Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz 10W.

Joker2 04 Jan 2007 20:59 10379 17
  • #1
    Joker2
    Level 23  
    Chce sobie zrobić wzmacniacz o mocy 10W, czyli muzycznej żeby miał ze 20W (RMS), z tym że bardzo zależy mi na dobrej jakości dźwięku i szerokim paśmie przenoszenia. Czy ktoś mógłby mi polecić jakiś układ scalony na którym mógłym go wykonać? Myślałem nad TDA 2003. Może ktoś na nim robił wzmacniacz i mógły mi napisać jak gra.

    Z góry dziękuję.
  • #2
    looco5
    Level 16  
    kości typu u(mikro) pc dokładnie niepamiętam modelu ale jakieś1238 chyba dzwięk przyzwoity jakieś 22W i bardzo malutkie zniekształcenia
  • #3
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Z kosci polecam tda 2050 zasilane niskim napieciem np +-15V. Tda 2005 to cieniutka kosc o kiepskich parametrach.
  • #4
    mkul
    Level 18  
    TDA2050 nie grał źle z tego co pamiętam, ale trzebaby dorobić co najmniej opóźnione załączanie głośników, więc może lepiej na chyba najlepszych scalakach czyli lm3886(76) albo podwojny 1886, a jak nie potrzeba mocy dużo to wystarczy go zasilić mniejszym napięciem.
  • #5
    Joker2
    Level 23  
    chaka wrote:
    Z kosci polecam tda 2050 zasilane niskim napieciem np +-15V. Tda 2005 to cieniutka kosc o kiepskich parametrach.

    Znalazłem w necie dwa schematy wzmacniaczy opartych na TDA 2050.

    Wzmacniacz 10W.

    Wzmacniacz 10W.

    Jaka jest między nimi różnica? (parametry wejścia/wyjścia)
    Który będzie lepiej współpracował z głośnikiem nom 10W, max 30W i impedencji 4Ω?

    Z góry dziękuję!
  • #6
    Caleb_
    Level 33  
    jak masz taki glosnik to moze lepiej zrobic po prostu na lm3886? wieksza moc w niczym nie przeszkodzi
  • #7
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Dla jakiegokolwiek zaprojektowania wzmacniacza, trzeba ustalić kilka parametrów, które maja wpływ na konstrukcję.
    1. Zastosowanie: słuchanie mowy, czy muzyki, z jakiego źródła, mono czy stereo?
    2. Co będzie przetwornikiem elektroakustycznym: głośniki / kolumny, moc znamionowa, pasmo przenoszenia,
    3. Stacjonarny czy przenośny? Zasilanie tylko z sieci czy również bateryjne lub akumulatorowe?
    4. Czy przewidziane będą jakieś regulatory, jeśli tak, to jakie?

    Przy okazji parę uwag: różnica w odsłuchu wzmacniacza 10W i 20W jest ledwie zauważalna, większa różnica jest przy odsłuchu kolumn o różnej skuteczności. Moc znamionowa wzmaczniacza to moc, przy której pojawiają sie zniekształcenia 10% (dla urządzeń powszechnego użytku), lub mniejsze (np. 1%), deklarowane przez producenta, dla urządzeń Hi-Fi. Pojęcie "moc muzyczna" nie ma wymiaru technicznego, jest nieuczciwym chwytem marketingowym, takim, jak brak przecinka w deklaracji mocy chińskiego badziewia zasilanego z "paluszków", gdzie podają moc np. 2x20W, zamiast 2x0,20W.
    Podobnie postepują niektórzy producenci głośników, deklarując, że moc maksymalna to taka, przy której głośnik się nie rozleci np. w ciągu godziny. W rzeczywistosci moc maksymalna (zgodna z normami : PN i ISO) to taka moc, którą głośnik zamocowany na odgrodzie pomiarowej przetwarza na dźwięk ze zniekształceniami 10%, dlatego jest wskazane, aby moc głośnika (lub kolumny) była o 50 - 100% wieksza, niż moc nominalna wzmacniacza, dzięki temu głośniki (które w przeciwieństwie do wzmacniacza nie są objęte sprzężeniem zwrotnym, które mogło by zmniejszyć zniekształcenia) pracują w obszarze proporcjonalnego przetwarzania prądu na drgania mechaniczne.
    Szerokość pasma też nie jest parametrem, który należy bezwględnie "żyłować". Najniższa częstotliwość wytwarzana przez kontrabas, to ok. 40Hz, niżej grają tylko organy. Z kolei znaczny % ludzi powyżej 20 roku życia (zwłaszcza w hałasie) nie słyszy już częstotliwości powyżej 16 kHz, natomiast intensywny - choć niesłyszalny - dżwiek z zakresu nadakustycznego (o co łatwo w przypadku wzbudzania sie bardzo szerokopasmowego wzmacniacza) może powodować ból głowy lub niepokój a nawet agresję słuchaczy.
  • #8
    mkul
    Level 18  
    Joker2 co do schematów to pierwszy jest zasilany napięciem pojedyńczym drugi symetrycznym, ale jeśli już ma byc cos z TDA20XX to zdecydowanie polecam 2052, bo ma przynajmniej mute, a napewno lepiej któryś LM.
  • #9
    Joker2
    Level 23  
    Można prosić o wyjaśnienie pojęcia napięcie pojedyńcze i symetryczne?
  • #10
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    W przypadku tego drugiego nie masz kondensatora na wyjsciu glosnikowym przez co nie potrzebujesz opoznionego zalaczania kolumn bo w przypadku wzmacniacza zasilanego pojedynczym napieciem kondensator odseparowuje skladową stala, a ladujac sie duzym pradem powoduje bardzo silny trzask w glosniku.
  • #11
    Joker2
    Level 23  
    A da się zrobić wzmacniacz na LM3886 zasilany napięciem pojedyńczym?
    Wszystkie schematy z tym układem jakie znalazłem są zasilane napięciem symetrycznym.
  • Helpful post
    #14
    Nevon
    Level 22  
    bardzo polecam rozwiązanie opamp+tranzystory mje350 /340
    zasilanie 12v i wyjdzie cos około 10W przy jakości na pewno lepszej niż tda2050, tylko troszkę więcej pracy.
    Wzmacniacz sam z siebie jest jako słuchawkowy :>
    schemat : Wzmacniacz 10W.
  • #15
    Joker2
    Level 23  
    Tak właściwie to już zrobiłem ten wzmacniacz na TDA2050. Jakość dźwięku jest zadowalająca. Wzmacniacz gra czysto. Jedyne moje zastrzeżenie do tej kostki to niedobór basów. Podłączałem pod niego kilka różnych kolumn (róznież trzydrożną) o różnych opornościach. Czy aby poprawić ten efekt wystarczyło by podłączyć regulacje barwy dźwięku?
  • #16
    Nevon
    Level 22  
    Ja bym powiedział że to nawet za wiele :) Ale regulacja na pewno się przyda :) jak do tda2050 to polecam najprostsze rozwiązanie na wzmacniaczach operacyjnych, tanio i dobrze :)
  • #17
    Joker2
    Level 23  
    Wzmacniacz 10W.

    A wystarczyła by taka pasywna regulacja?
  • #18
    Nevon
    Level 22  
    pasywne regulacje są trochę nie bardzo do wzmacniaczy na półprzewodnikach, bo mają duża rezystancję wyjściowa i sygnał jest dużo cichszy.
    Ale jak nie spróbujesz to się nie przekonasz :)