Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technics SU-810. Wzmacniacz nie włącza się. Nie świeci się czerwona kontrolka.

06 Sty 2007 19:01 7513 18
  • Poziom 9  
    Witam!! Mam pewien problem mój wzmacniacz wogóle sie nie włączy nawet nie zaswieci czerwona konterolka nie wiem co sie mogło stac[zapewne cos sie spaliło....tylko co??]prosił bym o jakies rady
  • Poziom 19  
    Coś z zasilaniem prawdopodobnie. Sprawdź najpierw bezpiecznik(i), kondensatory w części zasilającej i posprawdzaj czy są jakieś napięcia.
  • Poziom 9  
    sprawdzałem miernikiem prąd dochodzi do transformatora i na tym sie konczy, szukałem podobnego transformatora w internecie ale niestety nie moge znalesc, wie ktos moze gdzie mógłbym go kupić
  • Poziom 31  
    Witam.
    Padł ci bezpiecznik termiczny w transformatorze. Wymontuj trafo, przemierz omomierzem, uzwojenie pierwotne w Technicsach jest wyprowadzone bezpośrednio i poprzez bezpiecznik termiczny znajdujący się wewnątrz trafa. Dostęp do niego jest utrudniony z uwagi na ekranowanie uzwojenia tak że jego wymiana nie będzie łatwa. Tak jak wcześniej napisałem: omomierz do ręki i szukaj przejścia na pierwotnym i potem przełącz w to miejsce kabel lub po prostu zrób zworkę (tylko nie traf na uzwojenie 115V ale ze swojego doświadczenia nie spotkałem się jeszcze z Technicsem, który ma przełącznik 115-230V)
    Pozdrawiam.
    P.S. Jeszcze żaden po takim zabiegu do mnie nie wrócił.
  • Poziom 9  
    a cy moge cos zle zrobic tak ze juz trzeba bedzie kupic nowy transformator??

    Dodano po 9 [minuty]:

    i gzie bym mógł kupic taki transformator on ma oznaczenia RTP1N5E004-V KN JJ1 poprosił bym ojakis link do sklepu w którym mógł bym go kupic
  • Poziom 31  
    Raczej go już nigdzie nie kupisz, bo sprzęt nie jest już produkowany - no chyba że kupisz drugiego złoma z np. spaloną końcówką. Pozostaje si zrobić tak jak napisałem - omomierz w rękę i przelutować jeden przewód lub zewrzeć dwie końcówki na trafie tam gdzie jest ten nieszczęsny bezpiecznik termiczny. Nie powinieneś nic źle zrobić, nic ci nie grozi pod warunkiem że będziesz to robić na ODŁĄCZONYM ZASILANIU :D
    Jak ci zależy to mogę "wybebeszyć" jakiegoś złoma i ci nawet obrazki podeślę.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    jak byś mógł to podeslij mi te fotki bede ci wdzieczny
  • Poziom 19  
    Kluczyk17 jak oceniasz swoje umiejętności praktyczne w elektronice? Jeśli słabo to poczekaj na zdjęcia, jeśli dobrze to spróbuj sam (takie coś to przecież wyzwanie). Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • Poziom 31  
    Oki podsyłam i objaśniam.
    Górne odczepy na obrazku to uzwojenia wtórne, dolne to pierwotne. Zasilanie jest podłączone w tym przypadku trafa między pierwsze a drugie dolne wyprowadzenie licząc od prawej strony. Zauważ, że skrajne wyprowadzenia są doprowadzone przewodami w białych koszulkach - to są właśnie wyprowadzenia owego nieszczęsnego bezpiecznika termicznego, który zadziałał i po prostu rozwarł obwód. Aby to naprawić, podłączasz zasilanie między drugie a czwarte wyprowadzenie od prawej strony. W twoim przypadku może być inny układ połączeń, ale bezpiecznik termiczny jest doprowadzany zawsze w ten sam sposób (w Technicsach białe koszulki i grube kable). Zauważ, że bezpiecznik z jednej strony jest połączony z końcem uzwojenia a z drugiej z siecią.
    Mam nadzieję że to ci powinno wystarczyć.
    Powodzenia przy naprawie.
    Pozdrawiam.
    Kliknij aby powiększyć Technics SU-810. Wzmacniacz nie włącza się. Nie świeci się czerwona kontrolka.
  • Poziom 9  
    czyli z tego co rozumiem trzeba połączyc 2 pin z 3 i powinno wszystko grac
  • Poziom 31  
    Nie, w przypadku TEGO trafa z obrazka łączysz skrajne wyprowadzenia, czyli 1 i 4. W twoim przypadku kolejność wyprowadzeń może być inna, sugeruj się wyprowadzeniami uzwojeń w białych koszulkach i TE właśnie masz zewrzeć.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    a mozna by było pomiedzy zamontowc odpowiedni bezpiecznik termiczny w taki sposob aby jesli sie nastepnym razem cos spaliło to mozna by było go wyminic
  • Poziom 31  
    Jak ci się go uda wcisnąć w miejsce starego, to oczywiście. Bezpiecznik termiczny ma za zadanie rozłączenie zasilania w przypadku przekroczenia przez transformator temperatury krytycznej. Jak wzmacniacz ma pracować w normalnych warunkach, to brak bezpiecznika mu nie zaszkodzi. Jeśli chcesz nim nagłaśniać jakieś imprezy lub dyskoteki w stylu umcyk z gałą przekręconą na max w prawo + bass & treble full, to lepiej poszukaj sobie jakiejś końcówki estradowej, bo Technics się do tego NIE NADAJE (spalenie samej końcówki mocy to koszt drugiego wzmacniacza).
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Wielkie dzieki za pomoc zrobiłem tak jak pisałś wzmak działa bez zarzutów:D
  • Poziom 31  
    Polecam się na przyszłość.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam!

    Mam problem z tym samym wzmacniaczem i nie chcę zakładać nowego tematu.

    Problem mianowicie leży w tym że prawdopodobnie padły mi wszystkie przedwzmacniacze wejść poza wejściem PHONO. Tylko po podłączeniu źródła sygnału do tego wejścia gra muzyka.
    Niestety nic ponad to nie jestem w stanie stwierdzić, bo nie mogę znaleźć schematu ani instrukcji serwisowej do tego wzmacniacza. Czy ktoś może z was orientuje sie w czym może leżeć problem, lub posiada adres jakiejś strony z której za darmo mogę ściągnąć schemat tego wzmacniacza?
  • Poziom 10  
    a może ktoś ma schemat wzmacniacza SU-8011??
  • Poziom 22  
    Nie chcę kolejnego wątku o SU-810 zaczynać, więc pozwolę sobie tutaj zapytać o poradę. Sytuacja wygląda tak: padła hybryda i poszła do kosza. Wstawiłem dwie końcówki lm (gotowce) i okazuje się że fabryczny przedwzmacniacz chyba ma za duże wzmocnienie, albo te końcówki mają za dużą czułość i nie potrafię poradzić sobie z dostosowaniem jednego do drugiego. Same końcówki pracują bardzo dobrze - nie ma zakłóceń, sprzężeń , przypięte bezpośrednio do źródła dźwięku zachowują się jak najbardziej poprawnie, po przypięciu do przedwzmacniacza w SU810 wchodzą w jakieś nienormalne stany, buczy, sprzęga, wchodzą w jakieś zdudnienia.

    Próbowałem od rzeczy najprostszej czyli potencjometr pomiędzy oba - ale nie zdaje to egzaminu bo zmienia się charakterystyka (kiedy zmniejszę wzmocnienie spada poziom zakłóceń ale uciekają soprany i brzmienie robi się bardzo ostre, jakby z jakimś przydźwiękiem metalicznym). Jestem prawie pewien, że coś z tego przedwzmacniacza "wyłazi" jeszcze. Sam scalak (przedwzmacniacz) jest na pewno dobry, bo test robiłem na trzech egzemplarzach i za każdym razem jest tak samo.

    Przychodzi mi do głowy, że może trzeba jakoś oporności wejścia wzm i wyjścia przedwzm. dopasować do siebie ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać.

    Napięcia wszelkie zgodnie ze schematem. Acha wpiąłem się zaraz za złączem CN401, przecinając ścieżki biegnące do elementów pozostałych po hybrydzie. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.