Mam głosnik STX 32/300/4 SC podłaczony pod Holtona 400W z zasilaniem +/- 46V AC co po wyprostowaniu daje ok. 64V co daje ok. 310 - 320W RMS :] Po dlugim sluchaniu na pelnych mozliwosciach glosnika przepalił mi sie raz przewod laczacy cewke z zaczepami to kabli :] Polaczylem to kawalkiem przewodu 0,5 mm2 jakis 1cm wzialem zeby zrobil polaczenie na zaklad ;] Teraz w Sylwka znowu mi sie przepalil drucik ale drugi :/ Nie wiem co zrobic zeby sie nie przepalaly, czy jest na to jakis prosty sposob?? Z gory dzieki pozdro