logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

UPALONE ZACISKI FAZOWE

sp9ufi 31 Sie 2003 17:21 3591 17
  • #1 311795
    sp9ufi
    Poziom 13  
    Czy ktokolwiek zastanawiał się dlaczego w gniazdach jednofazowych w domowej instalacji elektrycznej upalają się po dłuższym czasie eksoloatowania urządzeń pobierających większy prąd WYŁĄCZNIE ZACISKI FAZOWE. W takim samym gnieździe zacisk zerowy zwykle nie nosi śladów przepływu prądu. Spotkałem się z tym już wielokrotnie, więc zjawisko jest faktem i jakoś nie umiem go sobie wyjaśnić. Acha! Hipotezy że na zacisku fazowym jest napięcie fazowe a na zerowym "ZERO" odrzuciłem. :)
    Odrzuciłem również pogląd, że przewodem fazowym płyną WOLTY a zerowym COS FI. :) :) Zapraszam do dyskusji... POZDRAWIAM
  • #2 311842
    oldking
    Poziom 33  
    Witam

    Masz rację zawsze tak jest, kiedyś zadałem już takie pytanie "fachowcom".
    Odpowiedź była taką że prąd na przewodzie fazowym ma energię którą oddaje w urządzeniu i powraca do źródła już zużyty (słaby) - ciekawa hipoteza co ?.
    Ja również jestem ciekaw jakie zdanie mają na to zjawisko fachowcy.
  • #3 311851
    elbob
    Poziom 32  
    Witam.

    Chcesz mieć problem z głowy?
    Wykonaj solidny przegląd całej instalacji elektrycznej.
    Główną przyczyną Twoich problemów mogą być:
    * brak dokładnych połączeń przewodów w gniadkach, łącznikach itp,
    * brak dokładnych połączeń w puszkach rozdzielaczy (zwykle wykonywane były i są w dalszym ciągu na skrętkę,
    * zastosowane gniazka marnej jakości,
    * używanie urządzeń, których pobór prądu wielokrotnie przekracza możliwości instalacji elektrycznej (w tym wypadku nawet powyższe uwagi nic nie dadzą ponieważ wtedy topić się będą również przewody i elementy instalacji).
    Jedyną radą na taki stan rzeczy jest niestety solidnie wykonana instalacja elektryczna od początku do samego końca.

    Również miałem takie przypadki u siebie. Po przeglądzie (za głowę się złapałem - jak można instalację wykonaną w taki sposób dopuścić do eksploatacji) i doprowadzeniu instalacji do stanu w/g opisu j/w wszystkie bóle przeszły. Piąty rok już mam spokój (od czasu do czasu sprawdzę jakość połaczeń i to wszystko).

    :arrow: oldking - Ja także jestem ciekaw opini "fachowców" np.: co do skrętek i innych nieprawidłowości tylko bez takich teorii jak Tobie wcisnęli.

    :arrow: sp9ufi - należałoby jeszcze zadać pytanie czy "fachowcy" wiedzą co się dzieje gdy nie ma dobrego styku na zaciskach (następuje wtedy wzrost rezystancji takiego styku, a co dalej? - efekt już znasz).

    Pozdrawiam.
    elbob
  • #4 311855
    sp9ufi
    Poziom 13  
    Cieszę się, że to zauważyłeś. Oczywiście upalanie zacisku fazowego występuje również w gniazdach bez bolca uziemiającego. Wtedy szczególnie trudno wyjaśnić to zjawisko, bo prądy na obu zaciskach muszą być przecież równe. Zapraszam do dyskusji!
  • #5 312862
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 313395
    oldking
    Poziom 33  
    Witam

    "elektrit" - i tutaj się z tobą zgodzę, to może być jedna z przyczyn częstszego upalania przewodu fazowego (szczególnie dobrze widoczne na gniazdkach do których podłączane są grzejniki elektryczne - w biurach nagminne)
    Ale czy tylko to zjawisko wchodzi w grę ?.
  • #7 313802
    sp9ufi
    Poziom 13  
    Muszę przyznać że z przyjemnością przeczytałem wyjaśnienie ELEKTRITA.
    Cieszę się również że pozostali Koledzy potwierdzają moje obserwacje.
    Więc na teraz mielibyśmy taki stan rzeczy:
    Zacisk fazowy będący stale pod napięciem względem pozostałych elementów gniazda utlenia się, pokrywa tlenkami, wzrasta jego opór, zaczyna się grzać zatem jeszcze silniej się utlenia i koło się zamyka.
    Za niedługi czas mamy upalone zaciski.
    W dalszym jednak ciągu nie bardzo rozumiem co powoduje jego wstępne silniejsze utlenianie. Co powoduje że zacisk fazowy jest bardziej narażony.
    Szczerze mówiąc liczę na kogoś kto badał to systematycznie i ma jakieś wyniki. Może powstała na ten temat jakaś publikacja?
    W dostępnej mi literaturze nie znalazłem żadnych wzmianek.
    Może wyjaśnienie jest proste jak sanki a my tu niepotrzebnie kombinujemy. A może jest zawiłe i wymaga dobrej znajomości teorii elektrotechniki. Ano zobaczymy! Dziękuję i zapraszam do dyskusji. POZDRAWIAM
  • #8 313840
    Aktor
    Poziom 17  
    sp9ufi zaproponował ciekawy temat do dyskusji. I oczywiście jest tak jak On pisze. Tyle że te wyjaśnienia z utlenianiem itd. raczej nie są tego powodem. Zauwaźcie, że wtedy gdy oba bolce i styki w gniazdku są w dokładnie takim samym stanie, to i tak przewód (bolec) fazowy bardziej się grzeje. Czyli zawsze niezależnie od stopnia korozji czy utlenienia przewód czy też bolec fazowy grzeje się bardziej. Niestety nie znam pewnej teorii dlaczego tak jest. Warto by to wyjaśnić. Zatem również zapraszam do dyskusji!
  • #9 313841
    ACULA
    Poziom 34  
    Właśnie zrobiłem doświadczenie: zbadałem przewodem dwa przewody dołączone do silnika
    oczywiście tylko na jednym próbnik wskazał

    Może właśnie w tym tkwi problem gorącego pzrewodu. Może należy wrócić do początku i zastanowić sie co to pojęcie oznacza i dlaczego chociaż prąd jest zmienny istnieje coś takiego jak faza i żaróweczka świeci?

    Chyba raczej zły kierunek ale czy nie jest to spowodowane przepływaniem ładunków lub czegoś innego z przewodu gorącego do "ziemi" poprzez wszystkie izolatory
  • #10 313845
    sp9ufi
    Poziom 13  
    DO AKTORA:
    HMM!
    Potwierdzam grzania się bolca fazowego wtyczki w gnieździe z NOWYMI NIE UTLENIONYMI zaciskami. Również to zauważyłem. Przy zasilaniu termowenylatora dużej mocy bolec nagrzewa się nieraz tak że można się oparzyć.
    ALE CZY NA PEWNO ZACISKI I WTYCZKA BYŁY ABSOLUTNIE NOWIUTKIE?
    Nie dałbym sobie za to uciąć paznokci.
    Więc pozostaje przeprowadzić eksperyment.
    Mam zdaje się gdzie nowitutkie gniazdo i wtyczkę.
    Połączę jak trzeba i obciążę (również jak trzeba).
    I zobaczymy. A potem przełączę na odwrót. Jeśli zagrzeją się bolce fazowe na jednym nowiutkim zacisku a po przełączeniu na drugim - TO BĘDZIEMY MIELI PANIE I PANOWIE POWAŻNY PROBLEM :):)
  • #11 313947
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 313995
    jekab
    Poziom 23  
    Może by tak poszlibyśmy na piwo. Po kilku znajdziemy wytłumaczenie,spoko.

    post nic nie wnoszący do tematu ostrzeżenie #1
  • #13 319070
    Tremolo
    Poziom 43  
    odkąd pamietam wszędzie w kontaktach mam aluminium. Zauważyłem że każde urządzenie wsadzone do kontaktu strasznie nakrzewa wtyczke i było to obojętne czy buł to mały głosniczek czy też termowentylator 2050 W

    pewnego razu najspokojniej w świecie chwyciłem wtyczke i tykłem otwartą dłonią końcówki wtyczki, strasznie mnie poparzyło.. prastik był stopiony .

    to bedzie coś z upływnością w instalacji elektrycznej.często się tak dzieje w zabruczonych kontaktach. Po za tym byłem swiadkiem czegoś innego. Przerabiałem instalacje w piwnicy i wsadziłem izolowany kabel trzymając go w ręku tak że przewody wuisiały w powietrzu dotchnąłem miedzią fazy i wtedy przeszła iskra (niby obwód musi być zamknięty) a kable wisiały w powietrzu. Więc przy takim zjawisku gorące kontakty chyba dadzą sie prościej wyjaśnić.


    sądze że za wszystkim stoi upływność...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #14 319099
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 323194
    jekab
    Poziom 23  
    Za to piwio przepraszam jeżeli kogoś obraziłem.Na usprawiedliwienie dodam-myślałem że temat postu to żart
  • #16 326135
    waz29
    Poziom 12  
    Grzanie tylko przewodu fazowego wskazuje na większą rezystancje styku pomiędzy nim a stykiem gniazda. Spowodowane to może byc:
    - mniejszym dokręceniem przewodu
    - dokręceniem utlenionego przewodu
    - lub samym utlenieniem podczas użytkowania instalacji
    Utlenianie tylko przewodu fazowego spowodowane jest tym, że ma on wyższy potencjał względem ziemi (przewód neutralny jest uziemiony). Płyną pomiędzy nim a otoczeniem minimalnej wartości prądy, powodujące utlenianie wszystkich metalowych zlementów (powietrze ma swoją wilgotność i rezystancję) z nimpołączonych. Rozkładając to na dłuższy okres czasu można zaobserwować różnice pomiędzy zaciskami w gniazdach, a nawet utlenianie samej żyły wewnątrz przewodu. Trzeba brać pod uwagę to że grzać mogą się również bolce wtyczek, niekoniecznie gniazda
  • #17 390087
    darekk1
    Poziom 11  
    No tak? niektórzy nieźle to wykombinowali. Ale do tematu: połączenia przewodów szczególnie Al łączymy bardzo dokładnie występuje tam zjawisko tzw płynięcia, tzn. z upływem czasu trwałe odkształcenie pod wpływem siły zewnętrznej. Złe połączenie powoduje wzrost temp. uszkodzenie izolacji i stopienie przewodów. Miejsca łaczeń mają dużą rezystancję i w czasie pracy nagrzewają sie, zwiększając objetość, nastepnie stygną powracają do swych wymiarów, jeżeli kilka lat nie zwracamy na to uwagi to nieprawidłowe połączenie rozluźnia styki i w konsekwencji dochodzi do przerwania obwodu. Zgadam się że zawsze przewód fazowy ma wyższy potencjał i tam dochodzi do uszkodzeń częściej niż innych (neutralny N i ochronny PE). W starych instalacjach ochronnoneutralny PEN. Przeważnie łączono bolec ochronny z przewodem neutralnym, zwłaszcza łazienka, kuchnia. Co do skrętki toi jeszcze się stosuje ale w połączeniu z lutowaniem, jest to dosyć trwałe połączenie i dobre w instalacjach, nie ma możliwości luzu i wypalenia lączeń.
    pozdrówka!
  • #18 393403
    turek:
    Specjalista - spawarki
    panowie nie ma się o co kłócić i kruszyć kopie dobrze wykonana instalacja na pewno nie będzie wypalała tego jednego zacisku zużycie będzie równomierne
REKLAMA