Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opinia na temat odkurzaczy Zelmera

Arturo_B 04 Sty 2007 01:28 91645 38
  • #1 04 Sty 2007 01:28
    Arturo_B
    Poziom 9  

    Witam Szanowne Grono

    Bardzo proszę o podzielenie się doświadczeniami z eksploatacji i wiedzą na temat odkurzaczy firmy Zelmer:
    * Jupiter (w szczególności model 4000.0 SQ),
    * Orion Max (w szczególności model 2500.0 ST),
    * Syrius (model 1600.0 HQ).
    Interesują mnie zarówno opinie pozytywne jak i negatywne.

    Dlaczego te modele...

    Stoję właśnie przed doniosłą decyzją :D o zakupie odkurzacza - jak zwykle w takich przypadkach chcę kupić jak najlepszy sprzęt z jak najmniejszą kasę. Planuję na ten zakup przeznaczyć ok. 550PLN. Wizyta w kilku sklepach utwierdziła mnie przekonaniu, że "świat schodzi na psy" przynajmniej jeśli chodzi o jakość produktów :cry: . Na podstawie oględzin sklepowych mogę wypowiadać się tylko na jakości wykończenia, ale to też o czym świadczy.

    Na tle markowych produktów takich jak Electrolux czy Philips zaskoczyła mnie pozytywnie jakość wykończenia odkurzaczy Zelmera. Poza tym produkty tej firmy mają dosyć przydatne, a unikalne funkcje jak autostart lub możliwość podłączenia elektroszczotki. Jeśli chodzi o parametry, jak i wyposażenie powyższe modele są bardzo interesujące, jednak jak sprawują się one w praktyce? Czy głośność modelu Syrius jest porównywalna z modelami UltraSilencer Electroluxa? Jaka jest rzeczywista siła ciągu tych odkurzaczy (producent niestety takich danych nie przedstawia?...

    Z góry dziękuję za wszelkie uwagi

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 04 Sty 2007 08:02
    BATT
    Poziom 21  

    Moje zdanie jest takie-może być Zelmer.Nie popełnij tego samego błędu co ja kiedyś (ale później go naprawiłem) i zdecydowanie kup odkurzacz wodny.Odpadają worki, czyste powietrze w mieszkaniu a jak zobaczysz co wylewasz do kibelka to się załamiesz jaka to gnojówka -nawet jeśli w domu masz idealny porządek.
    Pozdrawiam.

    1
  • #3 04 Sty 2007 21:27
    Arturo_B
    Poziom 9  

    Dzięki za opinię :spoko: jednak na razie raczej zostanę przy klasycznym "workowcu".
    Powodów jest kilka:
    1. Odkurzacze wodne są większe niż klasyczne co przy małym mieszkaniu ma znaczenie :boss:
    2. Odpowiednie worki + odpowiedni filtr HEPA powinny zatrzymać to czego zamierzamy się pozbyć z mieszkania, a pozbycie się tego jest szybsze i chyba jednak bardziej higieniczne niż przy odkurzaczu wodnym :boss: :boss:
    3. Mycie takiego ustrojstwa (tzn. odkurzacza wodnego) po sprzątaniu zajmuje masę czasu - przynajmniej takie opinie pojawiały się na forum - a jak ma się ma mało czasu to tracenie go na mycie odkurzacza jakoś mało mi się uśmiecha :boss: :boss: :boss:
    I to chyba było na tyle 8)

    PS. Nie wykluczam jednak, że pojawienie się nowych argumentów za odkurzaczami wodnymi może spowodować zmianę mojego nastawienia :yes:

    1
  • #4 05 Sty 2007 11:15
    maryann
    Poziom 37  

    Moc ssania workowca i wodnego jest porównywalna, natomiast ilość powietrza zasysanego w jednostce czasu jest prawie o połowę większa w ...klasycznym. Wodne są więc wolniejsze.
    I popieram: żadnych wynalazków, tylko Zelmer. Dostatecznie dobre, a przynajmniej cena i dostępność serwisu/części bezkonkurencyjna!

    1
  • #5 06 Sty 2007 12:44
    Fokus74
    Poziom 10  

    Witam proponuje Elektroluksa bardzo dobre odkurzacze, cicha praca i duża

    moc ssąca, droższe od Zelmera ale naprawde warto polecam serdecznie

    wcześniej miałem dwa zelmery i nie byłem zadowolony po dwóch latach

    użytkowania coraz głośniejsza praca silnika i konieczna wymiana łożysk na

    wirniku oczywiście nie zawsze, z Elektroluksa już drugiego jestem bardzo

    zadowolony i z czystym sumieniem polecam warto.

    2
  • Sklep HeluKabel
  • #6 06 Sty 2007 13:15
    Zbych034
    Poziom 36  

    Wybierz jednak zelmera Jakość do ceny jest na bardzo dobrym poziomie
    Dodatkowy argument to jest POLSKI wyrób
    Poz

    1
  • #7 06 Sty 2007 18:44
    emer
    Poziom 19  

    @BATT

    Wlaśnie raczej tylko nie wodny ....
    Wszystko OK oprócz jednego - niepraktyczny do odkurzania takiego z doskoku, gdy np cos w danej chwili troche odkurzyć ....

    0
  • #8 06 Sty 2007 18:48
    dbdrag
    Poziom 14  

    a ja powiem tak nigdy wiecej zelmera według mnie to bubel mamy psa i w domu odkurzacz jest używany 1 do 2 razy dziennie ze względu na siersc psa.1 odkurzacz zelmer padł po 3 latach. 2 zelmer tez padł po 3 latach oba były kilkukrotnie w naprawach.Teraz jestem szczęsliwym posiadaczem odkurzacza firmy panasonic pracuje już 7 lat bez żadnej naprawy i niekosztował majątku bo był w momencie zakupu jednym z najtanszych odkurzaczy w makro.I powiedziałem sobie nigdy więcej Zelmera.pozd

    1
  • #9 06 Sty 2007 19:05
    Arturo_B
    Poziom 9  

    maryann napisał:
    Moc ssania workowca i wodnego jest porównywalna, natomiast ilość powietrza zasysanego w jednostce czasu jest prawie o połowę większa w ...klasycznym. Wodne są więc wolniejsze.


    Dzięki za cenną uwagę na temat "workowców" i wodnych. :spoko:

    Na marginesie, tak z czystej ciekawości - czy ktoś z Szanownego Grona zna może wzór łączący moc wyjściową odkurzacza z wytwarzanym przez niego podciśnieniem (siłą sania) oraz przepływem powietrza?

    0
  • #10 06 Sty 2007 19:25
    becker3
    Poziom 10  

    Witam
    Mam stycznosć z trzema odkurzaczami zelmera. Zelmer 2000 (bardzo stary) ma już chyba z 18 lat albo i więcej i jest całkowicie metalowy z płuciennym workiem używany do odkurzania najgorszego (piwnica po wszelkich "budowach", warsztat itp) i działa do dziś bez żadnej naprawy!!!
    Do odkurzania mieszkania jest używana Cobra Zelmera i też ma już 7lat jedyną usterką było "ułamanie" przewodu zasilającego koło wtyczki. Od pół roku użytkuję osobiscie Jupitera i jestem zadowolony!

    2
  • #11 06 Sty 2007 19:39
    Arturo_B
    Poziom 9  

    Fokus74 napisał:

    wcześniej miałem dwa zelmery i nie byłem zadowolony po dwóch latach
    użytkowania coraz głośniejsza praca silnika i konieczna wymiana łożysk na wirniku oczywiście nie zawsze, z Elektroluksa już drugiego jestem bardzo zadowolony i z czystym sumieniem polecam warto.


    Dzięki za informacje.
    Czy pamiętasz może jakie typy Zelmerów oraz Electroluxów to były (są)?
    Dlaczego kupiłeś tego drugiego Electroluxa? Czy powodem były jakieś problemy z tym pierwszym?

    Swoją drogą jak oglądałem Electroluxa SuperSilencer (najtańszego z serii) moją uwagę zwróciła dosyć tandetnie wyglądająca duża ssawka (ta z przełącznikiem do dywanów i parkietów) - sam plastik (nie piszę tworzywo sztuczne bo materiał sprawiał wrażanie jakby pochodził ze sprzętu za max 98,95PLN a nie za ponad 400PLN :( ). W Zelmerach (przynajmniej w Jupiterze) ten sam element jest zrobiony znacznie porządniej - lepsze tworzywo + metal. Być może materiał, z którego zrobiona jest ssawka nie powinien mieć dużego znaczenia przy wyborze odkurzacza, ale mam wrażenie, że w nowych Zelmerach (przynajmniej tych z wyższej półki) zadbano o szczegóły (i to jak sadzę również te niewidoczne na pierwszy rzut oka) co pozwala sądzić, że spokojnie popracują kilka lat.

    Tak jak napisałem powyżej to tylko moje wrażenie na podstawie dosyć szybkiego oglądania kilku odkurzaczy, które mogą się mieć nijak do tego jak sprawdzają się one w praktyce.

    0
  • #12 06 Sty 2007 19:43
    janek1815
    Poziom 38  

    A ja jestem jak najbardziej za ZELMEREM w domu mam psa odkurzacz zelmer cobra od 7 lat najmniejszego problemu!!!!!

    1
  • #13 06 Sty 2007 20:03
    Fokus74
    Poziom 10  

    Arturo_B napisał:
    maryann napisał:
    Moc ssania workowca i wodnego jest porównywalna, natomiast ilość powietrza zasysanego w jednostce czasu jest prawie o połowę większa w ...klasycznym. Wodne są więc wolniejsze.


    Dzięki za cenną uwagę na temat "workowców" i wodnych. :spoko:

    Na marginesie, tak z czystej ciekawości - czy ktoś z Szanownego Grona zna może wzór łączący moc wyjściową odkurzacza z wytwarzanym przez niego podciśnieniem (siłą sania) oraz przepływem powietrza?




    Szukasz odkurzacza czy zamierzasz stworzyć na podstawie wzorów własny

    model Zelmera?

    Zasada jest taka im większa moc silnika, tym większa siła ssania.

    Jeżeli filtry będą zanieczyszczone lub zabite moc ssąca spada.

    Wszystko zależy również od budowy turbiny, odkurzacz posiadający

    1600W mocy silnika, ma moc ssącą 360W a inny o mocy 1800W ma

    moc ssącą 340W więc widzisz jak wyglądają parametry.

    Moc silnika 1600W
    Siła ssania 360W
    Przepływ 35l/s

    Dodano po 10 [minuty]:

    Drugiego Elektroluksa kupiłem bardziej nowocześniejszego i znacznie

    bardziej cichego, żaden nie był wodny i bardzo sobie chwale, że ich praca

    jest tak cicha. Posiadają również zabezpieczenia przed przegrzaniem to

    znaczy przy osiągnięciu temperatury granicznej silnika, termistor chroni

    uzwojenie silnika przed przepaleniem lub przegrzaniem. Pierwszy model

    oddałem bratu i chodzi u niego już 3 lata pozdrawiam i życze udanego

    zakupu.

    0
  • #14 06 Sty 2007 20:08
    Arturo_B
    Poziom 9  

    Zdecydowanie szukam odkurzacza, natomiast o wzór zapytałem się ponieważ lubię wiedzieć co właściwie producenci podają w danych technicznych. Problem jest jednak taki, że niektórzy producenci podają moc wyjściową inni natomiast podciśnienie - znajomość wzoru pozwoli mi świadomie analizować dane katalogowe.

    Problem z porównywaniem danych polega na tym, że nie zawsze duża moc wyjściowa przekłada się na duże podciśnienie, a to ono chyba głównie (a nie przepływ powietrza) decyduje o tym jak dokładnie odkurzacz oczyszcza. Jeśli jestem w błędzie proszę o korektę.

    PS. Na marginesie - pisząc o mocy wyjściowej miałem na myśli te np. 360W a nie 1800W.

    2
  • #15 06 Sty 2007 20:17
    Fokus74
    Poziom 10  

    Arturo_B napisał:
    Zdecydowanie szukam odkurzacza, natomiast o wzór zapytałem się ponieważ lubię wiedzieć co właściwie producenci podają w danych technicznych. Problem jest jednak taki, że niektórzy producenci podają moc wyjściową inni natomiast podciśnienie - znajomość wzoru pozwoli mi świadomie analizować dane katalogowe.

    Problem z porównywaniem danych polega na tym, że nie zawsze duża moc wyjściowa przekłada się na duże podciśnienie, a to ono chyba głównie (a nie przepływ powietrza) decyduje o tym jak dokładnie odkurzacz oczyszcza. Jeśli jestem w błędzie proszę o korektę.

    PS. Na marginesie - pisząc o mocy wyjściowej miałem na myśli te np. 360W a nie 1800W.


    Chodzi Ci o moc ssącą 360W a nie wyjściową jeżeli miałby wyjściową czyli

    moc silnika 360W to ssąca wynosiła by 72W, odkurzałbyś wtedy firanki.

    Ważna jest moc silnika czyli 1800W oraz budowa turbiny i wtedy masz moc

    ssącą czyli (wyjściową) 380W.

    0
  • #16 06 Sty 2007 20:21
    MAN_IN_BLACK
    Poziom 13  

    Witam

    Odkurzacze Zelmera są jedne z lepszych na polskim rynku.
    Gwarantuja niezawodność oczywiście pod warunkiem jak wymieniiane są regularnie filtry pyłkowe i stosowane sa worki papierowe lub nowoczesne worki typu heepa. Z drugiej strony nie ma co ukrywać nawet najlepsze odkurzacze mogą sie psuc to zalezy tylko i wylacznie od uzytkownika.Jezeli chodzi o moc: generalnie podaje sie moc ssania odkurzacza(1800) rzadko kiedy moc silnika. Co do wydatku powietrza hmmmmm proponowałbym przejsc sie do sklepu i samemu zobaczyć jakie ssania maja odkuracze niz skupiac sie na danych technicznych

    pozdrawiam

    -1
  • #17 06 Sty 2007 20:28
    Fokus74
    Poziom 10  

    MAN_IN_BLACK napisał:
    Witam

    Odkurzacze Zelmera są jedne z lepszych na polskim rynku.
    Gwarantuja niezawodność oczywiście pod warunkiem jak wymieniiane są regularnie filtry pyłkowe i stosowane sa worki papierowe lub nowoczesne worki typu heepa. Z drugiej strony nie ma co ukrywać nawet najlepsze odkurzacze mogą sie psuc to zalezy tylko i wylacznie od uzytkownika.Jezeli chodzi o moc: generalnie podaje sie moc ssania odkurzacza(1800) rzadko kiedy moc silnika. Co do wydatku powietrza hmmmmm proponowałbym przejsc sie do sklepu i samemu zobaczyć jakie ssania maja odkuracze niz skupiac sie na danych technicznych

    pozdrawiam



    Jeżeli piszesz o mocy ssącej podanej 1800W to znaczy że moc silnika

    wynosiłaby 9000W , wiesz co to znaczy żadna instalacja w domu by tego,

    nie wytrzymała chyba mylicie pojęcia. 1800W to jest moc silnika a ssąca

    380W. Przy mocy ssącej 1800W nie oderwałbyś go od podłogi pozdrawiam.

    http://www.cstore.vpartner.pl/Odkurzacze_c12.html

    0
  • #18 06 Sty 2007 22:50
    Arturo_B
    Poziom 9  

    Ponieważ zapoczątkowując sprawę wzoru wprowadziłem bałagan w terminologii czuję się w obowiązku podjąć próbę uporządkowania tego.

    1. Moc silnika (określana też jako moc nominalna, maksymalna) - w produkowanych aktualnie odkurzaczach jest to moc ok. 1400-2100W - można powiedzieć, że jest to moc wejściowa do odkurzacza (czyli w uproszczeniu to co odkurzacz "ciągnie" z sieci elektrycznej)

    2. Moc ssąca - w aktualnie produkowanym sprzęcie to 340-440W - stosując podejście wejściowo-wyjściowe można stwierdzić, że jest to moc wyjściowa odkurzacza (czyli taka, którą odkurzacz oddaje z siebie w postaci siły ssania)

    3. Podciśnienie wytwarzane przez odkurzacz (określane przez niektórych producentów jako siła ssania) w kPa

    4. Przepływ powietrza w litrach

    Mam nadzieje, że to choć trochę ułatwi komunikację

    1
  • #19 06 Sty 2007 23:30
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Przez kilkanaście lat miałem (i nadal mam) Zelmera typ 900 - dość stary model. Mam małe mieszkanko 120 m² od zawsze pełne zwierząt więc co nieco się napracował. Jedyna usterka jaką była to wypięcie się przewodu z kostki łączeniowej przy zwijaczu. Poza tym absolutny brak problemów. Zelmer przeszedł na emeryturę w momencie jak przesiadłem się na odkurzacze przemysłowe - wg. mnie znacznie lepsze - większa siła ssania (podciśnienie, przepływ) w skutek dużych średnic oraz wielkie worki - 1 starcza na miesiąc. Najpierw używałem odkurzacza METABO (prosty model bez elektroniki) a od jakichś 3 lat AEG z regulacją obrotów i automatyką odsysania do elektronarzędzi.
    Nie tak dawno naprawiałem odkurzacz (chyba panasonic ale nie 100%) i niestety naprawa skończyła się nabyciem nowego - silnik był nietypowy i do tego zmontowany bez żadnej możliwości rozłożenia. Kupując Zelmera nie ma (chyba) problemu z częściami i serwisem. Dobre bo polskie! Na prawdę a nie tylko reklama.

    2
  • #20 07 Sty 2007 11:48
    dbdrag
    Poziom 14  

    to dlaczego niejezdzisz polskim samochodem tylko zagranicznym idąc za ciosem dobre bo polskie.niewszystko co polskie jest dobre ja opisałem swój przypadek ,przypadek nie czyni reguły

    0
  • #21 07 Sty 2007 12:09
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Przez wiele lat jeździłem PF125P i nie narzekałem. Poza tym mamy inne czasy i technologia jest znacznie nowocześniejsza. Zachwycanie się wszystkim co zagraniczne, tylko dlatego że jest zagraniczne nie jest, oględnie mówiąc, górnolotne. Polskie produkty były i są równorzędne lub nawet często lepsze niż zachodnie - chociaż wiadomo nie wszystkie. Jako kraj mamy na prawdę czym się pochwalić, szczególnie, że historia nas nie oszczędzała.

    Przepraszam, że odszedłem od tematu ale jestem Polakiem i czuję się zobowiązany do obrony naszej myśli technicznej. Aby jednak wnieść cokolwiek do dyskusji dot. zelmera to wyrażę opinię, że firma od wielu lat produkowała i produkuje sprzęt o bardzo dobrej jakości, przemyślany, łatwy w serwisie, o niskiej cenie części eksploatacyjnych i zamiennych.

    0
  • #22 07 Sty 2007 12:24
    Shady 89_tychy
    Poziom 18  

    Witam!

    Osobiście miałem doczynienia z Zelmerem Elf. Po pół roku użytkowania spalił się silnik, może przypadek:?: Jego następcą był LG Turbo Z nienajgorszy sprzęt za 170zł, największy problem to worki do tego modelu, które są bardzo rzadko spotykane. Tydzień temu kupiłem Zelmera Magnat'a (LG został ofiarowany siostrze:P ) Odkurzacz jest w miarę cichy ma dużą moc i ogromne sześcio-litrowe worki. Cena ok 300zł nie jest specjalnie przerażająca. Wykonanie bdb.

    Pozdrawiam Shady

    0
  • #23 07 Sty 2007 12:45
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    Witam
    Najczęstszym powodem awarii sprzętu jest obsługa tego sprzetu.Obsługujący uważa że jego rola kończy się wraz z załączeniem i wyłączeniem odkurzacza,a zapomina o worku(że trzeba go wyrzucić gdy jest pełny),o łożyskach(że trzeba je wymienić gdy słychać inną pracę),a także o tym że trezba uważać by nie odkurzać miejsc zalanych wodą.
    Jak używa się sprzętu zgodnie z instrukcją awarie są rzadkie(piszę o Zelmerze).
    Jnną sprawą jest naprawa i tu Zelmer jest naprawdę tani w naprawie w przeciwieństwie do innych firm,gdzie wymiana łożysk często wiąże się z nabyciem nowego agregatu ssącego-a to już niejednokrotnie 2/3 ceny nowego odkurzacza.

    1
  • #24 07 Sty 2007 13:47
    dbdrag
    Poziom 14  

    Los_sandalos
    bronisz polskiej mysli technicznej ze znaczkiem RENAULT w podpisie?.a dlaczego tam niema znaczka FSO co wstydzisz się? .pozd

    0
  • #25 07 Sty 2007 14:13
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Mam avatar Renault ponieważ akurat jestem fanem tej marki. Nie zmienia to faktu, że zawsze będę bronił polskiej myśli technicznej - proszę poczytać trochę o historii motoryzacji - na prawdę możemy się szczycić wielema osiągnięciami. Nasi inżynierowie pracowali w sto razy gorszych warunkach, bez dostępu do sprzętu, materiałów do których mieli swobodny dostęp zachodni inżynierowie.
    Dyskusja zeszła na inne tory - tym postem chciałbym ją zakończyć.

    Aby wnieść coś do dyskusji na temat odkurzaczy to muszę zgodzić się z kolegą Topolskim - awarie często wynikają z naszych błedów - przykładowo źle założony worek - pyły, włosy dostają się do silnika i powodują np. wibracje (osadzają się w turbinie). To samo z wodą - wessanie zwykłym (workowym) odkurzaczem wody może spowodować jej przedostanie się do silnika, łożysk czy elektroniki. "Wieszanie kotów" więc na odkurzaczu (fajne wyrażenie mi wyszło) że się zepsuł nie jest więc prawidłowe. Niestety awaria występuje często nie od razu ale po jakimś czasie, gdy już zapomnimy co nabroiliśmy.

    0
  • #26 07 Sty 2007 14:36
    dbdrag
    Poziom 14  

    więc tak jeszcze dopowiem 2 zelmery które mi się zepsuły tak samo użytkowałem jak tego panasonica nic w ich obsłudze nie zmieniłem wiec prosze nie mówic iż dużo zależy od używania i obsługi tego sprzętu byc może zelmer ma słabe punkty i jest czuły na takie czynnosci obsługowe.Moje podsumowanie jest takie 6 lat 2 odkurzacze zelmera koszt 400zł, 7lat i nadal działa panasonic koszt 200zł i co nadal mam ufac zelmerowi wyrzucac kase w błoto poprostu mnie się tak przytrafiło i koniec a ja umie liczyc swoje pieniążki i tak samo kazdy z was napewno by postapił.pozd

    0
  • #27 08 Sty 2007 08:24
    Zbych034
    Poziom 36  

    Czytając tą dyskusje zastanawiam się kiedy zaczniemy szanować to co jest nasze i nie jest gorsze od innych wyrobów. Poczytajcie o anglikach w jaki sposób popierali swój przemysł może to coś da do myślenia
    Pozdrawiam

    0
  • #28 08 Sty 2007 09:05
    maryann
    Poziom 37  

    Naprawiałem tylko dwa razy Elektroluxy- w jednym spalony silnik- koszt nowego ok 600-700 PLN. No comments. W Zelmerze silnik naprawi się za niewiele ponad stówkę(materiały[wirnik, szczotki łożyska] 50-60).
    Drugi był uszkodzony ewidentnie z winy klienta.

    0
  • #29 08 Sty 2007 22:18
    Pawelh10
    Poziom 12  

    Polecam Zelmera !!! Posiadm równierz zelmera i jestem z niego zadowolony !!!!!!! :D :D

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Polecam Zelmera !!! Posiadm równierz zelmera i jestem z niego zadowolony !!!!!!! :D :D

    0
  • #30 08 Lut 2007 22:38
    RNIC
    Poziom 14  

    Witam.

    W domu mam na szczęście ZELMERA. Natomiast w pracy Elektrolux Mondo. Powierzchnia do sprzątania to ok. 80 m2.

    Otóż owo Mondo jako nowy odkurzacz było cichuteńkie, ssało jak głupie ale tylko jak miało pusty (nowy) worek. Niestety kanał ssący jest wykonany jako stosunkowo mała szczelina i gdy w worku jest ok 1/4 jego pojemności odkurzacz już prawie nie ciągnie (ZELMER GÓRĄ - drze do końca).
    Niestety po 2,5 roku użytkowania MONDO z ciszy pozostało wspomnienie. Odkurzacz WYJE !!! niemiłosiernie. W końcu stwierdziłem, że czas do niego zaglądnąć. Rozkręciłem dziada i tu ZONK. Silnik jest w zasadzie nierozbieralny. Szybki telefon do sklepu z częściami - cena silnika to jakieś 220 - 250 zł (odkurzacz Zelmera na półce - 260 zł). Uparłem się i jednak rozebrałem silnik żeby dostać się do łożyska przy kierownicy. Niestety poległem. Turbina jest zaprasowana na wirniku, kierownica po nią jest z plastiku a łożysko to chyba koronka jak w rowerze (sądząc po wielkości). Skończyło się na przemyciu w WD 40 i psiknięciu płynnego smaru silikonowego. Następnie dopasowanie śrubek, wiercenie otworków i skręcanie wszystkiego do kupy. Odkurzacz działa, ciągnie i pracuje ciszej ale na jak długo ?
    Konkluzja - Zelmer jest może toporniejszy, troszkę głośniejszy (od NOWEGO Elektroluxa) ale ma o niebo lepsze rozwiązanie komory na worek, no i JEST NAPRAWIALNY !!!. Nigdy więcej wynalazków.
    Ktoś powyżej napisał, że są rzekomo jakieś bardziej markowe odkurzacze. Chciałbym sprostować jego mylną wypowiedź. W cenie 400 - 700 zł NIE MA BARDZIEJ MARKOWEGO odkurzacza niż ZELMER - reszta to jakaś totalna jednorazowa chińszczyzna z ładnie wyglądającymi nazwami. Zelmer może się psuje (mój domowy ma 10 lat i muszę wymienić wąż bo pękł) ale części zamienne są ogólnodostępne i są tanie.

    Przepraszam za przydługawy post z "krzyczącymi" wstawkami ale takie jest moje zdanie jako użytkownika sprzętu firmy ZELMER (aczkowlwiek z przekładnią w mikserach dali ciała).

    Pozdrawiam WW

    1
  Szukaj w 5mln produktów