Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak naprawić głośnik niskotonowy?

Chawek 31 Sie 2003 21:02 4169 20
  • #1 31 Sie 2003 21:02
    Chawek
    Poziom 18  

    Witam!
    Na poczatku przedstawie sytuacje: kilka dni temu byla u mnie kuzynka z malymi dzieciakami, siedzialy sobie one (dzieci :) ) w moim pokoju, kuzynka pojechala, ja wrocilem do domu i patrze a w glosnikach niskotonowych w moich kolumnach kopułki chroniace cewke sa powciskane do srodka. Zagotowalo sie we mnie, chwycilem za odkurzacz i z malymi trudnosciami wyciagnalem je. Kopulki sa zrobione z papieru (nie znam fachowej nazwy :) ) i pozostaly na nich zagiecia przez co nie utrzymuja sztywnosci, gdy slucham glosno muzyki to kopulki wciagaja sie do srodka i wyskakuja z powrotem powodujac uciazliwe charczenie (mozliwe ze jak wciaga je do scrodka to odbijaja sie o cewke stad ten halas). Teraz pytanie: czy mozna to jakos naprawic? Mozna wymienic same kopulki czy trzeba cale membrany, zawieszenie itp razem z nimi?? Jesli mozna wymienic same kopulki to jak je odkleic od membrany i gdzie mozna kupic nowe?

    Z gory dzieki za informacje.

    0 20
  • #2 31 Sie 2003 21:17
    maciejkowski2
    Poziom 13  

    Ja wymieniałem membrane i chciałem uratować kopułki więc rozciąłem membrane w miejscu połązcenia z kopułkami i delikatnie odklejałem pomagając sobie nozykiem z sukcesem (ale i tak potem sobie kupiłem ładniejsze bo srebrne błyszczące) kupuje sie to w sklepach z częsciami elektronicznymi

    0
  • #3 31 Sie 2003 21:27
    Chawek
    Poziom 18  

    No ja membrany nie bede rozcinal z wiadomych powodów :lol: Moze ma ktos jakis sprawdzony sposób bez rozciannia membrany :)
    I jeszcze pytanko jakim klejem przykleic nowa kopulke?

    Nie napisalem wczesniej jaki to głośnik, moze to byc istotne, kolumny to Tonsil Altus 300, głośnik GDN 30/100/11.

    0
  • #4 01 Wrz 2003 00:42
    wowka
    Poziom 28  

    no a jakby je lakierem lekko zalac tak aby sie usztywnily, albo jakims klejem, wsiaknie, zaschnie i sie utwardzi

    0
  • #5 01 Wrz 2003 00:50
    Yoshi_80
    Poziom 21  

    Spróbuj to co mówi wowka ,proponuję żadki lakier nitro bezbarwny.

    0
  • #6 01 Wrz 2003 00:52
    DonRomano
    Poziom 33  

    W sklepie modelarskim kupisz "nitrocellon" jest doskonały do takich celów.
    Jest to lakier nitro ale o bardzo specyficznych właściwościach.
    Polecam.

    0
  • #7 01 Wrz 2003 00:56
    Yoshi_80
    Poziom 21  

    Jak zdecydujesz się na polakierowanie to uważaj szczególnie z cellonem. Jak go rozcienczysz to może ci zbieleć przy zasychaniu - utrapienie modelarzy :D . To zależy jakiego urzyjesz rozpuszczlnika nitro do rozcieńczenia ,czasem pomaga dodanie odrobiny acetonu i przestaje bieleć (mój patent :D )

    0
  • #8 01 Wrz 2003 01:00
    DonRomano
    Poziom 33  

    A niby po co to rozcieńczać???

    0
  • #9 01 Wrz 2003 01:20
    Chawek
    Poziom 18  

    Dzięki, nie wpadłem na to :) Spróbuje i dam znac o rezulatatach :roll:

    0
  • #10 01 Wrz 2003 01:32
    Yoshi_80
    Poziom 21  

    DonRomano napisał:
    A niby po co to rozcieńczać???

    Lepiej położyć 4 warstwy żadkiego niż 1 warstwę gluta. Taki prosto z puszki jest zawsze za gęsty. Żadki ładnie wsiąknie w materiał i go lepiej wzmocni.

    0
  • #11 01 Wrz 2003 12:53
    Chawek
    Poziom 18  

    Niestety w jedynym sklepie modelarskim jaki znam nie ma lakieru o nazwie "nitrocellon". Powiedzialem facetowi o co mi chodzi i stwierdzil ze nie wie jak te lakiery, ktore maja beda sie zachowywac pod wplywem wibracji, mowil ze moze sie skruszyc. Mowil ze raczej potrzebny bylby lakier polelastyczny a takich oni nie maja. Co Wy na to?

    0
  • #12 01 Wrz 2003 13:05
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Witam Ja bym jednak kopułki odkleił. Następnie je ułormował i od wewnętrznej strony usztywnił np. wikolem albo czymś w tym stylu. Kopułki można z powdzeniem odkleić nasączając miejsca klejenia denaturatem i odczekaniem ok 2 godzin. W tym czasie co jakiś czas należy od nowa nasączać miejsce, bo jak wiadomo denaturat odparowuje. Robiliśmy takie zabiegi na warsztatach w technikum. Pozatym sam wiele razy w domu robiłem podobne "sztuczki". Po odklejeniu i usztywnieniu kopułek przyklejamy je popularnym butaprenem, bo do odpowiednich klei trudni niestety dostęp. Ale muszę pocieszyć że popularny butapren świenie się do tego nadaje. Ręczę głową !!!

    Życzę powodzenia!!! Z pewnością to jeszcze nie koniec świata nie takie usterki w głonikach się naprawiało i grają do dziś ;)

    0
  • #13 01 Wrz 2003 13:28
    candle
    Spec od monitorów

    chawek: facet chcial cie naciagnac - kruszyc.. tego sie uzywa do usztywniania poszycia skrzydel szybowcow i niektorych modeli RC, niech nie smuci...
    wozny: fajny patent! szkoda tylko ze nie do zastosowania na glosnikach srediotonowych (bo sie dykta wleje pod membrane :D
    ostatecznie mozna to odciac skalpelem, ale pamietaj ze to nie jest tylko ochrona przed kurzem... ma swoja mase i wplywa na prace glosnika... pytanie tylko czy jestes w stanie to uslyszec (ja nie jestem)

    0
  • #14 01 Wrz 2003 13:33
    Chawek
    Poziom 18  

    Znalazlem w piwnicy lakier nitro do malowania boazerii, pomalowalem, czekam az wyschnie, dam znac jakie rezultaty to przynioslo.

    0
  • #15 01 Wrz 2003 14:13
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Cytat:
    fajny patent! szkoda tylko ze nie do zastosowania na glosnikach srediotonowych (bo sie dykta wleje pod membrane


    Da się i w środniotonowych!! problem polega na tym, że trzeba zwilżać za pomocą pędzelka co parę minut. Nasze szczęście że klei jakich używają (bynajmniej w głośnikach z membranami papierowymi) są właśnie rozpuszczalne w denacie i innych tego podobnym płynach. Naprawiałem wiele głośników, zarówno membrany, resory jak i cewki i zawsze stosuję ten sam patent. mianowicie: denaturat i odrobina czasu ;)

    Ciekawe co to za gość w tym sklepie modelarskim. Tak się składa, że modelarstwo to moje hobby i cellon to podstawa przy modelach samolotów. patent z lakierem dobry, ale kopułka straci swoją matowość i b ędzie się wyrużniać stąd lepiej było ją odkleić i lakierem od spodu usztywnić. Dobra nie będę już się rozpisywał bo chyba już po kłopocie!!

    0
  • #16 01 Wrz 2003 18:37
    Chawek
    Poziom 18  

    Lakier, który uzylem jest dosc rzadki, nawet mozna powiedziec bardzo rzadki, malowalem juz 4 razy, za kazdym razem wsiąka w kopułke, chyba bede musial skombinowac cos bardziej gestego :) Czuc juz ze kopulka zrobila sie bardziej sztywna, moze pomaluje jeszcze z 3 razy, jak nic nie da to kupie cos bardziej gestego. W kazdym badz razie dzieki za pomoc, sam nie wpadlbym na taki pomysl, chyba jestem zbyt malo błyskotliwy :lol:

    0
  • #17 17 Wrz 2003 14:16
    dawid006
    Poziom 2  

    W Poznaniu na ul. Grottgera powinien byc sklep o nazwie Trafos Volumen. Cena takiej kopułki to 1 zł. Nie wiem czy jest sens naprawiac starą.

    0
  • #18 17 Wrz 2003 15:05
    Chawek
    Poziom 18  

    Juz naprawilem, wszystko jest si, jesli jednak znow sie spierdzieli to pojade kupic, dzieki za info.

    0
  • #19 17 Wrz 2003 18:03
    Jarek Skowronski
    Poziom 11  

    Ja na twoim miejscu odczyniłbym harakiri na tych dzieciach
    ----------------------------------------------------------------------------------
    A co do kopułek to kup nowe, a stare wytnij ok 1mm ponad połączeniem z membraną. Radze (z własnego doświadczenia) nie ruszac połączenia; po prostu zdemoluj stare, kup większe, aby zakryły miejsce mordu. :wink: Coś mi padło jak stosowałem metodę denata na klej. Po zaschnięciu nowego kleju (24h), puszczeniu muzy (na godz. 3) membrana się ładnie wygięła w miejscu operacji, co w konsekwencji spowodowało zcentrowanie cewki względem jarzma itp. Membrana ist kaputt.
    ------------------------------------------------------------------------------------
    Rzecz jest tak mocna jak mocny jest jej najsłabszy punkt :lol:

    0
  • #20 19 Wrz 2003 14:18
    Kwaczor

    Spec od akustyki

    kliknij na stx.pl
    tam znajdziesz membrany,"oczka" i inne akcesoria.
    Szukaj też na giełdach elektronicznych. WeWrocławiu za oczko zapłacisz poniżej 50gr, w zależnoości od rozmiaru.
    pozdrawiam.

    0
  • #21 02 Cze 2004 00:51
    DJCHUCKY
    Poziom 19  

    Miałem podobną sytuację tylko bardziej poważną bo rozchodziło się o najwyższy i najlepszy model głośnika Tonsila GDN 38/200. Kupiłem dwa takie głośniki 4 lata temu za 560 zł sztukę plus transport.
    Moja matka zaprosiła swą kuzynkę z małą córką, (a właściwie to ta kuzynka sama się wprosiła) i ta jej córka chociaż mówiłem jej żeby uważała na te poważne głośniki ( a jeszcze nie miałem w kolumnach siatek zabezpieczających czyli tak zwanych grili) to i tak wcisnęła mi jedną kopułkę w głośniku( kopułka o średnicy powyżej 13 cm) opierając się plecami o kolumnę. Tragedia wielka. Nowy głosnik i już doszczętnie zniszczony (tzn. wizualnie). Szybo zastosowałem metodę wyciągania kopułki przy pomocy odkurzacza i efekt był prawie idealny. Co prawda z bliska było widać cienkie linie, ślady po wgnieceniu ale naprawa się udała. Wytrzymałość kopułki była prawie jak fabryczna, sprawdzałem to wciskająć kopułkę. Tak głosnik naprawiony zostawiłem. Póżniej dokupiłem jeszcze dwa takie głośniki. Jak już sprzęt nie był wystarczający podjąłem decyzję o sprzedaży i dwa takie basy jeden z wciśniętą kopułką, sprzedałem kumplowi, który ostro wykorzystuje głosniki aż do granic wytrzymałości. Pozostałe dwa poszły gdzieś na Śląsk, podobnie jak większość mojego słabego jak na mnie sprzętu.
    Po jakimś roku wpadłem do kumpla i przy okazji powiedział mi, że nie wie od czego mu się jedna kopułka rozmiękczyła, no pewnie od grania. Sprawa wymagała wymiany. Zamówiłem nową kopułkę i się wymieniło i jest ok.

    Inny przypadek był taki że zrobiłem młodszemu koledze dwie kolumny w których były gwizdki mające również kopółki ale małe o śr 10mm świecące się jak chrom.I kto mu je wcisnął? Czterdziestoparoletni ojciec.
    I to niewiem dlaczego z głupoty czy może z ciekawości. Nie jestem w stanie tego zrozumieć ale z zawodu jest rzeźnikiem.

    Morał:
    Albo trzymać dzieci zdala od głośników albo kupić sobie głośniki Eminence Kilomax które nie mają kopółek tylko sztywny , nieruchomy aluminiowy radiator. :D

    0