V i silnik i tak pracuje ale wiecej pali.

    0
  • #6 31 Sie 2003 00:43
    toradek
    Poziom 17  

    I sam sobie odpowiedziales na pytanie. ECU w stanie awaryjnym powoduje zaswiecenie kontrolki check-engine. A powiedzmy, ze bedziesz chcial jednak pojezdzic na benzynie?? To co bedzie wiecej palil . puki nie zresetujesz ECU i nie dokonasz autoadaptacji. Poza tym patrz moj post, gdzie wszystko wyjasnilem dosc lopatologicznie. Poza tym, jesli zaczeto to stosowac to chyba po cos jest (np. zeby taki klient byl zadowolony, a nie jezdzil z zapalona kontrolka). A teraz powiedzmy, ze ktos jedzie na benzynie i ciagle ma zapalona kontrolke, bo jakis jelen w zakladzie zakladajacym gaz nie zalozyl emulatora lambdy (lub wtryskiwaczy). A jesli wysiadzie mu cos innego w tym czasie? Powiedzmy wtryskiwacz (chociaz to sie czuje) to nie ma sposobnosci, aby sie o tym dowiedziec. Jesli twoj samochod dobrze jezdzi bez emulatora to badz zadowolony. Jednak jesli bys mial zaklad gazowniczy i bys nie zakladal emulatorow to badz pewny, ze bys mial tlumy niezadowolonych klientow, a reputacja Twojego zakladu spadlaby na leb na szyje. Mam nadzieje, ze moja odpowiedz Cie satysfakcjonuje.

    0
  • #7 31 Sie 2003 10:16
    iquest
    Poziom 17  

    Toradek sprawa ma sie tak. Sonda lambda jak działa pewnie wiesz. Wiec pisze ze dla ECU obojetne jest czy autko jedzie na gazie czy na benzynie (chodzi mi tu o MPI). Sygnał z sady jest taki sam 0,2 - 0,9 V wtryski sa emulowane wiec niema zadnych bledów

    0
  • #8 31 Sie 2003 11:13
    toradek
    Poziom 17  

    Tak, ale ECU bedzie probowal dosotosowywac sklad mieszanki wedlug wartosci Lambdy. Na gazie bedzie sie caly czas zmieniala. Biedny nie bedzie mogl zmienic tego dlugosciami wtryskow, wiec zacznie inaczej kombinowac i jak zacznie nie wychodzic wpadnie w tryb awaryjny. Nie twierdze, ze tak zawsze bedzie. Podejrzewam, ze najlatwiej zbiera bledy Bosch. Abimex moze byc bardziej uodporniony. W kazdym badz razie najlepiej, zeby ECU mial jedne, super ustawienia, anizeli dokonywal regulacji jadac rowniez na gazie. Takie jest moje zdanie, ale mowie, jezeli komus dziala bez emulacji, komp nie lapie bledow i dobrze chodzi to mozna jezdzic. Aha, oczywiscie emulatorow nie daje sie do instalacji wtryskowych, poniewaz tam ECU samochodu ma bardzo wazne zadanie, gdyz daje sygnaly wtryskow do komputera gazowego. Ale tu cala regulacja zajmuje sie komp samochodowy, a komp gazowy tylko konwertuje te sygnaly na odpowiednia dla gazu dlugosc wtryskow gazu i tam lambda niogdy nie moze byc emulowana.

    2
  • #9 31 Sie 2003 11:51
    iquest
    Poziom 17  

    Dobrze mowisz ale mnie nie zrozumiałeś. Ty cały czas myslisz o wtrysku jednopunktowym ( Abimex,Boch ), a ja pisze o wtrysku wielopunktowym MPI np firmy Delphi stosowanym w Poldkach plusach od 1998 r. W tym układzie system gazowy sklada sie z centralki głownej z emulacja sady lamda, emulatora wtrysków tzw. Pitagoras, attuatora i miksera montowanym w rurze dolotowej do przepustnicy. Emulacja wtrysków to jasna sprawa oszukuje tylko ECU,a emulacja sady lambda dziala tak ze podczas pracy na benzynie sygnalo z sady bezposrednio idzie na ECU. Podczas pracy na LPG sygnał z sady zostaje przełączony do centralki głownej gazu i steruje attuatorem a na ECU jest podawany sygnał emulatora. Reasumujac po co symulowac ten sygnał w takim układzie jezeli ten sam sygnał jest nie zmienny i tak bierze udział w regulacji silnika. ECU i tak bedzie sterował sobie jak chce bo bedzie miał emulacje wtrysków a z sady bedzie dostawał taka sama wartosc jak jest potrzebna do regulacji gazu.

    4
  • #10 31 Sie 2003 17:00
    toradek
    Poziom 17  

    A niby jakie wieksze roznice sa pomiedzy wtryskiem jedno i wilopnuktowym? Oprocz tego ze w jednopunkcie masz jeden wtryskiwacz do kolektora ssacego, a w wielopunktach tyle wtryskiwaczy ile tlokow bezposrendnio nad zawor ssacy. Oczywiscie rozni sie system sterowania (wielopunkt jest dokladniejszy, precyzyjniejsze czasy wtryskow). Zaskocze Cie, moze, ale przy wilopunkcie tym bardziej nalezy stosowac emulator(zlozonosc tego wtrysku, ilosc mozliwych regulacji nie tylko poprzez czas wtrysku). Jak sam napisales chodzi o instalacje II-generacji (czyli wymaganej dla samochodow po 1995 roku ze wzgledu na elektronike). Na szczescie jest metalowy kolektor. Aha, prawdopodobne jest, ze dany typ sterownika wtrysku nie bedzie zbieral tych bledow (chociaz widzialem Poloneza z MPI, ktory mial emulator, po wyjeciu emu bylo check-engine, oczywiscie nie zaraz, po pewnym czasie). Dlatego duzo ludzi czesto wkurza sie na gazownikow za to, ze nagle zapala sie kontrolka. Okazuje sie, ze nie wszyscy od razu montuja emulatory sprawdzajac jak zachowa sie samochod. Montuja dopiero, jak przyjezdza zdenerwowany klient. Mozliwe, ze wtrysk w Poldku sie tak zachowa, co oznacza, ze nie jest to zazbyt rozwiniety uklad. Abimex i Bosch podalem tylko dla przykladu, gdyz poldkami zazbyt sie nie interesuje. Moge Cie zapewnic, ze nawet u mojego kumpla w Boschowskim (podajze) L-Jetronicu potrzebny jest emu. Nie pamietam dokladnie wtrysku, jest to Ibiza z silinikiem 1.2 GLX na wielopunkcie. Ja proponuje zakonczyc rozmowe, nie prowadzi do niczego, nie przekonamy sie na wzajem. Po prostu duzo razy bylem u znajomego zakladajacego gaz (przerozne wtryski) i wiem jak to wygladalo. A bylo dosc roznie, choc predzej, czy pozniej ludzie przyjezdzali, ze "zapalila sie jakas czxerwona kontrolka".

    0
  • #11 31 Sie 2003 18:52
    iquest
    Poziom 17  

    Oj Toradek zabrałes glos i rozwinołes temat, ale wróć do początku i zobacz o co chodziło bo juz sam sie zagubiłes w swoich wywodach. To że przy wielowtrysku jest potrzebny emulator to rzecz jasna i nie podlegajaca dyskusji, ale tu chodziło o emulacje sondy lambda w tym samym układzie chyba opisalem to jasno. Wiec wstap do kumpla i zapytaj go po co przelaczanie lambdy na symulacje jezeli mozna kozystac z tego samego sygnalu do sterowania LPG jak i ECU bez kombinacji i wszystko prosciej. A lamka o ktorej pszesz i tak sie nie zaswieci przynajmniej w tym układzie.

    1
  • #12 31 Sie 2003 19:36
    toradek
    Poziom 17  

    Tak, pisalem o sondzie Lambda, a to nie moja wina, ze komp w poldku za przeproszeniem jest tak durny. Nie mowie o emulacji wtryskow. Zadales pytanie, prosiles o opinie, odpowiadam, jak idealnie powinien zareagowac ECU na zmieniajace sie wskazania Lambdy. Przeciez Lambda nie stoi w miejscu odczyt sie zmienia i komp gazu szybko to "naprawia". Reszta wywodu jest w poprzednich moich watkach. To, ze nie przemawiaja do Ciebie moje wyjasnienia, to juz nie moja wina. Rozpetala sie dyskusja, jakos nikt sie nie dolacza. Po co zadajesz pytanie tej tresci, skoro ktos Ci probuje wytlumaczyc, a ty twardo jestes przy swoim. Cos takiego nie ma sensu. Dla mnie temat skonczony. EOT.

    P.S. Jakos nie widze, zebym sie zamotal, widocznie nie doczytales i od razu zaczales zaprzeczac.

    0
  • #13 31 Sie 2003 22:35
    aandula
    Poziom 12  

    W samochodach z instalacją gazową 2 i 3 generacji sposób emulacji i sama emulacja jest rzeczą bardzo istotną .W większości samochodów należy stosować emulacje , najlepiej odczytać sygnał sondy na benzynie , i używając komp.gaz.z taką możliwoscią skonstruować odpowiedni sygnał sondy lambda.

    Jeśli jesteście zainteresowani to spróbuję wyjasnić dlaczego nienależy stosować sposobu podłączenia sondy,polegającego na dołączenia do przewodu sygnałowego sondy komp.gazowego.
    Wojtek

    0
  • #14 31 Sie 2003 22:46
    iquest
    Poziom 17  

    OKI nikt oprocz ciebie nie zistniał. wiedza na ten temat zostaje otwarta!!!! Czyżby temat kasy został podważony. Klijent nasz pan ale i tak wszyscy sciemniaj.

    0
  • #15 31 Sie 2003 23:56
    toradek
    Poziom 17  

    aandual, bardzo jestem ciekaw Twojego wytlumaczenia, ja znam swoje, sprawdzone i chetnie sie doksztalce, bo moze cos pominalem. Dzieki za poparcie.

    0
  • #16 01 Wrz 2003 06:42
    iquest
    Poziom 17  

    Popieram aandula proszę o głos!!! Jak to wkoncu jest ?

    0
  • #17 02 Wrz 2003 22:30
    aandula
    Poziom 12  

    przepraszam,jak znajde chwile czasu to wyjaśnię ten problem,teraz do późnego wieczora właśnie montuję instalacje, i na inne przyjemności mam niewiele czasu

    1
  • #18 03 Wrz 2003 11:04
    iquest
    Poziom 17  

    Wojtku jestes z Krakowa. Czy prowadzisz zakład instalacji LPG ? Tak sie składa ze ja tez z Kraka i do tego rówieśnik. Mam pare tematów może jakos bysmy sie "stykneli". Co o tym myślisz ?

    0
  • #19 09 Wrz 2003 12:45
    tomto
    Poziom 11  

    Moze to cos wyjasni.
    Jak kiedys badalem sygnal z sondy lambda podczas pracy silnika na gazie i na benzynie to zauwazylem 2 rzeczy:
    1. na benzynie wartosc napiecia byla praktycznie stala ok. 0,4-0,5V
    2. na gazie wartosc ta wahala sie pomiedzy 0,1-1,1V i byla zalezna od zmiany obrotow silnika, tzn jak na wolnych bylo ok. 0,5V to gdy dodalem gazu rosla do ok. 1,1V, a jak obroty stabilizowaly sie to wracalo do 0,5V. Efektu takiego nie bylo przy zmianie obrotow na benzynie, tam napiecie bylo praktycznie stale.
    Moze wlasnie to jest wytlumaczenie dlaczego stosuje sie emulatory.
    Przy rownomiernej pracy silnika nie ma znaczenia czy emulator jest czy go nie ma, ale przy zmianie obrotow silnika komp benzyny dostaje smieci i usiluje je skorygowac. Byc moze jedne uklady wtryskowe sa bardziej, a inne mniej wrazliwe na takie smieci.

    1
  • #20 10 Wrz 2003 06:18
    neig555
    Poziom 17  

    W ATU GSI napięcie na benzynie zmienia się bardzo szybko w granicach 0- 0.7V , na LPG jest stabilniejsze i osiąga wartość 0,9V. Zimny silnik ma 0,3V na wolnych obrotach i zaczyna rosnąć.

    0
  • #21 10 Wrz 2003 16:11
    iquest
    Poziom 17  

    W obu przypadkach ( benz - LPG ) napiecie zmienia sie z 0.1 - 0,9. To jest prawidłowe działanie sondy oczywiscie pomiar dokonany na konektorze sondy a nie na wejsciu na ECM.

    1
  • #22 11 Wrz 2003 06:09
    neig555
    Poziom 17  

    jakie napięcie powinienem ustawić na wolnych obrotach, czy to coś da jeśli niemam silnika krokowego i komputera?

    0
  • #24 12 Wrz 2003 06:41
    neig555
    Poziom 17  

    cały czs mówimy o napięciu lambdy, jakie ustawić na wolnych obrotach,mam regulację ręczną na parowniku i możliwość ustawienia napięcia 0,3 -0,45V, obroty raczej się nie zmieniają, pewnie powinno się to robić na analizatorze no ale wybrałem 0,45V.

    0
  • #25 13 Wrz 2003 23:39
    zycior
    Poziom 12  

    Pracuje w branzy motoryzacyjnej od kilku ladnych lat - co do sondy lambda i jej emulacji odpowiedz jest banalnie prosta. Jak zapewne wiekszosc z was wie sonda lambda mierzy zawartosc tlenu w spalinach. Na podstawie tych danych ECU ustala sklad spalin (stosunek powietrze - paliwo), w 98% pojazdow jest to realizowane czasem otwarcia wtryskiwaczy. Ale chyba nie o tym mialem pisac :) Dla ECU malo istotne jest napiecie na "lambdzie", duzo wazniejszym parametrem jest wykres tego napiecia - czas narastania i opadania napiecia. Jesli ktokolwiek z Was pokusilby sie o podlaczenie oscyloskopu pod sonde i porownal wskazania na benzynie i na gazie przestalby zadawac pytania po co emulator. Do tego dochodzi kolejny problem - sonda jedno czy trzy(ew. 4) przewodowa - sonda z 1 przedodem w wiekszosci aut generuje w zasadzie liniowe napiecie - sondu 3 i 4 przewodowe - sinusa. Szczerze mowiac na temat sondy i jej emulatora wypadaloby napisac caly artykul a nie kilka zdan na forum. Jesli ktos bylby bardzo zainteresowany prosze o info - posiadam spore zasoby materialow nt. roznych marek - benzyna, diesel, lpg - do ok 80% europejskiego rynku motoryzacyjnego posiadam jakies materialy - glownie instalacje elektryczne, ABS, AirBag, Climatronic itp.

    0
  • #26 14 Wrz 2003 08:17
    kalimax
    Poziom 17  

    Witam

    Biorąc pod uwagę ze dyskusja oparła się o poldki chciałem nadmienić ze mam VECTRE 2.0/94r (gaz montowany koniec 1999 przejechałem 90 000)na gazie LEVATO bez emulatora i świeci mi sie lampka awarii wtrysku 8O gaziarze mówia że do 96r w autkach nie trzeba stosowac emulatorów lambdy, nie steruje składem mieszanki przy jezdzie na LPG więc emulator posuwa jej statystyczne dane zeby wszystko było OK i wtedy lampka gasnie

    nara

    0
  • #27 15 Wrz 2003 06:29
    neig555
    Poziom 17  

    ktoś napisał chyba w sierpniu03,że check engine zaświeca się z winy emulatora wtrysków i należy dobrać rezystancję trymerkiem , tak też zrobiłem i narazie jest oki , przekręciłem ciutkę w prawo w emulatorze wtrysków.(nie mam kompa i silnika krokowego w ATU GSI)

    1
  • #28 15 Wrz 2003 11:40
    Wglik
    Poziom 11  

    toradek napisał:
    Aha, oczywiscie emulatorow nie daje sie do instalacji wtryskowych, poniewaz tam ECU samochodu ma bardzo wazne zadanie, gdyz daje sygnaly wtryskow do komputera gazowego. Ale tu cala regulacja zajmuje sie komp samochodowy, a komp gazowy tylko konwertuje te sygnaly na odpowiednia dla gazu dlugosc wtryskow gazu i tam lambda niogdy nie moze byc emulowana.


    Mam Toyote Corolle z 95 roku z instalacja LPG i centralka BINGO.
    Ten samochodzik posiada wielopunktowy wtrysk oraz emulacje sondy Lambda. Napisales, ze przy wtrysku sonda nie moze byc emulowana. Mozesz mi wyjasnic dlaczego u mnie jest ta emulacja. Jestem poczatkujacy jesli chodzi o LPG.

    Z gory dzieki
    Wglik

    0
  • #29 15 Wrz 2003 18:55
    toradek
    Poziom 17  

    Sorki, nie wyjasnilem dokladnie, ale chodzilo mi o wtrysk gazu, a nie benzyzny. Jak masz jakies pytania do dawaj tutaj albo na priv, chetnie odpowiem.

    0
  • #30 18 Wrz 2003 20:10
    pabbloo
    Poziom 11  

    Spalanie gazu jest inne i spalanie benzyny tez inne.Sterownik to wyczuwa sonda pracuje wolniej na gazie.Dlatego stosuje sie emulatory aby generowaly przebieg do sterownika energiczny-taki jak na benzynie.Najczeszczym bledem jaki zapala sie w check engine sonda malo aktywna.To jest moje zdanie.Zegnam Panow.Powodzenia.

    0