Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TOPEX opinie na temat jakości.

misiosoft 29 Sie 2005 23:19 105468 96
  • #31 29 Sie 2005 23:19
    Moon voyager
    Poziom 21  

    misiosoft napisał:
    Cytat:
    kupie sobie CELME i zainwestuje w przedłużacz.


    Odp.
    I jest jedyna prawidłowa decyzja, która właśnie chciałem Ci zasugerować. Ja moją Celme mam juz chyba ze 25 lat albo i dłużej. Kiedyś była to jedna z pierwszych kupiona zpod lady (tak, tak ! niektórzy jeszcze pamietają takie własnie zakupy) katowałem ja przy wszystkich remontach. Dokupiłem całą game przystawek w tym piłę tarczową zrobiłem kilka zestawów głosnikowych i co? i nic nawet jej nie otwierałm. DOBRA BO POLSKA.

  • #32 29 Sie 2005 23:54
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #33 30 Sie 2005 01:39
    onkyo
    Poziom 11  

    Sam pracuje przy reklamacjach sprzetu tej firmy i moge stwierdzic jedno: jaka cena taka jakość( czasami silniki indukcyjne komutatorowe to pomyłka ). Jezeli ma to byc sprzet wytrzymały to przedewszystkim trzeba zwracać uwage na tryb pracy silnika (ciągła, dorywcza).

  • #34 30 Sie 2005 12:43
    djpeterek
    Poziom 23  

    Witam
    Jeśli chodzi o wiertarki z firmy CELMA to jest srzpęt nie do zajechania ja w ojca 23letniej wiertarce wymieniałem jedynie kabel bo był ubity.A wiertarka chodzi lepiej od tych nowych.
    pozdrawiam

  • #35 03 Wrz 2005 23:51
    cezar80
    Poziom 27  

    Do prac dorywczych Topex wystarcza do cięższych np. Bosch dla profesjonalnych to jedynie szlifierki Hilti

  • #36 04 Wrz 2005 00:18
    emeryt
    Poziom 21  

    TOPEX, TOYA, T.I.P. itp... Nie wyobrażam sobie, jakich komponentów trzeba uzyc i z jaką starannością poskładać takie elektronarzedzie, jeśli cena dla nabywcy końcowego wynosi około 30 - 40 zł. Ale nie w tym rzecz. Chciałbym kolegom wskazać pewna markę elektronarzędzi, które dostepne są wyłącznie w Castoramie. MacAlister się te narzędzia nazywaja. Jest to seria zaprojektowana i produkowana na zlecenie tejze właśnie sieci. Używam sporej ilości wszelakich elektronarzędzi tej marki i muszę stwierdzić że są trwałe, dość ergonomiczne i starannie wykonane. Ceny mniej wiecej w połowie odległosci miedzy przedmiotową TOYĄ a np. BOSCHEM... np wiertarka akumulatorowa 12V dwubiegowa, z płynną regulacją obrotów i wbudowana libelką, dwoma akumulatorami, godzinną ładowarką, w walizeczce kosztuje około 250 zł.

  • #37 04 Wrz 2005 10:23
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #38 04 Wrz 2005 13:09
    Krop
    Poziom 16  

    Einhell sprawdza mi się bardzo dobrze choć kupiłem bez przekonania. Wyrzynarke Skila szlag trafił po tygodniu następnie dwa tygodnie była w serwisie i po kolejnym tygodniu rozleciała się na amen w czasie wycinania otworu w blacie pod zlew. Pal ją sześć ale smar pochlapał pomalowaną ściane i był problem z odtłuszczeniem przed ponownym malowaniem.
    W przypadku Einhela bardzo podoba mi sie sposób załatwiania reklamacji, zanosze sprzęt, ludzik go ogląda i dostaje nowy sprzęt, a Skill gdzieś se pojechał i przez 14 dni ani widu ani słychu i jeszcze próbowali mi wcisnąć kit że był nieprawidłowo używany. Odpowiedziałem że jeśli laminowany blat 29mm przekracza jej możliwości to niech odrazu oddadzą mi kase i nie babrają się w naprawe.

  • #39 04 Wrz 2005 13:24
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #40 04 Wrz 2005 18:44
    TAS
    Poziom 23  

    tomsz666 napisał:
    olcha0098 napisał:
    Heh a ja kupiłem wiertarke w hipermarkecie za 25zł nie wiem jakiej firmy chyba Pegasus i działa super :)...

    Siema mam takie same zdanie jak kolega olcha0098 znajomy kupił wiertarkę pegasus w auchanie przykręcał, nią sztachety na płocie, potem coś tam w domu kręcił, szlifował, a sprzęt jak bosch, teraz niedawno kupił wyrzynarkę pegasus i jak narazie dobrze się trzyma(a troche juz nią powyrzynał)

    Wlaśnie mam 2 wkretarki i wyrzynarke, bardzo ladne narzędzia tz toporne i wytrzymale jak sprzet profesjonalny.

  • #41 04 Wrz 2005 22:02
    Asinus
    Poziom 2  

    Witam a co sądzicie o nażędziach firmy Kinzo? zamieżam kupić na promocji(a jakże) szlifierkę kontową.

  • #42 04 Wrz 2005 22:49
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #43 04 Wrz 2005 23:03
    raf1al
    Poziom 15  

    Witam
    Co do Kinzo to na pewno najlepsze z dolnej pułki no i ciut droższe.:D
    ..::Pozdrawiam::..

  • #44 05 Wrz 2005 22:17
    Krop
    Poziom 16  

    To był a właściwie jest Skill piękny z Clickiem. Dokładnie wykonany bez zbędnych wibracji w czasie pracy ale niestety jak na mój gust mimo doświadczenia firmy Bosh zbyt delikatny.

  • #46 06 Wrz 2005 19:57
    janczewski
    Poziom 10  

    Klasę narzędzi należy dobierać do własnych potrzeb. Urządzenia firmy TOPEX mają chyba z boku na tabliczce symbol pracy dorywczej czy jakoś tak obok klasy izolacji. ;D Więc chyba wszystko jasne czemu wiertarka kosztuje 50 zł. :). Zgodze się z kolega wyżej że kiedyś dobre marki dziś produkują tanią komercję.

  • #47 07 Wrz 2005 20:20
    Asinus
    Poziom 2  

    Miałem ostatnio(wczoraj) w rękach szlifierkę kontową firmy Perles. Muszę powiedzieć że klasa sama dla siebie, poprostu rewelacja. Miała cztery lata w zakładzie blacharskim, w użyciu non-stop a pracowała równo, cichutko, żadnych luzów na łożyskach. Właściciel mówi że opłacalny zakup choć nie przyznał się ile zapłacił.

    PS. Kupiłem szlifierkę Kinzo 900W, zobaczymy jak będzie się spisywać.

  • #48 07 Wrz 2005 22:46
    bogo11
    Poziom 14  

    Jak ktoś tu stwierdził temat faktycznie się rozjeżdża, ale warto go podsumować coby w końcu odpowiedzieć na to pytanie
    Po pierwsze należy podzielić sprzęt na akumulatorowy i zasilany z sieci.
    Żaden Bosch akumulatorowy nie wytrzyma 25 lat bo padnie akumulator.
    I tu się trzeba zastanowić po co nam ten sprzęt. Taka zakrętarka No Name albo Topex może służyć kilka lat normalnej pracy (nie codziennie) i śmiało mogę ją polecić. Zdemontowałem i tym szafę wnękową i wyciąłem nawet otwory w płytach gipsowych pod instalację el. Służyła 4 lata do padnięcia akumulatora. Wtedy kupiłem następną No Name dwybiegową z dodatkowym akku za 2/3 ceny tamtej i tym sposobem mam dwie.
    Moc elektronarzędzi No Name trzeba rozpatrywać z przymrużeniem oka, gdyż w większości jest to moc pobierana przez silnik a nie moc silnika jak to kiedyś bywało.
    Ogólnie do budowy 10 kolumn i itp spokojnie wystarczą topexy, tylko trzeba zdawać sobie sprawę, że to nie jest "ruskie" wykonanie i nie należy "sprawdzać" jej parametrów.

  • #49 09 Wrz 2005 13:40
    Balu
    Poziom 38  

    To ja się wypowiem na temat lutownicy topex i wkretarki toya.
    Lutownica no cóż za 10zł ;-) do lutowania kabli głośnikowych do rynien się nadaje;-) (jak już się nagrzeje to działa). (Kilka lat z poczatku mocno uzytkowana).
    Wkretarka wrecz katowana;-) co do accu nie wiem bo nie uzywam - mam kable do prostownika wyprowadzone;-) Powiem że ta wkretarka wyczyscila balkon z rdzy i do dzis dziala;-) (no i da się wiertełka 0,5 wsadzić do PCB).
    Dalej wiertarka pegasusa;-) no poprostu marzenie i za taka kase :-) (uzywalem tez bosha zielonego za jakies 400zł, pozyczonego, I powiedzialbym że dość podobnie się sprawowały... może udar ciute lepsiejszy w boshce...).

    Wiec ja nie narzekam na topexa toye i pegasusa...
    Ahh mam jeszcze śrubokrety z topexa badz toi i tez się świetnie sprawują... (tylko nie wolno nimi czyścić starych fug między kafelkami... bo sięz nich robią punktatory:P).

  • #50 09 Wrz 2005 15:07
    TAS
    Poziom 23  

    Jeślili chodzi o narzędzia ręczne to Topex ma odmiany, jedna standard - zdecydowanie odradzam, druga to premium line i te sa naprawde solidne, niebieskim torxem 6 od roku telefony rozkrecam i jeszcze go nie zajechałem

  • #51 10 Wrz 2005 20:48
    adam.o
    Poziom 15  

    Co do Toyi - kiedyś kupiłem pompkę nożną do samochodu za bodajże 22zł, raz napompowałem nią rower i potem zakończyła już swój żywot. Nikomu tego nie polecam.

  • #52 10 Wrz 2005 20:51
    Balu
    Poziom 38  

    No apropo pompki to ja posiadam toye kompresor;-) pozatym że się wyłamał sam silnik i tłok z plastikowych uchwytów i teraz "lata wsio w środku obudowy" to jest gites;-)
    A pompka nożna jednotłokowa zakończyłą żywot po dwóch latach - pękł wężyk, dwutłokowa działa do dziś (już z 5 latek, może 4)

  • #53 11 Wrz 2005 15:40
    Mamut
    Poziom 17  

    ludzie...
    chwalicie Boscha, a nawet nie wiecie jak sie pisze nazwe tej marki.... to jest BOSCH a nie BOSH (w końcu to niemiecka firma a oni mają sz przez sch pisane)

  • #54 11 Wrz 2005 16:06
    Balu
    Poziom 38  

    sądze że poprostu się czepiasz;-) boschka nie wyglada ladnie ;-) za to boshka juz lepiej...
    Takze IMHO się czepiasz;-)

  • #55 11 Wrz 2005 16:30
    Orochimaru
    Poziom 31  

    Dorzucę swoje pięć groszy.
    Szlifierka Pegasus za 35zł chodziła całkiem dobrze, nawet gdy przykręcając tarczę wyłamałem blokadę wrzeciona. Rozebrałem wyczyściłem i chodziła dalej póki się silnik nie spalił.
    Kupiłem drugą. Przy zakładaniu pierwszej tarczy byłem ostrożny, więc przykręcałem ją ręką, niestety, blokada nie wytrzymała :D , ale jw i chodzi do dziś.
    Miałem przedtem szlifierkę Black&Decker i była nie do zajeżdżenia, przekładnia chodziła na sucho, kółka zębate spasowane, polerowane zęby, niestety przy wymianie szczotek, wybuchł wirnik :cry: .
    Ostatnio kupiłem dużą szlifierę 2400W i młot udarowy 850W firmy Technipro w Auchan i młot śmiga lepiej niż Bosch tej samej mocy. W beton wibrowany idzie jak w masło. Szlifiera, co mnie bardzo zdziwiło ma dobry softstart, rozpędza się ok 6-7 sekund i tnie jak marzenie.
    Przymierzam się teraz do kupna wkrętarki i pewnie wybiorę Kinzo.

  • #56 12 Wrz 2005 09:49
    leloo
    Poziom 13  

    Moze uznacie to za herezje - ale polecam elektronarzedzia Topexa. Mam juz pare latek wiertarke, wkretarke akku oraz wyrzynarke. Zero problemow, a eksploatowane jak na majsterkowicza nader czesto. Boja na glowe wszelkie toye. Do tego sa dosc ergonomiczne, stosunek jakosc/cena bdb!

  • #57 12 Wrz 2005 13:35
    Darektbg
    Poziom 21  

    leloo napisał:
    Moze uznacie to za herezje - ale polecam elektronarzedzia Topexa. Mam juz pare latek wiertarke, wkretarke akku oraz wyrzynarke. Zero problemow, a eksploatowane jak na majsterkowicza nader czesto. Boja na glowe wszelkie toye. Do tego sa dosc ergonomiczne, stosunek jakosc/cena bdb!


    poprostu miałes szczęście i trafiłeś na lepszą serie, co się zadko spotyka.

  • #58 12 Wrz 2005 13:43
    bogo11
    Poziom 14  

    Popatrzcie co się stało przez te Tpoex-y.
    Kiedyś jak trzeba było coś wywiercić to treba było szykać "zaprzyjaźnionej" wiertarki z udarem.
    Odnosiło się taką z "załącznikiem" a i właściciel nie pozostawał dłużny :)
    A teraz każdy zamyka się ze swoimi zabawkami w domu :)

    --
    Bogo11

  • #59 17 Wrz 2005 15:07
    Pedro79
    Poziom 10  

    TOPEX kupiłem niedawno wiertarkę w markecie, myśle sobie tyle co do domu za 65 zł 700W, bedzie dobra na moje potrzeby. Chyba jednak się przeliczyłem raz że uchwyt od samej nowości nie trzymał wiertła (bezkluczykowy), a drugie po kilku wierceniach znikły lewe obroty, a w wyłączniky padła regulacja prędkośći :(:(:(.
    Kilkukrotnie porzyczałem wiertarkę Skilla 500W nie jest to co prawda sprzęt profesjonalny i można dostać za mniej niż 200zł, ale do domowego użytku polecam, uchwyt trzymał i wierciło bez problemu. NA dokładkę dodam, że Skill należy do grupy Bosch, przypuszczam, że jak padnie takie elektronarzędzie to częśći nie należą do najtańczych:), ale za to jakość wykonania narzędzia jest na poziomie (do domowego użytku zaznaczam) :):):).
    Moim zdaniem TOPEX są narzędziami jednorazowymi albo jak ktoś dobrze ujął jednosezonowymi, do domu poleciłbym coś lepszego chociażby przytoczonego SKilla. Chyba, że chcesz wywiercić jeden otwór, wiertarką , czy przeciąć jeden pręt szlifierką:).
    Ta reguła być może nie dotyczy wszystkich elektronarzędzi TOPEX, ale ja się zawiodłem stąd moja ocena.

  • #60 17 Wrz 2005 22:54
    cjr
    Poziom 20  

    Topexa używam tylko narzędzi ręcznych do lekkich prac i jakoś sobie radzą. Z elektronarzędzi Celma, Skill, Einhell. W życiu już nie kupię żadnego nowego Boscha, stara kątówka 650W pracowała ciężko 5 lat i skończyła żywot w rękach debilnego sąsiada, nowa 2000W nie przeżyła nawet roku w warunkach, przy których Einhell nawet sie nie zagrzeje.