Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komunikacja dwóch mikrokontrolerów drogą radiową.

31 Gru 2006 22:23 8104 41
  • Poziom 14  
    Witam!

    Szukałem, ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie: jak można najprostszym sposobem komunikować dwa mikrokontrolery (np. dwie ATmegi8) drogą radiową? Odległość powinna być taka, jak w aparaturach RC. Ma to być właśnie taki samodzielnie wykonany nadajnik i odbiornik. Pasmo dowolne (chociaż może lepiej 27MHz, bo ono jest podobno bez zezwolenia). Modulacja - nie zdecydowałem jeszcze, ale FM jest odporniejsza na zakłocenia. Jak to zrobić? Czy istnieje taka możliwość, żeby cewkę nadajnika podłączyć przez tranzystory do uC, a cewkę odbiornika bezpośrednio do ADC uC? Czy dobrze kombinuję? Jeśli takie miałyby wyglądać układy, to częstotliwość byłaby liczona w kHz (musi być czas na obróbkę danych; ATmega8 pracuje do 16MHz).

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    a wiecie o tym kolego patrx, że aby używać tych modułów - trzeba jeszcze dane, które chcesz przesłać odpowiednio przygotować, np zakodować - np kod Menchester - a po drugiej stronie po odebraniu odkodować programowo z tego kodu? ;) czy też myślisz może że podłączysz je wprost do wyjść i wejść UART'a i sprawa załatwiona? ;)

    .... oczywiście to kodowanie to nie jest zaraz jakaś mega straszna, rzecz - ale wspominam o niej abyście mieli świadomość - dlaczego wam to nie zabardzo będzie chciało działać a przynajmniej nie na żadne imponujące odległości i większe prędkości przy małych błędach w transmisji - bez takiego np kodowania przesyłanego sygnału

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Wiemy. Jeśli chodzi o eliminację błędów w transmisji to najprościej można by to zrobić tak: przesyłać dwa razy ten sam kod a później porównywać go w odbiorniku i jeśli będzie równość to jest OK. Sposób jest dość skuteczny ale dla niewielkich prędkości transmicji i oczywiście nie we wszystkich aplikacjach, ale np dla takich prostych układów załącz/wylącz jest OK.
  • Poziom 42  
    no tak, ale jak co chwilę będzie biedny procek musiał odrzucać przychodzący kod bo się więcej razy nie zgadza niż zgadza, to może nie mieć czasu aby wykonywać inne zadania ;) tym bardziej że jak mówię w ten sposób osiągniesz naprawdę b.małe prędkości przesyłu, będzie się rwało i na dodatke na minimalną odległość będzie zasięg. Tymczasem kod Menchester wykorzystywany jest w kodowaniu IR np przez Philipsa w ich standardzie RC-5 do pilotów. A to przecież nie jest jakaś trudna sprawa. Warto więc się tym pobawić przy okazji nauczyć się RC-5 ;) chyba że się już to umie? - i wtedy zastosować ten sam dokładnie sposób aby wysyłać dane ;) - zwiększysz zasięg i zminimalizujesz ilości błędów transmisji

    pozdrówka
  • Poziom 14  
    A nie da się jeszcze jakoś... taniej? No bo jak nadajnik kosztuje 18zł, odbiornik też 18zł, to już razem 36 zł. No może to nie majątek, ale podczerwień jest, nie ukrywajmy, dużo tańsza.

    Jakoś lepiej by to wyglądało, gdyby wszystko było na jednej płytce (i satysfakcja, że się samemu zrobiło). Jaki zasięg miałby taki układ jak proponowałem? Jakie elementy oraz cewki byłyby potrzebne (prosiłbym o schemacik). Transmisja na jaką max. odległość?

    Myślę, że nadawanie możnaby wykonać tak:
    1. ATmega8 oblicza dane do wysłania i sprawdza, czy ma wysłać 0, czy 1,
    2. Timer0 (8-bitowy) wywołuje przerwanie przepełnieniem (a więc gdy kwarc ma 16MHz, to pasmo jest na 62,5kHz - około 256 instrukcji do wykonania w międzyczasie; większe pasmo - mniejszy międzyczas), zeruje się, a następnie zmienia stany na mostku H (ale tak, aby modulować FM).

    Odbieranie: ATmega8 mierzy czas w pętli głównej programu. Gdy zmienia się stan na pinie podłączonym do tranzystora (lub innego pośrednika) zeruje licznik, sprawdza modulacje częstotliwości i wywołuje odpowiednie procedury.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    hmmm skoro piszesz że podczerwień jest tańsza to co stoi na przeszkodzie abyś ją użył jeśli spełnia twoje założenia i oczekiwania taki rodzaj transmisji? ;) a procedury wysyłające dane choćby w RC-5 czy odbierające znajdziesz bez problemu lub zrobisz swoje - bazując na którymś ze standardów przesyłania danych przez piloty IR np, SHIFT, SPACE lub PULSE ;)

    pozdrówka
  • Poziom 14  
    Dobry jesteś... podczerwień na min. 500m, najlepiej ok. 1km? Wątpię.
  • Poziom 42  
    coś chyba kręcicie kolego kinderm ;) (sami nie wiecie czego chcecie od życia - a swoje rozważania prowadzisz widzę czyto abstrakcyjnie jak narazie) .... sam napisałeś powyżej:

    Cytat:
    "A nie da się jeszcze jakoś... taniej? No bo jak nadajnik kosztuje 18zł, odbiornik też 18zł, to już razem 36 zł. No może to nie majątek, ale podczerwień jest, nie ukrywajmy, dużo tańsza."


    więc zrozumiałem z tego, że dopuszczasz w swoich rozważaniach i założeniach zasięg KILKU metrów jakie oferuje podczerwień w takim najprostszym wykonaniu... a jeśli nie to miałes na myśli to poprostu na drugi raz jaśniej się wypowiadaj - bo ja nigdy bym ci nie polecił takiego rozwiązania z myślą o łączności na 500m! ..... albo kilometr - raczysz żartować ;)

    przecież ja wyraźnie napisałem:

    Cytat:
    "jeśli spełnia twoje założenia i oczekiwania taki rodzaj transmisji?"


    ... więc jeśli chesz większe zasięgi to radio i nie narzekaj wtedy, że jest to droższe rozwiązanie w porównaniu do podczerwieni - bo to chyba oczywiste - coś za coś kolego ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    No tak... niepotrzebnie namieszałem z tą podczerwienią. Ona na pewno odpada na takie odległości. A ten kilometr to przydałby się, chociaż może 500m mi wystarczy. W "circuit schematic" tutaj jest narysowany dość prosty obwód. Czy to właśnie on jest tym nadajnikiem? Skoro tak, to pewnie w nim cała ta cewka jest tak droga.

    Czy te 433MHz to jego stała częstotliwość i to on zajmie się modulacją, a dane mają do niego po prostu "przyjechać", czy też trzeba samemu modulować? ATmega8 nie osiągnie 433MHz. Jaki zasięg ma ten nadajnik?

    -------------------------

    Znalazłem taki schemat. W nim UARTowe TxD jest podłączone do nadajnika.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    oczywiście, że 433MHz to nośna i nie musisz o tym myśleć - na wyjściu odbiornika i wejściu nadajnika musisz tylko odbierać lub nadawać cyfrowy zygnał, który tak naprawdę moduluje sam tę nośną ;)

    ... hmmm autor wymyślił sobie sposób komunikacji przez czysty UART - za pomocą ramek z podwójną sumą kontrolną i odrzucanie złych ramek, pomysł ogólnie fajny - tylko czy rzeczywiście tak naprawdę uzyskuje w oparciu oto 300m ??? ja troszkę wątpię ale to tylko moje zdanie, choć poparte też wieloma informacjami, które już doczytałem wcześniej na temat sposobów modulacji sygnału za pomocą tych nadajniczków i odbiorniczków (bardzo fajnych zresztą) .... jeśli się gdzieś wczytać w opracowania fachowców to wszędzie piszą iż aby uzyskać wyższe transfery danych taką drogą (chodzi o te konkretnie urządzonka telecontrolli) to trzeba stosować kodowanie bifazowe aby zminimalizować błędy transmisji, co znacząco wpływa na zasięg i sprawność układu..... a może kolega modelarz założył, że jemu nie potrzebne są wogóle zawrotne prędkości i sygnały lecą sobie z prędkością kilkuset bodów - ..... hmmm może wtedy to jakoś działa .... podchodzę jednak z powątpiewaniem w takie czasem opracowania niektórych ludzi w necie bo sam kiedyś jak zaczynałem - naciąłem się na takiego gotowca (dotyczyło to czegoś innego), który po złożeniu nie działał jak trzeba - ale nie tylko ja - jak się poczyta choćby elektrodę to spotka się wiele wątków gdzie ktoś sobie robi jakiś niby sprawdzony projekt znaleziony w necie a potem okazuje się, że wyniki są nieraz gorsze niż mizerne

    co nie znaczy, że nie polecałbym telecontrolli ;) sam za jakiś czas będę je męczył, a że już wcześniej w postaci treningu oswoiłem się z róznymi rodzajami transmisji IR to myślę, że będzie mi łatwiej to zrobić. A dzięki tym treningom i opanowaniu od podszewki dekodowaniu i kodowaniu sygnałów z pilotów - już wymyśliłem i zrobiłem sobie kilka ciekawych i pożytecznych zastosowań ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Koniec i kropka! Jestem tego samego zdania ;)
  • Poziom 14  
    No jak się spojrzy na te moduły nadawcze i odbiorcze (bo chyba o tych jest mowa) z bliska, to wydają się przyjazne.

    Ten kilometr (na otwartej przestrzeni, bez żadnych przeszkód dla sygnału) naprawdę by się przydał. Wtedy co trzeba zrobić? Kupić inne moduły?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    jeśli chcesz na tak duże odległości przesyłać dane to musisz wziąć pod uwagę inne moduły np CC1000 zdaje się dostępny na www.soyter.pl chyba. Albo jeszcze inne z tym że pracujące na 2,4GHz dzięki czemu będziesz mógł sobie podłączyć antenki takie jak do sieci WLAN o lepszej wydajności i sygnał prześlesz na jeszcze większe odległości ;) .... z tym, że przygotuj się na większe ceny no i napewno na sporo większą ilość pracy aby je poznać i oprogramować ;) - coś za coś ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Dlaczego na tej stronce (www.soyter.com) nie ma modułów na 40MHz? To pasmo dla wszystkich modeli (nawodne, lotnicze, naziemne). I możnaby odbierać kupionym odbiornikiem specjalnym do modelu, a niekoniecznie swoim.

    Zapytam o jedną rzecz: czy im niższa częstotliwość, tym dalszy zasięg przy tej samej mocy?

    Dziwna rzecz jest na tym schemacie: tam jest przełączanie 4. i 7. kanału. Jak to możliwe, aby nadajnik 433MHz nadawał kanał 27MHz?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    przykro mi kolego kinderm - ale strasznie kręcisz pojęcia i albo nie znasz się wogóle na tym co uniemożliwi ci uruchomienie takich układów (przynajmniej na obecnym etapie wiedzy) albo nie potrafisz zadać pytania poprawnie w tym temacie. Ale podejrzewam to pierwsze i polecam najpierw zapoznać się choć bardzo ogólnie z takimi pojęciami jak "nośna" , "modulacja" i ogólnymi chociaż zasadami dotyczącymi przesyłania danych drogą radiową - wtedy napewno łatwiej będzie ci formułować pytania a może nawet niektórych nie będziesz musiał tu zadawać.

    Poza tym napisałeś:

    Cytat:
    "Dlaczego na tej stronce (www.soyter.com) nie ma modułów na 40MHz?"


    no człowieku zastanów się - kto odpowie ci na to pytanie??? to tak jakbym ja ciebie zapytał : dlaczego na stronie www.wp.pl nie można kupić sprężarek wysokociśnieniowych? ..... każdy sprzedaje to co ma dostępne i co jest dla niego opłacalne a jak chcesz wnikać w szczegóły dalsze to polecam zadzwonić do przedstawiciela handlowego tej firmy i go zapytać tudzież opierniczyć za to że nie sprzedają tego co ty byś chciał ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Słuchaj, czytam o transmisji radiowej ze 3 dni i doszedłem już na początku do pojęć: amplituda, nośna, modulacja AM, modulacja FM, podziału fal ze względu na częstotliwości oraz paru innych. Wiesz... nie należę do tych, co nie używają szukajki. A że nie wiem czego szukać, aby się dowiedzieć, to pytam na forum.

    Sorry... z tą ilością kanałów to pomyliłem ilość kanałów nadawanych z kanałami radiowymi.

    Zacznijmy od początku - powiedzmy, że:
    Chciałbym zrobić sobie nadajnik RC z częstotliwością stabilizowaną kwarcem (27MHz - 40MHz). Modulacja: FM. Zasięg: co najmniej 1000m. Dane obrabia ATmega8. Wyświetlanie na LCD 16*2. Może być (a nawet powinna) antena zewnętrzna. Jak to wykonać?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    no tak teraz jasne założenia ;) może się znajdzie ktoś kto podpowie coś na temat urządzeń w tym paśmie o którym piszesz, ale z drugiej strony mam pytanko - dlaczego akurat tak mocno się uparłeś na ten zakres? .... skoro chyba większość teraz popularnych rozwiązań dla transmisji cyfrowej (tańszych rozwiązań) bazuje na 433Mhz czy osiemset zdaje się kilkadziesiąt ;) albo 2,4GHz - wydaje mi się - że brniesz niepotrzebnie w tym kierunku - no ale to może ja czegoś nie wiem (zastrzegam) i może jednak ktoś podpowie ci jednak jak to zrobić prosto na tej częstotliwości która cię interesuje....

    ... tak z ciekawości zapytam jakiego rodzaju dane będą transmitowane przez ciebie - tzn chodzi mi o to czy to będą tylko przekazy np położenia jakichś manetek, przełączników itp - czy też jakieś dłuższe paczki danych? i jakie prędkości transmisji są ci potrzebne??? przedstaw może chociaż ogólnie co ma robić twój układ nadawczy i odbiorczy to może będzie wtedy łatwiej komuś podpowiedzieć ci konkretne rozwiązanie odnośnie sposobu komunikacji

    pozdrawiam (co złego to nie ja)
  • Poziom 14  
    Widzisz... większość aparatur RC do modeli chodzi właśnie na paśmie 27MHz, 35MHz lub 40MHz. Ale jeśli moduły na 433MHz są o wiele łatwiej dostępne i tańsze, to jednak zdecyduję się na 433MHz. Poza tym nie chce mi się szukać jak kodowany jest ten sygnał w aparaturach na 27MHz.

    Co do prędkości transmisji... to mają być dane o pozycji dwóch drążków (2 bajty: góra/dół i lewo/prawo; myślę o potencjometrach podłączonych na dzielniku napięcia do ADC uC, ewentualnie cyfrowe), 1 suwaka (1 bajt) i paru przycisków (1 bajt). To daje 4 bajty do wysłania. Odświeżanie powinno być nie mniejsze niż 20 razy/sekundę. Więc prędkość transmisji co najmniej 640 bitów/sekundę. Do tego jeszcze powinno dojść jakieś sprawdzanie poprawności przesłanych danych. Czy takie prędkości da się osiągnąć tymi modułami po 15 zł na odległość 500m (może zmniejszyć odświeżanie danych do 10 razy/sekundę?)?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    jeśli tylko tyle danych masz do przesłania to spokojnie możesz użyć tych modulików 433MHz. Co do zasięgu - hmm w terenie otwartym powinno działać do 500m ale nikt ci gwarancji nie da na to ;) poza tym można do tego dorobić antenki lepsze to wtedy i zasięg będzie pewnieszy przy większej odlgłości. Ale co do antenek to ja w szczegółach się nie wypowiem bo się nie znam, widziałem tylko kiedyś tu fachowców którzy wypowiadali się na ten temat - stąd wiem

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    No... dodatkowa antenka to musi być w aparaturze. Może teleskopowa 0,5m wystarczy. Czy pasmo 433MHz nie będzie zakłócane w mieście (chodzi mi o zakłócenia z innych nadajników, np. piloty do samochodów, bramy sterowane radiowo) i na otwartym terenie? Czy jest ono legalne?
  • Poziom 42  
    oczywiście, że pasma 433, 833 i 2,4Ghz są legalne. A z tym pomysłem na antenkę wg ciebie 0,5m to lepiej hmmm zapoznaj się najpierw z tematem dokładniej - bo długości anten oblicza się m.inn w oparciu o długość fali itp - i takie strzelenie tekstu, że dam sobie antenke teleskopową 0,5m albo metr jest .... ;) ;) ;) .... zwróć się lepiej z pytaniem do kogoś jak to się oblicza ;) ,żebyś się potem nie zdziwił, iż nic nie działa nawet jak coraz bardziej przedłużasz antenę ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Aha... no z tymi antenami to rzeczywiście palnąłem :D .

    Nie odpowiedziałeś mi na to pytanie: czy pasmo 433MHz nie będzie zakłócane w mieście (chodzi mi o zakłócenia z innych nadajników, np. piloty do samochodów, bramy sterowane radiowo) i na otwartym terenie? Jeśli tak, to jak będzie w przypadku tych pasm: 315MHz, 868MHz? Jak się ma sprawa z ich legalnością? Bo napisałeś, że 433MHz i 833MHz jest legalne, ale nie wiem, co z 315MHz i 868MHz.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    co do zakłóceń od pilotów i innych bram garażowych - to musiałbyś mieć pecha żeby wtedy kiedy ty będziesz się tym bawił to akurat naokoło ciebie stanęło 200osób z pilotami i siało ;) ... poza tym piloty takie mają tylko mini antenki jako ścieżka na płytce i mają b.mały zasięg, kolejna rzecz to twój protokół który przecież nie odbierze jakichś danych z tych innych pilotów jak już - najwyżej zgubi jedną ramkę ;) ... no i nie wiem skąd tak mnożysz te pasma - czy masz tyle nadajników do dyspozycji? ;) ... skoncentruj się na jednym i próbuj zrobić - a obecnie skoro poważne sklepy sprzedają takie moduły to wątpisz w legalność pasm? ;) dopytaj się u źródła, Poza tym ograniczenia takie nie dotyczą tylko samych pasm ale i mocy z jaką można w nich nadawać - z tym że nie wiem po co takie korowody z tym urządzasz? Co to za mega projekt? ;) .... jeśli zrobisz sobie tę zabawkę hmmm no może model latający czy coś tam - to pobawisz się, pobawisz i przestaniesz ;) taka jest prawda - i co myślisz, że cię URTiP i policja z radiopelengacją będą namierzać? .... proponuję ci wziąć się w końcu zakupić te dwa moduliki i popróbować coś zrobić ;) bo tak to co chwilę zbaczasz z tematu jakby i urasta ten mini problem do monstrualnych rozmiarów - tak mi się wydaje ;)

    ... a w końcu chodzi o 36zł - i nawet jak ci to nie wyjdzie (ale sądzę że powinno skoro się zaweźmiesz) to przecież świat się nie zawali a ty nie zbankrutujesz - za to nabierzesz w końcu praktycznego doświadczenia z tym a nie tylko wirtulanego i to mocno rozdmuchanego ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Czy to ma być aparatura do modeli RC?

    Nie wypowiem się w tym momencie na temat zasięgu i granicznej przepływności, bo nie miałem kontaktu z tymi modułami i po prostu tego nie wiem. Przychodzi mi za to do głowy coś innego:

    1. Zastosowanie tzw. kodowania korekcyjnego.
    Z tego co mi wiadomo, to we współczesnych aparaturach RC stosuje się kodowanie pozwalające na korektę 2 błędów w ramce. Trzeba pamietać, że kod detekcyjny i korekcyjny to zupełnie inne rzeczy. Nie mówię tu o prostym dodaniu bitu parzystości... Kodowanie takie jak w firmowych aparaturach oznacza, że jeśli pojawi się 0, 1 lub 2 błędy to oryginalna informacja zostanie poprawnie odtworzona. Nie wiem natomiast ile bitów informacji zawiera ramka (a ma to oczywiście znaczenie).

    Zastosowanie takiego kodowania bardzo poprawia jakośc połączenia w sytuacji kiedy błędów robi się już stosunkowo dużo, ale wymaga dołączenia do przesyłanych ramek bitów nadmiarowych. Inaczej mówiąc- żeby zakodować i przesłać 640b/s trzeba w rzeczywistości przesłać więcej danych niz 640b/s.
    W tym momencie przydałoby się wiedzieć jaką przepływność są w stanie zapewnić te moduły. Może ktoś z kolegów wie konkretnie?

    2. Korekta sygnału w odbiorniku.
    Stosuje się tzw. "pamięć neutrum", czyli w przypadku złej jakości połączenia (korekta niemożliwa) dane wyjściowe są duplikowane aż do pojawienia się dobrego sygnału. Efekt jest taki, że wszystko co jest podłączone do takiego odbiornika jest "zamrażane".

    Jest też inny sposób eliminacji trzasków. Chodzi o to, że w pewnych zastosowaniach nie jest konieczne idealne odwzorowanie nadawanego sygnału. Akurat w przypadku modeli RC możemy spokojnie założyć, że istnieje ograniczenie prędkości zmian sygnału dla kanałów proporcjonalnych. Wprowadzenie w życie takiej korekty w odbiorniku zmniejszy efekt drżenia serw na granicy zasięgu. Oczywiście trzeba rozsądnie dobrać graniczną prędkość zmian sygnału.

    Współczesne odbiorniki mają pamięć neutrum a nie mają tego drugiego. Pierwsze jest łatwiej zaimplementować, choć ograniczenie prędkości zmian też nie jest jakoś kosmicznie trudne.


    Możesz zapytać, po co tyle komplikacji?
    Rzecz w tym, że mowa tu o zbudowaniu porządnie działającego połączenia do przesyłu danych cyfrowych. Zwłaszcza kodowanie korekcyjne, wydaje mi się niezbędne jeśli chcesz uzyskać zadowalającą jakość połączenia. Tym bardziej, że planowana odległość jest bliska granicznej podanej przez producenta tych modułów.
  • Poziom 14  
    Tak, to ma być aparatura do modeli RC.

    W notach pisze, że max. data rate tych modułów wynosi 4kHz.

    Czy nie lepszy będzie ten nadajnik? Trzeba dołożyć zewnętrzną antenę (oczywiście odpowiednią). Czy sam mogę sobie zrobić taką antenkę, czy muszę ją kupić? O ile większy zasięg od tego ze zintegrowaną anteną?
  • Poziom 42  
    ... a ty nie dajesz za wygraną ;) ale może to i dobrze - to będzie poprostu inny - podobny nadajnik ;) ..... zwróć tylko uwagę w nocie aplikacyjnej na

    Cytat:
    "The RT4-XXX is an hybrid circuit that allows to realize a complete radio transmitter adding a coding circuit"


    hyhyhy ja z kolei z uporem maniaka przypominam o tym wszystkim bo później po zakupie ludziska szukają po forach - co źle zrobili, że im akurat to nie zabardzo działa albo dochodzą do wniosku, że te proste nadajniczki/odbiorniczki są do D.... ;)

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Jak już coś bliżej wiadomo to i można podpowiedź bardziej konkretną zasugerować :-)
    Moja propozycja jest następująca:

    1. 4 bajty do przesłania za jednym razem
    2. żeby była zgodność z normalnymi serwami do RC to dane muszą pojawiać się z częstotliwością 50Hz. Czyli czas ramki to 20ms
    3. Mamy graniczną prędkość modulacji 4kHz, powiedzmy że przyjmiemy dla bezpieczeństwa np 2 kHz.
    4. Rezygnujemy z modulacji bifazowej, bo:
    - wymaga 2x większej prędkości modulacji
    - nie jest aż taka banalna po stronie odbiornika
    5. Weźmy najprostszą modulację "naturalną" 2-wartościową (czyli albo 0 albo 1, może być w ogólności inaczej). Najniższa możliwa wartościowość jest najbardziej odporna na zakłócenia. Wyższa wartościowość daje możliwość uzyskania większej przepustowości przy mniejszej prędkości modulacji, ale jest bardziej podatna na zakłócenia. W tym przypadku mija się to z celem, tym bardziej że odbiornik by się bardzo skomplikował.

    Przy założeniu prędkości modulacji 2kHz impulsy (symbole) będą miały szerokość 0,25ms. Nie jest to pomyłka, tak wychodzi. Czyli czas jest podzielony na 80 równych kawałków. Cały problem tak naprawdę leży w zapewnieniu niezawodnej synchronizacji- trzeba się zorintować kiedy się zaczyna każda kolejna paczka, bo bez tego ani rusz.

    Stosuje się tu tzw. "znaczniki początku" i technikę "wypełniania bitami".

    Znaczniki i bity wypełniające zabiorą trochę z tych 80 bitów, ale do przesłania tak naprawdę jest 4*8 = 32 bity, czyli znacznie mniej.


    Jeśli chcesz spróbować w tę stronę to mogę coś napisać o wypełnianiu bitami.
  • Poziom 14  
    Jak to ma być aparatura do zdalnego sterowania modelami to zastosuj wszędzie PPM - będziesz przynajmniej "standardowy".

    Ale przy okazji - to ma być model latający ?? Bo jeżeli tak to proszę nie lataj na tym lotnisku co ja - nie chcę aby spadł mój model ani oglądać jak spada Twój (zresztą z samoróbką i tak nie wpuszczą Cię na lotniska aeroklubowe - zgodnie z przepisami dla modeli latających dopuszczalne są pasma 27, 35 i warunkowo 40 MHz)

    Wiem że budowa własnej aparatury to fajna zabawa - sam obudowuje elektroniką swoje modele, ale są pewne granice bezpieczeństwa.
    Wg mnie taką granicą jest właśnie układ nadajnik - odbiornik. Każdy błąd w konstrukcji może się skończyć poważnym wypadkiem - modele latające latają z prędkościami kilkudziesięciu kilometrów na godzinę (i więcej) i trafienie nim w głowę może się źle skończyć.
  • Poziom 14  
    :arrow: greg_martix:
    Co do punktu:
    Cytat:
    2. żeby była zgodność z normalnymi serwami do RC to dane muszą pojawiać się z częstotliwością 50Hz. Czyli czas ramki to 20ms
    Chyba mylisz się z wysyłaniem z częstotliwością 50Hz. 50Hz musi być podany na serwo, a tym już zajmie się odbierający ATmega8. Aktualizacja pozycji będzie tak częsta, jak odświeżanie (w tym przypadku 20Hz).

    O co chodzi w tym "wypełnianiu bitami"?

    :arrow: wojtkow:
    Co to jest PPM (nie chodzi o PWM)?
    Nie uczęszczam do żadnych aeroklubów, więc nie mam problemu.
    Prawdopodobnie tą aparaturę będę sterował jakieś samochodziki i łódki. Wątpliwe jest, że używał jej będę do sterowania samolotami.

    Pozdrawiam.