Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytwarzanie obwodów. Metoda żelazkowa

28 Gru 2006 21:22 2024 13
  • Poziom 21  
    Witam mam pewien problem otóż ścierzki niechcą przechodzic na płytke. A robie to tak

    1Drukuje na papierze kredowym do prac dyplomowych

    2Wycinam płytke

    3Czyszcze mleczkiem do czyszczenia i scierką

    4Ustawaiam żelasko na MAX

    5Kłade rysunek na płytke i dociskam żelazkiem

    Pomocy
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Witam
    Ja zawsze drukuje na papierze termotransferowym drukarką laserową. Dobrze że czyścisz ten laminat mleczkiem ale mam nadzieje ze nie swoim :) Spróbuj czymś innym. Byc może nie odtłuściłeś za dobrze tej płytki co mogło spowodowac nie przyklejenie się ścieżek. Zależy też jak długo trzymasz to wszystko na żelazku. Oczywiście na żelazku pozycja bawełna. Nie wystarczy położyc rysunku na płytce, trzeba go jeszcze z wyczuciem dodusic do niej za pomocą jakiejś "pacynki" z materiału. ;)
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Ad.1) Mam nadzieję, że drukarką laserową.
    Ad.2) Mam nadzieję, że obrabiasz, a zwłaszcza fazujesz krawędzie, aby płytka była całkowicie płaska.
    Ad.3) Lepiej pod kranem, papierem ściernym od 500 wzwyż, okrężnymi ruchami, bardzo lekko go dociskając i nie dotykając palcami miedzi. Na koniec wysusz płytkę ręcznikiem papierowym albo choćby nieużywanym papierem toaletowym. Nigdy nie dotknij miedzi palcami, zawsze pełna "sterylność". Powierzchnię szykuj tuż przed naklejaniem obrazu.
    Ad.4) To stanowczo za ciepło. Bawełna. Papier przy prasowaniu nie powinien żółknąć.
    Ad.5) To by przeszło, gdyby żelazko było idealnie płaskie, a chyba nigdy nie jest. Musisz położyć na wszystko ze dwie warstwy ręcznika papierowego, przycisnąć żelazkiem dla wstępnego przyklejenia, a potem "stemplować" z silnym naciskiem różnymi miejscami żelazka, aby na całej powierzchni obrazek otrzymał nacisk (a tak z 50 kg) oraz temperaturę. Gdzieś po 5-ciu minutach takiego "stemplowania" odstaw żelazko, natychmiast połóż na tym idealnie płaską deskę (w najgorszym wypadku encyklopedię) i siedź na tym do wystygnięcia.
    Dalej już chyba wiesz...
  • Poziom 21  
    czarutek
    1 Zwykłą HP ale mam ją ustawioną na drukowanie zdjęć.

    2No oczywiście

    3Dobra wypróbuje

    4Hmm wypróbuje

    5A można by na laminat z rysunkiem położyć płytkę aluminium albo miedzi i wtedy docisnąć żelazkiem

    Test Driver Skoda oczywiście że nie swoim przecież bym na takie rzeczy nie marnował tak drogocennego płynu :D
  • IGE-XAO
  • Poziom 34  
    Ad.1) Nadal mam nadzieję, że to laserówka, a nie atramentówka...
    Ad.5) Możnaby spróbować, ale nadal widzę tu kilka problemów: grubość takiej płyty dla sztywności musi wynosić z 5mm, płyta musi być idealnie płaska, jak długo grzać, aby się w pełni rozgrzała zwłaszcza, że żelazko idealnie płaskie nie jest, więc i oddawanie ciepła płycie będzie liche...
    Ja bym jednak obstawał za metodą "stemplowania", sam tak robiłem, zanim sobie spreparowałem żelazko... :)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    z tego co się orientuję to zwykła drukarką pigmentową tego nie robisz, musi być laser. Pigment to jest farba, a toner z laserowej to proszek który przykleja się pod wpływem temperatury.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    cała sprawa w tym że wydruk musi być wykonany na drukarce laserowej lub na ksero , dokładnie jest tak jak napisał kolega kordan11
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    czarutek napisał:
    Ad.1) Nadal mam nadzieję, że to laserówka, a nie atramentówka...

    No przecież to było z ironią. Oczywiście, że laserówka albo ksero!!!
    Przecież nie atramentówka ani igłówka... :D
    Kiedyś już była podobna dyskusja - wszyscy zachodzili w głowę dlaczego nie wychodzi, rzucali radami i własnymi patentami chyba z tydzień...
    A okazało się, że facet drukował atramentówką... :cry:
  • Poziom 21  
    A może byc użądzenie wielofunkcyjne HP w którym jest funkcja kserowania?? oczywiście mam atramentówke ;(

    Dzięki wszyscy dostali pomógł
  • Poziom 34  
    Jeśli drukarka jest tam atramentowa, to się nie nadaje. Przecież w niej toner to tusz, on się żelazkiem nie przyklei nigdy. Nam potrzebny jest obrazek wykonany drukarką laserową albo tradycyjnym kserografem, gdzie toner jest termoplastycznym proszkiem.
  • Poziom 31  
    A ja robie nieco inaczej i płytki wychodzą bardzo dobrze.
    1) druk na papierze kredowym z kolorowej gazety
    2) wyciętą płytkę czyszczę papierem ściernym 600 i zmywam acetonem
    3) spreparowane żelazko (stopa do góry) ustawiam na troszkę więcej niż połowa, kładę płytkę miedzią do góry i grzeję
    4) gdy płytka się nagrzeje - sprawdzam to przesuwając ją po stopie żelazka - nagrzana przesuwa się z charakterystycznym oporem
    5) kładę wydruk na płytce i szmatką dociskam papier do płytki przez około minutę
    6) gdy papier się przyklei to płytkę do wody i zmywam papier delikatnie palcami
  • Poziom 34  
    Miałbym dwa pytanka:
    1) Czy do wody wkładasz jeszcze gorący pakiet?
    2) Czy na dużych powierzchniach miedzi nie masz przetrawień?
  • Poziom 31  
    Papier zmywam gdy płytka już wystygnie ale często jest jeszcze ciepła. Przetrawienia zdarzają się ale to zależy od toneru oraz od drukarki. Do niedawna drukowałem na HP LJ 1200 i było znakomicie, natomiast obecnie mam HP LJ 1600 i jest nieco gorzej - jakby było mniej toneru i zdarzają się podtrawienia ale nie na wylot.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Witam.Niedawno przeglądałem archiwalne posty na temat "metody żelazkowej" ale widzę,że temat ciągle powraca.Otóż przewija się tu bez przerwy problem gatunku papieru.Jedni preferują papier kredowy inni gładki papier z kolorowej prasy (ba! podawali nawet tytuły czasopism!) a jeszcze inni stosują zwykły papier do drukarek.Co bardziej rozrzutni stosują folię termotransferową TESS.Ja także w swojej praktyce stosuję metodę "na żelazko" a sposób jaki wypracowałem może jest wart Waszego zainteresowania.Drukuję na HP1020 w trybie HI-Res z wyłączonym Econo.Wszystkie opisywane na forum nośniki wypróbowałem i niestety efekty były przeciętne ponieważ:
    1. folia TESS jest za sztywna i przy odwarstwianiu od płytki lubią pękać ścieżki
    2. folia TESS przy nieodpowiedniej temperaturze lub zbyt długim prasowaniu kurczy się i cały projekt bierze w łeb
    3. folia TESS jest ZA DROGA!
    4. papiery kredowe czy jakiekolwiek inne wymagają odmaczania a potem usuwania palcem resztek kredy czy papieru.Przy cienkich ścieżkach i małych odstępach prowadzi to do ich wymazania a w najlepszym przypadku do postrzępienia krawędzi.

    Ja proponuję jako nośnika użyć paieru podkładowego z folii samoprzylepnych.Stosuję ten papier od kilku lat i wierzcie mi, zero problemów a w dodatku bez namaczania.Drukuję na śliskiej stronie a po wprasowaniu jeszcze mocno ciepłą płytkę umieszczam pod stumieniem zimnej wody (pionowo aby woda wdarła się między płytkę a papier).Papier odskakuje sam i nie pozostawia rzadnych niepotrzebnych brudów.
    Skąd wziąć taki papier? Można udać się do firmy reklamowej i poprosić o odpady samego papieru (oni to i tak wyrzucają) albo tak jak ja kupić za 2zł metr najtańszej folii z beli (szerokość też 1m), oderwać folię (lub coś nią okleić) i przyciąć papier na arkusze A4. Dodam jeszcze,że tą metodą wykonuję też napisy na metalu, drewnie,szkle itp.
    Aha! Najważniejsze! Proponowany przeze mnie papier nadaje się do wielokrotnego użytku (ok.10 razy)!