Wykonałem tą wersje w wielu egzemplarzach. Ze względu na bezpośrednie połączenie z siecią, ważne jest aby poprawnie podłączyć zasilanie, oraz zabezpieczyć przed możliwością zamiany przewodów zasilania (np. montując gniazdo i wtyczkę z bolcem ochronnym).
Do zacisku 1 dołączamy L (faza), do 2 - N (neutralny, 0).
Naturalnym zabezpieczeniem sterownika jest rezystor R1, który w razie zwarcia (uszkodzenie kondensatora C1, C2) przepala się, stanowiąc przerwę w zasilaniu sterownika. Dioda LED1 (zielona) sygnalizuje obecność napięcia zasilającego, natomiast LED2 (czerwona)- załączenie pompy. Jako czujnik temperatury zastosowałem obecnie małodostępne diody SY30, które pochodziły z demontażu płyt komputerowych produkcji byłej NRD. Wartości elementów mostka pomiarowego, dostosowane są do tej diody. Można ją zamienić na 1N4148 (lub podobną), ale wiąże się to ze zmianą wartości rezystora R8 lub R9. Histereza temperatury wynosi około 2 °C, na przykład przy nastawie temperatury 35°C, pompa załączy się po przekroczeniu 36 °C - a wyłączy poniżej 34 °C. Dla uzyskania wymaganego zakresu regulacji temperatury, równolegle do potencjometra 10k dołączony jest rezystor R12- 15kΩ, powodujący małą nieliniowość skali potencjometru. Jeśli go nie zastosujemy, uzyskamy prawie liniową skalę, oraz większy zakres regulacji temperatury. Pe-erek PR służy do ustawienia początkowego zakresu regulacji. Jeśli potrzebna jest komuś większa histereza, wystaczy rezystor R7 wymienić na mniejszą wartość, i skorygować zmianę rezystorem PR. Przekaźnik P -cewka na 24V ; rezystancja cewki ≥ 1,4 kΩ. Przekaźniki o niższej rezystancji cewki wymagają większego prądu, i wówczas należałoby zwiększyć pojemność kondensatorów zasilających C1;C2. Jeśli ktoś uważa że w obwodzie dodatniego sprzężenia zwrotnego (R7) jest błąd - jest dobrze, dlatego że sygnał sprzężenia jest odwrócony.
Dioda czujnika przylutowana jest do wąskiego paska laminatu (odpad), lakierowana, następnie owinięta papierową taśmą samoprzylepną, pokryta cienko pastą silikonową, i zabezpieczona rurką termokurczliwą. Czujnik montujemy na rurze wylotowej c.o. przy kotle, owijając też taśmą samoprzylepną papierową (lub podobnie). Przed zamontowaniem wskazane byłoby zrobić podziałkę temperaturową, na osi potencjometru, wyznaczając kilka punktów interesujących nas temperatur. Niestety skalowanie sterownika to bardziej skomplikowany temat - sposobów jest kilka, zależnie od posiadanej wiedzy i możliwości sprzętowych. Po czasie zorientowałem się że nie podałem informacji o zakresie regulacji temperatury 30 ÷ 50 °C.
Do zacisku 1 dołączamy L (faza), do 2 - N (neutralny, 0).
Naturalnym zabezpieczeniem sterownika jest rezystor R1, który w razie zwarcia (uszkodzenie kondensatora C1, C2) przepala się, stanowiąc przerwę w zasilaniu sterownika. Dioda LED1 (zielona) sygnalizuje obecność napięcia zasilającego, natomiast LED2 (czerwona)- załączenie pompy. Jako czujnik temperatury zastosowałem obecnie małodostępne diody SY30, które pochodziły z demontażu płyt komputerowych produkcji byłej NRD. Wartości elementów mostka pomiarowego, dostosowane są do tej diody. Można ją zamienić na 1N4148 (lub podobną), ale wiąże się to ze zmianą wartości rezystora R8 lub R9. Histereza temperatury wynosi około 2 °C, na przykład przy nastawie temperatury 35°C, pompa załączy się po przekroczeniu 36 °C - a wyłączy poniżej 34 °C. Dla uzyskania wymaganego zakresu regulacji temperatury, równolegle do potencjometra 10k dołączony jest rezystor R12- 15kΩ, powodujący małą nieliniowość skali potencjometru. Jeśli go nie zastosujemy, uzyskamy prawie liniową skalę, oraz większy zakres regulacji temperatury. Pe-erek PR służy do ustawienia początkowego zakresu regulacji. Jeśli potrzebna jest komuś większa histereza, wystaczy rezystor R7 wymienić na mniejszą wartość, i skorygować zmianę rezystorem PR. Przekaźnik P -cewka na 24V ; rezystancja cewki ≥ 1,4 kΩ. Przekaźniki o niższej rezystancji cewki wymagają większego prądu, i wówczas należałoby zwiększyć pojemność kondensatorów zasilających C1;C2. Jeśli ktoś uważa że w obwodzie dodatniego sprzężenia zwrotnego (R7) jest błąd - jest dobrze, dlatego że sygnał sprzężenia jest odwrócony.
Dioda czujnika przylutowana jest do wąskiego paska laminatu (odpad), lakierowana, następnie owinięta papierową taśmą samoprzylepną, pokryta cienko pastą silikonową, i zabezpieczona rurką termokurczliwą. Czujnik montujemy na rurze wylotowej c.o. przy kotle, owijając też taśmą samoprzylepną papierową (lub podobnie). Przed zamontowaniem wskazane byłoby zrobić podziałkę temperaturową, na osi potencjometru, wyznaczając kilka punktów interesujących nas temperatur. Niestety skalowanie sterownika to bardziej skomplikowany temat - sposobów jest kilka, zależnie od posiadanej wiedzy i możliwości sprzętowych. Po czasie zorientowałem się że nie podałem informacji o zakresie regulacji temperatury 30 ÷ 50 °C.
Fajne? Ranking DIY
